Listy do redakcji

Nie wiem, dlaczego nie odszedłeś tylko tak mocno o mnie walczyłeś… Boję się zapytać… Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
20 lutego 2020
Akcja #Niewysłany List
 

Kochany Mężu!

Nie wiem czy kiedykolwiek przeczytasz ten list, może kiedyś sama znajdę odwagę, aby wrócić do tych wspomnień i porozmawiam z Tobą…póki, co nie potrafię, jestem tchórzem.
Wiem, że gdyby nie Ty, nie byłabym tą kobietą, którą jestem teraz. Gdybyś nie stanął na mojej drodze, nie byłabym człowiekiem, bo już wtedy byłam wrakiem. Gdyby nie Ty! Tak naprawdę mogłoby mnie już nie być…

Kochanie…ciężko jest mi mówić o przeszłości, bo nie nie lubię jej wspominać… i Ty sam chyba nie chcesz do tego wracać. Jestem Ci bardzo wdzięczna za to, że byłeś, gdy najbardziej potrzebowałam pomocy, dziękuję, że wyciągnąłeś mnie z tego bagna…Bezradności, alkoholizmu, depresji i pragnienia śmierci. Widziałeś to wszystko! Widziałeś w moich oczach nienawiść do świata i ludzi. Jest mi tak bardzo wstyd!

Nie wiem, dlaczego nie odszedłeś tylko tak mocno o mnie walczyłeś… Czy byłam tego warta? Czy nie żałujesz? Boję się zapytać…

Postaram się, aby nasze życie było piękne i zgodne. Będę przy Tobie zawsze, chyba, że sam zadecydujesz inaczej…Wiem, że na pewno będę o Ciebie walczyć do końca! Tak jak Ty walczyłeś.
Codziennie dajesz mi odwagę, wsparcie, miłość i nadzieję na lepsze jutro.

,,Gdyby nie Ty! Nie byłabym kochaną żoną i matką. Nie miałabym rodziny i domu…Nie miałabym sensu życia…Gdyby nie Ty nie byłabym szczęśliwa”.

Kocham Cię.
Żona.

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Listy do redakcji

List do pierwszej miłości. Akcja #Niewysłany List

Listy do redakcji
Listy do redakcji
20 lutego 2020
Akcja #Niewysłany List
 

List do pierwszej miłości

Drogi nieznajomy, bo niestety nie mogę Cię inaczej nazwać, spotkałam Cię 5 lat temu, miałam tylko 19 lat i byłeś moją pierwszą niespełnioną miłością. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia, wiedziałam, że jesteś jakiś wyjątkowy. Miałeś w oczach coś, czego nie zapomnę nigdy, to coś sprawiło, że przepadłam.  W tych oczach zobaczyłam, że jesteś też dobrym człowiekiem. Bardzo chciałam Cię poznać lepiej, ale los nie chciał mi tego dać.  Mijały miesiące, a ja wzdychałam do Ciebie, chłopaka z sąsiedztwa, który wkrótce się wyprowadził na drugi koniec Polski. 

W przeciągu tych 5 lat pojawiały się nowe zauroczenia, ale żadne nie było tak wyjątkowe. Próbowałam się jakoś zaangażować, wmówić sobie, że podoba mi się ktoś inny. Ale dziś wiem, że to było bez sensu. Po każdym takim zauroczeniu wracałeś Ty do mojej głowy. Marzyłam o cudzie, że spotkam Cię w pociągu, na mieście, gdziekolwiek i powiesz mi „hej szukałem Cię”. Żyłam nadzieją, niestety stwierdzenie „nadzieja matką głupich” idealnie do mnie pasowało.

Ukształtowałeś moje spojrzenie na mężczyzn, dawałeś mi motywacje w najgorszych chwilach życia, dawałeś kopa do zmian, pomimo że Cię nigdy nie było, ale była nadzieja na cud. Bardzo dużo modliłam się o Ciebie, chociaż sprawiało mi to wiele trudności.

Wiedziałam gdzie mogę Cię spotkać, spojrzeć w oczy, ale tym samym być troszkę anonimową. Raz na jakiś czas tam przychodziłam, rzadko, bo ta wyprawa kosztowała mnie i sporo pieniędzy i stresu. Bałam się podejść, tak bardzo się bałam odrzucenia. Gdy byłam tam przenosiłam się w inną rzeczywistość, serce waliło, ręce drżały, a łzy cisnęły się do oczu. Moje przyjaciółki mówiły, daj już spokój, on nie jest tego wart, nie umiałam ich posłuchać…

W pewnym momencie postanowiłam zacząć swoje życie od nowa, zmienić otoczenie, poznać nowych ludzi. Wyprowadzka z miejsca, w którym studiowałam miała być nową szansą również na miłość. Jak postanowiłam, tak też zrobiłam. Na typ etapie życia byłeś mi po prostu obojętny, byłam otwarta na nowe.  Po kilku dniach w nowym mieście, wstępnym zaklimatyzowaniu, robiłam zakupy i zamarłam, bo zobaczyłam Ciebie… Myślałam, że mam zwidy, że to ktoś podobny, ale to byłeś Ty, Ty, który do tej pory mieszkałeś setki kilometrów stamtąd. Wróciłam do mieszkania i płakałam z bezradności, pytałam siebie i Boga, dlaczego tu jesteś. Byłam wściekła,   porzuciłam moją kochaną Warszawę i moich  przyjaciół, przeprowadzając się na drugi koniec Polski, miałam zacząć wszystko od nowa, a ty robisz zakupy w sklepie nieopodal mojego nowego domu.

Życie toczyło się całkiem nieźle, nowe studia, praca, nowi ludzie…, ale też ty mieszkający maksymalnie 3 km ode mnie.  Gdy spotkałam Cię pewnego wieczoru, wiedziałam, że musi dojść do rozmowy. Gdy podeszłam, prosząc Cię o rozmowę, czułam gorszy stres niż na maturze. Chciałam powiedzieć wszystko, co mam w sobie, ale ze stresu czułam pustkę w głowie, a ty patrzyłeś na mnie nie mówiąc nic. Mówiłam chaotycznie, zdaniami bez składni, łzy leciały mi bez kontroli,   powiedziałeś, że się spieszysz i że zadzwonisz. Nie zadzwoniłeś… Nie mam pretensji,   bo czuję wielką obojętność, a może smutek, którego do siebie nie dopuszczam. Miałam pretensje do Boga, modliłam się o to spotkanie dawno temu, chciałam je kiedyś, a ja je otrzymuje w momencie najmniej spodziewanym, a na dodatek jest ono żenujące i sprawiające mi ból…

Ty moja pierwszo miłości odejdź już, nie wracaj proszę. Moje serce jest zranione Tobą za bardzo, czekam na kogoś, kto poskleja je na nowo. Chciałabym wymazać Cię z pamięci,   wykrzyczeć Ci, że ukradłaś mi 5 lat życia, przez ten czas przecież mogłam zauważyć kogoś innego, zakochać się. Stop! Żegnaj i nie powiem Ci na pewno do zobaczenia.

S.

O akcji „Niewysłany list”

Każdy ma swój niewysłany list. Czasem zapisany tylko w sercu. Czekający w szufladzie niezałatwionych spraw. Na wysłanie niektórych jest już za późno, na inne brak odwagi, brak aktualnego adresu…  A może wszystko byłoby inne, gdyby się tylko od nich uwolnić?

Piszcie do nas, anonimowo jeśli chcecie. Wyślijcie wreszcie swoje listy i poczujcie ulgę. Wybrane listy opublikujemy, a kilka z nich nagrodzimy.

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Niewysłany list” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

10 x zestaw nagród, składający się z:

  • 2 części zbiory opowiadań Opowiem ci o zbrodni

  • ekologiczna torba na zakupy

  • zawieszka na torebkę z grafiką Porysunki

www.lifetimetv.pl

LifetimePolska

lifetimepolska



5 x zestaw nagród, składający się z:

1 x zestaw nagród, składający się z:

www.floradix.pl

www.naszazielarnia.pl

Floradixpolska

naszazielarnia


 

5 x komplet bielizny Alles (biustonosz i majtki, do wyboru na stronie www.alles.pl – w dostępnych rozmiarach i modelach))

Rozważna czy romantyczna? Spokojna czy energiczna? Niezależnie od tego, jaka jesteś, zakochaj się w bieliźnie Alles! Weź udział w walentynkowym konkursie Oh!Me i wygraj dowolny komplet niezwykle kobiecej bielizny, która doskonale podkreśli twój styl i temperament!

www.alles.pl

BieliznaAlles

alles.bielizna


1 x  EMILIA KIPPER – Bransoletka z serduszkiem

1 x EMILIA KIPPER – Sztywna bransoletka z turkusową emalią

1 x MIŁOŚĆ TO OGIEŃ – Łańcuszek z sercem

1 x ANNE HULTQUIST – Krótki pozłacany wisiorek z napisem

1 x MYA BAY – Sztywna bransoletka z napisem

 

www.kateandkate.pl

kateandkate.bizuteria

kate_and_kate

Wszystkie „Niewysłane listy” możecie przeczytać tutaj.

Akcja trwa 03.02.2020 od 29.02.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 15.03.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Listy do redakcji

Po czym poznasz, że on tylko gra ofiarę

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 lutego 2020
Fot. iStock/gruizza

Osoba, która odgrywa w związku rolę ofiary, jest szalenie negatywną postacią i uważa, że jej problemy są spowodowane przez kogokolwiek innego niż przez nią samą. Jest pewna, że własnymi działaniami nie rozwiąże swoich problemów, więc czuje się całkowicie bezradna. Przeczytaj poniższy tekst, by dowiedzieć się jak poznać, czy twój partner jedynie „gra ofiarę” i jak chronić się przed złym wpływem tego zachowania na twoje życie.

10 sygnałów, które świadczą o tym, że on tylko gra ofiarę

1. Współczuje sobie przede wszystkim

Świat jest okrutny, a on zbyt słaby, by cokolwiek zmienić. Tak myśli o sobie ofiara i stara się przedstawić tak swoją sytuację reszcie świata. Im silniej będziesz w to brnąć, tym bardziej on utknie w tej roli. Będzie się nad sobą użalał i pławił w empatii dla siebie samego.

2. Manipuluje

Powie wszystko, by wzbudzić twoją litość, uzyskać współczucie i wsparcie. Bawi się twoimi uczuciami. Dlaczego? Po to tylko, aby być w centrum twojej uwagi.

3. Jest jak emocjonalny wampir

Partner, który gra ofiarę „przyczepia się” do ciebie i zabiera całą twoją energię, obciąża psychicznie swoimi problemami, swoimi nastrojami i emocjami. W krótkim czasie orientujesz się, że jego obecność częściej cię męczy niż cieszy.

4. Jego życie osobiste jest „w zwieszeniu”

Narzeka, martwi się, męczy, ale nie podejmuje żadnych starań, aby poprawić swoje życie i coś naprawić. Jeśli spróbujesz pomóc, „zawiśnie” na tobie jeszcze mocniej.

5. Tworzy bariery

Nie lubi słuchać niczego, co mówisz o jego bezradności lub postawie i nie lubi mierzyć się z faktem, że jest toksyczny. Ta nadmiernie emocjonalna i irracjonalna mentalność powoduje wiele chaosu w waszym związku.

6. Ma problemy z zaufaniem

Jest to wynikiem głębokiego problemu psychologicznego: brakuje mu pewności siebie, on nie wierzy w siebie. Projektuje swoje emocje na resztę świata i naprawdę wierzy że inni ludzie są tacy jak on: niegodni zaufania. Zawsze będzie podejrzliwy, zwłaszcza w miłości.

7. Ciągle porównuje się do innych

Do twoich byłych – również. Ze łzami w oczach powie ci, że nie wie właściwie dlaczego z nim jesteś. Przecież każdy twój poprzedni partner był lepszy…

8. Nie jest zadowolony ze swojego życia

Jego narzekanie to błędne koło. Ciągle ma pod górkę, ciągle ktoś rzuca mu kłody pod nogi… Słuchasz tego i zaczynasz wierzyć, że związałaś się z wyjątkowym pechowcem. Najgorsze, że ten związek i ciebie cięgnie w dół.

9. Łatwo powoduje kłótnie

Uważa, że skoro masz inne zdanie, stawiasz cię to w pozycji wroga. Pamiętaj – tego rodzaju ludzie będą traktować wszelkie nieporozumienia jako osobistą zniewagę i decydują się na natychmiastowy atak. Uważają, że inni chcą ich psychicznie skrzywdzić, więc jako ich ofiary muszą być zawsze przygotowani na wojnę.

10. Nie bierze odpowiedzialności za ten związek

Nie widzi swoich błędów, odsuwa od siebie niewygodne uczucia, emocje i myśli. Zamiast skupiać się na was, skupia się wyłącznie na sobie i na swoich nieszczęściach.

Trudny jest związek z partnerem, który stale stawia się w roli ofiary. Zastanów się dobrze, czy ta relacja przynosi ci satysfakcję, czy jesteś szczęśliwa? Jakie są szanse na to, że jego postawa się zmieni?…

 


Zobacz także

Długo się leczyłam z tej miłości, ale mimo wszystko nie żałuję

„Słyszę czasem Twój szept przy uchu i budzę się, żałując, że to już tylko sen”. Akcja #ListdoNiego

Akcja #Niewysłany List

Może lepiej weź go sobie, jeśli będzie chciał do ciebie odejść. Łatwiej mi będzie o Tobie zapomnieć… Akcja #Niewysłany List