Uroda Zdrowie

Depilujesz okolice intymne? Poznaj najczęstsze urazy, które pojawiają się podczas pielęgnacji okolic bikini

Redakcja
Redakcja
23 sierpnia 2017
Fot. iStock/dardespot
 

Troszcząc się o komfort i lepszą higienę okolic intymnych sięgamy po odpowiednie żele, płyny oraz pozbywamy się niechcianego owłosienia. Gładka skóra okolic bikini jest indywidualną sprawą każdej kobiety, choć w tej materii nie powinniśmy generalizować — mężczyźni również sięgają po tego typu rozwiązania.

W zależności od metod zastosowanych w celu pozbycia się zbędnego owłosienia efekt jest mniej lub bardziej trwały i komfortowy. Najszybszą i najczęściej stosowaną metodą, która pozwala pozbyć się włosów z okolic intymnych jest usunięcie ich maszynką do golenia. To działanie jest proste i szybkie, ale wymaga regularnego powtarzania, co jest niewątpliwym minusem. Okazuje się, że tego typu pielęgnacja niesie ze sobą jeszcze inne zagrożenia.

W przeprowadzonych badaniach okazało się, że jedna czwarta osób, które deklarowały usuwanie włosów łonowych, odniosły zranienia. Im częściej stosowana pielęgnacja, tym więcej takich przypadków. Badacze poprosili o opinie prawie 7600 dorosłych osób, w wieku od 18 do 65 lat.

Prawie 5700 osób, czyli około 76% deklarowało pielęgnację włosów łonowych. Najczęściej stosowali do tego maszynki oraz nożyczki, a także wosk i laserowe usuwanie włosków. Ponad 1400 z tych osób potwierdziło, że raniły się podczas takiej pielęgnacji:

  • 61% osób przecięło skórę maszynką, a 23% poparzyło się podczas woskowego usuwania włosów.
  • 12% osób cierpiało z powodu wysypki po depilacji i aż 79 osób, które udzieliły odpowiedzi, że zraniły się podczas pielęgnacji, potrzebowała pomocy lekarskiej.
  • Aż 49 z nich musiało zastosować antybiotyki.
  • U 36 osób konieczne było wycięcie ropnia.

Mężczyźni najczęściej zacinają mosznę — 67%, penis — 35% i obszar pod penisem —29%. U kobiet najczęściej zacinana jest skóra powyżej warg sromowych —51%, kolejno obszar między udem i pochwą – 45%, obszar pomiędzy pochwą i odbytnicą — 13% i przy samej odbytnicy— 6%.

Oczywiście najczęściej pokrzywdzone są  kobiety, ponieważ to one dbają o włosy łonowe regularnie i przykładają do tego dużą wagę.

źródło: www.livescience.com


Uroda Zdrowie

10 nawyków, które brzmią podejrzanie, a jednak działają na naszą korzyść

Redakcja
Redakcja
23 sierpnia 2017
Fot. iStock/portishead1
 

Szukając wiedzy z zakresu zdrowego życia, stykamy się z różnymi poradami i pomysłami. Nie wszystko co wpadnie nam w oko ma sens, jednak są takie ciekawostki, które wbrew pierwszemu wrażeniu mogą przyczynić się do poprawy naszego zdrowia i samopoczucia.

Sprawdź więc, czy sama robisz jedno z poniższych rzeczy lub odwrotnie, czego nie robisz, a co mogłoby ci zdecydowanie ułatwić życie.

10 rzeczy, których zmiana zrobi dla nas dużo dobrego

1. Jedz więcej, żeby jeść mniej

Brzmi dziwnie? Zdecydowanie tak, jednak w wielu przypadkach ta zasada ma rację bytu, a dokładniej odnosi się to do ciebie, jeśli masz tendencję do zbyt częstego sięgania po małe „co nieco”. Kęs batonika, kilka czekoladowych cukierków lub ciastek, to zdradliwa przyjemność. Nawet jeśli wydaje się tobie, że zjadasz tego niewiele i nie robi to dużej różnicy dla twojego zdrowia i samopoczucia, możesz się mylić. Zamiast sięgać po małe, ale kaloryczne przekąski, sięgnij po coś większego, nasyconego białkiem, zdrowymi tłuszczami i witaminami. Lepiej zjeść więcej, ale zdrowo, niż zjadać produkty wysoko przetworzone, pełne cukru i tłuszczu. Dzięki temu dostarczysz sobie na dłużej energię i uczucie sytości, w efekcie nie będziesz podjadała i łatwiej będzie kontrolować ilość kalorii.

2. Chcesz uciąć drzemkę? Koniecznie wypij przed nią kawę

Na pierwszy rzut oka to może wydawać się zupełnie bez sensu, bo przecież pobudzająca kawa i relaksująca drzemka „stoją” po różnych stronach barykady. Jednak udowodniono, że ci, którzy piją kawę przed drzemką, mają lepsze wyniki w testach komputerowych, od tych, którzy jedynie spali 20 minut. Wynika to z faktu, że kofeina wzmaga czujność i oczyszcza organizm z adenozyny, która oddziałuje na pewne receptory w mózgu — im większy poziom adenozyny, tym wyższe zmęczenie. Paradoksalnie, kofeina działa na te same receptory co adenozyna, więc jeśli wypijemy ją przed drzemką, zacznie ona działać po ok. 20 minutach. W tym czasie z organizmu zniknie adenozyna, a kofeina nakręci organizm do pełni działania.

3. Zapomnij o energetykach, jeśli chcesz mieć energię

Napoje energetyczne zawierają nawet do 5 razy więcej kofeiny, niż poczciwa kawa, ale działają krócej i miewają skutki uboczne. Co gorsze, zawierają często taurynę pobudzającą centralny układ nerwowy i zamiast pobudzenia, możesz osiągnąć stan rozdrażnienia, złego samopoczucia. U osób pijących 500 ml napoju energetyzującego, zwiększa się ciśnienie tętnicze krwi, a poziom noradrenaliny wzrasta ponad dwukrotnie, podnosząc ryzyko rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Ponadto mogą pojawić się niepokój, nadpobudliwość, agresja czy bóle głowy.

4. Jesteś zmęczona, weź się za ćwiczenia

Wydaje się, że ćwiczenia fizyczne powodują wyjątkowe zmęczenie, jednak mogą być one wybawieniem w chwili, gdy potrzebujesz zmęczenie przegonić. Po pół godziny intensywnej gimnastyki dotleniasz cały organizm, rozbudzisz się i będziesz gotowa do dalszego działania. Jeśli będziesz praktykować to każdego dnia, zyska na tym twoje samopoczucie i figura.

Fot. iStock / gregory_lee

Fot. iStock / gregory_lee

5. Zapomnij o mydle antybakteryjnym

Zamiłowanie wielu osób do czystości bywa zatrważające. Zdarza się, że chcąc ominąć choroby, dbamy o higienę aż do przesady. Życie w sterylnych warunkach zamiast gwarancji zdrowia, a czasem przynosi więcej szkody, niż pożytku. Nadużywanie antybakteryjnych mydeł tylko z pozoru chroni przed zachorowaniem. Mydło antybakteryjne wcale nie musi być bardziej skuteczne od tego zwykłego, co więcej, zawarty w nim triklosan — środek przeciwgrzybiczy i bakteriobójczy, może podnosić odporność drobnoustrojów na jego działanie.

6. Zrezygnuj z produktów typu „zero kalorii”

Produkty takie jak jogurty, serki, napoje typu „light” cieszą się dużym powodzeniem szczególnie o osób dbających o linię. Niestety ich działanie bywa zdradliwe, co udowodniły badania przeprowadzone przez szkołę Zdrowia Publicznego w Bloomberg. Okazało się, że osoby z nadwagą, które piły napoje dietetyczne, jadły więcej od tych, które piły zwykłe napoje gazowane. Często jest tak, że w produktach typu „light”, tam, gdzie usuwany jest tłuszcz, dodawane są słodziki, aby dany produkt miał konkretny smak. W takim przypadku kaloryczność danego produktu nie musi być niższa, od zwykłego.

7. Sięgaj po gorące napoje podczas upałów

Nawet jeśli wydaje się to poradą szaleńca, ma swoje uzasadnienie. Wypijając ciepłą herbatę podczas upału spowodujesz wzmożone pocenie organizmu, który w ten sposób naturalnie się wychładza. Picie zimnych napojów daje tylko tymczasową ulgę.

8. Odpuść mycie zębów od razu po zjedzeniu kwaśnych rzeczy

Mimo że mycie zębów jest zalecane po każdym posiłku, czasem jest dobrze odczekać 30-60 minut. Bezpośrednio po zjedzeniu kwaśnego posiłku lepiej nie myć zębów od razu, ponieważ kwas zawarty pożywieniu oddziałuje na szkliwo zęba, a dodatkowo szczotkując zęby mechanicznie ścieramy szkliwo.

9. Spędzaj więcej czasu sama, jeśli chcesz mieć lepsze relacje z partnerem 

Zadbaj o to, by nie przebywać z partnerem przez cały czas. Gdy poświęcisz czas sobie, oddasz się sportowi, swoim pasjom, nie tylko zrobisz coś dobrego dla siebie, ale pozwolisz wam odpocząć od siebie i każde kolejne spotkanie będzie bardziej wyczekiwane i wytęsknione, nawet jeśli mieszkacie razem, niż gdybyście mieli cały czas potykać się o siebie.

10. Pij wodę, żeby pozbyć się wzdęć

Wbrew pozorom picie dużej ilości wody nie wypycha do przodu brzucha, najczęściej winne są za słabe mięśnie. Woda jest potrzebna do prawidłowego trawienia i ogólnego funkcjonowania organizmu. Gdy jej brak, układ trawienny działa wolnej i częściej zalega w nim jedzenie, powodując gazy i wzdęcia.

źródło: 5minutdlazdrowia.pl


Uroda Zdrowie

Dlaczego jedni mężczyźni są lepsi od innych? To proste – przy nich kobiety są szczęśliwe

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 sierpnia 2017
Fot. iStock/shapecharge

Umówmy się, że „pół świata tego kwiata” – jak mawiała babcia mojej przyjaciółki, ale żeby trafić na takiego faceta, z którym będzie nam dobrze, to naprawdę wielkie szczęście.

Wiadomo, nikt idealny nie jest i nawet byśmy nie chcieli, żeby był. Są jednak pewne cechy, które czynią niektórych facetów lepszymi w oczach kobiet. Lepszymi, bo potrafią kochać, bo próbują zrozumieć naszą złożoną emocjonalność, bo potrafią sprawić, że przy nich czujemy się bezpieczne i szczęśliwe.

Jakie cechy powinien mieć taki facet?

Pewny siebie, ale nie dominujący

Są faceci, którzy lubią dominować, którzy lubią podkreślać swoją pozycję, być w centrum zainteresowania. Chcą, by kobieta ich podziwiała. Są też tacy, którzy chowają głowę w piasek, nie są w żaden sposób decyzyjni, unikają zaangażowania i konfrontacji. Najlepiej by było unikać jednych i drugich, bo jest taki typ facetów, którzy są silni, ale nie agresywni. Są mili, serdeczni, ale potrafią walczyć o swoje, współczują, ale też wiedzą, czego chcą. To takie połączenie stanowczości, pewności siebie z czułością i empatią.

Nieustannie pędzi do przodu, ale jest cierpliwy

Bo wie, że sukces ukryty jest za wieloma zakrętami, że wiele przeszkód trzeba pokonać i że należy się cieszyć z małych osiągnięć. Taki mężczyzna wie, czego chce, ale też jest cierpliwy w dążeniu do swojego celu. On nigdy nie postawi swojego celu ważniejszym od ciebie.

Jest ambitny, ale stąpający po ziemi

Żaden z niego Dyzio Marzyciel, czy racjonalista, który za nic ma marzenia. Facet, przy którym kobieta jest szczęśliwa jest złożoną i zrównoważoną składową tych dwóch typów. To mężczyzna, który chciałby gwiazd, ale rozumie, że może dostać tylko księżyc.

To jednak nie determinuje jego dążenia do realizacji swoich marzeń, ambicji, ale też nie pozwoli, by jego własne ego przysłoniło mu ciebie. Zrobi wszystko, żebyś była szczęśliwa, ale też nie obiecuje rzeczy, których nie może ci dać.

Potrafi gotować

Powiedzmy sobie szczerze – facet w kuchni jest seksi. Każdy, który stanie w kuchni i przygotuje coś dobrego do jedzenia samodzielnie, zdobywa u nas dodatkowe punkty. Wiadomo, że każdy, kto potrafi gotować ma tendencję do zdrowego odżywiania się i w ogóle do zdrowszego życia. A zdrowy partner jest świetny z oczywistych powodów.

Jest aktywny fizycznie

Nie ma co ukrywać, że facet uprawiający sport jest bardziej dla nas atrakcyjny. Jasne, że nie chodzi tu jedynie o mięśnie i sylwetkę, ale ogólnie o kondycję, sprawność i te endorfiny, które aż od niego biją. Poza tym mężczyzna dbający o swoją kondycję fizyczną tym samym dba o sprawność seksualną. A to nie pozostaje bez znaczenia.

Potrafi cię rozśmieszyć

Na pytanie: „Co najbardziej cenisz u mężczyzn?” większość z nas w pierwszych pięciu cechach wymieni poczucie humoru – jestem tego pewna. Facet, który potrafi nas rozśmieszyć zostanie przy nas na pewno na dłużej, a kto wie, może na całe życie. Jeśli nie potrafimy się przy nim szczerze śmiać… naprawdę nie jest wart naszej uwagi w kontekście związku i wspólnego życia.

Mówi, że kocha, chociaż nie musi nic mówić

Słowa są ważne, ale gdy za nimi nie idzie prawda, to są tylko pustymi sloganami, którymi można wytrzeć sobie buzię. Dla nas kobiet – choćbyśmy nie wiem, jak się zarzekały – najważniejsze jest poczucie bycia kochaną. Wyczuwamy każdy fałsz w słowie „kocham”. Fantastyczny facet, to ten, który nie musi tego za często powtarzać, bo na co dzień daje nam odczuć, że to, co go z nami łączy to miłość.

Zawsze jest gotowy do pomocy

Poczucie bezpieczeństwa – tego, że ktoś zawsze jest, że wyciągnie rękę, gdy będziesz potrzebować pomocy, realnej pomocy, a nie tylko słowa pocieszenia, że wszystko będzie dobrze. Zwłaszcza, gdy wszystko w tym momencie w tobie krzyczy, że dobrze nie będzie. Ty masz pewność, że możesz na niego liczyć, że cię nie zostawi z problemem, że zawsze pomoże ci znaleźć rozwiązanie. Taki facet to skarb.

Znasz takiego?


Zobacz także

Fakty i mity o PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego dla o(d)pornych

Trendy w kosmetyce zmieniają się, jak w kalejdoskopie. Bądź na bieżąco z tym, co nowe

Pływać każdy może! 8 powodów, by wskoczyć do basenu choćby zaraz