Listy do redakcji

„Dzięki Tobie, wiem jak ważny jest czas spędzony w gronie najbliższych”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
19 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 
Sebastianku!

Gdy czytasz ten list pewnie masz już naście lat, a być może jesteś dorosły? Chciałam ci przypomnieć jak bardzo ważny dla mnie jesteś i jak odmieniłeś moje życie. Ale wróćmy do początku naszej historii…
Urodziłeś się jako „duży wcześniak”- tak nazwał Cię mój lekarz prowadzący. Ważyłeś zaledwie 2 kg, ale przebrnęliśmy przez najgorsze. Każdego dnia będąc w szpitalu modliłam się, abyś przybierał na wadze i aby wszystkie badania były w porządku. Przepraszam, że gdy nie płakałeś wybudzałam Cię ze snu, aby Cię dokarmić. Miałam takie zalecenia… Musiałeś rosnąć, a byłeś taki malutki i spokojniutki. Ale po dłuższym czasie udało nam się wyjść do domku.
Tutaj czekał na Ciebie przygotowany pokój. Przecież jesteś moim pierwszym dzieckiem, więc wyobraź sobie jak wyglądało u mnie to „wicie bocianiego gniazda.”
Pierwsza noc w domku razem z Tobą, nie noc w szpitalu. Była dla mnie niezapomnianą chwilą.
A twój Tatuś? Zawsze jest i był przy mnie. Cudowny mężczyzna. Bez problemu zmieniał Ci pieluszki. A kąpanie Ciebie to jego specjalność.
Teraz masz już 3 latka. Właśnie masz popołudniową drzemkę. Za nami bolesne ząbkowanie, pierwsze kroczki, nocnikowanie… Jesteś już chłopcem, który od września idzie do przedszkola razem za mną. Jakie to szczęście mieć mamę w przedszkolu. Prawda? Ale nie będziesz na mojej grupie, oddam Cię w dobre ręce pani Martusi i pani Ani. A ja będę salę obok.
Dzięki Tobie przypomniałam sobie czasy dzieciństwa. Przecież: „dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie.”
Dzięki Tobie, wiem jak ważny jest czas spędzony w gronie najbliższych.
Wiem ile znaczy dziecięcy uśmiech.
I wiem, że moja miłość do Ciebie nie zna granic.
Dziękuje, że mam Ciebie.
PS. Może chciałbyś siostrzyczkę?
Twoja Mama Nieśka (Agnieszka)

„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Listy do redakcji

„Zabiorę go wszędzie ze sobą, w każdy dom”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
19 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
 

Ja swój list do Franka (lat 11), napisałam 20 maja. Zwykła kartka wydawała mi się za prosta , zbyt oczywista, pewnie łatwa do zgubienia  (F gubi absolutnie wszystko) Więc dziś przesyłam go Wam już w postaci wydrukowanej.
To moje do niego przesłanie na wszystkie jego „jutra”… Dostał to na dzień dziecka. Powiedział- „zabiorę go wszędzie ze sobą, w każdy dom”
D.

20160611_172541


„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji


Listy do redakcji

„Nie zamieniłabym tych wspólnych chwil z Tobą na nic innego”. Akcja „List do dziecka”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
19 czerwca 2016
Fotomontaż istock / Pixabay CC0
Kochany synku,

Jeszcze pół roku temu miałeś być kochaną dziewczynką, tak przeze mnie upragnioną i wyczekiwaną. Wydawało mi się, że z córeczką będę miała lepszy kontakt, wspólne pasje i zainteresowania. Wyprawka dla Ciebie była już skompletowana. Cieszyłam się wybierając co i rusz kolejne różowe zestawy ubranek.  W grudniu 2015 roku okazało się, że jednak będziesz chłopczykiem. Zaskoczenie to mało powiedziane co nas z Twoim tatą czekało. Trzeba było od nowa kupić dla Ciebie ubranka. Nie miałam już siły chodzić po sklepach i od nowa z rozrzewnieniem wybierać kolejnych rzeczy dla Ciebie. Kupiliśmy więc wszystko w dwóch sklepach – byle szybko, byle już.
Czas szybko minął i nadszedł termin porodu. Bardzo go przeżyłam i była to dla mnie ogromna trauma. Kiedy pierwszy raz Ciebie zobaczyłam – nie poczułam nic, poza strachem i obawą jak sobie teraz poradzimy.
Tydzień w szpitalu – nieustanny krzyk i płacz. Ból po operacji cesarskiego cięcia był ogromny – ważyłeś 5130 gram. Miałeś pierwsze miejsce pod względem wagi urodzeniowej w szpitalu na tamten czas. Oczywiście trzeba było skompletować kolejną wyprawkę, taki byłeś duży.
Nie potrafiłeś pić mojego mleka i w kółko płakałeś. Dopiero osłonki na piersi pomogły i tak pozostaliśmy z nimi do dziś.
W domu budziłeś się co 40 minut, co godzina. Byłam wykończona fizycznie i psychicznie. Dobre rady rodziny, że z każdym dniem będzie coraz lepiej, nie przekonywały mnie.
Dziś masz trzy miesiące – a wagę i wzrost rocznego dziecka. Codzienne noszenie Cię na rękach sprawia mi ogromny ból kręgosłupa. Nie śpisz cały dzień – dopiero późnym wieczorem zasypiasz.
Wypełniasz mi cały mój czas. Często płaczesz i wymagasz nieustannej uwagi.
Nie wiem, ile jeszcze czeka nas przygód. Za 18 lat chciałabym, żebyś wiedział – nie zamieniłabym tych wspólnych chwil z Tobą na nic innego. Uśmiechem wynagradzasz mi każdy ból i zmęczenie.
Kocham Cię synku i przychylę Ci nieba, jeśli będzie trzeba – bo jesteś krwią z mojej krwi, ciałem z mojego ciała. Jesteś cząstką mnie.
Synku – u progu dorosłości chcę, żebyś wiedział – robiłam wszystko, żebyś wyrósł na odpowiedzialnego młodego człowieka. Otoczyłam Cię ciepłem i miłością.
Nie oczekuję niczego w zamian. Proszę tylko pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć i kocham Cię bezwarunkowo.
Zrobię dla Ciebie wszystko i podołam wszystkim problemom. Nie znaczą one dla mnie nic. Liczysz się tylko Ty i Twoje dobro.
Twoja mama
Magdalena 86

„Kochana córeczko, najdroższy synku, chcę ci powiedzieć, że…”.
„List do dziecka” – nasza nowa akcja na Dzień Dziecka z super nagrodami

AKCJA DD BANER DO LISTOW

Co trzeba zrobić?

„Napisz list do swojego dziecka (dzieci) i prześlij go do nas. To może być podziękowanie, dobra rada, a może powiedzenie tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach. Wszystko co tylko chcesz i czujesz. Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. To może być list „na tu i teraz” lub taki, który chciał(a)byś, żeby twoje dziecko przeczytało w przyszłości. Czasem taki list do bliskiej osoby pomoże nie tylko jej, ale też tobie.Wszystkie listy opublikujemy. Wybrane nagrodzimy!”. ♥WEŹ UDZIAŁ W ZABAWIE TUTAJ ♥

Zobacz wszystkie listy biorące udział w akcji

 


Zobacz także

„Cudna Julio! Dzięki Tobie, udało mi się zrzucić skorupę i stać się osobą, która kocha życie ponad wszystko”. Akcja „List do dziecka”

„Fochy, pretensje i żale w naszym wydaniu wydają się być groteską, trwają krótko, dlatego łączy nas niesamowita więź”. Akcja „List do mamy”

„Masz dziś 1600 gram i wiercisz się jak szalona”. Akcja „List do dziecka”