Lifestyle

Stop! Zatrzymuję się, wysiadam, biorę wolne od świata. Tylko jak to zrobić?

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
13 marca 2020
Fot. iStock

Masz wrażenie, że w ostatnich latach wszystko przyspieszyło do kosmicznych wręcz prędkości? Budzisz się w poniedziałkowy poranek, a dwa mrugnięcia później jest piątkowe popołudnie? Weekend przelatuje ci między palcami, miesiące zmieniają się nie wiedzieć kiedy? Najwyższy czas powiedzieć stop i wysiąść z tego pędzącego pociągu!

Powodów, przez które nieustannie biegniemy przed siebie jest kilka – coraz większe koszty życia, które wymuszają większe nakłady pracy, rosnąca presja zawodowa, konieczność ciągłego doskonalenia się i podnoszenia kompetencji, „idealne” wzorce z mediów i internetu, do których dążymy, brak czasu na odpoczynek i relaks. Do tego dodajmy przeładowanie informacjami, niepokoje polityczne, kryzys klimatyczny, globalne problemy – jest tego zbyt wiele, za dużo, w zbyt intensywnych dawkach. Jak zwolnić, wziąć wolne od świata i przestać gnać na oślep? Oto kilka sposobów.

Kilka wskazówek, jak wziąć wolne od świata.

Rób jedną rzecz na raz

Multitasking nie istnieje – tak naprawdę robiąc kilka rzeczy na raz mamy do czynienia z multi-switchingiem, czyli ciągłym przełączaniem się z jednej czynności na inną. I choć brzmi to, jak sposób na poniesienie produktywności, tak naprawdę jest to dla nas złe i niekorzystne, wymaga ogromnego wysiłku i bardzo nas męczy. Postaraj się robić jedną rzecz na raz, zadanie po zadaniu, krok po kroku. Dzięki temu będziesz wykonywać je uważniej i lepiej, bez zbędnego rozproszenia.

Nie udawaj superbohaterki

Nie bierz na siebie więcej, niż jesteś w stanie zrobić. Mamy tendencję do czarowania rzeczywistości i udawania przed innymi (i samą sobą), że ten dodatkowy obowiązek, kolejne nadgodziny, czy jeszcze jedna przysługa to nic wielkiego, mały pikuś. Same sobie gotujemy ten los przez brak asertywności i chęć zostania superbohaterką, Polką Wiecznie Zajętą i Radzącą Sobie Ze Wszystkim. A przecież doskonale wiemy, że to niemożliwe, prawda?

Zbuduj swój mały, przyjazny świat

Twoja paczka znajomych i przyjaciół, hobby i zainteresowania, stałe nawyki, które dają ci przyjemność (jak cotygodniowe kino, wyjście do kawiarni, czy kąpiel z pianą), miejsce, w którym czujesz się bezpiecznie, swojsko i możesz zakopać się pod kocem z książką – te z pozoru proste rzeczy są niezwykle istotne. Twój mały świat jest twoją ostoją, napełni cię energią i doda sił do codziennych zmagań. Nie zaniedbuj jego budowania zajęta gnaniem przed siebie – prędzej czy później przyjdzie czas na zatrzymanie, warto mieć wtedy coś swojego.

Mów otwarcie o swojej potrzebie wypoczynku

Weź urlop. Wyjedź na weekend. Wyloguj się z internetu. Mów otwarcie, że w danym czasie nie możesz, będziesz niedostępna, poza zasięgiem. To twoje prawo i twój obowiązek – odpoczywaj dla zdrowia fizycznego i psychicznego, dla dobra relacji z innymi. Jeśli pozwolisz innym odnieść wrażenie, że można dodawać ci zadań i obowiązków i nie robi to na tobie wrażenia, znajdzie się ktoś, kto będzie chciał to wykorzystać.

Skończ z wyścigiem z Kowalską

Przestań porównywać się z sąsiadką, koleżanką z pracy czy przyjaciółką i gonić za ideałami z internetu. Nie ma jednego sposobu na szczęście i sukces – zamiast ślepo patrzeć na innych, poszukaj swojej drogi. Pamiętaj też, że lepiej jest być, niż mieć – rzeczy materialne przychodzą i odchodzą, liczą się relacje, uczucia, to, jak czujesz się ze sobą i z innymi.

Każdego dnia znajdź chwilę dla siebie

Wiemy, że to trudne, ale nie niemożliwe. Niech to będzie chociażby 10 minut na spacer z psem, kwadrans na leżenie na kanapie, czy pół godziny na medytację przy łagodnej muzyce. Czas tylko dla ciebie, przyjemny, relaksujący, pozwalający na zebranie myśli lub odpłynięcie nimi w zupełnie inny wymiar. Wyłącz wówczas telefon, nie zaglądaj na Facebooka, skup się tylko i wyłącznie na swoich myślach, emocjach i odczuciach. Warto też spróbować aktywności fizycznej – po ćwiczeniach przypływ endorfin gwarantowany.

Przestań mieć wyrzuty sumienia z powodu nicnierobienia

Odrobina zdrowego egoizmu nikomu nie zaszkodziła. Dobrze jest czasem robić nic, więc przestań mieć wyrzuty sumienia i oddaj się słodkiemu lenistwu! Ciesz się tym czasem i momentem zatrzymania, bierz wolne od świata tak często, jak tylko możesz! Będziesz wracać do swojej codzienności pełna nowej energii i z ogromem motywacji do działania.


O AKCJI

Dajmy sobie zgodę na bycie sobą, na odpoczynek, na czas, który jest nam potrzebny do pobycia ze sobą.

Szukajmy się nawzajem. Czerpmy od siebie siłę. Inspirację. Wspierajmy się z całej mocy. Zapraszam Was! Piszcie do nas, pytajcie, dzielcie się z nami wszystkimi swoimi sukcesami i radościami. Dla nich – dla nas.

Miesiąc Kobiet pod hasłem „Jestem Kobietą” uważamy za otwarty! Stwórzmy niepowtarzalne portrety nas samych.

Napisz swoją historię. Napisz o sobie, o swojej kobiecości, o tym, co bycie kobietą dla ciebie oznacza lub czego byś sobie życzyła. O jakim świecie marzysz – dla siebie, dla nas, dla naszych córek.
Dzisiejszy świat na pozór nowoczesny i równy jest światem wyjątkowo trudnym, pełnym wybojów. Jedno jest pewne, my kobiety powinnyśmy się teraz trzymać razem. Bo nikt nie da ci tyle, co druga kobieta. Właśnie dlatego, i w tym roku nie będziemy czekać na goździka z okazji Dnia Kobiet.

Piszcie do nas, anonimowo, jeśli chcecie. Wybrane listy opublikujemy, a niektóre z nich nagrodzimy. Pokażmy światu, jak pięknie się różnimy, jak wiele barw ma kobiecość. I jak bardzo swoją kobiecość kochamy. Bądźmy razem!

Prace przesyłajcie na adres [email protected] wpisując w temacie wiadomości „Jestem kobietą” oraz z informacją, jak chcecie zostać podpisane (w przypadku braku informacji, list podpiszemy pierwszą literą imienia lub nicku).

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsorów konkursu, swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

NAGRODY:

5 x filmowy zestaw nagród, składający się z:

1 x podwójne zaproszenie na film „Pojedynek na głosy”, do zrealizowania w sieci kin Cinema City

Cudowna, pełna humoru i wzruszeń opowieść inspirowana prawdziwą przyjaźnią. Film pełen dobrej energii i muzycznych przebojów, w reżyserii twórcy komediowego hitu „Goło i wesoło” – Petera Cattaneo. Dystrybutor filmu „Pojedynek na głosy” zaprasza do udziału w akcji oraz do kin.

 Zestaw płyt DVD z filmami:

  • Ikony XX wieku
  • Powrót Bena
  • Loveling
  • Młynarski
  • Pavarotti
  • Cudowny świat kociąt
  • Cudowny świat szczeniąt

5 x filmowy zestaw nagród, składający się z:

1 x podwójne zaproszenie na film „Pojedynek na głosy”, do zrealizowania w sieci kin Cinema City

Zestaw płyt DVD z filmami:

  • Pavarotti
  • Cudowny świat kociąt
  • Cudowny świat szczeniąt

5 x zestaw rajstop z najnowszej wiosennej kolekcji Gatta

Rajstopy ozdobione subtelnymi nowoczesnymi wzorami podkreślą piękno twoich nóg.
Zdobienia na rajstopach niech będą dla Ciebie inspiracją do skomponowania całej stylizacji zarówno do pracy jak i na czas po pracy. Tej wiosny baw się moda z Gattą.

W skład zestawu wchodzi 6 par rajstop prezentowanych poniżej modeli, w wybranym przez Laureata rozmiarze.

 

www.gatta.pl

GattaOfficial

gattaofficial

1 x Puf Barrel (Kod tkaniny: 142-43)

1 x Obraz na płótnie Expression Pink II1 x Komplet 2 zasłon na taśmie marszczącej  (Kolekcja: Velvet, Kod tkaniny: 704-18)

1 x Komplet 2 poszewek welwetowych pikowanych Kinga, (kolor 704-30)

1 x Pufa- fotel (Kod tkaniny: 705-04)

www.dekoria.pl

Dekoriapl

dekoriapl

5 x zestaw książek autorstwa Agnieszki Janiszewskiej, składający się z:

  • “Kuzynka Marie” I i II tom

Zimą 1914 roku Marie Boratyńska postanawia odwiedzić po raz pierwszy Korbielowo – posiadłość, w której urodził się i wychował jej nieżyjący już ojciec. Rodzinne animozje sprawiły, że krewni z jego strony byli do tej pory obcymi dla niej ludźmi. Teraz jednak nadarza się okazja, by to zmienić: Marie odpowiada na zaproszenie Emilii, swojej kuzynki i nowej właścicielki Korbielowa, chcąc zburzyć narosły przez lata mur rodzinnych nieporozumień i pretensji. Czy kobietom uda się zbliżyć do siebie i zaprzyjaźnić? Czy będą w stanie zaakceptować zaskakującą prawdę o swoich bliskich, którą niebawem odkryją?Tom I 

Nawiązanie szczerej relacji może okazać się trudniejsze, niż z początku przewidywały, a dynamiczne wydarzenia polityczne pierwszej połowy XX wieku sprawią, że wiele ważnych spraw trzeba będzie odłożyć na później…

Tom II 

Wielka Wojna w Europie spowodowała, że to, co wcześniej spędzało sen z powiek Marie Boratyńskiej, nagle straciło na znaczeniu. Wszystkie rodzinne nieporozumienia, tęsknoty, uczucia zostały przyćmione przez dramatyczne wydarzenia związane z wojenną zawieruchą. Młoda kobieta rzuca się w wir pracy w szpitalu, gdzie dniem i nocą dogląda rannych, próbuje ulżyć w bólu konającym żołnierzom oraz pokonać własne, narastające z każdym dniem, zmęczenie. Wkrótce nadchodzi wiadomość z frontu, która przewartościuje całe jej dotychczasowe życie…

  • “Podróż do Carcassonne” I i II tom – autorstwa

„Podróż do Carcassonne” to poruszająca historia jednej rodziny, której członkowie będą musieli zmierzyć się z bolesnymi konsekwencjami swoich decyzji, zawalczyć o marzenia i nauczyć się przebaczać. A w tle – odmalowane z pietyzmem i czułością Warszawa i Kraków z okresu międzywojnia, okupacji i pierwszych lat powojennych.

www.novaeres.pl
www.zaczytani.pl

NovaeRes

wydawnictwo_novaeres

Akcja trwa 02.03.2020 od 31.03.2020 do roku. Wyniki zostaną opublikowane do 14.04.2020 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Lifestyle

Choć nie należysz do mnie, nie potrafię odejść

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
13 marca 2020
Fot. Picjumbo / Victor Hanacek / CC0 Public Domain
 

Mija północ. Nie mogę zasnąć. Wyszedłeś zaledwie godzinę temu, dziś nieco pózniej niż zwykle. Nie wiem, co powiesz swojej żonie. Nie wiem, czy ona nadal wierzy w piwo z kolegami, raport dla szefa, wizytę u lekarza. Nie wiem, czy zobaczę cię za dzień, dwa, czy za tydzień. Nie wiem jak to możliwe, że ciągniemy to już trzy lata.

Od samego początku wiedziałam, że jesteś w związku. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Przeczytałam historii tych zdradzanych żon. Przeczytałam setki historii kobiet, które miały romans z żonatymi facetami. Wiedziałam wszystko. Wiedziałam, że one także myślały, że ich miłość jest inna, wyjątkowa. Że to jest PRAWDZIWA miłość, a nie przykurzone, przyblakłe uczucia przywiązania, które łączy ich ukochanych z żonami i „oficjalnymi” partnerkami. Że to wyrzutów sumienia można się przyzwyczaić.

Wiedziałam, że nigdy nie pokażesz się ze mną publicznie. Że nie pójdziemy na spacer, trzymając się za ręce. Że w telefonie nie zapiszesz mojego numeru pod nazwą „moja Kasia”. Co najwyżej zostanę Krzyśkiem, Piotrkiem lub w najlepszym przypadku KATARZYNĄ.

Wiedziałam, że jedyne, co dostanę to kilka godzin od czasu do czasu. To czułość w ukryciu, nie do końca moja. Dziwne prezenty, które przywozisz mi z delegacji. Magnes na lodówkę, breloczek z krzywą wieżą. Pocztówka z bezosobowymi pozdrowieniami podpisana „Pan W.”. Rozmowy telefoniczne od czasu do czasu, wtedy kiedy jesteś w biurze albo na zakupach. Ani jednego SMSa, żeby nikt się nie dowiedział. Ani jednego wspólnego zdjęcia, bo masz za dużo do stracenia. Czasem serial na Netflixie, ale tylko jeden odcinek, bo musisz wrócić do domu.

Mieszkasz zaledwie kilka ulic stąd. Nieraz widziałam Twoją żonę, kiedy wracała do waszego domu z pracy albo z waszą córką z przedszkola. Wiesz, jestem ich ciekawa. Jestem ciekawa tego, jak jest w waszym domu. Jak to jest mieć cię na wyciągnięcie ręki, kłaść się razem spać, dzielić z Tobą życie? Nie jestem naiwna. Wiem, że nigdy tego od Ciebie nie dostanę. Nigdy nie karmiłeś mnie nadzieję, że od niej odejdziesz. Mówiłeś, że jest wrażliwa, delikatna, że bez Ciebie sobie nie poradzi. Nie to, co ja. Ja jestem silna. Ona Cię potrzebuje.

Znam każdy rys jej twarzy, jej profilowe zdjęcie z Facebooka. I to, na którym jesteście razem, objęci, uśmiechnięci. Wiem, gdzie zostało zrobione, kiedy. Byliśmy już wtedy razem. Jak to możliwe, że wydajesz się na nim taki szczęśliwy? Przecież właśnie zaczął się nasz romans… A może dla Ciebie to nawet nie jest romans? Może to jednak tylko seks?…

Dlaczego się na to godzę? Dlaczego trwam w tym związku, dlaczego nie powiem ci „to koniec”? Utknęłam w relacji, która nigdy nie będzie prawdziwa. Z człowiekiem, który nie ma dość odwagi, by powiedzieć mi wprost: „to był błąd, nigdy nie powinniśmy byli tego zaczynać”. Ale tak jest Ci wygodnie. Masz mnie i ją. Może w odwrotnej kolejności. Najpierw jesteście Wy. Jest mieszkanie, kredyt, a przede wszystkim – dziecko. Nigdy nie poświęcisz swojej rodziny.

Wieczorem naciągam kołdrę na głowę. Chcę zasnąć jak najszybciej, nie myśleć. Może jutro przyniesie mi coś, co pozwoli mi odejść. Dziś jeszcze nie umiem.

 

 


Lifestyle

Wibrator dla par idealnym prezentem dla drugiej połówki [18+]

Redakcja
Redakcja
12 marca 2020

Wibratory to urządzenia, które już od dłuższego czasu cieszą się największym powodzeniem na łamach profesjonalnych sklepów z artykułami erotycznymi pokroju Świata-Doznań.pl. Popularność ta wcale jednak nie wynika z tego, że zwiększeniu uległa liczba zagorzałych singielek. Wzięła się raczej ze swoistej ewolucji tego akcesorium oraz idącym z nią poszerzeniem spektrum jego zastosowań. Wibratory dla par to obecnie nic zaskakującego, a partnerzy coraz chętniej sięgają po ten gadżet celem zwiększenia swojej przyjemności płynącej z uprawiania seksu. Co ciekawe, tyczy się ona nie tylko kobiet. Właśnie dlatego wibratory stały się najpopularniejszymi prezentami erotycznymi dostępnymi obecnie na rynku. Z czego dokładnie to wynika i gdzie można nabyć najlepsze gadżety erotyczne tego typu? To tylko niektóre pytania, na które zamierzamy odpowiedzieć w dalszej części artykułu.

Dlaczego gadżety erotyczne stały się tak popularnym rodzajem prezentu?

Któż nie lubi seksu? Od zawsze był on jedną z najlepszych uciech, a dla wielu wręcz używek, bez których nie mogli żyć. Nie inaczej jest i dzisiaj – z tym, że w czasach, w których żyjemy, jest całe mnóstwo sposobów na jego urozmaicenie i pozbycie się rutyny, która może się wkraść do życia erotycznego, w szczególności u wieloletnich par. To właśnie to jest głównym powodem popularności gadżetów erotycznych właśnie w kontekście prezentów – choć nie każdy się do tego przyzna, absolutnie wszyscy lubią być tutaj zaskakiwani. A cóż może być bardziej zaskakującego, niż wibrator pokroju We-Vibe Match, którym można sterować… zdalnie? Tego typu zabawki cieszą się sporym zainteresowaniem na łamach sklepów erotycznych i nie chodzi tylko o wspomnianą markę We-Vibe, ale też produkty takich znanych producentów, jak OVO, Satisfyer, Rocks-off czy Lelo.

Oczywiście nie każde akcesorium erotyczne sprawdzi się jako prezent i tak naprawdę na „szaleństwa” i wszelkiego rodzaju eksperymenty możemy sobie pozwolić wyłącznie wtedy, gdy bardzo dobrze znamy naszego partnera czy partnerkę. Zaznaczyć tu jednak trzeba, że nie wiedząc, czy jakakolwiek ekstrawagancja pod tym względem jest wskazana w przypadku naszego partnera, nie powinniśmy się wstydzić. To naturalne, że o tym się po prostu nie rozmawia. Zacząć można od wspomnianych wibratorów dla par, które są najbardziej uniwersalne. Nie ma możliwości, aby taki Lelo Lyla 2 czy jakikolwiek inny gadżet tego typu stworzony z myślą o wspólnym użyciu nie sprawdził się, czy to w trakcie stosunku, czy też przy grze wstępnej, tak istotnej w jego dalszym przebiegu.

Gdzie kupić erotyczny prezent dla swojego partnera?

Jeżeli chodzi zarówno o wibratory, jak i inne akcesoria erotyczne dla par, jedną z podstawowych rzeczy związanych z ich zakupem jest wybór właściwego sklepu, najlepiej internetowego – ta właśnie forma zakupów króluje w dzisiejszych czasach. Biorąc jako przykład wspomniany już Świat-Doznań.pl można wyszczególnić kilka podstawowych i najbardziej pożądanych cen takowego, wśród których znajduje się zaufanie ze strony odbiorców, dyskrecja w całym procesie zamawiania, szybkość realizacji zamówienia oraz niskie ceny, o których nie można zapominać. Ważna w miejscu zakupu jest także jego szeroka oferta – chcąc kupić jak najlepszy wibrator, jak Satisfyer Partner Plus czy We-Vibe Chorus, musimy po prostu mieć je do wyboru.

Podsumowanie

Rozważając zakup prezentów erotycznych dla własnego partnera, musimy postawić na coś sprawdzonego, pobudzającego zmysły. Coś, z czego korzystania satysfakcję seksualną osiągnie oboje partnerów. Właśnie z tego powodu idealnym prezentem tego typu będzie wibrator dla par, z którego zadowolony będzie każdy – zwłaszcza że korzysta się z niego wspólnie i po równi dzieli się płynącą z tego przyjemność między siebie. Aby jednak wybrać ten odpowiedni i po prostu najlepszy, zadbajmy o to, aby zakupy zrobić w godnym zaufania sklepie. Nie kierujmy się tutaj wyłącznie ceną (choć musi być ona adekwatna do konkretnego produktu), a raczej dyskrecją, zaufaniem ze strony klientów oraz oczywiście bogatą ofertą sprzętu. Jak już bowiem udowodniliśmy, potencjalnych materiałów na prezent erotyczny jest całkiem sporo.


Artykuł sponsorowany


Zobacz także

Pływać każdy może! 8 powodów, by wskoczyć do basenu choćby zaraz

Choroby dziąseł i rak trzustki mają ze sobą coś wspólnego! Nie ignoruj zagrożenia

„Wyobraź sobie, że za pomocą potraw możesz wpływać na emocje innych ludzi…”