Lifestyle Uroda

Trwała depilacja receptą na kompleksy! Rozmawiamy z ekspertem – Jolantą Tymińską z sieci DepilConcept

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
25 września 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Trwała depilacja staje się coraz bardziej modna wśród kobiet, w każdym wieku. Wynika to za faktu, że chcą one być samodzielne, samowystarczalne, ambitne, pewne siebie i atrakcyjne – my im w tym tylko pomagamy. Istnieje wiele przekonań i mitów na temat zabiegów wykonywanych w gabinetach kosmetycznych. Jak dziś naprawdę wygląda depilacja rozmawiamy z ekspertem ds. fotodepilacji i fototerapii Jolantą Tymińską z sieci DepilConcept.

Ewa Raczyńska: Zastanawiam się nad skorzystaniem z usług depilacji. Nie za dużo o niej wiem. Czego mogę się spodziewać wchodząc do Państwa gabinetu?

Jolanta Tymińska: Pierwsza wizyta w gabinecie DepilConcept ma być niezwykłym i unikalnym doświadczeniem – komfort, poczucie bezpieczeństwa i akceptacji – to nasz cel. W naszych salonach zajmujemy się głównie trwałą depilacją SHR in Motion (fotodepilacja) i z dumą mogę powiedzieć, że jesteśmy specjalistami w tej dziedzinie. Dodatkowo jesteśmy największą siecią trwałej depilacji w Polsce! Posiadamy zabiegi odmładzające na twarz oraz ciało, jak również redukujące przebarwienia, trądzik czy naczynka tzw. pajączki. Gdy występują przeciwwskazania do zabiegu fotodepilacji – naszym rozwiązaniem problemu jest depilacja woskiem, przy której możemy zastosować ekstrakty roślinne, dzięki którym dodatkowo na trwale redukujemy owłosienie. Jednym słowem nie jesteśmy od wszystkiego – naszą specjalizacją jest trwała depilacja i skuteczna fototerapia.

Po wejściu do któregokolwiek z naszych gabinetów może się Pani spodziewać przede wszystkim miłej atmosfery, profesjonalnej obsługi oraz osiągnięcia celu posiadania gładkiej skóry czy pozbycia się kłopotu z owłosieniem – skutecznie walczymy z kompleksami!

Na czym polega trwała depilacja SHR in Motion?

Najprościej mówiąc, fotodepilacja to działanie na brodawkę włosa, powodując jej niezdolność do wyprodukowania kolejnego włosa, do której dochodzi wskutek termicznego ich uszkodzenia. Zabieg jest szybki i niezwykle efektywny, a efekty często zauważalne są już po pierwszym zabiegu. Celem jest trwały efekt depilacji, przez co sprawiamy, że życie kobiet staje się bardziej komfortowe, teraz mają więcej czasu na swoje pasje, hobby, spotkania z przyjaciółkami czy też dla rodziny.

Brzmi obiecująco.

A jak jeszcze dodam, że zabieg ten jest bezbolesny?

Właśnie. To jeden z mitów na temat depilacji, o której większość kobiet myśli, że musi boleć.

Taki mit nadal krąży po świecie, a my nieustannie musimy go obalać. Dzięki zastosowaniu w naszych gabinetach technologii SHR (Super Hair Removal),  zabiegi depilacji są bezbolesne, szybkie, a mogą być nawet bardzo przyjemne, ponieważ podczas samego zabiegu odczuwalne jest jedynie ciepło – na jesienne i zimowe dni w sam raz!

Z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się do was kobiety?

Poza kompleksami, brakiem komfortu, spontaniczności i niezachwianego poczucia własnej wartości, największym kłopotem są podrażnienia po goleniu, czy nieestetyczne, wrastające włosy. Skóra szczypie, piecze i źle wygląda, trudno o uzyskanie efektu gładkości. Znam panie, które muszą używać maszynki codziennie, ale w pewnym momencie ich skóra staje się tak podrażniona, że trudno tu o jakiekolwiek golenie, zwłaszcza na drugi dzień.

Kolejny ze stereotypów, z jakim sama się spotykam w rozmowach z innymi kobietami to ten, że depilacja będzie nieskuteczna. „Wydam pieniądze, a i tak będę musiała golić” – mówią…

Spotykamy takie obawy, zwłaszcza jeśli chodzi o jaśniejsze owłosienie. SHR in Motion jest bardziej skuteczne dzięki zastosowaniu wielokrotnych impulsów o niskiej energii,  przez co skóra podgrzewana jest stopniowo i utrzymuje wyższą temperaturę przez dłuższy czas, umożliwiając nam temperaturowe działanie destrukcyjne na włosy jaśniejsze. Bardzo ważnym aspektem skuteczności jest również dokładne wykonywanie zabiegów – do czego przykładamy bardzo dużą wagę, oraz wykonywanie zabiegów zgodnie z harmonogramem terapii, a później wykonywanie zabiegów przypominających.  Kolejnym mitem jest stwierdzenie, że depilacja skuteczna jest jedynie na włosach ciemnych – tak było 10 lat temu. Teraz redukujemy również włosy jaśniejsze!

Na depilację jakich partii ciała kobiety decydują się najczęściej?

Zdecydowanie są to partie bikini. Teraz mamy jesień, więc planując kolejny wakacyjny sezon warto już dziś rozpocząć zabiegi trwałej depilacji.

Czy poczucie dyskomfortu, skrępowania nadal pojawia się podczas tego zabiegu?

Tak i chcę podkreślić, że jest to zupełnie normalne. Dyskomfort zawsze pojawia się przy pierwszym zabiegu. Panie nie wiedzą, jak będzie wyglądała depilacja, krępują się rozebrać przed obcą osobą, są pełne obaw bojąc się zwłaszcza bólu. Dzieje się tak tylko za pierwszym razem. Staramy się, aby w naszych gabinetach kobiety miały poczucie bezpieczeństwa i prywatności. Kiedy przekonują się, że depilacja może być miłym i przyjemnym doświadczeniem, nawet w strefie tak delikatnej jak bikini, z chęcią do nas wracają, często rozszerzając wachlarz stref poddawanych zabiegom.

Jak często należy powtarzać zabieg?

Zabiegi na ciało wykonywać należy raz w miesiącu, na twarz co dwa tygodnie, przy czym czas wykonania zabiegu to maksymalnie pół godziny w zależności od tego, ile i jakie partie będziemy depilować. Warto wiedzieć, że zabieg na głębokie bikini nie potrwa dłużej niż 20 min włączając w to ubranie i zapisanie się na kolejną wizytę. To nie jest już metoda, podczas której się cierpi, zgrzyta zębami i spędza na łóżku w gabinecie co najmniej półtorej godziny.

A co z owłosieniem twarzy?

To bardzo częsty kompleks kobiet, zwłaszcza, że na ten typ owłosienia bardzo duży wpływ mają hormony. Problemy najczęściej zaczynają się pojawiać po menopauzie, gdy następuje zachwianie gospodarki hormonalnej, ale trafiają do nas też młodsze panie. Nasza najmłodsza klientka miała 11 lat. Wyraziliśmy zgodę na jej depilację po rozmowie z jej mamą. Nie wykonujemy depilacji u kobiet poniżej 18 roku życia, w szczególnych przypadkach, za zgodą rodzica, nasza klientka może mieć 16 lat. U wspomnianej 11. latki problemem był wąsik, który być może na pierwszy rzut oka nie był widoczny, jednak przez to owłosienie dziewczynka doświadczyła wiele przykrości. Dokuczały jej dzieci ze szkoły, którą zresztą postanowiła z tego powodu zmienić.  Pracując nad redukcją jej owłosienia w tej strefie z wielką radością patrzyliśmy, jak po każdym kolejnym zabiegu na twarzy dziewczynki pojawiał się coraz szerszy uśmiech.

Bywa, że owłosienie stanowi dla kobiet ogromny kompleks.

Zgadza się. Często spotykam się z kobietami, które rezygnują z korzystania z przyjemności, czy to z basenu, czy plaży, wstydząc się swojego owłosienia. Pamiętam panią, która systematycznie chodziła z synkiem na basen. Problem pojawił się, gdy koledzy syna zaczęli zwracać mu uwagę, że jego mama ma krosty, podrażnienia w okolicach bikini. Proszę sobie wyobrazić, jakie to trudne i krępujące musiało być dla niego, i tym bardziej jego mamy. Kobieta trafiła do nas na depilację SHR i na szczęście problem został szybko zażegnany.

Warto przy okazji wspomnieć, że przy depilacji SHR in Motion w pierwszej kolejności znikają podrażnienia skóry. Ta metoda rekomendowana jest nawet przez lekarzy dermatologów do walki z podrażnieniami, nieestetycznie wyglądającą skórą, wrastającymi włoskami. Coraz częściej chirurdzy kierują do nas pacjentów, po zabiegach chirurgicznych usunięcia torbieli włosowej – jako element leczenia. Decydując się na ten zabieg, oprócz tego, że redukujemy owłosienie, mamy wartość dodaną, jaką jest poprawa jakości i wyglądu skóry.

Jaki jest koszt takiego zabiegu? Z jakim wydatkiem musimy się liczyć?

Koszt wykonania jednego zabiegu waha się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych w zależności od ilości stref jakie będą wykonywane. Dodam, że w salonach mamy również bardzo korzystne rozwiązanie umożliwiające wykonanie całej serii zabiegów ze zniżką. Dlatego zapraszam wszystkie kobiety do naszych salonów DepilConcept – mamy ich obecnie blisko 60 w Polsce, w 35 miastach! Na świecie jest ich 153 m.in.: w Portugali, w Brazylii, czy też w Serbii – to dodatkowo potwierdza, że kobiety na całym świecie pozbywają się małych i większych kompleksów przez trwałą depilację – która jest najlepszą receptą na lepsze, bardziej komfortowe życie.


Lifestyle Uroda

A czy ty pozwolisz sobie na wieczór pełen szczerości wśród swoich przyjaciół?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
25 września 2019
(NIE)ZNAJOMI, © Fot Jaroslaw Sosinski
 

Wyobraź sobie, że masz grono przyjaciół. No dobra, może wcale nie musisz sobie tego wyobrażać. Znacie się od wielu lat, konie możecie razem kraść. Wydawałoby się, że między wami nie ma tajemnic, właściwie żadnych. Jednak przychodzi taki wieczór, który obnaża prawdę o was samych. Prawdę, która zaskakuje i trudno się z nią zmierzyć.

Załóżmy, że spotykacie się i ustalacie jedną zasadę: nie chowacie telefonów, czytacie wszystkie wiadomości, gdy ktoś do was dzwoni rozmawiacie tylko przez głośnik, żeby wszyscy słyszeli. I co, gdy okazuje się, że wskutek wielu przypadkowych zdarzeń, jedno z was jest gejem lub lesbijką?

Jesteście w szoku? Nie wiecie, co powiedzieć? Realnie mierzycie się z własnymi przekonaniami i ograniczeniami. A przyjaciel czy przyjaciółka patrzy i czeka na waszą reakcję. Łatwo nam wchodzić w czyjąś skórę, ale co, gdy sami zostajecie postawieni w sytuacji, w której tak łatwo oceniać innych.

(NIE)ZNAJOMI, © Fot Jaroslaw Sosinski

Film „(Nie)znajomi”, który powstał na kanwie włoskiego „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” odkrywa prawdę o nas samych. Zupełnie prosto, bez zbędnych manipulacji. Ot, nasze telefony i to co w nich mamy, co dostajemy, o czym rozmawiamy pokazują, jacy jesteśmy naprawdę.

To, co najbardziej skłania do refleksji to myśl, na ile tak naprawdę się znamy i na ile pozwalamy innym być sobą w naszym towarzystwie. Lubimy myśleć o sobie, że jesteśmy tolerancyjni, akceptujący każdą formę inności czy odmienności. Ale czy naprawdę tacy jesteśmy? Co, gdy przyjaciel przez lata nie przyznaje się do tego, co naprawdę czuję, z czym się mierzy? Nie przyznaje się, bo widzi i słyszy wszystko to, czego my zobaczyć w naszych gestach, słowach nie chcemy. Zauważa niechęć, koduje żarty, rozmowy o osobach trzecich, komentarze. I wie, że coming out nawet w towarzystwie najbliższych mu ludzi jest niemożliwy. Niemożliwy, bo nie spotka się ze zrozumieniem, a raczej wstrętem, strachem, tysiącem wątpliwości i na pewno też sporym szokiem. Słowa wsparcia? Nie jest o nie łatwo w pierwszym momencie, w tym przypadku raczek każdy skupia się na swoich emocjach: jak mogłeś/mogłaś nic nie powiedzieć?; dlaczego mnie okłamywałaś/okłamywałeś?; nie ufasz mi?

(NIE)ZNAJOMI, © Fot Jaroslaw Sosinski

Bycie innym niż reszta przyjacielskiej paczki nie jest łatwe. Każdy z nas żyje według pewnego schematu, przyjętego modelu. Mamy po 40 lat, wydawałoby się, że życie już niczym wielkim zaskoczyć by nas nie mogło. A jednak i przez jedną z najbliższych nam osób.

(NIE)ZNAJOMI, © Fot Jaroslaw Sosinski

Jak bardzo tworzymy iluzję własnego świata z pasującymi do niego przyjaciółmi, a na ile jesteśmy w stanie zaakceptować, że ktoś wychyla się z przyjętego przez nas porządku? Czy mamy wokół siebie osoby, którym ufamy, które nam mogą ufać? Jesteśmy oceniający? Porównujący?

Maja Ostaszewska, Katarzyna Smutniak ,Lukasz Simlat ,Aleksandra Domanska ,Tomasz Kot, Michal Zurawski ,Wojciech Zoladkowicz,

„(Nie)znajomi” choć zabawny w swojej formie, odkrywa wiele z naszej ciemnej strony natury. Czy mielibyście odwagę z waszymi przyjaciółmi zagrać w tę grę? Położyć telefony na stół i nie mieć przed sobą przez jeden wieczór tajemnic?


Lifestyle Uroda

Lekcja informatyki to za mało, by twoje dziecko było bezpieczne w sieci. Akcja #Oh!Szkoło, zadanie #8

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
25 września 2019
Fot. iStock / JackF

Kto nigdy nie pozwolił na internet/telefon/telewizję, żeby ugrać choć 10 minut ciszy, niech pierwszy rzuci kamień. Tylko błagam, nie udawajmy perfekcyjnych i bez skazy. A po co nam te 10 minut? Żeby skończyć coś z pracy, sprzątnąć rozbitą szklankę czy dokończyć wreszcie obiad. Choć chcielibyśmy, by „technologia” w życiu naszych dzieci funkcjonowała w sposób racjonalny i dobry, życie wygląda zazwyczaj nieco inaczej. Jedno jest pewne. Bez względu na to, jakie zasady wprowadzimy, jak ich dopilnujemy i co w końcu będą robić nasze (coraz starsze i coraz bardziej samodzielne) dzieci w sieci, wszystko zaczynaj się od tego, jak my im „sieć” pokażemy.

Często zastanawiamy się, gdzie leży granica prywatności, na ile możemy kontrolować dziecko. To bardzo trudne pytanie, na które nie ma jednej odpowiedzi. Pewne jest tylko to, że przez dość długi czas ta kontrola jest ważna i potrzebna, ale też powinna być jawna, uczciwa.

Życie dzieciaków coraz mocniej osadzone jest w rzeczywistości wirtualnej. Dla nas to tzw. różnica pokoleń, coś, co trudno nam zrozumieć i zaakceptować. Nieustannie walczymy o znalezienie złotego środka, wyważenia użyteczności internetu tak, by nie pochłonął bez reszty. Bardzo wiele zależy od tego, czego my nauczymy nasze dziecko. Nie zastąpi  nas lekcja informatyki ani pogadanka edukacyjna. Nie zabraniajmy technologii, uczmy dzieci, jak z niej korzystać. Razem.

Zanim wpuścisz swoje dziecko w świat internetu, upewnij się, że zna podstawy bezpieczeństwa i że wie, że zawsze może do ciebie przyjść.

Przygotowaliśmy dla was kilka bardzo ważnych punktów.

10 rzeczy, które musicie powiedzieć swojemu dziecku, zanim zacznie serfować po sieci

  1. Musisz chronić swoje dane i hasła. Coraz częściej zdarzają się internetowe kradzieże tożsamości. Umówcie się, że razem zakładacie nowe konta, instalujecie aplikacje itd..

  2. Musisz chronić swoją prywatność – szczególnie w social mediach. Wytłumacz dziecku i pokaż, jak ograniczyć grono odbiorców jego treści. Umówcie się, jakich reguł przestrzegacie.

  3. Nie możesz wierzyć we wszystko, co zobaczysz w internecie. Od reklam cud-środków po sztucznie wykreowane przez media wizerunki ciała. Uczul dziecko na to, że nie każde źródło wiedzy jest wartościowe. Jeśli korzysta z sieci w ramach nauki – ustalcie, które strony są przydatne i wartościowe.

  4. Nie przyjmuj zaproszeń i rozmów od nieznajomych. Zawsze pokaż podejrzane wiadomości rodzicowi lub opiekunowi.

  5. Nigdy nie ujawniaj publicznie swoich danych kontaktowych. Np. w grupach czy na forach.

  6. „Internet pamięta” – zastanów się zanim coś w nim opublikujesz.

  7. Przestrzegaj zasad! Przede wszystkim ograniczeń wiekowych.

  8. Pamiętaj, że czat nie zastąpi kontaktu na żywo, a „znajomi na fejsie” nie zastąpią przyjaciół.

  9. Brak konta na jakimś portalu, nie oznacza, że jesteś gorszy. Zastanów się, czy naprawdę chcesz być częścią grupy, która z tego powodu kogoś wyklucza?

  10. Nie rań, pomagaj, czyń dobro. Nie hejtuj i nie lekceważ hejtu. Jeśli spotyka cię coś złego w internecie lub jesteś świadkiem krzywdzenia innej osoby – poproś o pomoc dorosłego. Zawsze.

To naprawdę są podstawy. Filary, które pozwolą wam na zachowanie bezpieczeństwa. Bardzo szybko odkryjecie, że nie sposób pewnych rzeczy powstrzymać, że nasze dzieci w zupełnie inny sposób korzystają z sieci niż my. Ważne by sieć była dla nich przede wszystkim bezpieczna. Jeśli wasze dziecko bez skrepowania przyjdzie do was z jakimkolwiek internetowym problemem czy wątpliwością, wygracie prawdziwe mistrzostwo świata. To najważniejsze. Nasze dzieci są bardzo bystre, pozwólmy im z tego bezpiecznie korzystać.

Gotowi na nowe zadanie? Znajdziecie je poniżej.

Jak oswoić szkołę? To wcale nie takie trudne, jak się wydaje. Żeby było przyjemniej, dla laureatów naszej akcji, dzięki uprzejmości sponsorów mamy wspaniałe nagrody!​

Dodaj swój komentarz i weź udział w zabawie z nagrodami!

Będziemy podpowiadać wam kochani rodzice, jak to robić. Będziemy pisać m.in. o tym, z czym dzieci mają problemy, jak ważne jest, by zwracać uwagę na ich talenty, rozwój, by ich słuchać, by nie naciskać, by dbać o ich naukę, rozwój, ale i odpoczynek, relaks, zabawę, bezpieczeństwo. Będziemy Was wspierać, byście potrafili w odpowiednim momencie puścić swoje dzieci ciut dalej. Posmakować samodzielności, znaleźć swoją dróżkę.

Od samego początku rodzicielstwa, to najtrudniejsze zadanie:
wspierać – nie wyręczać,
pokazywać możliwości – a nie decydować o wszystkim,
dodawać skrzydeł – nie być przeszkodą.
pozwalać dzieciom, by szły własną, najlepszą dla nich drogą.

Akcja „Oh!Szkoło”

Wszystkim rodzicom – tych małych i tych większych dzieci, dedykujemy naszą nową akcję „Oh!Szkoło”.  Chcielibyśmy pomóc wam jak najlepiej przeżyć wrzesień, początek roku szkolnego, kiedy odnosimy wrażenie, że żyjemy w chaosie zmiany planów, lekcji, nauczycieli, czasami szkół, dostosowywania zajęć pozaszkolnych do rytmu tygodnia… Eh dużo jest tego do ogarnięcia. Ale nie martwcie się – jesteśmy z wami, będziemy was wspierać psychologicznie i życiowo – w końcu same jesteśmy rodzicami i wiemy, z czym za chwilę przyjdzie się nam mierzyć.

Chcesz wziąć udział w naszej akcji? Nic prostszego – pod każdym z artykułów dedykowanych naszej akcji znajdziesz pewne zadanie do wykonania. W komentarzu napisz, jak sobie z nim poradziłeś, co zrobiłeś, pomyślałeś, poczułeś. Żeby wam umilić szkolny czas przetrwania, w naszej akcji mamy dla was cud miód nagrody!

Dwa razy w tygodniu będziemy publikować wpis w ramach naszej akcji, a w nim mini wyzwanie, by chociaż trochę polubić się ze szkołą! Bądźcie z nami – wspaniałe nagrody czekają!

#Zadanie 8

Dzisiejszy świat praktycznie nie istnieje bez internetu. A nasze dzieci coraz lepiej czują się w sieci. Dzisiejsze, ostatnie już wyzwanie w ramach naszej akcji, jest bardzo proste i bardzo potrzebne. Znajdźcie wspólnie mądrą aplikację do wspólnej aktywności w internecie. Możecie tworzyć filmy, stawiać pierwsze kroki w kodowaniu, edytować fotografie czy narysować własną grafikę. Bądźcie z nim. Naprawdę możecie je wiele nauczyć, jeszcze lepiej się poznać i… wiele nauczyć się od niego! Będzie zaskoczeni, jak wiele wasze dziecko już potrafi!

W komentarzu do tego artykułu napisz, jak udało się wam spędzić wspólny czas online! Bawcie się dobrze – i bezpiecznie!

Nagrody:

 

2 x zestaw nagród składający się z:

  • 2 szt. leżaków
  • rodzinnego zestawu bajecznych skarpet (dla niej, dla niego i dla dziecka)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Cudowny zestaw do chilloutowania po szkole 🙂

Fundacja Orange od 14 lat zajmuje się edukacją cyfrową dzieci i młodzieży. W ponad 1000 szkół w całej Polsce prowadzi zajęcia, które pomagają korzystać z sieci mądrze, bezpiecznie i kreatywnie. W tym roku szkolnym kolejne 300 szkół rozpoczęło z nią cyfrową edukację. Zobacz, jak najmłodsi uczą się kodowania i bezpieczeństwa online: https://fundacja.orange.pl/aktualnosci/artykul/megamisja-superkoderzy-start!


1 x zestaw rodzinny składający się z:

1 x zestaw składający się z:

1 x zestaw składający się z:

2 x zestaw składający się z:

Toniki oraz suplementy w tabletkach Floradix to naturalne źródło witamin i mikroelementów zawartych w wyciągach z warzyw, owoców i ziół dla całej rodziny.
Floradix Kindervital wspiera prawidłowy rozwój dziecka.
Floradix Odporność i Energia 250 ml wspomaga układ odpornościowy.
Floradix Żelazo i witaminy uzupełnia niedobór żelaza.
Floradix Wapń i Magnez 250ml   wpływa pozytywnie na gęstość kości i dobrą
kondycję zębów.


 

3 x zestaw preparatów Pipi Nitolic®  składający się z:

  • Pipi Nitolic® 50 ml
  • Pipi Nitolic® prevent plus 75ml

Pipi Nitolic® 50 ml zestaw do kompleksowego leczenia wszawicy, wyrób medyczny

Gwarantuje 100% skuteczność po jednym zabiegu, bez konieczności powtarzania kuracji po 7-10 dniach.

Zalety preparatu:

– likwiduje aktywne stadia rozwojowe wszy

– likwiduje jaja wszy (gnidy)

– jest bezpieczny, nie zawiera środków owadobójczych

– umożliwia eliminację wszy i gnid z otoczenia osoby zarażonej

– wygodny w aplikacji

– wydajny ( poj. 50 ml wystarcza dla 1 osoby o włosach długich lub 2 osób o włosach średnich)

Pipi® Nitolic® prevent plus 75 ml, wyrób medyczny, wygodny w użyciu spray do codziennej ochrony przed zarażeniem wszawicą.

Zalety preparatu:

–  nie tłuści włosów i nie pozostawia plam

–  zawiera składniki pochodzenia naturalnego

– chroni do umycia włosów

– ma przyjemny zapach

– wydajny (opakowanie 75 ml wystarcza na 60 dni)


3 x materac marki Janpol – do wyboru przez zwycięzcę jeden z dwóch prezentowanych modeli i rozmiarów:

Materac LIO (wymiary do wyboru: 60×120 cm, 70×140 cm, 80×160 cm)

Piankowo – lateksowy materac dziecięcy o perforowanej powierzchni. Zapewnia stabilne wsparcie ciała dziecka oraz odpowiednią wentylację. W materacyku zastosowano innowacyjny lateks Ocean Blue – sprężysty, niezwykle trwały i antybakteryjny materiał o właściwościach termoregulacyjnych. Żelowe kapsułki zatopione w jego wnętrzu pochłaniają wydzielane przez ciało dziecka ciepło, redukując ilość wilgoci przedostającej się w głąb materaca. Opcja ta doskonale sprawdza się, kiedy Twoje dziecko gorączkuje. Ocean Blue przechwytuje nadmiar nagromadzonej temperatury i uwalnia ją, dzięki czemu maleństwo nie przegrzewa się.

Dostępny w pokrowcu Puroactive.

lub

Materac LIBERA (wymiary do wyboru: 80×200 cm, 90×200 cm)*

Materac piankowy o średniej twardości dedykowany dla starszych dzieci i młodzieży. To trwały i bardzo plastyczny model, w którego składzie znajdziemy olejek Neroli pozyskiwany z kwiatów gorzkiej pomarańczy.  Ma on kojący wpływ na układ nerwowy. Ponadto działa uspokajająco, łagodzi bezsenności i wspiera efektywny sen. Materac doskonale dopasowuje się do kształtów ciała dziecka przy każdym jego ruchu.

Do wyboru pokrowiec Gandalf (dwukolorowy) lub Grey. Gwarancja 4 lata.

*Cena detaliczna: – 80×200 cm – 965 PLN; – 90×200 cm – 1076 PLN.  Na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) wydanie nagród, o których mowa w ust.1 powyżej, podlega opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Sponsor dodatkowo przyznaje laureatowi nagrodę finansową w wysokości odpowiadającej wysokości należnego podatku od wygranej oraz w imieniu laureata ureguluje zaliczkę na podatek dochodowy z tytułu wygranej. Warunkiem wydania nagrody jest uregulowanie zaliczki na podatek dochodowy.


2 x Plecak Hama „Blue Unicorn”

2 x Plecak Hama „ Racer”

Plecaki Hama są wykonane z wysokiej jakości materiałów, zapewniając solidne wsparcie każdego dnia szkoły. Praktyczne rozwiązania oraz ergonomiczna konstrukcja sprawiają, że jest to doskonały wybór dla uczniów klas początkowego nauczania.

  • Lekki i wygodny plecak
  • Pasy stabilizujące
  • Pojemny i dobrze zorganizowany
  • Dziecko widoczne na drodze

 

Akcja trwa od 02.09.2019 do 31.09.2019 roku. Wyniki zostaną opublikowane na stronie Oh!me do dnia 10.10.2019 roku

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

 


Zobacz także

Nic nie muszę, poza tym co naprawdę muszę

Najlepszy dzień, by poznać lepszą „siebie” – to dziś. Akcja „14 dni dla mojego ciała”

Kocham Cię jak… Irlandię. Dajcie się zabrać w tę podróż