Listy do redakcji

„Po prostu bardzo mocno kocham swoje dzieci”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
1 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 
Moje dzieci są jeszcze małe i nie potrafią czytać, ale zrobiłam makietę naszych przyszłych wakacji, na które zamierzam je zabrać.

Jeszcze jest to tajemnica i myślę, że zaskoczenie będzie duże.
Po prostu bardzo mocno kocham swoje dzieci 🙂 całą trójkę i każdego z osobna. One nadają sens każdemu nowemu dniu i dodają sił i energii na całe życie.
P1150785

„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Listy do redakcji

Gotowanie jest dla dzieci. 6 zasad bezpiecznej zabawy w kuchni z najmłodszymi

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 czerwca 2016
gotowanie
Fot. Flickr / Donnie Ray Jones / CC BY
 

Rodzice coraz śmielej zapraszają swoje pociechy do pomocy w kuchni. Wspólne przyrządzanie posiłków, daje dziecku nie tylko radość z wykonywania czynności razem z mamą czy tatą, ale jest prawdziwym poligonem doświadczalnym i naukowym. 

Warto zaprosić malucha do wspólnego gotowania 

Wbrew pozorom, maluchy sprawę pomocy rodzicom w kuchni, traktują bardzo poważnie, wkładając wiele serca i zaangażowania w wykonywane czynności. Warto im na to pozwolić, ponieważ dziecko zyskuje przy tym na kilku płaszczyznach rozwoju. Zabawa w kuchni pozwala malcowi na odkrywanie nieznanego i zdobywanie umiejętności zręcznościowych oraz zakresu logicznego myślenia. Dziecko poznaje własne możliwości, uczy się współpracy z rodzicami, oraz posługuje się wszystkimi zmysłami, dotykając, wąchając, obserwując i poznając smaki. Dzięki przelewaniu, gotowaniu, mieszaniu, łączeniu, rozdzielaniu składników, bierze udział w obserwacji różnych zjawisk oraz reakcji chemicznych niczym w domowym mikrolaboratorium. Dzięki własnej obserwacji i tłumaczeniu nieznanego przez rodziców, dziecko poszerza w naturalny sposób swoją wiedzę oraz ćwiczy sprawność i umiejętności.

Bardzo ważną zaletą wspólnego gotowania jest kształtowanie u dziecka prawidłowych nawyków żywieniowych. Poprzez budowanie świadomości powstawania smaków i zapachów, mnogości składników i ich zastosowań, dziecko nabiera większej ochoty na próbowanie dzieła wspólnej pracy i utrwala zasady, jakimi kierują się rodzice, podczas przygotowywania posiłków.

Zasady bezpieczeństwa podczas kuchennych zajęć z dzieckiem

Kuchnia to fantastyczne miejsce dla zdobywanie doświadczeń przez smyka, o ile dzieje się to pod czujnym okiem rodziców. Rodzice cały czas powinni pamiętać o zagrożeniach, na jakie natknąć może się dziecko podczas różnych czynności. Pamiętajcie o bezpieczeństwie, jako podstawie działań w kuchni oraz o podręcznej apteczce, by zawsze mieć pod ręką środki pierwszej pomocy.

O tym pamiętajcie, zapraszając dziecko do pomocy w kuchni:

1. Warto uczyć dziecko samodzielności 

Nie izoluj dziecka od nauki posługiwania się nożem, ponieważ im wcześniej rozpoczniesz naukę i wyjaśnisz dziecku zasady i zagrożenia, tym bezpieczniejszy będzie maluch. Na początku konieczny będzie pełen nadzór, a z czasem coraz bardziej się usamodzielni. Debiutantowi daj tępy nóż, a ostre/niebezpieczne przedmioty unieść poza jego zasięgiem. Maluchowi do smarowania kanapek, czy krojenia ugotowanej marchewki na sałatkę, wystarczy nóż, taki jak do masła. Z czasem dziecko nauczy się sprawnie się posługiwać nożem, ale to na jak wiele mu pozwolicie, musicie ocenić samodzielnie. Ułatwicie mu zadanie, pozwalając ćwiczyć „na sucho”, np. wykrawając plastikowym nożykiem lub nożyczkami kawałki ciastoliny podczas zabawy.

2. Urządzenia elektryczne w bezpiecznej odległości

Dziecko nie powinno podłączać samodzielnie jakichkolwiek urządzeń do kontaktu. Jeżeli mały pomocnik chce koniecznie mieć swój udział w takich czynnościach, pozwólcie mu potrzymać wraz z wami mikser, czy zamknąć nakładkę od sokowirówki lub wcisnąć guzik uruchamiający sprzęt, o ile stwierdzicie, że ten gotów jest do bezpiecznej pracy. Podzielcie jasno zadania – malec kroi i łączy składniki w miseczce, ale wy, dorośli wkładacie je do piekarnika lub wrzucacie do garnka z wrząca wodą.

3. Uwagę skupcie na dziecku

Z tego powodu do wspólnego gotowania nie wybierajcie skomplikowanych przepisów, które wymagają totalnego skupienia na poszczególnych czynnościach. Zachęćcie dziecko do przesypywania, mieszania i odmierzania, szczególnie jeśli przepis np. na prostą sałatkę, pozwala na modyfikacje proporcji. Przygotujcie sobie część produktów tak, by nie tracić na to czasu i nie spuszczać z dziecka wzroku. Produkty miejcie pod ręką, a jeśli musicie wyjść po jakiś składnik poza kuchnię, zaproście na mini wycieczkę pociechę. Aby mieć sytuację pod kontrolą, warto posadzić dziecko przy stole z dala od źródła ciepła i elektrycznych urządzeń, tak by swobodnie i wygodnie mogło zająć się swoim zadaniem. Dzięki temu bałagan który powstanie, będzie do sprzątnięcia z jednego miejsca, a nie połowy kuchni. Nie pozwalajcie dziecku biegać po kuchni z nożem czy widelcem, ponieważ w razie upadku, nawet tępe narzędzie może zrobić krzywdę.

4. Uczcie zasad przestrzegania higieny podczas gotowania

Kuchnia przed rozpoczęciem gotowania powinna być uporządkowana a urządzenia czyste i stabilne. Podstawą kontaktu z pokarmami jest higiena rąk. Nauczcie dziecko przed przystąpieniem do pracy myć ręce, dając dobry przykład. Podobnie z myciem i przygotowywaniem składników do potrawy. Nie pozwalajcie dziecku na próbowanie panierki, surowego mięsa lub jajek, aby oszczędzić mu możliwych sensacji pokarmowych i bólu brzucha. Zainwestuj również w fartuszek, lepiej by dziecko – jeśli ma taki odruch – wycierało ręce w fartuszek niż ubranie. Przymknij oko na umiarkowane podjadanie przez pomocnika lukru na babeczki lub warzyw na sałatkę, które tak dzielnie kroił. Miej w zapasie więcej tych składników, lub wydziel dziecku odpowiednią część do jego dyspozycji.

5. Dodatkowo pamiętaj o tym, by:

Nie sadzać dziecka na blacie i nie zachęcać do wspinaczki po meblach. Tłukące się naczynia powinny być poza zasięgiem malca, podobnie jak środki czystości, które stosujemy na co dzień w kuchni. Uchwyty rozgrzanych garnków i patelni nie powinny wystawać poza kuchenkę, tak by dziecko nie mogło za nie złapać i pociągnąć. Uczcie dziecko dobrych nawyków i zasad bezpieczeństwa od samego początku, tak by już 2-3 latek gromadził w tej materii doświadczenia, które pozwolą mu się usamodzielnić z czasem.

6. Miej pod ręką dobrze zaopatrzoną apteczkę

Nawet najbardziej zapobiegliwi rodzice nie zawsze mogą być na krok przed działaniem dziecka. Czasem wystarczy chwila, by przez nieuwagę maluch stłukł paluszek, czy rozciął skórę. Jeśli już stanie się drobny wypadek, zachowaj zimną krew i sięgnij po apteczkę. Poza środkami przeciwbólowymi dedykowanymi dzieciom, powinny się tak znaleźć koniecznie bandaże, jałowe gaziki, plastry oraz środki do dezynfekcji skóry. Szczególnie warto mieć w apteczce uniwersalne plastry, które po oczyszczeniu skaleczenia, dobrze zabezpieczą rankę przed zabrudzeniem i pozwolą na kontynuację kuchennych zajęć.

W każdej apteczce doskonale się sprawdzi także Mini Apteczka: bogaty zestaw różnorodnych plastrów na każdą okazję.

Fot. Materiały prasowe

  • plastry w unikalnym kształcie zapewniającym ochronę dookoła rany
  • idealnie wodoodporne, szczelnie chronią przed wodą 
  • delikatne i oddychające plastry dla dzieci z kolorowym nadrukiem 
  • także na otarcia, na miękkiej piance do opatrywania odcisków, haluksów i otarć na stopie
  • delikatne i oddychające plastry dla skóry wrażliwej.

Dzieci łatwiej zniosą opatrywanie rany, gdy ich rączkę ozdobi plasterek z ulubionym bohaterem z bajki. Np. plastry dla dzieci w Zestawie Kubuś Puchatek, nie tylko umilą dziecku przykre chwile, ale sprawdzą się jako trwałe i skuteczne zabezpieczenie rany.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Zestaw plastrów opatrunkowych z wizerunkiem postaci z bajki o Kubusiu Puchatku,  ma same zalety i idealnie dopasuje się do dziecięcych potrzeb:

  • w każdym opakowaniu upominek dla dzieci: kolorowy magnes z Kubusiem Puchatkiem i jego przyjaciółmi
  • wykorzystano barwnik bezpieczny dla skóry dziecka
  • plastry są hipoalergiczne, przepuszczalne dla pary wodnej i powietrza (pozwalają skórze oddychać)
  • miękkie i dopasowujące się do ciała
  • zestaw zawiera 10 szt. plastrów o rozmiarze 72 x 25 mm na podłożu Comfort

Zestaw plastrów opatrunkowych z wizerunkiem postaci Disney’a z filmu Kraina Lodu, lub z wizerunkiem postaci z filmu Gwiezdne Wojny, czy Pingwinów z Madagaskaru, poprawi samopoczucie każdego dziecka.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

  • w plastrach zastosowano w nich barwnik bezpieczny dla skóry dziecka
  • są hipoalergiczne, przepuszczalne dla pary wodnej i powietrza (pozwalają skórze oddychać)
  • miękkie dopasowujące się do ciała
  • zestaw zawiera 10 szt. plastrów o rozmiarze 72 x 25 mm na podłożu Micropore
  • Fot. Materiały prasowe

    Fot. Materiały prasowe

    Fot. Materiały prasowe

    Fot. Materiały prasowe

Z dobrze zaopatrzoną apteczką, niewielki wypadek nie popsuje wam zabawy, a dziecko z dumą będzie nosiło kolorowy plasterek.

Podczas wspólnego gotowania pamiętajcie jeszcze o jednej sprawie. Ważne, by umożliwić dziecku bezpieczne zdobywanie nowych umiejętności, przymykając jednocześnie oko na mimochodem powstający bałagan. Dziecko jest mistrzem improwizacji, ale już niekoniecznie pilnowania porządku w miejscu pracy. Nie denerwujcie się, gdy mały pomocnik coś rozsypie lub rozleje, sprzątanie też może być zabawą. Zachęcajcie dziecko do różnych czynności, smakowania składników, rozbudzajcie ciekawość i doceńcie jego starania w kuchni. To zbuduje jego pewność siebie i zachęci do dalszych starań. Powodzenia!


Wpis powstał przy współpracy z firmą Viscoplast


Listy do redakcji

Bezpieczny dom – jak unikać i zapobiegać domowym wypadkom

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 czerwca 2016
Fot. Pixabay / thedawn / CC0 Public Domain

Dom kojarzy się z miejscem, gdzie odnajdujemy upragniony spokój, możliwość relaksu i wspólnie spędzamy czas z rodziną. Tak samo, jak dbamy o to, by dom cieszył nasze oczy swoim wyglądem i zachęcał czystością, musimy zwracać uwagę na kwestię bezpieczeństwa. To jest szczególnie ważne, gdy w jego czterech ścianach poruszają się małe dzieci.

Dzieci są niezwykle pomysłowymi i wszędobylskimi istotami, które chętnie sprawdzają zawartość kartonów, szafek, odkrywają tajemnice kryjące się za kolejnymi drzwiami i oknami. Niestety, za tą niezwykła ciekawością świata nie idzie umiejętność przewidywania skutków działań. Małe dziecko nie przewiduje często przykrych konsekwencji, jakie mogą wiązać się z nadmierną ciekawością, dlatego rolą rodziców jest zabezpieczenie domu w taki sposób, by dziecko poruszało się po nim maksymalnie bezpieczne.

Zasady, które uczynią twój dom bezpiecznym dla dziecka

Kontakty i kable ukryte przed maluchem

To bardzo ważne, ze względu na niebezpieczeństwo porażenia prądem, które może prowadzić do śmierci. Jak najwcześniej należy zabezpieczyć kontakty specjalnymi zaślepkami i nie tylko te umieszczone nad ziemią, ale także umiejscowione wyżej, np. nad kuchennym blatem. Najbardziej bezpieczne są zaślepki na wąski kluczyk, których dziecko nie będzie mogło podważyć i wyciągnąć. Te z szerokimi dziurkami na kluczyk, są możliwe do podważenia przez sprytnego malca wąskim elementem zabawki. Kable powinny zostać schowane za specjalne listwy lub za meble, ponieważ dziecko może je nie tylko szarpać i wyrwać z kontaktu, ale zrobić sobie krzywdę okręcając np. wokół szyi, co niesie wielkie niebezpieczeństwo.

Blokady i osłonki na szafki to konieczność

Nie tylko ze względu na panujący w nich ład, który dziecko potrafi jednym ruchem zupełnie zburzyć, rozrzucając rzeczy z półek. Zabezpieczenia uniemożliwiające dziecku otwarcie drzwiczek, szczególnie przydają się w kuchni, gdzie często rodzice trzymają garnki, talerze oraz sztućce, którymi dziecko może zrobić obie krzywdę, np. ściągając je na siebie. Blokada złożona na lodówkę zapobiegnie starszakowi otwieranie z hukiem jej drzwi, co skutkować może wypadaniem mniej stabilnych produktów z wąskich półek zamieszczonych na drzwiczkach. Mimo zabezpieczeń, lepiej jest środki czystości przenieść z niższych szafek, do tych wiszących, bo nigdy nie wiadomo, czy kiedyś nie przytrafi się rodzicowi zapomnieć o zabezpieczeniu, lub sprytny maluch nauczy się je zdejmować. Aby dziecko nie nabiło sobie bolesnego guza, na narożnikach szafek czy stołu można założyć miękkie, silikonowe nakładki, które złagodzą uderzenie i obrażenia nieuważnego malca.

Drzwi i okna pod specjalnym nadzorem

Dzieci które sprawnie się przemieszczają, z lubością zaglądają do okien i próbują otwierać drzwi. Tam, gdzie okna i drzwi nie zostały zabezpieczone, istnieje ryzyko, że dziecko otworzy je. Aby temu zapobiec, dobrze jest przemeblować pokoje tak, aby sofy czy fotele nie stały bezpośrednio pod oknem i nie kusiły dziecka, by po nich wchodziło na parapet. Dobrym rozwiązaniem jest zakupienie do okien klamek z kluczykiem, którymi dorosły blokuje możliwość otwarcia okna. Jeszcze prostszym rozwiązaniem, jest wyjęcie klamek z tych okien, które nie są otwierane każdego dnia. Wtedy, gdy zaistnieje konieczność zmiany, wystarczy przykręcić je na swoje miejsce. Drzwi warto zabezpieczyć od góry specjalną zasuwą z łańcuszkiem, co nie pozwoli otworzyć drzwi bez jej ściągnięcia na pełną szerokość. Dziecko się przez nie nie prześliźnie, podobnie jak nikt niepowołany nie wejdzie do środka domu. Jeśli w domu macie schody prowadzące na górę domu lub do piwnicy, zabezpieczcie je stabilnymi barierkami, by dziecko nie mogło ich otworzyć i próbować swoich sił we wspinaczce na wysokości. Przy drzwiach można również zamontować blokadę ograniczającą, która ochroni meble lub ścianę za drzwiami przed skutkami intensywnego trzaskania przez dziecko.

Bezpieczne zabawki

Wbrew pozorom, to czym bawią się dzieci jest tak samo istotne, jak zabezpieczenia na kontakty. Zabawki nieodpowiednie dla wieku dziecka, z niestabilnymi, łatwymi do oderwania czy ułamania fragmentami są bardzo niebezpiecznie. Małe elementy mogą utknąć w nosku czy uszach malucha, oraz zostać połknięte, dostać się do dróg oddechowych. Pluszaki farbowane nieznanymi barwnikami mogą uczulać i powodować alergię, dlatego ważne jest nie tylko dobieranie zabawek pod kątem wieku dziecka, ale także posiadanych przez nie certyfikatów bezpieczeństwa.

Stabilne i solidne meble

Dziecko stając na własnych nóżkach, często podpiera się i podciąga na rożnych meblach. Istotne jest, by uchronić malca przed chybotliwymi, niestabilnymi taboretami czy regałami. Warto pomyśleć o przeniesieniu roślin w doniczkach stających na ziemi wyżej, gdyż dzieci nie tylko chętnie rozgrzebią ziemię ale mogą również spróbować smaku rośliny, a wiele z domowych roślin jest potencjalnie trująca dla ludzi. Przenieście wyżej, lub spakujcie do kartonów te ozdoby, które mogą zostaw zrzucone na głowę przez dziecko, oraz zrezygnujcie z obrusów, a jeśli bardzo je lubicie, nie stawiajcie na stołach z obrusami gorących napoi, bo dziecko może ściągnąć je na siebie.

Domowa apteczka

Nawet najlepiej zabezpieczony każdy kąt w domu nie zapobiegnie drobnym stłuczkom i skaleczeniom. Dlatego z daleka od wzroku dzieci należy umieścić apteczkę, którą posłużymy się w razie wypadku w domu. Co powinno się w niej znaleźć by opanować różne sytuacje? Oczywiście leki przeciwgorączkowe, przeciwkaszlowe i krople w przypadku kataru. Do tego środki przeciwko ugryzieniom owadów, antyalergiczne, przeciw biegunce, środki dezynfekujące oraz maści łagodzące oparzenia i stłuczenia, kompresy zimne i rozgrzewające. Koniecznie w apteczce musi się znaleźć bandaż elastyczny, jałowe gaziki, zwykły bandaż opatrunkowy, środki do dezynfekcji skóry oraz oczywiście plastry, które doskonale zabezpieczą zranioną skórę.

W domu świetnie się sprawdzą plastry do zamykania ran różnej długości. Pomogą one w leczeniu małych cięć i ran bez konieczności szycia. Zamykają i zabezpieczają ranę, łączą brzegi ran, wspierając ich leczenie. Zmniejszają ryzyko powstawania blizn, co potwierdzają dobre efekty kosmetyczne. Wykonane z wytrzymałego i delikatnego materiału, nieinwazyjne. Są łatwe w użyciu, aplikacja nie stanowi problemu również w warunkach domowych. Oddychające, zamykające ranę i jednocześnie zapewniające dostęp powietrza. Zastosowanie hipoalergicznego kleju zmniejsza ryzyko alergii.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Dzieci często po samym przyklejeniu plasterka od razu mają się lepiej i dumnie pokazują swój tymczasowy nabytek. Warto zrobić dziecku przyjemność w tej mało komfortowej chwili i nakleić mu plaster z bajkowymi bohaterami.

Dobrze się tu sprawdzą plastry Viscoplast, z wizerunkiem postaci Disney’a z filmu Kraina Lodu, lub z wizerunkiem postaci z filmu Gwiezdne Wojny, czy Pingwinów z Madagaskaru, które poprawią samopoczucie każdego dziecka.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Plastry staną się dla dziecka niewyczuwalnym opatrunkiem, ponieważ:

  • są miękkie, dopasowujące się do ciała
  • są hipoalergiczne, przepuszczalne dla pary wodnej i powietrza (pozwalają skórze oddychać)
  • zawierają barwnik bezpieczny dla skóry dziecka

Na większe otarcia i ukojenie dziecięcych nerwów, przyda się zestaw plastrów z opatrunkiem na różnych podłożach w różnych rozmiarach.

  • idealny zestaw plastrów powszechnego, uniwersalnego użytku
  • zawiera duży wybór plastrów dostosowanych do różnej wielkości drobnych ran i skaleczeń
  • zabezpieczają przed zanieczyszczeniem i brudem
  • zestaw zawiera 24 szt. plastrów z opatrunkiem w 3 rodzajach (Minifol, Prestopor i Prestovis Plus)

    Fot. Materiały prasowe

    Fot. Materiały prasowe

Wszystkie te starania mają na celu zmininalizowanie ryzyka niebezpieczeństwa które może spotkać w domu dziecko, ale nic nie zastąpi czujnego oka rodzica.


Wpis powstał przy współpracy z firmą Viscoplast


Zobacz także

TY sprawiasz , że cały dzień jest pełen blasku. Akcja „List do dziecka”

„Otaczaj się dobrymi ludźmi. Znajdź prawdziwych przyjaciół, którzy zawsze z Tobą będą”. Akcja „List do dziecka”

Polska to dziwny kraj, w którym nie opłaca się być zaradnym. My, biedni bogacze