Psychologia

3 wspaniałe korzyści płynące z rozstania. Odszedł? Dobrze dla ciebie, psycholodzy już to wiedzą

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 sierpnia 2017
Fot. iStock/PaolaV1
 

Nie ma co się oszukiwać, na początku może być trudno. Trudno powstrzymać łzy i złość, a negatywne emocje zalewają cię falami i sprawiają, że rozpamiętujesz w nieskończoność, co on powiedział lub czego nie powiedział, to, co zrobił lub czego nie zrobił. A najbardziej boli, że już nie kocha. Stop! Takie rozstanie to błogosławieństwo. Chcesz się przekonać?

Psychologia ma na to twarde dowody:

1. Odzyskasz emocjonalną równowagę

Dla naszego zdrowia psychicznego nie ma nic gorszego niż ciągłe wahania i życie w niepewności, czy ciągłym stresie powodowanym zachowaniem najbliższej osoby. Oczywiście, rozstanie jest bolesne, ale ten ból mija. Codzienność w złym związku to natomiast cichy zabójca w „białych rękawiczkach”, który może doprowadzić do poważnych chorób.

Jeśli boisz się cierpienia po rozstaniu, naukowcy mają dla ciebie dobrą informację: nasze „psychologiczne systemy odpornościowe” są w stanie skutecznie zwalczyć nasze negatywne uczucia i niepokój związane z tym przykrym wydarzeniem.

2. Zaczniesz się rozwijać

Doświadczenie miłosnego zawodu może pobudzić chęć rozwoju osobistego. Naukowcy sugerują, że stres związany z rozstaniem prowadzi do takich właśnie efektów, a to z kolei zaowocuje lepszymi związkami w przyszłości. Uczestnicy badań przeprowadzonych przez psychologów (ci, którzy zostali porzuceni) wykazywali się większą pewnością siebie (!), lepszymi umiejętnościami w zakresie relacji i większą pewnością co do cech, które im nie odpowiadają w potencjalnym partnerze. Mówili też o silniejszych relacjach z rodziną i przyjaciółmi. Zwłaszcza kobiety zauważyły, że były partner był dla nich sporym „ograniczeniem” na polu rozwoju osobistego oraz interakcji z innymi, bliskimi osobami.

3. Będziesz szczęśliwa w innym związku lub w samotności

Choć, co naturalne, obawiasz się życia w pojedynkę, szybko okaże się, że otwiera ono przed tobą mnóstwo niedostępnych dotąd możliwości. Nie musisz „być z kimś”, żeby osiągnąć poczucie spełnienia. Doświadczenie zdobyte w ostatnim związku pozwoli ci lepiej oceniać ludzi i sprawniej poruszać się w sferze własnych oczekiwań co do relacji z innymi. Kluczem do szybszego odzyskania równowagi i radości po rozstaniu jest pomoc twojego otoczenia: wspierająca obecność przyjaciół i członków rodziny.

Nie taki wilk straszny, a nawet… całkiem sympatyczny 😉


Na podstawie: psychologytoday.com


Psychologia

7 rzeczy, których osoby dojrzałe emocjonalnie nie robią. A ty?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 sierpnia 2017
Fot. iStock/martin-dm
 

Dojrzałość emocjonalna to stan, do którego większość z nas dąży i często zupełnie nieświadomie osiąga. Dopiero słysząc o dojrzałości łapie się za głowię i myśli: „O kurczę, to o mnie”. Dawno już przestałam wierzyć w dorosłość i zdecydowanie wolę to słowo zastąpić dojrzałością. Bo dojrzałość to coś, co przychodzi do nas z wiekiem, z doświadczeniem. Co świadczy o tym, że się rozwijamy, że nasze życie i my sami stajemy się lepsi – dla siebie, dla innych. Co więcej – sami szukamy tych, którzy rozumieją o co w tej całej dojrzałości chodzi.

7 rzeczy, których osoby dojrzałe emocjonalnie nie robią.

Nie krytykują siebie

I nie chodzi tu o twórczą krytykę, taką, która pozwala nam wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów. Osoby dojrzałe emocjonalnie nie noszą w sobie ciągłego poczucia winy i niezadowolenia z siebie. Wręcz przeciwnie znają swoje mocne strony i zdają sobie sprawę z tych słabych.

Nie biorą do siebie krytyki

Bo krytykować siebie samego – to jedno, ale być przeczulonym na krytykę innych – to zupełnie coś innego. Ci, którzy są dojrzali nie czują się atakowani, gdy ktoś zwraca im uwagę, czy niesłusznie próbuje wywołać poczucie winy. Nie odbierają krytyki jako ataku na ich osobę i nie próbują zrzucać winy na innych. Wręcz przeciwnie – potrafią odróżnić konstruktywną krytykę od tej, którą nie warto się przejmować, bo dyktowana jest zawiścią czy zazdrością.

Nie boją się podejmować decyzji

Choć lepiej by brzmiało: są w stanie przezwyciężyć lęki i obawy przed podjęciem decyzji czy dokonaniem wyboru. Osoby dojrzałe emocjonalne, kiedy już się na coś decydują są pewne tego, czego chcą, co uważają. Nie ogranicza ich strach przed popełnieniem błędu, czy wzięciem odpowiedzialność za swoje działania. Dlaczego? Bo potrafią w danym momencie uwzględnić wszystkie aspekty, które pozwolą jej podjąć słuszną decyzję. Ufają sobie, słuchają własnej intuicji.

Nie starają się przypodobać wszystkim wokół

Dojrzałość to między innymi brak potrzeby podobania się innym, akceptacji za wszelką cenę. To przede wszystkim świadomość tego, kim jestem i zgodnie z jakimi wartościami postępuję. Osoby dojrzałe emocjonalnie potrafią powiedzieć „nie” bez obawy krytyki i odrzucenia i zawsze pozostają sobą, bez potrzeby wchodzenia w różne role.

Nie dążą do perfekcji

Tylko osoby dojrzałe emocjonalnie wiedzą, że ideał nie istnieje i choćby nie wiadomo jak próbowali stanąć na rzęsach mają świadomość, że nie da się wszystkiego robić bezbłędnie. I nie walczą z tym, nie chcą udowodnić, że jest inaczej. Co więcej, nie wymagają od innych bycia perfekcyjnymi, przyjmują ludzi takimi, jakimi są z akceptacją ich słabszych stron. Potrafią to, bo najpierw akceptują siebie nieidealnych.

Nie noszą w sobie poczucia winy

To jest związane właśnie z akceptacją, z odrzuceniem dążenia do perfekcji. Osoby dojrzałe emocjonalnie wymagają od siebie rzeczy na miarę własnych możliwości. Wiedzą w czym są dobrzy. Przestają się oskarżać, obwiniać za wszystko to, czego nie potrafią, są w stanie przebaczyć sobie własne niedoskonałości, świat nie jest dla nich czarno-biały.

Nie popadają w zmienne nastroje

Jeśli jesteś osoba dojrzałą emocjonalnie, to wiesz, że mało rzeczy jest w stanie cię wyprowadzić z równowagi, a jeśli nawet, to nie działasz pod wpływem impulsu, potrafisz odnaleźć w sobie spokój i z i dopiero z jego perspektywy ocenić sytuację. Nie jesteś w euforii, by zaraz potem popaść w przygnębienie. Konsekwentnie dążysz do wyznaczonych sobie celów już się nie szarpiąc, mając wyznaczone priorytety i wiedząc, co dla ciebie jest ważne.

Osiągając dojrzałość emocjonalną zyskujemy jedną bardzo ważną rzecz – potrafimy w końcu cieszyć się życiem i z niego korzystać. Dostrzegamy szanse, jakie się w naszym życiu pojawiają, cieszą nas małe rzeczy. Czujemy się wartościowi, a raczej – wiemy, ile jesteśmy warci nie dajemy sobie wmówić, że jest inaczej. Lubimy siebie i swoje własne towarzystwo. I jesteśmy szczęśliwi, bo w końcu żyjemy w zgodzie ze sobą.


Psychologia

Najwyższy czas, żeby porządnie się zmęczyć? Oto 8 powodów, dla których warto uprawiać crossfit

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
18 sierpnia 2017
fot. iStock/ PeopleImages

Crossfit od kilku lat jest jedną z najpopularniejszych form treningu. Narodził się w Stanach Zjednoczonych i początkowo służył do trenowania kalifornijskiej policji, później straży pożarnej i armii. W skrócie można powiedzieć, że chodzi o maksymalne zmęczenie w krótkim czasie, bowiem jedna sesja treningowa to tylko 20 minut! Pompki, podskoki, przeskoki, podciąganie na drążku, przysiady, dźwiganie ciężarów, brzuszki, bieganie… No dobrze, ale co poza zmęczeniem daje nam crossfit? Całkiem sporo – poznajcie osiem jego zalet!

Poprawia kondycję, siłę i wytrzymałość

W crossficie nie ma miejsca na nudę! Łączy on w sobie trening siłowy z treningiem kardio o wysokiej intensywności. Pracuje całe ciało, a ćwiczenia zwiększają naszą siłę, wytrzymałość, elastyczność i gibkość,  a nasza kondycja jest wyraźnie lepsza.

Jest szybki i skuteczny

Duża intensywność treningu daje szybkie i wyraźne efekty. Podczas ćwiczeń spalamy duże ilości kalorii, a każdy trening to nowe wyzwanie, nie ma tutaj czasu na odpoczynek – działamy bez przerwy. Jeśli jesteśmy zabiegani, wystarczy 20 minut – jedna sesja – by spocić się i porządnie zmęczyć.

Poprawia wydolność tlenową

Pod wpływem treningów crossfit płuca stają się bardziej efektywne w wymianie tlenu, a nasze ciało otrzymuje go więcej – mięśnie, które intensywnie pracują, będą za to wdzięczne! Serce też na tym sporo zyskuje i staje się zdrowsze.

Wzmacnia układ krążenia

Wysoka intensywność to wyzwanie dla naszego serca – pompuje ono krew mocniej i szybciej niż kiedykolwiek! Dzięki wytężonej pracy wzmacnia się, co może zmniejszyć ryzyko chorób układu krążenia.crossfit2

Spala mnóstwo kalorii

Crossfit to jeden z najefektywniejszych sposobów na zredukowanie zbędnej tkanki tłuszczowej – idealny zatem dla tych, którzy marzą o schudnięciu lub chcą utrzymać swoją wagę. Ponadto crossfit pozwala utrzymać w ryzach poziom insuliny we krwi, dzięki czemu nie dopadną nas nagłe ataki głodu, a pokusy nie będą tak silne.

Jest niedrogi

Crossfit bardzo często ćwiczy się w grupach, co wiąże się z mniejszymi kosztami. Nie potrzebuje też dużej ilości sprzętów, bo większość znajdziesz na siłowni (drążki, sztangi, ciężarki) – wystarczy wygodny strój sportowy. A jeśli chcesz ćwiczyć w domu, to masz do dyspozycji ciężar własnego ciała – nawet bez sprzętu można ułożyć sesję treningową, która da ci niezły wycisk.

Poprawia samopoczucie i humor

W czasie treningu i po jego zakończeniu nasz mózg wydziela hormony szczęścia (czyli endorfiny), które poprawiają nasze samopoczucie – choć zmęczeni, jesteśmy przeszczęśliwi. Dzięki temu mamy lepszy humor, więcej energii w ciągu dnia, a także zdrowszy i spokojniejszy sen.

Wzmacnia charakter

Każdy trening to wyzwanie, która zmusza nas do wytężonej pracy i pokonywania tego, co wydaje nam się niemożliwe. Nieustannie pracujemy nad tym, by wykonywać ćwiczenia lepiej, szybciej, z większą siłą. Rywalizujemy tez często z innymi członkami grupy, co ma niebagatelny wpływ na motywację. Nie ma mowy o poddawaniu się, trzeba walczyć – przede wszystkim z samym sobą.

Uwaga!

Crossfit nie jest dla każdego! Powinny zrezygnować z niego osoby po zabiegach, operacjach, wypadkach czy kontuzjach, z rozpoznaną osteoporozą, niewydolnością układu krążenia i układu oddechowego, chorobami serca, nadciśnieniem lub innymi dolegliwościami, które uniemożliwiają ćwiczenia i wpływają na osłabienie organizmu. To bardzo intensywny i wymagający trening, w którym łatwo o kontuzję.

Wolicie inne formy treningu? Może pływanie, rower albo joga? Możliwości jest całkiem sporo, na pewno wybierzecie coś dla siebie 🙂

Na podstawie: www.sfd.pl  www.wformie24.poradnikzdrowie.pl

Zapisz


Zobacz także

Mówcie nastolatkom, że są wspaniałe i wyjątkowe, bo… nie są szczęśliwe!

Jesteśmy po to, żeby oswoić śmierć i pozbawić tego, co w niej przeraża najbardziej. Samotności

Delirium