Podróże Porady

Solo Women Travelers – silny kobiecy trend w turystyce. Czym jest i na czym polega?

Redakcja travelduck.pl
Redakcja travelduck.pl
31 stycznia 2020
Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl
 

Turystyka na świecie już od jakiegoś czasu zaczęła się specjalizować. Coraz popularniejsze stają się oferty podróży dla dużych rodzin, wycieczki dla singli czy wczasy dla seniorów. Rynek turystyczny ogromny potencjał widzi również w kobietach, do których kieruje spersonalizowane propozycje wyjazdów, podróżowania lub noclegów. Solo Women Travelers już wkrótce będą silnym trendem na rynku turystycznym.

Solo Women Travelers – co to jest?

Solo Women Travelers to kobiety podróżujące w pojedynkę. Najczęściej samodzielnie organizują transport i nocleg, układają plan wyjazdu i zakres atrakcji. Część z nich swoje realizowanie marzeń dokumentuje w sieci w postaci blogów lub relacji vlogowych. Pokonują setki kilometrów rowerem, wspinają się na szczyty gór, wyruszają na wyprawy trekkingowe, pływają kajakami, skaczą ze spadochronem, surfują lub nurkują – po prostu doskonale się bawią!

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

Adventure Travel to jednak tylko jeden z nurtów w samotnym podróżowaniu. Panie, które nie czują się na siłach, aby uprawiać sporty ekstremalne, mogą po prostu zwiedzać, plażować lub relaksować się w kompleksie SPA, odcinając się od męskich spojrzeń i oceniających komentarzy innych kobiet.

Światowa turystyka w kobietach widzi coś więcej niż tylko doskonałe źródło zarobku. Panie kojarzone są z dużo większą odpowiedzialnością za swoje bezpieczeństwo oraz środowisko naturalne miejsca, w którym się znajdują. Fair Travel, czyli świadome i zrównoważone podróżowanie, jest dla nich zazwyczaj czymś oczywistym.

Kobiecy wyjazd, czyli w grupie siła

Nie dla wszystkich kobiet samotne wakacje są przekonujące i nie każda jest urodzoną Solo Woman Traveler. W grę często wchodzi brak poczucia bezpieczeństwa (choć doświadczone podróżniczki zapewniają, że kobieta podróżująca solo spotyka się z niecodzienną gościnnością i pomocą w każdym zakątku świata). Nic na siłę! Z pomocą nadciągają grupy na portalach społęcznościowych i biura podróży, które organizują wyjazdy tylko dla kobiet!

Do wyboru pań pozostają krajoznawcze wypady rowerowe po okolicy, warsztaty makijażu w innym mieście czy city break w jednej z europejskich stolic. Zdarza się, że z kobietami wyjeżdża psycholog, coach, fizjoterapeuta albo kosmetyczka, aby zapewnić im relaks lub wsparcie. Dłuższe wyjazdy dla kobiet to chociażby podróż do Azji z zajęciami jogi czy wizyta w gorących źródłach termalnych na Islandii albo na Azorach.

Solo na kobiece wakacje – dla kogo?

Kto może, a nawet powinien, wybrać się solo na wakacje? Pierwsze na myśl przychodzą kobiety niezamężne, rozwódki, wdowy, które najczęściej rezygnują z wakacji ze względu na brak partnera. Szkoda życia na czekanie na księcia z bajki albo opłakiwanie tego, co było!

Trend Solo Women Travelers to też doskonały detoks dla kobiet po przejściach. To właśnie one zapominają o swojej kobiecości, obwiniają się niesłusznie za niepowodzenia i nie wierzą, że mogą być jeszcze szczęśliwe. Tymczasem kobiecy wyjazd w pojedynkę to szansa na odzyskanie wiary w siebie, swoją siłę i marzenia.

Idea Solo Women Travelers nie jest wyłącznie synonimem wakacji dla singli. W gronie innych kobiet lub na wyjeździe w pojedynkę świetnie poczują się również żony i matki, które w toku codziennych spraw rodzinnych zapomniały o swoich pasjach i marzeniach, potrzebują czasu dla siebie i świeżego spojrzenia na życie.

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

To również świetna okazja do oddechu, przewartościowania priorytetów i udowodnienia otoczeniu, że samodzielność nie kończy się wraz z przysięgą małżeńską, urodzeniem dzieci albo kredytem na kilkadziesiąt lat!

Co daje kobieca podróż?

Świat udowadnia nam, że rządzą nim konwenanse i niezachwiane role społeczne. Na odważne kobiety, które dążą do celu, patrzy się z rozbawieniem albo politowaniem. Singielka nie ma szansy dać sobie rady, rozwódka najpewniej nie była przykładną małżonką, a podstawowym obowiązkiem żony jest bycie opiekunką domowego ogniska 24 godziny na dobę. Nie zapominajmy o nienagannym wyglądzie, którego wymaga od nas otoczenie!

Solo Women Travelers to kobiety, które na konwenanse patrzą z przymrużeniem oka, choć nie zawsze są “silne i niezależne”. Kobiece wyjazdy uczą dystansu, pomagają znaleźć balans między wewnętrznym JA a rolą odgrywaną w społeczeństwie. Wakacje w gronie kobiet pozwalają poznać ciekawe osoby, które z ogromną dozą prawdopodobieństwa mają podobne problemy i motywacje.

Ileż z nich rezygnuje z pasji i życia towarzyskiego na rzecz pracy lub rodziny, a po kilku latach okazuje się, że nie mają żadnej odskoczni od codzienności? Ile z nich zapomina o sobie – fryzjera odwiedzają od święta, a masaż traktują jak nieosiągalny luksus? To właśnie one decydują się na wakacje dla kobiet!

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

Nie zapominajmy jednak o tych, które stają się Solo Women Travelers, bo szukają wrażeń, nowych pasji i… ogólnie trudno im usiedzieć w miejscu. To ważny typ turystek. Nie tylko udowadniają, że określenie “słaba płeć” nie ma racji bytu, ale też są dobrym przykładem dla innych kobiet będących dopiero na początku drogi do pewności siebie. Wczasy w pojedynkę pozwalają przekonać się o własnych siłach i słabościach, uczą radzenia sobie i na nowo definiują kobiecość.

Kobiece wakacje – detoks i relaks

Niezależnie od tego, co dzieje się na co dzień w życiu każdej kobiety, warto znaleźć czas dla siebie, posłuchać głosu serca i przede wszystkim własnych potrzeb. Niepowodzenia i problemy?  Życie jest tu i teraz, a za rogiem czeka kawał świata do eksplorowania! Przecież podróż jest kobietą!


Podróże Porady

Polowanie na zorzę polarną. Aurora borealis – czym jest i gdzie można ją zobaczyć?

Redakcja travelduck.pl
Redakcja travelduck.pl
31 stycznia 2020
Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl
 

Ulotny, wyjątkowy, wielobarwny spektakl na bezchmurnym niebie – zorza polarna to zdumiewające zjawisko. Nic dziwnego, że zyskała spore grono fanów, którzy nazywają siebie dumnie poszukiwaczami zorzy. Jak powstaje aurora i gdzie jej szukać? Na co trzeba się przygotować? Jak fotografować zorzę? Oto krótki poradnik.

Co to jest zorza polarna?

Pojawianie się zorzy polarnej, czyli kolorowych smug na niebie, wynika bezpośrednio z magnetycznej aktywności Słońca. Nasza gwiazda co jakiś czas w rozbłyskach “wypluwa” w przestrzeń kosmiczną energetyczną materię, nazywaną przez fizyków wiatrem słonecznym. Podczas międzyplanetarnej podróży cząsteczki wyłapywane są przez pole magnetyczne Ziemi i oddziałują ze zjonizowaną atmosferą.

Do zjawiska tego dochodzi najniżej na wysokości 100 km. Samo świecenie zorzy polarnej wynika z pobudzenia atomów tlenu, azotu, helu i wodoru. Ale nasz glob nie jest wyjątkowy pod względem takich spektakli. Zorze polarne występują też na innych planetach posiadających magnetosferę, między innymi na Jowiszu i Saturnie.

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

Zejdźmy jednak na Ziemię, gdzie dużo łatwiej jest nam, ludziom, obserwować to cudowne zjawisko. Warto zaznaczyć, że istnieją dwa rodzaje zorzy polarnej – aurora borealis i aurora australis. Pierwszy typ jest nam nieco bliższy, ponieważ występuje za kołem podbiegunowym północnym, drugi zaś w pobliżu bieguna południowego.

Aurora borealis można zatem podziwiać za kołem podbiegunowym w Norwegii, Szwecji, Islandii, Finlandii, Rosji (m.in. na Syberii), w Kanadzie, na Grenlandii, na Alasce, a niekiedy również w północnych stanach USA. Z kolei aurora australis to zjawisko, które zobaczą szczęśliwcy, którzy dotarli na Antarktydę, a niekiedy także eksplorujący Australię oraz Nową Zelandię.

Polacy nie powinni się jednak smucić, że przez położenie geograficzne są pozbawieni takich widoków. Jeśli wybuchy na Słońcu są bardzo silne, zorza polarna ogarnia dużo większe połacie nieba, a niekiedy sięga nawet krajów śródziemnomorskich! Ostatnio taka sytuacja zdarzyła się w 2015 roku, gdy piękne kolorowe smugi dotarły niemalże na wysokość Kielc.

Kolory zorzy – co oznaczają?

Barwy zorzy polarnej nie są przypadkowe – zależą od intensywności linii emisyjnych. Naukowcy stwierdzili emisję kolorów niebieskiego, zielonego, żółtego i czerwonego, ale na niebie występują również ich pochodne, w tym fiolet i bordo. Zdarza się również, że aurora jest białą smugą.

W ubarwieniu zorzy polarnej ważna jest wysokość, na której powstaje oraz oddziałujące na cząsteczki wiatru słonecznego pierwiastki:

  • tlen – zieleń i czerwień,
  • azot – purpura i bordo,
  • mieszanka tlenu i azotu – kolor żółty,
  • wodór – fiolet,
  • hel – niebieski.

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

Najsilniejsze i najlepiej widoczne są zjawiska świetlne azotu i tlenu. Powstaje jednak pytanie: dlaczego najczęściej zorza jest zielona, skoro tlenu jest w atmosferze zdecydowanie mniej niż azotu? Tu właśnie znaczenie ma wysokość. Zorza polarna pojawia się najczęściej ponad troposferą, gdzie lżejszego od azotu tlenu, jest więcej.

Formy, jakie przybiera zorza polarna – łuki, pasma, korony, promienie i kurtyny wynikają z ułożenia i ruchu pierwiastków w atmosferze.

Gdzie i kiedy można zobaczyć aurora borealis?

Z racji ogromnej odległości dzielącej nas od aurora australis, skupimy się na zorzy północnej, szalenie lubianej na Islandii. Najlepszym okresem do obserwacji aurora borealis jest czas między równonocą jesienną i wiosenną, a zatem od września do marca, w godzinach od 18. do 1. Najpiękniejsze spektakle oglądać można w grudniu i styczniu.

Co ważne, a przy okazji ciekawe, fakt, że nie da się obserwować aurora borealis w lecie, nie oznacza, że jej tam nie ma. Po prostu jej barwy rozprasza światło słoneczne. Obserwacji wielokolorowych form nie sprzyja również pełnia księżyca. A już zdecydowanie nie pomaga światło sztuczne. Dlatego wyprawy łowców zórz polarnych polegają na zapuszczaniu się w dalekie odludzia.

Norwegia – wierna poddana zorzy

Jednym z najlepszych miejsc do tropienia aurora borealis jest Norwegia. Zorzę doceniali już Wikingowie, łącząc ją z siłą i odwagą walecznych walkirii. Dziś Norwegowie nazywają ją “Zieloną Panią”, znając jej kapryśność i bezkompromisowość.

Najlepsze spoty do oglądania zorzy polarnej w Norwegii to północna część kraju, aż po Przylądek Północny, włączając okolice miast Alta, Kirkenes i Tromso, a nieco niżej także tereny wzdłuż archipelagu Lofotów. W Laukviku, na jednej z wysp, działa Centrum Zórz Polarnych, gdzie organizowane są szkolenia i wystawy.

Norwegia jest również dobrym miejscem na śledzenie zorzy polarnej, ponieważ jej mieszkańcy przygotowali dla turystów przyjemną i wygodną bazę noclegową oraz wypadową. Organizowane są psie zaprzęgi z lekcjami fotografii zorzy polarnej, a także rejsy statkami wzdłuż wybrzeża. Na otwartym morzu, z dala od świateł, aurora wygląda fenomenalnie.

Finlandia – zorza polarna dla rodzin

Północne krańce Finlandii stanowi Laponia. W małej wiosce Napapiiri mieszka św. Mikołaj z elfami, skrzatami i reniferami. Dlatego właśnie poleca się Finlandię jako idealne miejsce rodzinnych wypraw z zorzą polarną w tle.

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

Według podróżników aurora borealis najlepiej prezentuje się w pobliżu miasteczka Kilpisjarvi, gdzie panują odpowiednie warunki pod względem ukształtowania terenu i nikłego oświetlenia sztucznego. Wygodne nocowanie w Finlandii i jednoczesne oglądanie zorzy polarnej? Tylko w Igloo Village w Ivalo. To 20 szklanych igloo z pełnym wyposażeniem, z których bez trudu można oglądać niebo.

Islandia – zorza, gejzery i elfy

Po spojrzeniu na mapę zdaje się, iż Islandia okazuje się kiepskim kandydatem na spot do oglądania zorzy polarnej. Leży zupełnie poza kołem podbiegunowym. Tymczasem daleko od świateł Reykjaviku można ujrzeć zorzę polarną. Do najlepszych miejsc zalicza się położony na południu wyspy lodowiec Jokulsarlon, a także teren Parku Narodowego Þingvellir (Thingvellir).

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

Jednak nawet w samej stolicy Islandii, w nieco mniej oświetlonych miejscach, uda się dostrzec zorzę polarną. Idealne są tu spoty takie jak latarnia morska Grótta, wzgórze Öskjuhlíð oraz park Miklatún. Pogoda na Islandii nie rozpieszcza. Chmury opadowe krążą tu jak szalone, dlatego trzeba być przygotowanym na fiasko w obserwacji zorzy polarnej.

Islandczycy nie pozwalają wyjechać turystom niezadowolonym. Istnieje wiele biur i agencji turystycznych, które organizują polowanie na zorzę polarną. Można wybrać się tam samochodami terenowymi i zaprzęgami psimi. Często atrakcje są łączone w pakiety: obserwowanie zorzy i trekking po lodowcu. W samym Reykjaviku znajduje się Muzeum Zorzy.

Zorza polarna za oceanem

Amerykanie okazali się szczęściarzami po zakupie Alaski. To kraina-marzenie wielu podróżników, bogactwo podbiegunowej flory i fauny z oszałamiającymi krajobrazami. I do tego zorza polarna. Obserwacji aurora borealis sprzyjają ukształtowanie terenu (bezkresne równiny) i niezwykle rzadka sieć miasteczek.

Poszukiwania można tu prowadzić samemu lub korzystając z usług lokalnych biur podróży. Wyprawy na zorzę polarną mogą trwać nawet kilka dni. Najpiękniejsze miejsca do obserwacji zorzy znajdują się w pobliżu Arktycznego Parku Narodowego, w małej gminie Wiseman. Wycieczka na Alaskę w poszukiwaniu aurora borealis wiąże się jednak z dużymi kosztami.

Zorza polarna na Syberii

Cała północna część Syberii to jedna wielka scena dla zorzy polarnej. Polakom najwygodniej jest udać się do Murmańska. To miasteczko niedaleko granicy rosyjsko-norweskiej. Choć widoki nie dorównują tym w Norwegii, to jest tam taniej. Nawet w luksusowych hotelach ceny są osiągalne dla przeciętnego Kowalskiego, a opłata obejmuje też atrakcje takie jak jacuzzi czy sauny. I oczywiście oglądanie zorzy polarnej.

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl

Zorza polarna – warunki idealne

Co musi się stać, aby zorza była doskonale widoczna? Poniekąd cud, bo aurora borealis to zjawisko bardzo kapryśne. Wyraźne barwy będą widoczne jedynie na czarnym, bezchmurnym niebie, najlepiej w nowiu księżyca, poza zasięgiem światła sztucznego, a do tego przy dużej aktywności magnetycznej Słońca.

Z tego względu powstały prognozy zorzowe, które badają pogodę i siłę wiatru słonecznego, aby wskazać gdzie i w jakim stopniu pokaże się aurora borealis. Wykorzystują one tzw. miernik zorzowy Kp. W Norwegii działa strona norway-lights.com, natomiast z Polski można monitorować sytuację za pośrednictwem strony spaceweatherlive.com.

Świat idzie do przodu, dlatego żaden poszukujący zorzy polarnej nie zostanie pozostawiony bez wiedzy. W sklepach z aplikacjami dostępne są bezpłatne appki, które sczytują współczynniki Kp i dostarczają łowcom aurora borealis niezbędnych informacji. Należą do nich Aurora Now, Aurora Alerts czy wspomniane już NorwayLights.

Jak się przygotować na polowanie na zorzę?

Okolice koła podbiegunowego w zimie to nie wakacje w Rio, dlatego podczas polowania na zorzę najważniejszy jest ubiór. Wielogodzinne obserwacje, wyczekiwanie i długie spacery mogą powodować wyziębienie. Do plecaka łowcy zorzy polarnej należy spakować:

  • wełniany sweter,
  • odzież termiczną,
  • kurtkę wiatroodporną i wodoodporną,
  • śniegowce,
  • wełniany szalik i czapkę,
  • rękawiczki narciarskie,
  • zestaw ubrań taki, żeby być ubranym na cebulę,
  • śpiwór,
  • czołówkę,
  • dodatkowe baterie lub ładowarkę,
  • przekąski i napoje (obowiązkowo termos z gorącą herbatą!),
  • dobry aparat fotograficzny.

A jak fotografować zorzę polarną?

Zorza polarna to zjawisko świetlne, ruchome i do tego pojawiające się w ciemności. Trudna sztuka do fotografowania. Jednak doświadczeni fotografowie zorzy uspokajają – super drogi i profesjonalny sprzęt nie jest konieczny.

Warto zwrócić uwagę na układ przetwarzania obrazu w aparacie: im będzie on większy, tym mniej ziarniste będą zdjęcia. Poza tym idealnej fotografii aurora borealis przysłuży się zdalny wyzwalacz. Dzięki niemu uda się zredukować wibracje. Można go użyć dodatkowo lub zamiast wyzwalacza opóźnionego.

W pogotowiu dobrze jest mieć wytrzymały statyw z głowicą umożliwiającą regulację każdej osi. Dzięki temu obraz zorzy polarnej nie będzie rozmazany. Mniej stabilny statyw można obciążyć jakimś przedmiotem. Pozostaje także kwestia obiektywu. Najlepszy będzie szerokokątny, od 10 do 24 mm oraz przesłona o parametrach na poziomie maksymalnie f/1.4. Absolutny must have przy fotografowaniu zorzy polarnej to ręczna regulacja ostrości.

Wybierając się z aparatem na obserwację zorzy polarnej, trzeba pamiętać o zapasowych bateriach. Na mrozie szybko się rozładowują, dlatego trzeba je trzymać blisko ciała.

Fot. Materiały prasowe / Travelduck.pl


Podróże Porady

10 rzeczy, o których powinnaś pomyśleć, zanim wybaczysz mu zdradę

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 stycznia 2020
Fot. iStock / Talashow

Wybaczanie po zdradzie nigdy nie oznacza, że na pewno do siebie wrócimy i wszystko będzie jak dawniej. Wybaczyć a zapomnieć to dwie różne sprawy, a niewierność któregokolwiek z partnerów zawsze zostawia na związku swoje piętno. Rysę, która może w końcu doprowadzić do rozpady relacji. Lub zostać na zawsze, jak sygnał ostrzegawczy, czerwona flaga. Zanim wybaczysz i wrócisz, zadaj sobie koniecznie kilka pytań, które pomogą ci zrozumieć, czy naprawdę jesteś w stanie dalej być w tym związku.

Oczywiście, decyzja należy do ciebie. Nie podejmuj jej jednak pod wpływem chwili, lepszego momentu, słów, które od niego usłyszałaś. Dobrze to przemyśl. Zastanów się:

1. Czy już wcześniej zdradzał ciebie lub poprzednie partnerki?

Jeśli ma rozległą i bogatą historię ”oszukiwania” w związkach, zdecydowanie powinnaś być ostrożna i nie podejmować pochopnych decyzji. Jest mało prawdopodobne, że on zmieni się właśnie dla ciebie.

2. Czy przeprasza cię, czy żałuje tego, co się wydarzyło?

Musisz się dobrze przyjrzeć jego zachowaniu, obserwować. Jeśli twój partner zachowuje się, jakby nic się nie stało, nie rozumie swojego błędu, ani krzywdy, którą wyrządza innym – odpuść sobie. To boli, ale dasz radę przetrwać.

3. O jaki typ zdrady chodzi?

Jeśli w grę wchodzą uczucia, zdrada emocjonalna, a nie “tylko” seks, sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana – dla was trojga…

4. Jak on zareagowałby, gdybyś to ty zdradziła go w ten sam sposób?

Cz byłby skłonny wybaczyć? Czy chciałby cię wysłuchać, zrozumieć? Czy walczyłby o ciebie? Zastanów się dobrze, to może pomóc ci podjąć decyzję. 

5. Czy masz czas i cierpliwość, aby poradzić sobie z tym dramatem?

Musisz pomyśleć o wszystkich trudnych emocjach, z którymi będziesz musiała się zmierzyć, aby spróbować naprawić swój związek. Musisz zdecydować, czy jesteś w stanie dać z siebie tak wiele. Czy to “wytrzymasz”, czy wasz związek nie zamieni się w piekło dla obu stron?

6. Czy naprawdę wierzysz, że mogłabyś mu wybaczyć?

Wybaczenie musi płynąć z serca. Nie możesz się do niego zmusić, bo nigdy nie będziesz szczera. Musisz go rzeczywiście pragnąć, jeśli to ma się udać.

7. Czy uważasz, że zaufanie między wami może zostać odbudowane?

Zaufanie, raz złamane, nigdy już nie będzie takie samo. Musisz jednak zdecydować, czy masz szansę zaufać ponownie. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na to pytanie, wstrzymaj się z deklaracjami o „zaczynaniu od początku”.

8. Jak bardzo osłabiona jest twoja pewność siebie i poczucie własnej wartości?

To bardzo ważny aspekt życia „po zdradzie”, zbyt rzadko o nim mówimy. Zdrada burzy nasze poczucie wartości. Głupio zastanawiamy się, co z nami jest nie tak, że on wybrał kogoś innego, obwiniamy się, szukamy w sobie deficytów. Zastanów się, czy nie pora teraz zadbać bardziej o siebie i o powrót do równowagi emocjonalnej.

9. Czy on stara się, aby to wszystko naprawić?

Jeśli robi wszystko, co w jego mocy, aby naprawić to, co zostało zerwane, złamane, zepsute przez zdradę, jeśli wierzysz, że mu na tobie zależy, pomyśl na poważnie o tym, czy naprawdę chcesz odejść.

10. Czy jest tego wart?

Czy on naprawdę jest tego wart? Pewnie wielu z nas zdarza się popełniać błędy. Ale nie oznacza to, że jesteśmy złymi osobami. Może to, co się wydarzyło nie przekreśli dla ciebie całego dobra, które od swojego partnera otrzymałaś? Może warto dać mu szansę, ze względu na waszą przeszłość?

To twoje życie, twoja miłość. Twoje dalsze samopoczucie i twoja codzienna walka o to, żeby znów żyć normalnie. Czasem powroty są po prostu niemożliwe. Zaakceptuj to.

 


Zobacz także

Samochód nie pyta, on rozumie… czyli jak samodzielna kobieta szykuje się z dziećmi do wyjazdu

KONKURS "Jaka jest podróż twoich marzeń?"

Zmień coś, podejmij decyzję, pojedz tam, gdzie jeszcze nie byłaś. KONKURS „Jaka jest podróż twoich marzeń?”

Osiem powodów, dla których nie warto jechać do Portugalii. Lepiej zrezygnuj nim będzie za późno