Macierzyństwo

„Jestem w ciąży, zamiast radości czuję strach. A jeśli skończę jak tamte?”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
26 stycznia 2022
fot. milanvirijevic/iStock
 

Jestem w szóstym tygodniu ciąży. Jest noc, nie śpię. Za kilka godzin mam USG. 27 stycznia. Czy to zły omen? Dokładnie rok temu opublikowano wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający, że przerywanie ciąży z powodu wad płodu jest niezgodne z polską konstytucją. Tym samym zapis stał się obowiązującym prawem. Rok absurdów. Wali mi serce, do oczu cisną łzy.

„Wyłącz to” – proszę męża. W telewizji oglądam zapłakaną siostrę bliźniaczkę Agnieszki z Częstochowy. Tej, która mogła żyć, urodzić bliźniaki, a której już nie ma. Tej, która już nie zobaczy męża i rodziny. A oni będą walczyć o sprawiedliwość, której być może nigdy nie wywalczą.

Dziecko na pewno jest ciężko chore.
Dziecko jest zdrowe, ale to tylko odroczony wyrok. Ale co, gdy trafię do szpitala w którymś tygodniu ciąży i nikt mi nie pomoże? Umrę i zostawię mojego dziesięcioletniego syna? Męża, rodziców?
Czy nie jestem zbyt dużą egoistką? Tak bardzo chciałam mieć drugie dziecko, tyle lat starań, a dziś nie mogę się tym cieszyć. Nie mogę spać.

Bzdury mówię? Wybaczcie, burza hormonów

Ale czy wy naprawdę sądzicie, że tamte myślały, że tak się skończy ich ciąża? Czy zdawały sobie sprawę, że nie tylko nie zostaną matkami, ale też nie przeżyją? Nie mówcie mi, więc, że to bzdury, bo to realne zagrożenie. Wszystkie w ciąży jesteśmy teraz zagrożone. Na kogo wypadnie, na tego bęc.

Znamy też dwa dobrze udokumentowane przypadki kobiet – Agaty Lamczak i Izabeli z Pszczyny – które umarły, bo lekarze i lekarki bardziej obawiali się konsekwencji przerwania ciąży niż śmierci pacjentki. W obu przypadkach przesłanka do przerwania ciąży – zagrożenie życia i zdrowia – była wyraźna: Agata cierpiała na wrzodziejące zapalenie jelita grubego i ogromnie cierpiała, u Izabeli rozwijała się sepsa. Czy podobnie było w przypadku Agnieszki?

Słucham tłumaczeń lekarzy, nie przekonują mnie

11 lat temu dowiedziałam się, że jestem w pierwszej ciąży. Byłam młodsza, nie bałam się choroby dziecka. Ale moja lekarka z kliniki sama proponowała mi badania. I wyraźnie mówiła, że mam prawo usunąć. Właśnie. Prawo. Dziś go nie mam.

Wchodzę na forum dla kobiet. Czytam wątek z 2011 roku o złym wyniku testu Pappa i amniopunkcji.

Hej dziewczyny, do 13 tygodnia wszystko było super… jednak na USG w 13 tygodniu okazało się ze NT (przezierność fałdu karkowego dop. red) wynosi 14 mm. Dziecko ma ogólny obrzęk, a do tego cystę na karku (ok 18 mm) no i dwu a nie trzynaczyniową pępowinę. Tak więc zrobiłam testy z krwi, wyniki: trisomia 13 1:7, trisomia 18 1:2, trisomia 21 1:4… nie muszę chyba dodawać co czułam po USG, a potem otrzymując wyniki testów. Ale jeszcze gorsze było czekanie 3 tyg.na amniopunkcję, tym bardziej, że z racji obrzęku serce dziecka mogło stanąć w każdej chwili. Na trzy dni przed wyznaczonym terminem byłam tak zestresowana, że poszłam na USG sprawdzić, czy moje maleństwo nadal żyje. Okazało się, że tak, jednak cysta na karku nie miała już 18 mm, ale 40, tak więc jak połowa całego dzieciaczka. Wczoraj w końcu zrobiono amniopunkcję. Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki nie mam nawet 0.01% nadziei na cud, lekarze obstawiają trisomie 18, tak więc wada letalną. Sama świadomość choroby mojego dzieciaczka to jedno, ale widok na ekranie USG coraz bardziej osłabionego przez obrzęk i tą gigantyczna torbiel, jest jeszcze bardziej dołujący, bo wiem że każdy kolejny dzień jego życia jest prawdziwą walką, której i tak nie wygra. Boli mnie, że na wyniki musze czekać kolejne 3-4 tyg. Tylko po to, by w końcu umówić się na terminację i móc zakończyć cierpienie mojego dziecka. To trudna decyzja,  oboje bardzo chcieliśmy zostać rodzicami,  jednak wiedząc, że maleństwo prawdopodobnie nie przeżyje nawet porodu, nie widzę żadnego powodu, by dłużej męczyć jego i nas samych”.

Wyjaśnię. Trisomia 13, zespół Patau, jedna z najcięższych chorób genetycznych, która w większości przypadków doprowadza do śmierci płodu jeszcze w macicy lub krótko po porodzie Trisomia 18, zespół Edwardsa. Może doprowadzić do poronienia, ale nie musi. Dziecko rodzi się z licznymi wadami, po urodzeniu musi być karmione sondą, jeśli zdarzy się, że przeżyje rok, nie chodzią, nie wstaje, nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Trisomia 21 to zespół Downa.

Dziewczyna ciążę usunęła. Dziś kobiety w podobnej sytuacji nie mają szansy tego zrobić leganie.

Jesteście pewne, że urodziłybyście? Wasi partnerzy by tak zdecydowali? Dobrze, rozumiem, nic mi do tego. Ale nie wszyscy są tak silni. Nie wszyscy. Ja nie jestem. Nie wiem, czy jestem. Ale chodzi o cholerny wybór!

Poza tym hospicja dziecięce pełne są dzieci rodziców, którzy myśleli, że dadzą radę

Doktor Krzysztof Nawrocki, dyrektor medyczny Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci, specjalista chorób dzieci powiedział rok temu w wywiadzie: „Żaden z polityków nigdy nie chciał przyjechać do hospicjum, choć zawsze, przy każdej nadarzającej się okazji powtarzam: zapraszam do naszego hospicjum. Wsiądziemy do samochodu i razem odwiedzimy dzieci znajdujące się pod naszą opieką. Wtedy będziecie mieli państwo obiektywny ogląd, jak naprawdę wygląda codzienne życie tych rodzin. Jestem przekonany, że większość z tych, którzy tak głośno domagają się zakazu terminacji ciąży obarczonej ewidentną i ciężką chorobą, nigdy takiego dziecka nie widziało na własne oczy. Czyli jest to głos teoretyków. Może gdyby zobaczyli, zrozumieliby dramat codziennego strachu, zmęczenia i braku nadziei, że będzie lepiej”.

Nie dziwię się kobietom, które mówią: nie urodzę.
Nastolatkom, które nie chcą mieć dzieci.

Mam 36 lat i sama myślę, że zwariowałam, że jestem w tej ciąży.

Na każdym etapie może czekać mnie dramat. Jestem na łasce i niełasce lekarzy. Ich sumienia, ich poglądów, czy choćby lęku przed utratą pracy czy innymi konsekwencjami. Nie decyduję, nie mam wyboru. Nie może decydować mój partner. Czuję się nikim w tym kraju.


Macierzyństwo

Peeling cukrowy do ciała, twarzy i ust. Jak zrobić trzy proste i skuteczne domowe peelingi?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
27 stycznia 2022
Peeling cukrowy
Fot. iStock
 

Peeling cukrowy to kosmetyk, który warto mieć na półce i w dodatku można przygotować go samodzielnie w domu. Złuszczenie skóry jest bardzo ważne dla jej zdrowego wyglądu. Odpowiedni peeling cukrowy bezpiecznie i skutecznie usunie martwy naskórek, aby skóra lepiej wchłaniała odżywcze substancje z nakładanego następnie balsamu. Jak używać peelingu cukrowego na ciało, twarz i usta? Jak zrobić własny, domowy kosmetyk?

Peeling cukrowy dobry dla ciała

Co prawda cukier nie należy do produktów, które polecane są dla zdrowia, ale zastosowany pod postacią peelingu ma kilka zalet. Nie uczula i szybko się rozpuszcza, więc nie uszkadza skóry i nie powoduje podrażnień. Peeling cukrowy mogą stosować także osoby o wrażliwej skórze. Peeling do ciała pozwala na usunięcie ze skóry zanieczyszczeń i martwych komórki zewnętrznej warstwy naskórka. To z kolei pobudza skórę do regeneracji i sprawia, że staje się ona odświeżona, zmiękczona i lepiej przyswaja odżywcze substancje obecne w balsamach do ciała. Pozwala również zapobiec problemowi wrastania włosków w skórę po depilacji.

Inną zaletą peelingu cukrowego jest fakt, że przygotowywany samodzielnie kosztuje grosze, a składniki potrzebne do niego najczęściej mamy już pod ręką. W zależności od zastosowanych dodatków (owoce, olejki, kawa, przyprawy), dostarczy skórze innych, wartościowych substancji.

Jak zrobić peeling cukrowy ze skórką pomarańczy?

Przygotuj składniki:

  • 1/2 szklanki cukru
  • 4 łyżki oleju kokosowego (najlepiej nierafinowanego)
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka sproszkowanej kurkumy
  • skórkę startą z pomarańczy

Składniki wymieszaj do jednolitej konsystencji z grudkami. Jeśli peeling cukrowy nie będzie wystarczająco zwarty, dodaj do niego nieco więcej oleju. Nakładaj go na mokre ciało i delikatnie pocieraj skórę. Możesz zrobić to ręką, gąbką lub szczotką na długiej rączce, aby wykonać peeling cukrowy pleców. Szczególną uwagę poświęć kolanom i łokciom, na których skóra bywa pogrubiona i szorstka. Zaleca się masowanie ciała od dołu (od kostek) do góry, w kierunku serca.

Peeling cukrowy

Fot. iStock/Peeling cukrowy

Zobacz również: Niedoceniony kosmetyk z kuchennej półki… sól. Zrób peeling z soli lub domowe SPA

Peeling cukrowy do twarzy 

Peeling cukrowy może być również stosowany na twarz, choć w tym przypadku należy obchodzić się ze skórą delikatniej, nie trąc jej zbyt intensywnie. Stosując go trzeba po prostu obserwować reakcję skóry. Jeśli coś się zadzieje niepożądanego, należy zrezygnować z peelingu cukrowego na rzecz innej metody złuszczającej martwy naskórek.

Dlaczego warto stosować peeling z cukru na twarz? Ponieważ na skórze twarzy gromadzą się niewidoczne na pierwszy rzut oka zanieczyszczenia — sebum, pot, kurz, resztki kosmetyków kolorowych, których używamy do makijażu. Ich obecność na skórze sprawia, że wygląda ona gorzej, ponadto jest bardziej narażona na atak bakterii i tworzenie się wągrów lub trądziku. Poza tym „nieodświeżona” skóra gorzej wchłania substancje z kremu, serum, czy maseczki. Niedokładnie oczyszczona skóra jest także bardziej podatna na rozwój bakterii, występowanie stanu zapalnego, zaskórniki czy trądzik. Delikatny peeling cukrowy pozwala zapobiec takim problemom.

Peeling cukrowy

Fot. iStock/Peeling cukrowy

Jak zrobić peeling z cukrem do twarzy?

Przygotuj składniki:

  • 1/4 szklanki sypkiego cukru,
  • duża łyżka naturalnego miodu,
  • łyżeczka ciepłej oliwy z oliwek.

Cukier wymieszaj z miodem, dodaj do nich podgrzaną nieco oliwę. Wymieszaj, nałóż na skórę twarzy pomijając okolice oczu. Masuj delikatnie skórę twarzy, uwzględniając szczególnie nos i brodę, gdzie często pojawiają się zaskórniki. Peeling cukrowy spłucz ciepłą wodą i nałóż kosmetyk odżywczy na skórę.

Zobacz również: 7 domowych peelingów na wągry

Peeling cukrowy do ust

Usta, szczególnie zimą, są szczególnie narażone na wysuszenie i pierzchnięcie. Szkodzi im wiatr, mróz, jak i przebywanie w klimatyzowanym i bardzo ciepłym pomieszczeniu. Suche powietrze mocno wysusza skórę, także ust. Usunięcie martwego naskórka jest konieczne, a delikatny peeling cukrowy poprawi ukrwienie i wygładzi skórę ust.

Jak zrobić peeling cukrowy do ust?

Potrzebujesz do tego łyżeczki miodu, cukru (trzcinowy lub zwykły) oraz nieużywaną szczoteczkę do zębów.

Łyżeczkę miodu zmieszaj z cukrem trzcinowym (zwykłym). Szczoteczką do zębów namocz, nabierz na nią peeling i delikatnymi ruchami wymasuj wargi. Peeling myj z ust i nałóż pomadkę ochronną.

Fot iStock

Kto i jak często może sięgać po peeling z cukrem?

Peeling cukrowy polecany jest każdemu, kto zauważył u siebie szarą, szorstką  i przesuszoną skórę, potrzebującą natychmiastowego odświeżenia. Warto go stosować także profilaktycznie 1-2 razy w tygodniu, aby nie dopuścić do powyższej sytuacji. Nie poleca się zbyt częstego stosowania peelingu, ponieważ może to skutkować uszkodzeniem ochronnej warstwy hydrolipidowej skóry. W efekcie pojawiają się podrażnienia, skóra staje się sucha i szorstka. Należy również pamiętać, by nie stosować peelingu na uszkodzoną skórę, w przypadku zaognionego trądziku, stanów zapalnych i chorób skóry.


źródło:  www.elle.pl  www.poradnikzdrowie.pl

Macierzyństwo

Daj sobie odpocząć – sypialnia jako najważniejsza przestrzeń domu

Redakcja
Redakcja
26 stycznia 2022

Sypialnia to wyjątkowe miejsce w domu. Przestrzeń, która jest niedostępna dla nikogo, tylko dla osoby lub osób, które w niej śpią. Powinna zatem dawać ukojenie i pozwalać odpocząć po dniu pełnym wyzwań. Należy ją zatem tak urządzić, aby sprzyjała pozytywnej atmosferze i wypoczynkowi. W tym artykule podpowiadamy, jak tego dokonać.

W sypialni należy ograniczyć do minimum rozpraszające elementy?

W urządzaniu sypialni podstawę stanowi ograniczenie do minimum rozpraszających elementów, a więc jeśli nie potrzebujesz telewizora, to nie instaluj urządzenia w pokoju przeznaczonym do spania. To wnętrze powinno mieć charakter wyciszający. Najlepiej, gdy będzie to wyłącznie łóżko, komoda i niewielka szafa. Postaw też raczej na neutralne kolory. Dzięki temu nic nie będzie Cię rozpraszało. Istotne znaczenie ma też odpowiedni materac dostosowany do potrzeb osoby śpiącej. Powinien on być wykonany z naturalnych tkanin i zapewniać odpowiednie podparcie dla kręgosłupa. Nie może być zbyt twardy, ani za miękki. Doskonałe efekty dają posłania, które dostosowują się do naturalnych krzywizn ludzkiego ciała. Wiele ciekawych modeli znajdziesz na stronie internetowej https://sleepinghouse.pl/133-materace-80×200. Dużą popularnością wśród użytkowników cieszy się marka Hilding, która wprowadza nowoczesne rozwiązania, aby spełnić oczekiwania, jak najszerszego grona użytkowników.

Jakie powinno być oświetlenie w sypialni?

Ważną kwestią jest też właściwe oświetlenie w sypialni. Przede wszystkim nie może ono działać na Ciebie w sposób drażniący. Wybierz raczej delikatne oświetlenie. W ten sposób uzyskasz efekt miękkości. Specjaliści zalecają, aby w pomieszczeniu przeznaczonym na sypialnię umieścić dwa źródła światła, a mianowicie rozproszone główne i dodatkowe, czyli skupione funkcyjne. Dzięki temu złagodzisz ostre cienie w pomieszczeniu i zapewnisz sobie dobre warunki na przykład do czytania książki przed snem. Pamiętaj jednak o tym, że nawet jak masz najlepsze oświetlenie, to i tak nie zapewnisz sobie odpowiednich warunków do snu bez komfortowego materaca. Jest to niezwykle ważna kwestia. Zapraszamy zatem na stronę internetową https://sleepinghouse.pl/134-materace-90×200, gdzie znajdziesz wiele interesujących modeli.

 

 

Jakie tekstylia są odpowiednie do sypialni?

Ostatnią ważną kwestią, jeśli chodzi o sypialnię, jest wybór tekstyliów. Powinny być one wykonane z naturalnych włókien. Dzięki temu zapewnisz sobie świeżość i przewiewność, a także doskonałą wentylację. Co więcej, takie materiały sprawią, że wnętrze będzie też bardziej przytulne. Godne uwagi jest też to, że naturalne tkaniny w sypialni gwarantują znacznie większe poczucie wizualnego spokoju. I do tego pięknie się prezentują! Dużą popularnością ciszy się pościel bawełniana. Ogromnym atutem takiego rozwiązania jest lekkość, uniwersalność i higroskopijność. Do tego, tkanina bardzo dobrze pochłania wilgoć, dlatego jest dobra na cieplejsze pory roku. To też świetna alternatywa dla ludzi, którzy mocniej pocą się w nocy.

Sypialnia to najważniejsze miejsce w Twoim domu, dlatego zadbaj o to, aby zapewniała Ci ona warunki do zdrowego i komfortowego odpoczynku. Istotne znaczenie ma nie tylko minimalistyczny wystrój, ale przede wszystkim odpowiedni materac. Co więcej, staraj się systematycznie wietrzyć sypialnię i ustawiać właściwą temperaturę. Gdy zadbasz o te warunki, dasz sobie odpocząć i zyskasz energię do podejmowania kolejnych życiowych wyzwań.

Framed sketch hanging above bed with dirty pink bedding and black cushion with golden pattern in bedroom interior


Zobacz także

Jedna z najbardziej szkodliwych cech osobowości, jakie może mieć rodzic

programy

5 wskazówek, by programy do kontroli rodzicielskiej były naprawdę skuteczne

Mleko mamy – czego mogłaś nie wiedzieć o najlepszym pokarmie dla niemowlęcia