Lifestyle Moda Zakupy

Nowa modowa marka na warszawskiej mapie miejsc, które trzeba odwiedzić. Kelly Couronne z pewnością należy do odważnych kobiet!

Redakcja
Redakcja
12 marca 2019
Mariusz Konfiszer,foto art z Kelly Troung i Magdalena Gawecka
 

W ostatnim czasie głośno było  w mediach o projektantce z Wietnamu Kelly Truong ,  która od 15 lat mieszka w Polsce i właśnie otworzyła swój pierwszy butik stacjonarny w Warszawie. Kobieta jest bardzo aktywna w businessie modowym i kosmetycznym. Jej kolekcja jest również dla takich właśnie kobiet: odważnych i przedsiębiorczych.

Ambasadorkami marki są dwie piękne kobiety: Magdalena Gawęcka –malarka, YouTuberka,modelka i Kelly Troung, projektantka i businesswoman. Piękno i egzotyka w jednym.  Finalnie zdjęcia z sesji będą użyte do międzynarodowej kampanii reklamowej marki Kelly Couronne.

Magdalena Gaweka i Kelly Troung – ambasadorki marki Kelly Couronne

Już dziś projektantka zapowiada otwarcie kolejnych butików stacjonarnych w Polsce, prezentację nowej strony www oraz otwarcie flagowego salonu w Hanoi. Nie jest wykluczone, że na medialnym otwarciu butiku  w Hanoi pojawią się finalistki konkursu Miss Warszawy , a Kelly Couronne znajdzie się w składzie jury  tej zacnej imprezy.

Kelly Troung i Anna Szymczak – producentka projektu.

Kulisy sesji: https://www.facebook.com/promotioninstytutevents/videos/768654953509188/

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Kelly Couronne

Foto backstage: Bruno Fidrych/ Plaster studio
Zdj. Mariusz Konfiszer

 


Lifestyle Moda Zakupy

Wyjechałeś w poniedziałek, w czwartek przyszedł pozew rozwodowy. Jak to możliwe, że przegapiłam nasze rozstanie?

Listy do redakcji
Listy do redakcji
12 marca 2019
Fot. iStock / lupashchenkoiryna
 

Nie spodziewałam się. Nie umiem w tym momencie zareagować innymi słowami, choć pewnie wielu kobietom wydałoby się to absurdalne. Wyjechałeś jak zwykle, w podróż służbową na cały tydzień. W poniedziałek pożegnałeś mnie całusem, co prawda ledwo ciepłym i nieco zdawkowym, ale wszystko zdawało się być takie normalne. W czwartek odebrałam polecony z sądu. Złożyłeś pozew rozwodowy, cztery miesiące temu. I nic mi nie powiedziałeś. Co więcej, ja nie zauważyłam, żeby coś się między nami zmieniło.

Nie wiem, czy mam wyzywać się od tchórzy, czy spakować ci walizki. Nie wiem, czy mam zadzwonić do twoich rodziców i oznajmić im, że oszalałeś, czy szukać śladów twojej zdrady. Na wszelki wypadek dzwonię do ciebie. „Chcesz rozwodu? – pytam od razu, bez ceregieli. Rozłączasz się. Od tej chwili jesteś dla mnie abonentem czasowo niedostępnym. Następne godziny to jakiś inny wymiar rzeczywistości. Nie umiem skupić się na pracy, biorę wolny piątek. Szefowa nie jest zadowolona, ale tłumaczę krótko „sprawy rodzinne”. Matko Boska, ja nawet już nie wiem, czy wciąż jesteśmy rodziną.

Jestem w takim szoku, że nie potrafię się porządnie rozpłakać. Próbowałam, przysięgam. Z tych wszystkich emocji najlepiej wychodzi mi tylko zdziwienie. Muszę z tym zdziwieniem na twarzy wyglądać dość niepokojąca, bo sklepikarz z dołu przygląda mi się podejrzliwie i pyta, czy na pewno nie potrzebuję nic więcej niż jedno awokado i włoszczyzna. Skąd ja mam wiedzieć, czy potrzebuję czegoś więcej? Mój mąż właśnie zażądał rozwodu, choć kilka dni temu planował wspólne wakacje. Zaraz zaraz, czy na pewno rezerwował pokój dla dwóch osób? A jeśli tak, to czy na pewno tą drugą osobą miałam być ja?

Dzwonię do rodziców, rozmawiam z mamą, długo. Natychmiast zajmuje moją stronę, wyzywa cię od nieodpowiedzialnych dupków, trochę mi lepiej. Tata jest bardziej ostrożny. Zawsze cię bardzo lubił. Mówi, że musimy pogadać. No jasne, tylko jak rozmawiać z abonentem czasowo niedostępnym? Wysyłam maile, jeden za drugim. W niedzielę powinieneś być w domu, a ja nawet nie wiem, czy mam na ciebie czekać, czy tu jeszcze wrócisz. Czekam. Nie odpowiadasz, na Messengerze zablokowałeś moje wiadomości.

Zaczynam podejrzewać, że to coś poważnego. Może jesteś ciężko chory i nie chcesz mnie martwić? Pewnie zostało ci jeszcze kilka miesięcy życia i jak każdy „prawdziwy” facet, nie chcesz, bym cierpiała. Boję się. Jest przecież tyle możliwości, ciężkie choroby można wyleczyć. Wezmę kredyt i pojedziemy do najlepszej kliniki w Szwajcarii. Tam znają się na beznadziejnych przypadkach.

Okazuje się jednak, że twój przypadek jest beznadziejny z innego powodu. W sobotę wieczorem przychodzi wreszcie mail od ciebie. W zasadzie to tylko pięć zdań. W pierwszym bardzo mnie przestraszasz za to, w jakiej sytuacji mnie postawiłeś. W drugim oznajmiasz, że małżeństwo jako instytucja bardzo cię rozczarowało i żebym nie brała tego osobiście do siebie. W trzecim informujesz mnie, że zamierzasz teraz podróżować i odkrywać swoje potrzeby. W czwartym wspaniałomyślnie prosisz, żebym się nie wyprowadzała, tylko oddała ci kolekcję encyklopedyczną z Gazety Wyborczej. W piątym masz nadzieję, że ci wybaczę i zrozumiem i „pa”. Możesz je sobie od razy skreślić. Nie zrozumiem i na razie nie wybaczę. Ale jestem wdzięczna za wiadomość. Między linijkami szukam odpowiedzi na pytanie w jaki sposób przegapiłam nasze rozstanie. Nie umiem jednak tu nic konkretnego znaleźć.

Nie jesteś chory, uff.

Zastanawiam się, czy potrzebuję więcej wyjaśnień. Chyba nie. Dziś wreszcie udało mi się szczerze popłakać. Właściwie to nie mogę przestać. Pa.


Lifestyle Moda Zakupy

Idealna oprawa twoich oczu z SINSKIN – sprawdź, jak stylizować brwi!

Redakcja
Redakcja
11 marca 2019
Idealna oprawa twoich oczu z SINSKIN – sprawdź jak stylizować brwi!
Fot. Materiały prasowe – Idealna oprawa twoich oczu z SINSKIN – sprawdź jak stylizować brwi!

Brwi. Od kilku sezonów wiodą prym wśród makijażowych trendów stając się jednym z najważniejszych elementów codziennego make’upu. Kiedyś raczej pomijane, cienkie, o ostro zarysowanej linii, dzisiaj gęste i wyraziste. Jak stylizować brwi? Od czego zacząć? Przepis na perfekcyjne spojrzenie zdradził nam Adam Prządka, Head of Artistry marki SINSKIN.

Temat brwi w ostatnich latach niezwykle się rozwinął. Kobiety na całym świecie zaczęły zwracać uwagę nie tylko na to, jak odpowiednio wykonywać ich regulację, ale jak je malować i stylizować.
Nic dziwnego – źle wyregulowane brwi potrafią niekorzystnie wpływać na kształt całej naszej twarzy, a nieprawidłowo umalowane – zniszczyć końcowy efekt makijażu.

Co dają nam ładnie podkreślone brwi?

Prawidłowy makijaż brwi uwydatnia rysy twarzy, pozwala zwiększyć optycznie powierzchnię powiek,  czyli mówiąc wprost – „otwiera oko”. Niezwykle popularny, ale i jednocześnie sprawiający wiele trudności… Co zrobić, aby być pewnym efektu końcowego i mieć piękne, naturalne brwi w kilka chwil? Bez obaw, nie trzeba sięgać, bo permanentne rozwiązania, które nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, a pozostają z nami już na zawsze…

OTO KILKA WAŻNYCH KROKÓW, KTÓRE POMOGĄ ROZPOCZĄĆ PRZYGODĘ Z MAKIJAŻEM BRWI!

Sprawdź jak stylizować brwi

 Krok 1: Jaki mam kształt brwi?

Na samym początku musimy sobie zadać to podstawowe pytanie. Każda z nas ma inny kształt oczu, do którego pasuje inny typ brwi. Ważne jest, abyśmy były tego świadome, a dopiero potem przystąpiły do ich malowania w odpowiedni sposób, a nie wzorowały się np.
na koleżance.

Sprawdź jak stylizować brwi

Fot. Materiały prasowe | Idealna oprawa twoich oczu z SINSKIN – sprawdź, jak stylizować brwi!

Rada: Kiedy potrafimy już rozpoznać kształt naszych brwi starajmy się je podkreślać w taki sposób, aby wyglądały one jak najbardziej naturalnie. Nie wychodźmy zbytnio poza ich granice, starajmy się raczej je uzupełniać, a nie zmieniać ich kontur. Dzięki temu, makijaż dzienny będzie harmonijny
i podkreśli naturalne rysy twarzy.

Krok 2. Jaką mam gęstość brwi?

Fot. Materiały prasowe |Idealna oprawa twoich oczu z SINSKIN – sprawdź, jak stylizować brwi!

 

Krok 3. Który produkt najlepiej pasuje do Twojego rodzaju brwi?

Tę decyzję podejmujemy na podstawie wcześniejszego określenia typu i kształtu brwi. W przypadku brwi pełnych, gdy potrzebujemy tylko delikatnie wzmocnić i uzupełnić  brakujące włoski, idealnie sprawdzą się wąskie kredki. Najlepiej te produkowane na bazie wosku. Warto, więc sięgnąć po SINSKIN MUST.HAVE BROW PENCIL – kosmetyk występuje w wersji dla blondynek i brunetek. Wąska końcówka kredki pozwala bardzo precyzyjnie “dorysować” i zagęścić nasze brwi. Idealną techniką jest wyrysowywanie pojedynczych włosków krótkimi i stanowczymi ruchami. Dzięki temu, efekt końcowy jest niezwykle naturalny!

Fot. Materiały prasowe | Idealna oprawa twoich oczu z SINSKIN – sprawdź, jak stylizować brwi!

Jeśli jesteś posiadaczką brwi rzadkich, czyli takich które wymagają mocniejszych efektów i wypełnienia, świetnie nadadzą się do tego produkty kremowe. Sięgnij po pomadę do brwi np. SINSKIN MUST.HAVE CREAMY BROWSHADOW, dostępną w aż 4 odcieniach. Dopasowanie jej zatem do włosów ciemnych i jasnych nie będzie stanowić problemu. Dodatkowo, pomada jest wodoodporna i o intensywnej pigmentacji, co pozwoli dokładnie i precyzyjnie wyrysować kształt brwi, a produkt utrzyma się na brwiach przez cały dzień.

Krok 4. Jak dobrać kolor produktów do brwi?

Gdy już wiesz, jaki masz kształt brwi, jaka jest ich gęstość oraz jaki efekt chcesz uzyskać, możesz przejść do kolejnego kroku. Zakup produktu o odpowiednim kolorze. Nie jest to łatwe, ale pamiętaj by wybierać ten najbardziej zbliżony do twojego naturalnego, ewentualnie odrobinę jaśniejszy. Wykonując makijaż brwi w ten sposób, uzyskasz najbardziej naturalny efekt, a taki jest teraz najmodniejszy.

Rady od eksperta SINSKIN!

  1. Jeśli próbujesz zakryć nieudany makijaż permanentny brwi, sięgnij po mocno napigmentowaną pomadę. Ten produkt sprawdzi się do tego idealnie!
  2. PAMIĘTAJ! Brwi to siostry, ale nie bliźniaczki! Nie muszą być identyczne i idealnie symetryczne. Drobne różnice spowodują, że będą wyglądały bardziej naturalnie
    i nietuzinkowo.
  3. Jeśli przeszłaś już przez wszystkie wymienione wyżej etapy, do dzieła! Czas na makijaż! Pomocny będzie diagram brwi, dzięki któremu dowiesz się gdzie powinna zaczynać się, a gdzie kończyć idealna linia brwi.

Fot. Materiały prasowe | Idealna oprawa twoich oczu z SINSKIN – sprawdź, jak stylizować brwi!

Produkty SINSKIN dostępne są w wybranych drogeriach sieci Rossmann.

Więcej o marce na www.sinskin.pl oraz w kanałach społecznościowych:

Instagram: @SinSkin.MakeUp

Facebook: SinSkin.MakeUp


Artykuł powstał we współpracy z SINSKIN.


Zobacz także

Dar czy diabelski podszept? Jak nie dać się zwieść intuicji

5 wrocławskich projektantów, których znajdziesz na targach Slow Fashion

5 powodów, dla których powinnaś ścielić swoje łóżko każdego dnia