Kuchnia Lifestyle Zdrowie

Tylko dziś to, co złe jest dobre! Tłusty czwartek… czyli, co u licha zrobić, by spalić pączka?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
23 lutego 2017
Fot. iStock
 

Stało się. Już jest. Tłusty czwartek. A z nim najbardziej nurtujące nas pytanie wszech czasów. Wystarczy zacząć wpisywać magiczne słowa w przeglądarkę, a ona prawdę o najpopularniejszym dziś zapytaniu nam powie…

Screen z przeglądarki :)

Screen z przeglądarki 🙂

A teraz do rzeczy! Wszystko, co chcemy wiedzieć o pączkach.

Pączkopedia

Prawdziwe niebezpieczeństwo czai się w faworkach – jeden pyszny chrust liczy sobie 85 kcal. A jak wiemy, na jednym się nie skończy (nawet nie udawajmy, że tym razem będzie inaczej). Jednak bez obaw, nawet jeśli jesteście na diecie!

Ekspert kampanii „Poznaj się na tłuszczach” dietetyk mgr Ewa Kurowska, ma i na to sposób:

Osoby, które w czasie tłustego czwartku są na eliminacyjnej diecie, ale z każdej strony są bombardowane słodką pokusą, mogą wyjątkowo zamienić np. drugie śniadanie na jednego pączka! W ten sposób ograniczą liczbę dodatkowych kalorii i poczucie zaprzepaszczenia dietetycznych wysiłków, jednocześnie nie rezygnując z tradycyjnego smakołyku. Mimo wszystko należy pamiętać, że dieta powinna być urozmaicona i nawet w ten niestandardowy czwartek nie opierała się głównie na pączkach! 

Jak „niechcący” spalić pączka?

Ile minut?

Co musisz zrobić?

⏱ 12

wchodzenie po schodach

⏱ 40

szybki spacer

⏱ 30

jeżdżenie na łyżwach

⏱ 45

całowanie

⏱ 60

trzepanie dywanu

⏱ 60

taniec

⏱ 50

odkurzanie

⏱ 150

rozmowa przez telefon

⏱ 180

kąpiel (naprawdę długa)

⏱120

pisanie na klawiaturze

⏱ 240

sen

⏱ 300

prowadzenie samochodu

⏱ 180

Zmywanie naczyń

⏱ 600

oglądanie TV (bez podjadania)

⏱ 120

seks

🚴 Jak spalić pączka ćwiczeniami?

(dla kobiety o wadze około 60 kg)

Ile minut?

Co musisz zrobić?

⏱ 50

aerobik

⏱ 120

joga

⏱ 40

jogging

⏱ 50

pilates

⏱ 50

pływanie

⏱ 60

ćwiczenia na orbitreku

⏱ 60

spining

⏱ 30

crossfit

⏱ 40

skakanie na skakance

Ale zanim zaczniemy spalać – trzeba je najpierw zjeść!

Sprawdźcie, najlepsze i najprostsze przepisy na pączki (klik)

 Fot. Pixabay / jarmolukt / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / jarmolukt / CC0 Public Domain


Źródła: materiały informacyjne Kampanii „Poznaj się na tłuszczach„, wformie24. poradnikzdrowie.pl, zgubbrzuch.pl


Kuchnia Lifestyle Zdrowie

Czy jesteś zadowolona ze swojego związku? Zrób test satysfakcji i oceń to, obiektywnie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 lutego 2017
Fot. iStock / PeopleImages
 

Nie zawsze potrafimy od razu określić, czy w naszych relacjach jesteśmy spełnione, czy nasz zwiazek jest dla nas satysfakconujący. Często boimy się przyznać, że nie czujemy się z partnerem szczęśliwe, bo nadal kochamy i chcemy być lojalne. Swoje potrzeby spychamy na dalszy plan i trwamy tak,, coraz bardziej rozgoryczone i „zawieszone” między swoimi pragnieniami, a rzeczywistością.

Test związkowej satysfakcji

Przeczytaj poniżesz twierdzenia. Na kartce zapisz ich numery i odpowiadające im, swoje odpowiedzi: literkę „p” (prawda) lub „f” (fałsz).

UWAGA: Wszystkie pytania odnoszą się do Twojego obecnego związku i relacji między Tobą a Twoim partnerem.

1. Jestem zadowolona z naszego życia intymnego.

2. Mój partner nie słucha mnie uważnie.

3. Ufam mojemu partnerowi.

4. Często czuję się odrzucona.

5. W naszą wspólną przyszłość patrzę z nadzieją.

6. Nie jest mi łatwo dzielić się z nim moimi uczuciami.

7. Mój partner często mówi “kocham cię”.

8. Czasami czuję wściekłość.

9. Czuję się doceniona przez mojego partnera.

1o. Nie mam nad tym związkiem kontroli.

11. Czuję, że mogę liczyć na mojego partnera.

12. Mój partner jest bardzo krytyczny w stosunku do mnie.

13. Czuję, że on mnie rozumie.

14. Obawiam się, mój partner jest mną znudzony.

15. Mój partner nie lubi dzielić się ze mną swoimi myślami.

16. Wyobrażam sobie siebie jako osobę “wolną” od związku.

17. Mój związek jest taki, jak sobie wymarzyłam.

18. Wiem, że mam rację.

19. Mój partner traktuje mnie z szacunkiem.

20. Mój partner jest „biorcą” w tym związku.

21. Często robimy razem ciekawe rzeczy.

22. Czasami po prostu mam ochotę „zrobić mu coś złego”.

23. Czuję się kochana.

24. Wolałbym skłamać niż opowiedzieć mu o swoich problemach.

25. Między nami jest wciąż wiele namiętności.

26. Czuję, że jestem w pułapce bez szans na ucieczkę.

27. Mój partner uważa, że ​​jestem zabawna.

28. W nasz związek wdała się nuda.

29. Wciąż lubimy chodzić ze sobą na randki.

30. Uważam, że mój partner się mnie wstydzi.

31. Ufamy sobie nawzajem.

32. Czuję, że z czasem staliśmy się niczym więcej niż parą współlokatorów.

33. Wiem, że mój partner nigdy mnie nie opuści.

34. Już nie czuję się dumna z mojego ciała.

35. Mój partner mnie szanuje.

36. Mój partner stale porównuje mnie do innych.

37. Mój partner nadal uważa mnie za seksowną, czuję, że nadal mnie pragnie.

38. Uważam, że mamy zupełnie inne potrzeby, że chcemy czegoś innego.

39. Mój partner nie narzuca mi swojego myślenia.

40. Czuję się przytłoczona przez mojego partnera.

41. Jestem szczera w stosunku do mojego partnera.

42. Ludzie nie mają pojęcia, jak nasz związek wygląda naprawdę.

43. Mój partner jest otwarty na moje sugestie i propozycje.

44. Czuję się ograniczana przez mojego partnera.

45. Mój partner jest moim głównym źródłem emocjonalnego wsparcia.

46. ​​Czuję się osądzana i odrzucona przez mojego partnera.

47. Czuję, że dla mojego partnera jest ważne to, czy jestem zła i smutna, czy szczęśliwa.

48. Mój partner traktuje mnie jak dziecko.

49. Dla mojego partnera nasz związek jest priorytetem.

50.Nigdy nie potrafię zadowolić mojego partnera.

51. Mój partner chętnie słucha tego, co chcę mu opowiedzieć.

52. Wybierając mojego partnera, kierowałam się niewłaściwymi powodami.

53. Zawsze nie mogę się doczekać czasu, który spędzamy razem.

54. Mój partner uważa, że ​​jestem „nudna” w łóżku.

55. Mój partner ma szczęście, że z nim jestem.

56. Mój partner traktuje mnie jak służącą.

57. Z reguły „wygrywam” nasze sprzeczki.

58. Zazdroszczę moim przyjaciołom ich związków.

59. Mój partner by mnie chronić wtedy, gdy jest to konieczne.

60. Jestem podejrzliwa wobec mojego partnera.

61. Czuję się potrzebna.

62. Mój partner jest o mnie zazdrosny.

Teraz podlicz odpowiedzi. Daj sobie 1 punkt za każdą odpowiedz „prawda”, przy pytaniach z numerami parzystymi (2,4,6…) i po 1 punkcie za odpowiedz „fałsz” przy pytaniach z numerami nieparzystymi. Zsumuj swoje punkty.

Wyniki

Powyżej 32 punktów

Powiedzieć, że nie odczuwasz satysfakcji z tej relacji, to mało powiedziane. Ty nie jesteś szczęśliwa, przyznaj to wreszcie, głośno. Pora na zmiany, na decyzje. Ten stan rzeczy nie może trwać dłużej.

Suma punktów między 20 a 32 

Twój związek zdecydowanie nie jest doskonały i nie daje Ci satysfakcji, ani takiego poczucia bezpieczeństwa, jakie Ci potrzebne. Warto zacząć mówić głośno o swoich potrzebach. Zwłaszcza, że uczucie wciąż trwa.

Suma punktów między 12 a 19

Twój poziom zadowolenia ze związku mieści się w średniej. Mogłoby być lepiej, ale może nie warto tyle narzekać?… 

Poniżej 12 punktów

Pewnie czasem kręcisz nosem, ale to chyba tylko tak „dla porządku”. Bo naprawdę, możesz z całą pewnością powiedzieć, że jesteś zadowolona ze swojego związku i szczęśliwa ze swoim partnerem.


Na podstawie: drphil.com

 


Kuchnia Lifestyle Zdrowie

Wciąż niewiele wiemy o tych, których kochamy. Ta i inne, niewygodne prawdy o naszych związkach

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 lutego 2017
Fot. iStock/sanjeri

Wszyscy chcemy autentycznych relacji, udanych związków, szczęścia w miłości. Marzymy o najlepszym, ale w życiu nie zawsze otrzymujemy to, czego pragniemy. Spotykamy kogoś i, z braku czasu, rozmawiamy przez Internet, SMS-y, czasem telefon. Media społecznościowe kradną nam naszą intymność, element niezbędny do stworzenia głębszej relacji z ukochanym.

A to nie wszystko. Powinniśmy przestać zaprzeczać jeszcze wielu innym, niewygodnym prawdom o naszych związkach i o tym, jacy my sami w nich jesteśmy.

Właśnie tutaj, właśnie teraz, możemy zacząć od przyznania, że ​​…

Nasze relacje są pełne niepotrzebnego osądzania

Kiedy osądzasz, niczego się nie uczysz, pora zdać sobie z tego sprawę. Otwórz swój umysł i serce. Ludzie zmieniają się obserwując innych, a nie słuchając krytyki na swój temat. Wysłuchaj historii „drugiej strony”.

Gardzimy tymi, z którymi się nie zgadzamy

Denerwujesz się dlatego, że ktoś nie postępuje zgodnie z twoimi oczekiwaniami? Weź głęboki oddech. Nie musisz zgadzać się z opiniami innych osób, ale to nie daje ci prawa do nienawiści czy pogardy.

Mamy tendencję do skupiania się na słabościach, do „czepiania się”

Skupiaj się zawsze na tym, co dobre i pozytywne. Rozwijaj swoje mocne strony, zauważaj je u innych.

Niewiele wiemy o najbliższych ludziach w naszym życiu

To niemożliwe, aby zawsze dokładnie wiedzieć, jak czuje się druga osoba i jaki rodzaj emocjonalnej walki właśnie toczy. Bądź świadomy, że uśmiech lub demonstracja siły mogą skrywać wewnętrzne problemy.

Lekkomyślnie plotkujemy o naszych relacjach

Nie zachowujemy tego, co intymne dla najbliższej osoby.

P.S. Zwracaj uwagę na to, jak ktoś mówi o innych ludziach w twojej obecności. Dokładnie, tak samo będzie mówić o tobie.

Jesteśmy zbyt „zajęci” by zająć się tym, co naprawdę ważne

„Drugą stronę bierzemy „za pewnik”, uważamy, że „jak nie on, to jakiś inny”, że jak jej się „nie podoba”, to znajdzie się inna. Naprawdę, najlepszym dowodem twojej miłości jest uważność i obecność, którą podarujesz ukochanej osobie.

Staramy się ukryć nasze niedoskonałości, nawet przed najbliższymi

Nasze wady to część naszej osobowości, powinniśmy dać szansę tym, którym na nas zależy by poznali nas takimi, jakimi jesteśmy naprawdę.

Nasze relacje nie są tak proste, jak chcemy, by były

Dobre relacje wymagają wysiłku. Dobre relacje wymagają poświęcenia i kompromisu. Są wspaniałe, ale rzadko kiedy przychodzą nam „łatwo”. Możesz udawać, że wszystko jest w porządku, że twój związek jest cudowny, a partner idealny, albo przyznać, że jest źle i popracować nad zmianami.

Staramy się „naprawiać” ludzi, na których nam zależy

A także rozwiązywać za nich ich osobiste problemy, brać odpowiedzialność za ich życie. Możesz pomóc, być obecnym, ale nie wolno ci żyć „za kogoś”.

Boimy się zmian w naszych relacjach

Te zdrowe, autentyczne, ewoluują w kierunku rozwoju osobistego: dla związku i dla każdej z jego stron. Rozwój i zmiany są częścią życia i trzeba się z tym pogodzić.

Nasze nieudane relacje są o wiele ważniejsze, niż nam się wydaje

Każda z nich ma nas nauczyć czegoś ważnego. Każdy związek niesie jakieś doświadczenie, lekcję, wiele z nich ma na nasze życie i następne związki, olbrzymi wpływ.

Bierzemy zbyt wiele rzeczy, za bardzo osobiście

Jest to kwestia braku poczucia wewnętrznej wolności, która przychodzi do nas, kiedy potrafimy emocjonalnie odłączyć się od negatywnych gestów i zachowań innych ludzi. Sposób, w jaki inni traktują cię to ich sprawa, to jak na to reagujesz –  jest „twoje”.

Chcemy utrzymywać bliskie relacje nawet z tymi, którzy nas skrzywdzili, albo z tymi, których tak naprawdę nie lubimy

Jeśli odczuwasz ból, jeśli jakaś relacja sprawia, że nie czujesz się komfortowo, nie ma powodu by ją reanimować. Nie podejmuj działań, które przysporzą ci jeszcze więcej bólu. Przebacz, ale nie staraj się być „przyjacielem wszystkich”. Do droga do zakłamania.

Pamiętajmy jeszcze o jednym: równie ważną, a może nawet najważniejszą relacją w naszym życiu, jest ta, która mamy z samym sobą. Pielęgnujmy ją. Bądźmy wyrozumiali, życzliwi kochający tak samo, jak w stosunku do najdroższej osoby.


Na podstawie: marcandangel.com

 


Zobacz także

Zasłuchaj się na Święta. Polskie, zagraniczne czy klasyczne – zobacz gotowe świąteczne playlisty

Jakim typem jest twoje dziecko? Sprawdź i zobacz w czym się będzie czuło najlepiej

Niesamowita farba do włosów, która zmienia kolor pod wpływem ciepła!