Lifestyle

Woda kwiatowa i hydrolaty: dlaczego warto zacząć je stosować

Redakcja
Redakcja
27 kwietnia 2022
hydrolaty
fot. HMVart/iStock
 

Obecnie producenci kosmetyków do pielęgnacji skóry oferują wiele innowacyjnych rozwiązań. Jednak najlepsze z nich nadal opierają się na składnikach naturalnych. Na przykład wody kwiatowe i hydrolaty. Dowiedzmy się, czym są, czy jest między nimi różnica i dlaczego warto je stosować w codziennej pielęgnacji skóry i nie tylko.


Woda kwiatowa i hydrolaty: czy istnieje różnica?

Bardzo często terminy te są używane jako synonimy. Nie jest to jednak do końca prawda. Hydrolat może być wodą kwiatową, ale nie każda woda kwiatowa może być hydrolatem. Hydrolat to produkt otrzymywany w procesie destylacji z parą wodną. Innymi słowy, jest to skondensowana para wodna, która powstaje w wyniku przetwarzania określonych surowców naturalnych: kwiatów, nasion, liści itp. W rezultacie otrzymujemy wodę o mlecznym lub innym półprzezroczystym odcieniu i lekkim kwiatowym zapachu.

Jeśli ekstrakt jest wytwarzany z kwiatu (róży, lawendy, rumianku itp.), to otrzymana woda jest nazywana wodą kwiatową.

Korzyści płynące z naturalnego hydrolatu

Naturalne hydrolaty mają wiele zastosowań, od kosmetyków po profilaktykę chorób. Można je stosować wewnętrznie (ale nie w przypadku konwalii, piwonii, tulipanów, bzów i roślin trujących), a także do nosa lub oczu.

Częściej jednak hydrolaty są stosowane jako:

  • tonik nawilżający i tonizujący skórę;
  • dodatek do kremów do twarzy, szamponów;
  • środek inhalacyjny;
  • środek leczniczy na rany i inne problemy dermatologiczne.

Najpopularniejsze hydrolaty

Istnieje tak wiele odmian hydrolatów, jak wiele jest rodzajów olejków eterycznych. Każda z nich ma swój własny, niepowtarzalny zestaw korzyści. Najpopularniejsze z nich to:

  • Hydrolat różany (lub woda różana) — nawilża, usuwa łuszczenie się skóry i suchość, wygładza zmarszczki, matuje, ujędrnia, likwiduje opuchliznę i ma właściwości bakteriobójcze. Ma również wyjątkowy zapach.
  • Hydrolat lawendowy sprawdził się szczególnie dobrze jako tonik do skóry tłustej. Ma działanie łagodnie kojące, dlatego może być stosowany przed snem.
  • Hydrolat rumiankowy — odpowiedni dla skóry suchej i normalnej. Przynosi ulgę wysypkom i łagodzi zaczerwienienia.
  • Hydrolat rozmarynowy to kolejna dobra propozycja dla skóry tłustej. Normalizuje wydzielanie sebum, nie wysuszając skóry. Może być również stosowany do pielęgnacji włosów.

Każdy hydrolat jest delikatny, ale skuteczny. Praktycznie nie ma przeciwwskazań (z wyjątkiem alergii na określony składnik) i jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry, nawet wrażliwej.


Lifestyle

Skałożerca, Klub Gąsienicy, Pofyrtane Drzewa – nowe atrakcje w Parku Rozrywki Rabkoland dostępne już od 29 kwietnia!

Redakcja
Redakcja
27 kwietnia 2022
 

W majówkowy długi weekend w Parku Rozrywki Rabkoland, znajdującym się w Rabce-Zdrój, nastąpi rozpoczęcie nowego sezonu. Na odwiedzających czekają zupełnie nowe atrakcje, ulubieńcy z lat poprzednich, a także nieco kultury – koncerty lokalnego duetu muzycznego i przedstawienia teatralne. Jedno jest pewne – nikt nie będzie się nudził! Park otworzy swoje wrota dla najmłodszych już w piątek, 29 kwietnia.

Park Rozrywki Rabkoland już od ponad 30 lat zapewnia dzieciom niezapomniane przeżycia. Na jego terenie na najmłodszych czekają m.in. takie strefy, jak: Wioska Wikingów, Dolina Trzmiela czy Machinarium, a każda z nich zawiera tematyczne atrakcje. Co roku Park wzbogacany jest o nowe niespodzianki, które pozwalają dzieciom przeżyć niezapomniane przygody. Nie inaczej będzie w nadchodzącym sezonie.

Skałożerca – ekstremalna atrakcja dla poszukiwaczy przygód

Nowa atrakcja zlokalizowana w Góralskiej Dżungli – Skałożerca – to duża karuzela, opanowana przez znane gościom parku krasnale Skałuchy, która zabierze w podróż aż 30 osób na raz i zapewni bardziej ekstremalne przeżycia. Będą mogli z niej korzystać śmiałkowie mierzący powyżej 110 cm wzrostu, a także dorośli. Składa się z 10 ramion, które poruszają się w przód i w tył, a także zapewniają ekscytujące podskoki.

Na dzieci, które preferują spokojniejsze wrażenia, również czekają niespodzianki. W Dolinie Trzmiela powstał nowy teatr. Odgrywane na nim będzie zupełnie nowe przedstawienie, na które serdecznie zaprasza Krucabomba. Spektakle będzie można obejrzeć codziennie, a dokładne godziny pokazów ogłaszane będą na bieżąco.

Gratka dla maluszków – nowe atrakcje Parku Rozrywkowego Rabkoland

Dzieci do 3. roku życia będą mogły skorzystać z nowego Klubu Gąsienicy zlokalizowanego w Dolinie Trzmiela – specjalnej strefie dedykowanej najmłodszym gościom. To ekologiczny, wykonany głównie z drewnianych elementów plac zabaw, który został zaprojektowany na bazie rekomendacji fizjoterapeutów. Znajdziemy tam m.in. skonstruowaną z różnorodnych powierzchni i faktur Ścieżkę Gołych Stóp, pozwalającą rozwijać integrację sensoryczną, a także inne atrakcje pobudzające m.in. spostrzegawczość, motorykę czy koordynację ruchową, jak przeszkody do pokonania i różnorodne gry – wyścigi pszczół czy spadające biedronki.

Małych i dużych głodomorów z pewnością zachwycą również Pofyrtane Drzewa – nowy, wypełniony atrakcjami plac zabaw, zlokalizowany przy Pizzerii pod Palmami, który umili zarówno dzieciom, jak i rodzicom czas oczekiwania na zamówienie.

Majówka w Parku Rozrywki Rabkoland przebiegnie koncertowo!

Już 1 i 3 maja na nowej scenie, zlokalizowanej przy największej restauracji Rabkolandu – “Pasibrzuch”, odbędą się koncerty lokalnego, pełnego uśmiechu duetu muzycznego “Bobass dla dzieci”. Charyzmatyczny i pełny życia Kuba “Bobass’” Wilk – muzyk, instrumentalista, aranżer i producent muzyczny oraz energiczna wokalistka “Violonczelka” zagrają największej przeboje dla najmłodszych.

Warto przypomnieć, że do września została przedłużona ważność bonu turystycznego, który można wykorzystać w Parku Rozrywki Rabkoland. Można posłużyć się nim kupując bilety zarówno w kasach biletowych, jak i online.

Jak widać, w nowym sezonie w Parku Rozrywki Rabkoland nie zabraknie atrakcji, a to jeszcze nie koniec niespodzianek! Ponadto w tym roku, podobnie jak w poprzednich latach, w parku odbędą się Mistrzostwa Polski w Dojeniu Sztucznej Krowy oraz Mistrzostwa Polski w Dmuchaniu Balona z Gumy do Żucia. Zapowiada się sezon pełen wrażeń!


O Parku Rozrywki Rabkoland

Rabkoland to jeden z najpopularniejszych parków rozrywki w Polsce, znajdujący się w miejscowości Rabka-Zdrój. Park rozpoczął działalność pod nazwą Lunapark Alibaba w 1989 roku. Od 2001 roku funkcjonuje już jako Rabkoland. W latach 2019-2020 miejsce przeszło gruntowną rewitalizację. Na terenie parku można znaleźć atrakcje dla dzieci od 1 do 12 lat, choć w ofercie Rabkolandu bardzo dobrze odnajdują się także dorośli. Urządzenia rozrywkowe są podzielone na 5 stref tematycznych: Machinarium, Dolinę Trzmiela, Góralsko Dżunglę, Wioskę Wikingów i Cyrk Luna. Wśród atrakcji Rabkolandu można wymienić: najmniejszy rollercoaster tylko dla dzieci, Latający Autobus, Wesołą Farmę, Wieżę Duch-Duch czy Kuźnię Wikingów, a także nowości 2022: Klub Gąsienicy, Pofytrane Drzewa czy Skałożercę. Na terenie parku znajduje się ponadto Muzeum Orderu Uśmiechu. Więcej informacji na temat parku można znaleźć na stronie www.rabkoland.pl.


Lifestyle

Już wiem, dlaczego nie podobało mi się „I tak po prostu”. Obejrzyj „Lust”, serial o seksie bez tabu. Popłaczesz się ze śmiechu

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
27 kwietnia 2022

Teraz już wiem, czego mi zabrakło w kontynuacji serialu „Seks w wielkim mieście”, czyli „I tak po prostu”. To wszystko, czego nie zobaczyłyście w przygodach Carrie, Miranda i Charlotte, jest w „Lust” (Pożądanie), HBO MAX. Ten szwedzki serial bije amerykańską produkcję na głowę. Albo i dwie! Po prostu jest mega śmieszny. Opowiada o przygodach czterech kobiet grubo po czterdziestce. Tuż przed menopauzą. Przygodach głównie dotyczących erotyki!

Ale to jest erotyczna podróż bez trzymanki i bez pruderii. Słodko-gorzka i bez tabu! Jest tam wszystko, co przeżywają kobiety po czterdziestce i po pięćdziesiątce. Dokładnie to, czego się wstydzimy opowiadać nawet przyjaciółkom.

Są średnio udane rodziny. Kilkuletni synek, który klnie jak szewc. Nastoletnia córka, która uprawia seks tak głośno ze swoim chłopakiem, że w kuchni trzęsie się żyrandol, ale potrafi być tak bezradna, że przychodzi do mamusi przytulić się, gdy nie może zasnąć. Syn, który nie ma już siły tłumaczyć dorosłym, że nie jest przecież gejem, ale panseksualnym facetem. I rodzice, którzy robią wielkie oczy, bo przecież mają się za oświeconych i tolerancyjnych, ale tak naprawdę nic nie rozumieją.

 

 

View this post on Instagram

 

A post shared by HBO Max Nordic (@hbomaxnordic)

Jest menopauza, seks z viagrą, zdrada, terapia małżeńska, lesbijskie sny i szaleńcza namiętność z facetem, który ma mikropenisa i – jak mówi sama bohaterka – cztery komórki mózgowe. Do tego wszystkiego mamy skłóconą żonę z mężem, która musi mieszkać z jego nastoletnią kochanką w jednym domu, który ma przegnite fundamenty i nikt go nie chce kupić. Przez środek salonu ciągnie się u nich taśma przylepna, którą dzieli przestrzeń i tej linii nikomu przekroczyć nie wolno. Nawet, gdy chce napić się kawy.

Są mężowie i partnerzy babiarze, potulni nudziarze, faceci narcyzi, alkoholicy i tacy nawet fajni na pierwszy rzut oka. Ale potem i tak okazuje się, że od dwóch lat nie chcą uprawiać z żoną seksu, mają depresje, dziwne hobby i nisko poczucie własnej wartości.

W końcu jest też dyskryminacja kobiet w pracy i kretyńskie młodsze koleżanki, które robią karierę na swoich głupkowatych pomysłach. Jest poruszony problem molestowania oraz związane z nim mieszane uczucia. Bo czy ręka kolegi z pracy na udzie faktycznie mogła sprawić, że się poczułam niekomfortowo? Bo może jednak przesadzam i jestem przewrażliwiona?

Jak powiedziałam, jest tam wszystko. Bo jeśli czegoś nie wymieniłam, to znaczy, że zapomniałam. Każda dojrzała kobieta może przejrzeć się w tym serialu. Pośmiać z samej siebie, wyluzować, bo okazuje się, że nie tylko ona ma fatalny seks z mężem albo że nie tylko ona nie potrafi uwolnić sie od partnera, który ciągle ją zdradza i ogląda się za każdą młodszą laską. Nawet jak wstydzisz się o tym przyznać przyjaciółce, to znajdziesz to wszystko w „Lust” i pośmiejesz się w domowym zaciszu. Mówię ci, tam nie ma tam tabu.

Może po ósmym odcinku (na koniec oglądania) – jak Anette staniesz nad lustrem, by przyjrzeć się w końcu swojej waginie? A może jak Julia odważysz się napisać powieść erotyczną? Albo jak Martina zapiszesz się na Tindera i w końcu zdradzisz faceta, z którym się właśnie rozstajesz. Nie chcę spoilerować. I tak już wam za dużo opowiedziałam.

 

 

View this post on Instagram

 

A post shared by HBO Max Nordic (@hbomaxnordic)

Na koniec, ku przemyśleniu, fragment odczytu jednej z bohaterek. Ja się pod nim odpisuję obiema rękoma.

„Dzisiejsza kobieta w średnim wieku jest uwiązana pracami domowymi, dziećmi, pracą, starością rodziców i presją na utrzymanie nieskazitelnego domu. Kobieta w średnim wieku ma robić 10 tysięcy kroków dziennie, co trzy tygodnie farbować włosy, wyróżniać się w pracy, choć awansują młodsi koledzy. A ty masz być uśmiechnięta i radośnie organizować Wigilię. Niedocenienie, stres i złość. Jak bardzo cię to podnieca? Jak mogło do tego dojść?”, pyta.

I musze powiedzieć jeszcze jedno. Wcześniej brakowało mi odwagi. Dopiero teraz (po obejrzeniu „Lust”) odważę się powiedzieć, że w „I tak po prostu” podobały mi się głównie… ciuchy Carrie. Była o niebo lepiej ubrana niż w „Seksie w wielkim mieście”, kiedy  jako młodza kobieta nosiła głównie szpilki i mega krótkie obcisłe sukieneczki. W „I tak po prostu” stylistki wzbiły się na wyżyny kreatywności – łączyły stare markowe torebki z kimonami i świetnymi toczkami. Więc za to chapeau bas i dzięki w imieniu dojrzałych kobiet, które chcą się nadal fajnie ubierać. Kropka.


Zobacz także

Ratujcie wasz związek, dopóki nie jest za późno, dopóki tli się między wami dobra miłość

Jesteś wredna dla swojego chłopaka? Oto 7 powodów, dlaczego tak się dzieje

„Pokaż mi, jak to wszystko zrobić w 24 godziny” – czyli życie każdej z nas… Ten post udostępniły setki kobiet