Lifestyle

To zdjęcie porusza… „Za kilka dni będę musiała pochować tę piękną dziewczynę… kilka tygodni lub miesięcy później mojego ojca”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 stycznia 2018
Fot. Facebook /Ally Parker
 

To jedno z tych zdjęć, które w natłoku internetowych informacji każe się nam zatrzymać. Choć na chwilę. A kiedy poznajemy tę historię musimy przystanąć, bo taki ogrom tragedii, każdego z nas powinien zmusić do refleksji.

Pięcioletnia córka Ally Parker przegrywa walkę z nowotworem – agresywną formą raka mózgu, zostało jej może kilka godzin, może kilka dni życia, nikt tego nie wie. Obok niej na zdjęciu w szpitalnej sali siedzi zrozpaczony dziadek dziewczyny, który cierpi na chorobę neurologiczną, której nie da się wyleczyć i która w ciągu krótkiego czasu stawia wyrok śmierci… Kobieta umieściła na Facebooku zdjęcie chcąc pokazać z jakim bólem zmaga się cała jej rodzina. A jeszcze nie tak dawno myślała, że córka przeżyje ich wszystkich. „Za kilka dni będę musiała pochować tę piękną dziewczynę… kilka tygodni lub miesięcy później mojego ojca. Obaj moi bohaterowie odejdą w tym roku…”.

Ally Parker nie poddaje się. W Meksyku prowadzone jest rewolucyjne, ale eksperymentalne leczenie, które w żaden sposób nie jest refundowane, a przez to szalenie drogie – jednorazowe podanie leku to koszt 30 000 dolarów, a wiadomo, że jeden raz nie wystarczy. Kobieta jednak postanowiła zebrać pieniądze, by nie gasić tego ostatniego płomyka nadziei dla swojej córki.

„Moja córeczka zasługuje na pełne i szczęśliwe życie, jak każde dziecko, które musi stawić czoła tej okrutnej chorobie. Żadne z dzieci nie powinno umierać z powodu choroby. Musimy znaleźć lekarstwo”.

 

Pieniądze zbierane są przez fundację Go Found Me


źródło: daliymail.co.uk


Lifestyle

Pragniesz miłości i harmonii w życiu? Rok Psa przyniesie odpowiedź na twoje marzenia

Redakcja
Redakcja
11 stycznia 2018
Fot. iStock/kotoffei
 

Ilu ludzi, tyle pragnień. Ale wszyscy potrzebujemy tego samego — spokoju ducha, harmonii, miłości i szczęścia. Często z tego powodu zadajemy sobie pytanie, co przyniesie dobrego kolejny rok. I z ciekawością odkrywamy kolejne karty horoskopów, szukając wsparcia dla realizacji marzeń. 

Rok 2018, czyli rok Psa

Jeśli zastanawiasz się, czy 2018 rok będzie dla ciebie rokiem pomyślności, mamy dobre wieści. 16 lutego 2018 roku rozpocznie się rok Psa, który potrwa do 4 lutego 2019 roku i przyniesie on wiele dobrego tym, którzy szukają ciepła, miłości i harmonii w życiu. Wg chińskich wierzeń, rozpoczynający się niebawem rok Psa, będzie doskonałym czasem na pielęgnowanie przyjaźni i zacieśniania kontaktów międzyludzkich.

Pies to istota dbająca o innych, więc zaczniemy większą uwagę zwracać na potrzeby innych ludzi. Będziemy częściej kierować się szlachetnymi pobudkami, przystopujemy pogoń za bogactwem, sławą i władzą. Łatwiej będziemy współpracować ze sobą i łaskawszym okiem spojrzymy na różne wady. Dzięki tej tolerancji staniemy się wrażliwsi na innych ludzi, łatwiej przyjdzie nam zażegnanie wielu dotychczasowych nieporozumień oraz konfliktów. Dobra wola w tej materii uczyni prawdziwe cuda.

Podobnie będzie w miłości, co ucieszy osoby szukające swego szczęścia. Po mijającym własnie, burzliwym roku Koguta, w wielu relacjach zapanuje w ład i równowaga. Samotni odnajdą swoje zagubione połówki, a żyjący w wolnych związkach zapragną ich sformalizowania. To dobry czas dla miłości i pozytywnych uczuć, warto więc wykorzystać go jak najlepiej dla siebie.


 

źródło: www.ofeminin.plprzewodnikduchowy.pl


Lifestyle

Czy warto dać drugą szansę? Jest pięć powodów, dla których można spróbować

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 stycznia 2018
Fot. iStock/AleksandarNakic

Podobno dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki, podobno ludzie się nie zmieniają, podobno dawanie drugiej szansy, to naiwność. Podobno, ale czy tak faktycznie jest? Rozmawiałam wczoraj z przyjaciółką, która postanowiła dać drugą szansę swojemu facetowi. Powiedziała: „Chcę mieć pewność, że zrobiłam wszystko, że nie działałam pod wpływem emocji, że spróbowałam spojrzeć na nasz związek i siebie także z jego perspektywy”. I nawet jeśli z tego związku nic by nie wyszło, to ona zostaje z ważną lekcją o sobie, o relacjach z innymi. To jej ryzyko, jasne, ale może faktycznie czasami warto dać drugą szansę?

Jest kilka powodów, które warto rozważyć.

Poczujesz się lepiej

Jeśli dajesz komuś drugą szansę możesz poczuć się szczęśliwszą, bo wybaczasz to, co było. Poprawia się twoje samopoczucie, nastrój, ponieważ na nowo pojawia się nadzieja, jest w tobie przekonanie, że postąpiłaś słusznie.

Ludzie mogą się zmieniać

Osobowość nie jest jak twardy kamień, którego nie da się modelować. Wręcz przeciwnie, każda lekcja sprawia, że się zmieniamy, że korygujemy swoją postawę. Uczymy się na błędach. Kiedy dajesz drugą szansę, pozwalasz dostrzec błędy i wyciągnąć z nich wnioski.

Możesz być zaskoczona

Bywa, że odrzucamy kogoś pod wpływem chwili, silnych emocji. Jeśli czujemy, że warto wrócić do tej osoby, wyjaśnić sytuację – dajmy jej drugą szansę, porozmawiajmy. Może okazać się, że ten ktoś wcale nie jest zły, wcale nie chciał nas zranić. Poza tym wyciągamy błędne wnioski ze względu na nasz własny nastrój – jesteśmy przygnębieni, zdenerwowani, mniej odporni na krytykę.

Ryzykujesz, jeśli tego nie zrobisz

To nic dobrego odrzucać ludzi, których potrzebujesz. Czasami są to osoby nam najbliższe, których nieobecność może być dla nas z czasem uciążliwa, a przynajmniej odczuwalna. To może być ktoś z rodziny, przyjaciel, osoby, z którymi łączą was jeszcze relacje z innymi ludźmi. Nie dając drugiej szansy skazujesz się na pewną izolację. Pytanie, czy tego chcesz, czy liczysz się z takimi konsekwencjami?

Nie chciałabyś zostać tak potraktowana

Warto spojrzeć na trudną dla nas sytuację z drugiej strony. Nic nie jest czarno-białe, prawda? Dlatego pomyśl, czy ty chciałabyś zostać tak potraktowana? Jak byś się czuła, jeśli ktoś tobie nie dałby możliwości spróbować jeszcze raz, bo przecież zrozumiałaś swój błąd, chcesz to wszystko naprawić? Czasami z tej szansy niekoniecznie skorzystamy, ale warto wiedzieć, że ktoś daje nam taką możliwość.

Mowa o drugiej szanse, można spytać – co z kolejnymi? Myślę, że każdy sam przed sobą powinien odpowiedzieć na to pytanie. Znam związki, które polegają tylko na dawaniu szans – wszystko zmienia się na miesiąc, czasami na pół roku, a później wraca do normy. Przyjrzyj się swoim relacjom, zdecyduj na których naprawdę ci zależy, w których intuicja ci podpowiada: „A spróbuj, nie masz nic do stracenia”.


źródło: Psychology Today

 


Zobacz także

Miłość jest skomplikowana… IKEA nie. Zabawne ilustracje podbijają (i łatają złamane) serca

Uprawiasz sport? Pamiętaj o czterech rzeczach, by uniknąć kontuzji

Mindfulness – na czym polega sztuka robienia jednej rzeczy naraz?

Mindfulness – na czym polega sztuka robienia jednej rzeczy naraz?