Psychologia

5 zachowań, które świadczą o tym, że jesteś silna psychicznie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
8 lipca 2019
w kobietach siła
Fot. iStock / fcscafeine
 

Wszystko, co robimy lub czego nie robimy w życiu, zależy od naszego nastawienia umysłowego. Oczywiście, inne okoliczności mogą również wpływać na nasze sukcesy lub porażki, ale w większym stopniu to my sami mamy kontrolę nad naszym życiem, a wtedy, przy dużej determinacji, nasze marzenia dosłownie stają się rzeczywistością. Bycie silnym psychicznie nie jest łatwe, ale na szczęście można się tego nauczyć.

5 zachowań, które świadczą o tym, że jesteś silna psychicznie

1.Nie narzekasz

Ale to nie znaczy, że nie mówisz o swoich problemach. Starasz się je realnie ocenić i koncentrujesz się na rozwiązaniach. Wiesz, że jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana, nawet jeśli zmiany niekoniecznie są pozytywne, idziesz z prądem i nie opierasz się temu, co proponuje ci życie.

2. Kontrolujesz swoje życie

Silni psychicznie ludzie nie obwiniają innych za swoje nieszczęścia, nie oczekują, że zjawi się ktoś, kto ich „uratuje”. Przejęli kontrolę i dokonali niezbędnych zmian, aby ich życie było lepsze. Bierzesz odpowiedzialność za siebie i swoje życie i podejmujesz odpowiednie działania, aby zbudować to, czego pragniesz.

3. Uczysz się jak tańczyć w deszczu

Silni psychicznie wiedzą, że życie nie ma jednej instrukcji, musisz ją sama napisać. Będziesz musiała stawić czoła wielu przeszkodom, ale w tylko w ten sposób docenisz to, co masz. Chwilami będzie ciężko, czasem trudno będzie wytrzymać, nieraz pomyślisz, że nie dasz rady.

4. Umiesz pozbyć się tego, co toksyczne

Uzależnień, słabości, ludzi… To, co nie dodaje wartości twojemu życiu, ale daje mu wartość ujemną, to co cię niepotrzebnie obarcza rozpoznajesz jako szkodliwe. W tym tkwi twoja siła – wiesz, co jest dla ciebie niedobre i  nie obawiasz się tego pozbyć. Nawet jeśli kochasz, nawet jeśli jest ciężko…

5. Umiesz powiedzieć „nie”

Umiesz nie wpuścić w swoją przestrzeń osób, które na to zasługują, potrafisz postawić granice tym, których kochasz. Dbasz o swój komfort psychiczny i wiesz, kiedy się zatrzymać, kiedy powiedzieć „stop”. Wiesz, że choć wielu chce dla ciebie dobrze, nie zawsze dobrze wychodzi. Że tak naprawdę tylko ty wiesz, co będzie dla ciebie najlepsze.


Na podstawie: www.powerofpositivity.com


Psychologia

Jakie mleko wybrać dla rocznego dziecka – krowie, kozie czy modyfikowane?

Redakcja
Redakcja
9 lipca 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Minął już rok od narodzin dziecka. Z każdym dniem coraz więcej umie, jest coraz bardziej aktywne i chętne do poznawania świata. Wciąż jest to również czas, w którym organizm malucha jest wyjątkowo wrażliwy i intensywnie się rozwija. Aby ten proces przebiegał prawidłowo, rodzice powinni zadbać o odpowiednią dietę dziecka, dopasowaną do jego potrzeb. Po 1. urodzinach nieodłącznym elementem jadłospisu juniora nadal powinno być mleko. To właśnie mleko i jego przetwory dostarczają m.in. wapń – składnik niezbędny do budowy kości. Jednak czy każde mleko będzie właściwym wyborem dla małego dziecka i odpowie na wielkie potrzeby małego brzuszka?

Mleczna droga

Mleko i produkty mleczne to podstawa odpowiedniego żywienia dziecka na początkowym etapie życia. Przez pierwsze 6 miesięcy to mleko mamy dostarcza niemowlęciu wszystkie składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju, dlatego w tym czasie maluch powinien być karmiony wyłącznie piersią. Kiedy niemowlę skończy pół roku, jest już gotowe na stopniowe wprowadzanie
do jego diety pokarmów uzupełniających, jednak pokarm mamy nadal powinien być ważnym elementem jadłospisu. Około 7.-8. miesiąca życia dziecka jego menu można rozszerzyć o przetwory mleczne, tj. jogurty, twaróg czy kefiry.

Pamiętaj!

Rozszerzając jadłospis dziecka o produkty mleczne, należy podchodzić do tego bardzo ostrożnie, zaczynając od niewielkich ilości. Białka mleka zwierzęcego mogą uczulać, dlatego po podaniu nowego produktu warto odczekać i sprawdzić, czy u dziecka nie wystąpiła reakcja alergiczna.

Junior to nie mały dorosły

Wydawać się może, że po 1. urodzinach dziecko jest takie duże – ma już kilka ząbków, samodzielnie siedzi (a czasem nawet chodzi) i próbuje wypowiadać pierwsze słowa. Mama i tata patrzą z dumą, jak ich pociecha szybko rośnie i coraz więcej potrafi. Należy jednak pamiętać, że mimo iż dziecko urosło, wciąż nie dorosło – jego mały brzuszek nadal jest delikatny i ma szczególne potrzeby żywieniowe. Okres 1000 pierwszych dni to czas intensywnego kształtowania się organizmu dziecka – rozwija się wtedy jego układ pokarmowy, mózg, odporność oraz trwa tzw. programowanie żywieniowe (to ścisła zależność między prawidłowym żywieniem w pierwszych latach życia a jego wpływem na jakość życia dziecka teraz i w przyszłości).

Czy wiesz, że…

…aby małe dziecko mogło prawidłowo rosnąć, potrzebuje aż 6 razy więcej witaminy D i 4 razy więcej żelaza oraz wapnia niż osoba dorosła?[1]

To dlatego tak ważne jest, aby menu juniora było odpowiednio zbilansowane pod względem ilości energii i ważnych składników pokarmowych, w tym składników mineralnych i witamin.

Mleko mleku nierówne…

Z czasem roczniak jest już gotowy na poznanie smaku mleka pochodzenia zwierzęcego: krowiego lub koziego. Należy przy tym pamiętać, że po ukończeniu 1. roku życia dziecko powinno spożywać 2 porcje mleka (w tym mleka modyfikowanego) 1 porcję innych produktów mlecznych dziennie[2]. Dla rocznego dziecka najlepiej wybrać mleko modyfikowane dopasowane do jego potrzeb. Przykładem mleka, które wspiera rozwój dziecka po 1. roku życia, jest Bebiko Junior 3 NutriFlor+. Zawiera m.in. witaminę D i wapń dla mocnych kości, żelazo i jod dla wsparcia rozwoju poznawczego, witaminy A i C dla odporności, a także kwas alfa-linolenowy z grupy omega 3 dla prawidłowego rozwoju mózgu[3]. Już dwa kubki tego mleka dziennie pomogą uzupełnić dietę rocznego malucha w składniki ważne dla jego prawidłowego rozwoju, ponieważ dostarczają 70% zalecanego dziennego zapotrzebowania na wapń i żelazo, 80% zalecanej dziennej dawki witaminy D czy 90% zalecanego dziennego zapotrzebowania na jod[4].

Ważne informacje: Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt oraz rekomendowane dla małych dzieci wraz z urozmaiconą dietą. Mleko matki zawiera składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Karmienie piersią daje najlepsze efekty, gdy matka prawidłowo odżywia się w ciąży i w czasie laktacji oraz gdy nie ma miejsca nieuzasadnione dokarmianie dziecka. Przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu karmienia matka powinna zasięgnąć porady lekarza.


[1] W przeliczeniu na kg masy ciała, zgodnie z: Normy żywienia dla populacji Polski, pod red. M. Jarosz, IZZ, Warszawa 2017.

[2] Weker H., Barańska M., Strucińska M., Poradnik żywienia dziecka w wieku od 1. do 3. roku życia, Instytut Matki i Dziecka, 2012.

[3] Bebiko Junior 3 NutriFlor+, jak wszystkie inne mleka modyfikowane dla małych dzieci po 12. miesiącu życia na rynku polskim, zawiera wapń, żelazo, jod oraz witaminę D.

[4] W przeliczeniu na kg masy ciała, zgodnie z: Normy żywienia dla populacji Polski, pod red. M. Jarosza, IZZ, Warszawa 2017.

Artykuł powstał we współpracy z Nutricia


Psychologia

Osiem kłamstw, jakimi częstujemy naszych byłych współmałżonków

Redakcja
Redakcja
8 lipca 2019
Fot. iStock/lolostock

Zdrowe relacje opierają się uczciwości i zaufaniu. Bez tych dwóch rzeczy nawet najwspanialszy związek z pewnością się rozsypie. Pytanie, czy jak się rozejdziecie, ta zasada nie obowiązuje? Czy wtedy możemy sobie pozwolić na kłamstwa, czy pół prawdy? Czy może mając chociażby wspólne dzieci, nadal szczerość powinna być dominującą wartością w tej relacji? Bywa różnie. Bywa, że karmimy naszych eksów kłamstwami. Jakimi najczęściej?

„Nie, nie mam nikogo innego”

Chociaż wydaje ci się, że to kłamstwo chroni twojego byłego współmałżonka przed jeszcze większym bólem, to jednak zrani go jeszcze bardziej później, gdy nieuchronnie dowie się prawdy. I lepiej, żeby dowiedział się jej od ciebie, niż od osób trzecich, a jeszcze gorzej z social mediów.

„Nigdy nie myślałam o innych, kiedy byliśmy razem”

Nawet w najszczęśliwszych związkach, naturalne jest, że ludzie fantazjują o gwiazdach, współpracownikach lub uroczych nieznajomych z baru. Ale czy to jest coś, o czym twój były małżonek musi wiedzieć w trakcie twojego rozwodu? Prawdopodobnie nie. Tylko czy później naprawdę warto temu zaprzeczać?

„Naprawdę cieszę się, że dobrze sobie radzisz!”

A co masz powiedzieć? Że chcesz, żeby twój eks był tak samotny i nieszczęśliwy, jak ty czasami? To kłamstwo nie dziwi, bo szczerze mówiąc, sytuacja z każdej strony jest przegrana.

„Wszystko w porządku”

Kiedy twój były pyta, jak się czujesz, uśmiechasz i informujesz, że wszystko jest „w porządku”, ponieważ a) to nie jego sprawa i b) nie chcesz, żeby on wiedział, ze nadal ma kontrolę nad twoimi emocjami. Może i boli cię, gdy widzisz go z inną, ale tę informację zachowujesz dla najbliższych przyjaciół.

„Nadal chcę byśmy byli przyjaciółmi”

Pozostanie przyjaciółmi z byłym współmałżonkiem jest trudne, zwłaszcza jeśli nadal są w tobie emocje, które towarzyszyły rozstaniu. Czasami jednak łatwiej iść za tym, czego on oczekuje, zwłaszcza gdy są dzieci, kto wie, może faktycznie stać was będzie na przyjaźń.

„Nigdy cię nie kochałam”

Nie każde rozstanie przebiega w sposób cywilizowany. Przeciwnie, niektóre rozwody mogą być traumatyczne, to wtedy potrafimy powiedzieć: „nigdy cię nie kochałam/nie kochałem”. Jest to zazwyczaj mechanizm obronny, ale przyznajcie – kompletnie mijający się z prawdą.

„Nikt nigdy nie pokocha cię, tak jak ja cię kochałam”

Chociaż to bardziej manipulacja niż kłamstwo, to jednak mówimy tak czasami, wiedząc, że nie jest to prawdą i chcąc wywołać ból po drugiej stronie.

„Oczywiście, że kładę dzieci do łóżka przed 21:00”

Kiedy rozwód dotyczy dzieci, często zdarza się, że każdy z rodziców rozwija własny styl rodzicielski. Jeśli jesteś tym mnie zasadniczym rodzicem, wiesz, że czasami lepiej jest skłamać, by nie zranić drugiej osoby i czasami nie dawać do zrozumienia (błędnie oczywiście), że u ciebie dzieci mają lepiej.


Zobacz także

Depresja maskowana. Gdy ciało ukrywa chorobę duszy

Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Żyj, jak chcesz, ale nie daj się ograniczać i nie ograniczaj innych

Renata Arendt-Dziurdzikowska: „Możesz odejść, bo cię kocham. Zgoda na umieranie, na odchodzenie jest wolnością, jest naszą wolnością do życia”