Kuchnia Lifestyle

Tłusty Czwartek, a od nas kilka sprawdzonych przepisów

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
2 lutego 2016
Fot. Pixabay / jarmolukt / CC0 Public Domain
 

Szczerze – pączki jem tylko w tym dniu, w żaden inny tak mi nie smakują. I zupełnie nie patrzę na ilość. W końcu Tłusty Czwartek jest tylko raz w roku, a moje dzieciaki nie mogą się doczekać i już odliczają dni. A ja odkopuję sprawdzone przepisy.

Będą pączki, które zawsze wychodzą. Świetne też są włoskie – z budyniem (muszę rozważyć). Znalazłam ostatnio genialny przepis na oszukane chrusty… To wałkowanie, zawijanie jednak trochę mnie przerasta, a tu przepis prosty w wykonaniu i błyskawiczny. I oczywiście nie może zabraknąć serowych oponek.

Ze stu pączkowych przepisów trudno wyłowić ten najlepszy. Pół roku byśmy musiały smażyć, żeby zobaczyć, który faktycznie jest idealny. Ja od kilku lat korzystam z jednego sprawdzonego i jemu jestem wierna.

Pączki tradycyjne

Przed przygotowaniem pączków warto pamiętać, by wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej, w kuchni powinno być ciepło, by ciasto wyrosło, choć mam na to swój sposób. Rozgrzewam piekarnik do 50. stopni i wstawiam ciasto do wyrośnięcia. Pewnie niektórzy się skrzywią, cóż, skracam czas ile się da :P.

Z tego przepisu można zrobić około 30 pączków

Składniki:

  • 800 g mąki pszennej + około 50 – 70 g do podsypywania
  • 14 g drożdży suchych lub 28 g drożdży świeżych
  • pół łyżeczki soli
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 szklanki mleka
  • 4 duże jajka
  • 2 żółtka
  • 100 g masła, roztopionego

Najlepsze pączki o te z konfiturą różaną i taką dodaję. Nadziewam jednak pączki po upieczeniu – szprycą do kremów do tortów – mam taką długą końcówkę, która się świetnie do tego nadaje.

Przygotowanie:

Zrobić rozczyn z drożdży – czyli rozpuścić je z mlekiem, łyżką mąki i cukru i poczekać aż urośnie. Suche drożdże mieszamy od razu z przesianą mąką. Dodajemy pozostałe składniki, na koniec rozpuszczone masło. Wyrabiamy przez kilka minut – najtrudniejszy etap – aż ciasto przestanie się przyklejać do ręki. Przyprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.

Uformować pączki, jeśli ciasto się klei, nasmarować ręce tłuszczem. Odstawić do wyrośnięcia, wrzucić na rozgrzany olej do 175 stopni. Smażę pączki na smalcu z dwóch stron. Następnie nadziewam i obsypuję cukrem – można cukrem pudrem, lub lukrem. Smacznego.

donuts-268251_1920

Fot. Pixabay/jarmoluk / CCO

Źródło: mojewypieki.com


Pączki włoskie z budyniem

To pączki lekkie, w które zdecydowanie wsiąka mniej tłuszczu, najlepsze na ciepło J Jak już zrobicie, to powiecie – faktycznie takie już kiedyś jadłam.

Składniki na około 30 sztuk:

  • 275 g mąki pszennej chlebowej
  • 275 g maki pszennej
  • 70 g cukru
  • 100 g masła, roztopionego
  • 125 ml wody
  • 125 ml mleka
  • 3 duże jajka
  • 20 g drożdży świeżych lub 10 g drożdży suchych
  • pół łyżeczki soli
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 wódki/spirytusu

Przygotowanie:

Z ciastem postępujemy ja wyżej – robimy rozczyn ze świeżych drożdży, a jeśli korzystamy ze świeżych mieszamy z przesianą mąką dodając pozostałe składniki. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia. Następnie formujemy pączki – pamiętajcie, że one wrzucone na rozgrzany olej rosną. Można zrobić krem budyniowy z 6 żółtek, 100 g drobnego cukru, 40 g mąki pszennej, 450 ml mleka, 1 łyżeczka pasty z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii. Żółtka i cukier utrzeć do białości i puszystości. Dodać 50 ml mleka, mąkę, pastę z wanilii i zmiksować. Wlać masę do gotującego się mleka. Cóż, ja robię krem z karpatki – gotowy.

Pączki nadziać i posypać cukrem pudrem.

Fot. Pixabay/Krzys16 / CCO

Fot. Pixabay/Krzys16 / CCO

Źródło: mojewypieki.com


Oszukane pączki, czyli serowe oponki

Ciasta drożdżowego niektórzy się boją, ale jest na to sposób. Oszukane pączki, tak zwane oponki, które są naprawdę łatwe do wykonania.

Składniki na około 20 sztuk:

  • 250 gram mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 250 g twarogu – rozdrobnionego widelcem lub mascarpone
  • 1/3 szkl. cukru
  • 2 jajka lub 2 żółtka i 4 łyżki gęstej śmietany lub greckiego jogurtu

Przygotowanie:

Wymieszać składniki i wyrobić ciasto ręką. Ciasto rozpłaszczyć ręką na około 1,5 cm grubości. Jakby się kleiło podsypać lekko mąką. Wykraja szklanką kółka, a w środku, np. kieliszkiem robić dziury. Ja osobiście na gorącym tłuszczu (175 stopni) smażę i oponki, i te małe pączusie, które zostały po wykrojeniu kieliszkiem. Obsypać cukrem pudrem. Pychota.

Fot. Pixabay/Mupfel80 / CCO

Fot. Pixabay/Mupfel80 / CCO

źródło: Kwestia Smaku


Lane faworki

To moje ostatnie odkrycie. Przez zupełny przypadek znalazłam ten przepis i powiem, że to strzał w dziesiątkę. Robi się maks. 15 minut. Niestety znika jeszcze szybciej, lepiej od razu zrobić podwójną porcję.

Składniki:

  • 3 jajka, białka ubijamy osobo
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 220 g mąki pszennej
  • 150 ml mleka
  • 20 ml wódki lub spirytusu
  • Szczypta soli
  • Tłuszcz do smażenia

Przygotowanie:

Mieszamy składniki, do których po uzyskaniu jednolitej masy dodajemy ubite białka. Wszystko łączymy łyżką. I na rozgrzany olej wylewamy ciasto  i UWAGA, sposobów jest kilka. Ja wlewałam ciasto do rękawa i wyciskałam na gorący olej, trochę jest przy tym zabawy. Powinny tworzyć się spiralki. Później pomyślałam, że taki sam efekt uzyskałabym wylewając ciasto strużką z łyżki czy widelca. Ale znalazłam jeszcze jeden patent. Ciasto przelane do plastikowej butelki z tzw. dziubkiem. Każdy powinien znaleźć swój sposób. A warto.

Szybka alternatywa dla klasycznych chrustów 🙂 Zapraszam. http://www.panitereska.pl/lane-chrusty

Posted by Pani Tereska on 29 styczeń 2016

 

Źródło: panitereska.pl

To co, zapraszam do smażenia, a efekty koniecznie nam pokażcie, a może macie swoje sprawdzone tłustoczwartkowe przepisy?


Kuchnia Lifestyle

Barbie – reaktywacja. Kultowa lalka wreszcie zyskuje nową figurę i nową cerę

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 lutego 2016
https://youtu.be/hQVY_al1vZ4
Fot. Screen z YouTube / Barbie
 

Kultowa już lalka Barbie zaczyna wyglądać jak… człowiek. Najwyższa pora, niedługo skończy 60 lat! W wielu rodzinach jest to zabawka międzypokoleniowa, bawiły się nią zarówno mamy jak i córki. Ostatnio jednak, producent lalki firma Mattel odnotowała spore straty w sprzedaży tej kultowej już zabawki. Coraz więcej rodziców świadomie nie decyduje się na zakup tej zupełnie odrealnionej od prawdziwych kobiecych proporcji figurki. Kieruje nimi głównie chęć ochrony swoich córek przez pułapkami kultu wyidealizowanego ciała.

Być może właśnie pod napływającej już od kilku lat fali krytyki, firma Mattel wypuści na rynek w 2016 roku trzy nowe modele legendarnej zabawki: będzie więc Barbie niska, wysoka i Barbie o zaokrąglonych kształtach. Zmienią się też odcienie jej skóry i pojawią się nowe fryzury. W założeniu z lalką ma być teraz łatwiej się identyfikować.

Przedstawiciele producenta mówią, że taką decyzję podjęto z myślą o miłośnikach Barbie, a także o tych, którzy mieli do niej do tej pory negatywne nastawienie. Czy jest szansa na Barbie-reaktywację? Obserwatorzy rynku zabawek są sceptyczni. Obecnie dąży się tutaj raczej do eliminacji podziału na produkty przeznaczone tylko dla dziewczynek i tylko dla chłopców.

A co wy myślicie o Barbie? Kupujecie je swoim córkom?


Źródło: Polityka


Kuchnia Lifestyle

Wzmocnij się naturalnie przed wiosną

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
2 lutego 2016
Fot. iStock / Linda Kloosterhof

Zimne, krótkie dni nie nastrajają do szczególnej aktywności, a w dodatku częste przeziębienia wpływają na osłabienie naszej kondycji. Na szczęście istnieją sprawdzone, proste i naturalne sposoby, które pozwolą cieszyć się energią i odpornością przez zimowe miesiące.

  • Sięgnij po babcine sposoby na wzmocnienie odporności. Czosnek, cebula, miód czyli naturalne antybiotyki, oraz sok malinowy, będą idealne na rozgrzewkę i pomogą zastopować rozwój infekcji, skrócić czas jej trwania. Amatorów kiszonych ogórków i kapusty, ucieszy fakt, że zawierają one naturalne bakterie kwasu mlekowego, które zasiedlając jelita, poprawiają odporność.
  • Pij wodę. Wypłukuje ona szkodliwe produkty przemiany materii i nawadnia organizm. Stan „zen” to podstawa.
  • Wprowadź odpowiednią dietę. Poza owocami i warzywami dostarczającymi witamin, powinny znaleźć się w niej kasza jęczmienna lub płatki owsiane czy jęczmienne. Zboża te mają bowiem bardzo dużo betaglukanu, włókna błonnikowego o silnych właściwościach antybakteryjnych.  
  • Zażywaj ruchu na świeżym powietrzu, szczególnie podczas słonecznych dni. Pod wpływem promieni słonecznych, w organizmie wytwarza się witamina D, mająca wpływ na prawidłową pracę limfocytów T, komórek obronnych organizmu. Podczas wysiłku fizycznego w organizmie uwalniane są hormony, które wpływają stymulująco na układ odpornościowy. Endorfiny które wydzielają się podczas ruchu, wpływają pozytywnie na samopoczucie.
  • Zadbaj o zdrowy sen. Potrzebny jest on do regeneracji organizmu, wypoczywaj więc najlepiej 7-9 godzin. Pamiętaj także o relaksie w ciszy, to nic nie kosztuje a fantastycznie pomaga nabrać sił do zmagań z codziennością. 

Zobacz także

Sylwestrowa kreacja prosto ze światowych stolic mody – wybierz styl dla siebie

Syndrom Rebeki. Gdy zazdrość o byłą partnerkę mężczyzny nie pozwala normalnie żyć

Joga Festiwal. V Górski Maraton Jogi już w ten weekend! Zapraszamy