Lifestyle Psychologia

STOP dla bycia perfekcyjną. Jak krok po kroku wyrwać się z pułapki perfekcjonizmu

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
30 stycznia 2017
STOP dla bycia perfekcyjną
Fot. iStock / Kladyk
 

Jak znaleźć równowagę między dążeniem do perfekcjonizmy a nie zajeżdżania się codziennie stawianiem sobie setek zadań i obowiązków do wykonania?

Jak uwolnić się od tej cholernej pętli, która zaciska się nam na szyi i choć nie chcemy, nie potrafimy odpuścić. Perfekcjonizm to pułapka, to dążenie do tego, by inni nas podziwiali, a jednocześnie ciągłe karcenie siebie za to, że za mało się staram, za mało od siebie wymagam, że przecież mogę jeszcze więcej i jeszcze lepiej.

STOP. Takie życie jest pełne frustracji, stresu i napięcia. Naucz się odpuszczać. Bycie nieidealnym jest piękne. Naprawdę.

Jak skończyć z Panią Perfekcyjną.

Po pierwsze wybacz sobie swoje niedociągnięcia

Nikt nie jest doskonały, każdy ma swoje zalety i wady, ty także. Oczywiście to nie znaczy, że nie powinniśmy się rozwijać, starać się być lepszym. Zawsze można nauczyć się czegoś nowego, starać się poprawić. Ale są chwile, kiedy tak się nie da, kiedy musimy oprzeć się na tych swoim kompetencjach, które mamy. Nie trać czasu martwiąc się o to, czego nie możesz zrobić (jeszcze).

Po drugie skup się na tym, co dla ciebie jest naprawdę ważne

Zastanów się, jaki jest twój cel? Dlaczego tak bardzo ci na zależy na tym, by wynik był idealny? Co tak naprawdę się dla ciebie liczy? Perfekcjonizm często bywa przeciwieństwem osiągnięcia celu, ponieważ niepewność, czy się uda, sprawia, że pod przykrywką perfekcjonizmu zwlekamy realizując dane zadanie.

Po trzecie określ jasno swój cel

Określenie tego, do czego dążysz pozwoli ci się na tym skupić, mieć poczucie, że idziesz we właściwym kierunku i co najważniejsze – wiesz, kiedy skończysz.

Po czwarte – rób to, co dobre dla ciebie

Perfekcjonizm może być autodestrukcyjny, gdy staramy się być doskonali dla innych, tylko po to, by dobrze wypaść w oczach szefa, rodziny, znajomych. Nie pozwól na to. Dąż do wyników, które są najlepsze dla ciebie, a nie podyktowane strachem przed opinią innych.

Po piąte – ustal sobie limit czasowy

Niektóre rzeczy – takie jak sprzątanie mogą tak naprawdę nigdy się nie kończyć. Dlatego zamiast szorować podłogę bez końca, którą jutro znowu domownicy wybrudzą, ustaw sobie czas, który poświęcisz na mycie podłogi. To naprawdę działa, bo miejsce będzie czyste, a ty nie będziesz się skupiać na szczegółach. Poza tym rutynowe prace mogą okazać się wystarczające, wcale nie trzeba na nie poświęcać nie wiadomo ile czasu.

Po szóste – próbuj czegoś nowego

Dlaczego to takie ważne? Bo każda nowa rzecz sprawi, że będziesz musiała na początku popełnić kilka błędów, podejmiesz kilka prób. To ci pokaże, że nic w tym złego, że każdy człowiek uczy się na błędach i właśnie w ten sposób się rozwija. Że błędy można wykorzystać jako dobrą lekcję, a nie przyjmować jedynie jako porażkę.

Po siódme – nigdy nie zadowolisz wszystkich

Często o tym zapominamy, a przecież to jedna z podstawowych zasad naszego działania. Choćbyśmy nie wiem, jak się starali, zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony, kto nas skrytykuje, powie, że mu nie smakuje/nie podoba się, itp. Trudno. Tak bywa. Ważne, że ty jesteś zadowolona z efektów swojej pracy.

Po ósme – ucz się na błędach

Było przy okazji czegoś nowego. Ale warto to wszystkim dążącym do perfekcjonizmu wytłuścić: CZLOWIEK NIE ROZWIJA SIĘ NIE POPEŁNIAJĄC BŁĘDÓW. Dlatego pozwalaj sobie na nie, ucz się, wyciągaj wnioski, odrabiaj lekcje i rozwijaj się, idź do przodu. Błędy są siłą napędowa twojego działania i rozwoju.

Po dziewiąte – jesteś dość dobry

Bo to nieprawda, że nie jesteś w czymś dość dobry, że się nie nadajesz, bo mogłabyś być lepsza. To tak nie działa. Wszyscy jesteśmy w czymś dobrzy, każdy w czymś innym. Jesteś dobra na tyle, na ile cię stać. Nikt nie każe być ci lepszą, chyba, że to ty sama stawiasz sobie wyżej poprzeczkę, ale po co?

I po dziesiąte – skupiaj się na swoich sukcesach

To nieważne, że tylko osiągnięcie celu jest najdoskonalszym finałem naszych działań. Dopiero jak schudnę 10 kilogramów, będę z ciebie zadowolona. Naprawdę? A co z pierwszymi trzema? Z pięcioma? Czy nawet z pierwszym? Świętuj małe sukcesy, w końcu na duży sukces składają się właśnie te najmniejsze!

Dziesięć kroków. Dziesięć kroków, które dzieli cię od bycia nieperfekcyjną. Uwierz, to bycie nieidealną nie boli, a życie nabiera różowych barw.


Lifestyle Psychologia

Dobre jedzenie prosto z internetu? 7 sposobów na włoskie fast-slow food – dla zabieganych

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
30 stycznia 2017
Dobre jedzenie prosto z internetu
Fot. iStock / gilaxia
 

Jesteś zabiegana, przez cały tydzień usiłujesz dwoić się i troić – bo przecież tak ci każe moda na multitasking. 10 godzin w pracy, bo przecież sukces ma swoją cenę, zakupy, szkoła, przedszkole, jeszcze tylko znaleźć czas na telefon do przyjaciółki, partyjkę w Chińczyka ze starszym synem i milion innych rzeczy.

Spotkanie ze znajomymi, coś „ekstra” na kolację – zapomnij, myślisz sobie w duchu, bo kiedy? Kiedy masz znaleźć czas na stanie nad garami, dłużej niż to absolutnie konieczne. Ekstra? Pewnie, że miałabyś ochotę zrobić sobie drobną kulinarną przyjemność, ale co to za przyjemność, jeździć pół dnia po mieście, żeby kupić porządny makaron, ulubioną truflową oliwę (nie taką z markety, tę prawdziwą, z malutkiego sklepu z regionalnymi przysmakami). Och, marzy ci się risotto i lampka dobrego wina.

Czy naprawdę ten pęd musi oznaczać dietę kanapkową albo kuchnię bez duszy – z taśmy, z tego co akurat udało się kupić w pobliskim sklepie, byle jak, byle zdążyć?

Dobra wiadomość jest taka, że dobre jedzenie nie musi być luksusem. Nie musi być nie osiągalne, nawet, gdy masz sporo na głowie. Bez względu na to czy jesteś wiecznie zabieganym pracusiem czy mamą sporej gromadki, dzielącą się między dom a pracę.

Mało tego, znajdziesz je w Internecie. A to dopiero początek zmian na lepsze.

7 sposobów na włoskie fast-slow food – dla zabieganych

1. Prawdziwa uczta, zaczyna się w głowie…

Po pierwsze, zacznij od porzucenia stereotypów. Nie musisz poświęcać wiele czasu na zakupy odpowiednich produktów. Nie musisz sprowadzać ich z zagranicy, ani jeździć po mieście, żeby dokupić porządne, „egzotyczne” dodatki czy składniki. Możesz je zamówić w sieci, wystarczy, że wiesz, gdzie szukać ;).

2. Postaw na „smart” zakupy

Zamiast zamawiać w ogromnych wielobranżowych e-marketach produkty niby-egzotyczne, kup raz a dobrze. Najlepiej w sprofilowanym sklepie, u ludzi z pasją, którzy kochają to, co robią i sprzedają oryginalne produkty (np. kuchni włoskiej).

Jest wiele potraw, których przygotowanie nie zajmuje wiele czasu, a ich magia kryje się oryginalności i jakości jakiegoś drobnego szczegółu czy dodatku. Sama wiesz doskonale, jak różni się smakiem zupa pomidorowa z sieciówkowego przecieru od tej ze świeżysz pomidorów lub tych oryginalnych, włoskich z puszki. Tych sposobów na dobre jedzenie, jest znacznie więcej.

3. Gdy możesz, oszczędzaj czas

Pół-produkt to nie zupka w proszku… Jest całkiem sporo produktów czy przetworów, które oszczędzą twój czas – jednocześnie nie tracąc na jakości. Kupując lepsze jakościowo produkty, bez konserwantów, sztucznych dodatków czy barwników – nie musisz rezygnować z doskonałego smaku.

4. Gotuj szybko, jedz powoli… Risotto

Dobre jedzenie prosto z internetu - Risotto

Fot. iStock / sugar0607

Kto raz się w nim rozsmakował, będzie kochał je zawsze. Nie zawsze jednak będzie miał czas, by przygotować je tak, jak należy. To potrawa, która wymaga czasu. A gdyby można było kupić risotto „prawie” gotowe?

Dobra wiadomość – można!

Ze szparagami, truflami… zresztą zobaczcie sami. W Api Food – Delicje z Włoch możecie kupić właśnie takie risotto. Cena? 15 złotych, za porcję na 3-4 osób. Niewiele, jak za oryginalny włoski produkt… Niewiele jak za 16 minut „gotowania”, zdrowe i łechczące podniebienie danie. To nie jedyna taka perełka.

5. Znajdź swój smak odpoczynku

Masz swoją ulubioną potrawę? Tę, na myśl, o której zaczynasz się uśmiechać. Tę, która w sekundzie, już swoich zapachem przenosi cię do tych wyjątkowych wakacji, pierwszej randki z NIM, to tego wyjątkowego wspomnienia?

Zadbaj o swoje szczęście – pilnuj, żeby w domowej spiżarni było to, co potrzebne, żeby wspomnienia odżyły. To naprawdę nie musi być trzydaniowy obiad, to może być jakiś dodatek, przyprawa, przekąska.

6. Postaw na drobiazgi

Dobre jedzenie prosto z internetu - Ravioli

Fot. iStock / Rimma_Bondarenko

Żeby zaprosić przyjaciół na wieczór, nie musisz od razu porywać się na pieczonego dzika ;). Owszem – to ważne i miłe, gdy gospodarz chce zadbać o swoich gości, ale ileż razy uciekaliśmy od spotkania, ze strachu, że nie będziemy mogli podołać przygotowaniom?

A może najwyższa pora, pomyśleć o tym, co w tych spotkaniach jest najważniejsze? Ludzie. Świetne jedzenie może być stołem pełnym lekkich przekąsek. Nikt nie będzie głodny, a ty spędzisz czas z tymi, na których ci zależy – a nie w kuchni.

7. Przygotuj się na każdą okoliczność – jednym produktem. Czyli Pasta – i basta!

Dobre jedzenie prosto z internetu - Pasta i basta

Fot. iStock / Ravsky

Kochamy makarony. Spaghetti, Fettuccine… mmmm. Kochamy je nie tylko za smak, ale również łatwość przygotowania. A dlaczego potrafią się tak bardzo różnić w smaku – i nie raz rozczarowywać? No cóż, żeby było jak u włoskiej mamy, nie czarujmy się potrzebne są oryginalne składniki, a nie ich namiastki. Polski sos ze słoika nie załatwi sprawy, choćby miał na etykiecie napisane „włoski” s- ze sto razy.

Po pierwsze potrzebny jest dobry makaron. Przyda się prawdziwy parmezan, a nie pośpiesznie ścierana gouda. I w zasadzie tyle. Z oliwą nie będzie żadnych problemów, reszta to już tylko twoja wyobraźnia… to na co masz ochotę?

Pamiętaj, że gdy pozwolisz sobie na nowo cieszyć się jedzeniem, bez wielkich poświęceń – zaczniesz pozytywnie zmieniać swoje życie. Jeść zdrowiej, żyć ciut wolniej, cieszyć się znów z drobiazgów.

Wszystkiego smacznego, życzy 

78af7755b6a6bc91e50b61931da6682a

sklep.kuchnia-wloska.com.pl


Lifestyle Psychologia

Piękne włosy, to priorytet dla każdej kobiety. Poznaj sposoby na ich zdrowe wzmocnienie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 stycznia 2017
Fot. iStock / gpointstudio

Marzymy o pięknych i zdrowych włosach, które byłyby wspaniałą ozdobą każdej z nas. Nie jest to zadanie łatwe do osiągnięcia, szczególnie bez wprowadzenia odpowiedniej dla włosów diety oraz pielęgnacji. Przy okazji pogarszamy sytuację, popełniając sporo błędów, które kosztują utratę ich naturalnego blasku.

Przy zabiegach związanych z częstym farbowaniem, poddawaniem włosów działaniu wysokiej temperatury oraz nieuważnej pielęgnacji, narażamy je na wiele uszkodzeń. W następstwie można zaobserwować utratę blasku, tendencję do rozdwajania się końcówek czy wypadania włosów.

Włosy stają się matowe, pozbawione życia, a my próbujemy się „ratować” poprzez upięcia lub awaryjne skracanie u fryzjera.

Dieta i składniki odżywcze mają wyjątkowe znaczenie dla kondycji włosów

Pielęgnacja włosów przy zastosowaniu odpowiednich kosmetyków jest bardzo istotna, ale to nie wszystko, co należy zmienić. Bardzo ważna jest dieta, która dostarczy substancje niezbędne do wzmocnienia i przywrócenia blasku włosom. Szczególną uwagę należy zwrócić, by nie zabrakło w niej istotnych dla włosów substancji:

  • witaminy A, która występuje zarówno w produktach pochodzenia zwierzęcego – w wątróbce, tranie, mleku, jak i roślinnych (betakaroten) — zielonych warzywach i tych, o zabarwieniu czerwonym i pomarańczowym,
  • witaminy E, występującej w olejach roślinnych, kiełkach, zielonych częściach roślin,
  • witamin z grupy B, które znajdziemy w podrobach, rybach, drobiu, jajach, nasionach roślin strączkowych, pełnoziarnistym pieczywie, niełuskanym ryżu, kaszach,
  • żelaza, występującego w wątrobie, mięsie, a także w produktach roślinnych – warzywach zielonych, orzechach,
  • cynku,  znajdującego się w chudym mięsie i w rybach, jajach, ziarnach soi, orzechach,
  • miedzi, występującej m.in. w orzechach oraz zielonych warzywach.

To najważniejsze, ale nie jedyne substancje, których nie powinno brakować w codziennej, zrównoważonej diecie. Kłopot polega na tym, że często mimo starań, nie jesteśmy w stanie tak ułożyć jadłospisu, by dostarczyć włosom każdej z tych substancji, w idealnych proporcjach. Gdy weźmiemy pod uwagę, że substancje takie jak krzem, często są niewystarczające w produktach, które spożywamy, najmądrzej jest wprowadzić i utrzymać zbilansowaną dietę oraz równoległą suplementację, która rozwiąże pozostałe problemy z zaistniałymi brakami.

VITAPIL®, profesjonalne wsparcie dla włosów

Cenną pomocą w pielęgnacji i kurowaniu osłabionych lub zniszczonych włosów jest VITAPIL®, profesjonalny preparat, opracowany przez ekspertów na bazie składników odżywczych i naturalnych substancji roślinnych. Sprawdzi się u osób, które chcą cieszyć się mocnymi, gęstymi i zdrowymi włosami. Działa od wewnątrz – nie tylko na łodygę włosa, ale przede wszystkim na cebulkę i gruczoły łojowe. Sprawia, że włosy stają się mocne, elastyczne i bardziej lśniące.

VITAPIL®  zawiera 16 składników aktywnych, w tym dużą ilość biotyny (300 µg), która poprzez utrzymanie prawidłowego metabolizmu energetycznego wpływa na procesy zachodzące w cebulce włosów — ich wzrost i  zahamowanie nadmiernego wypadania. Nową formułę preparatu wzbogacono o bambus, który jest najbogatszym w naturze źródłem krzemu. Zawiera go aż 75%, to ponad 5 razy więcej niż popularny skrzyp. Co ważne, to właśnie niedoceniany krzem uszczelnia i uelastycznia naczynia krwionośne, poprawia grubość włosów, ich elastyczność i wytrzymałość.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jego skuteczne działanie polega na:

  • Zachowaniu zdrowych włosów i skóry głowy (biotyna, cynk, jod i niacyna),
  • Utrzymaniu prawidłowej pigmentacji włosów (miedź),
  • Sprzyjaniu właściwej syntezie białek włosa (cynk),
  • Braniu udziału w procesie podziału komórek, w tym cebulki włosa (cynk, witamina B12, foliany),
  • Ochronie komórki przed szkodliwymi wolnymi rodnikami i stresem oksydacyjnym, który powstaje podczas m.in. ekspozycji na słońce, mróz, farbowanie czy suszenie włosów (miedź, cynk, mangan),
  • Powodowaniu, że włosy stają się mocne, lśniące i odporne na czynniki mechaniczne np. czesanie czy upinanie (krzem z bambusa).

Składniki nowego preparatu VITAPIL® chronią mieszki włosowe przed szkodliwym wpływem wolnych rodników oraz wpływają na prawidłową pigmentację włosów.

Młode mamy potrzebują szczególnego wsparcia dla włosów

Czas ciąży jest bardzo łaskawy dla kondycji kobiecej skóry, paznokci i włosów, które rosną lepiej i wyglądają piękniej. Niestety po porodzie poziom estrogenów spada i włosy wypadają, tracąc doskonałą kondycję. To proces naturalny i nie ma powodów do paniki, jednak warto wzmacniać włosy systematycznie, by stały się zdrowsze i mocniejsze. Młode mamy, powinny zmodyfikować swoją dietę, tak, by nie zabrakło w niej makro i mikroelementów — witamin z grupy B, cynku, miedzi i żelaza, które są niezbędne dla włosów. Jednak trudy karmienia piersią i wyczerpujące początki macierzyństwa wymagają dodatkowego wsparcia opracowanym specjalnie dla mam suplementem diety.

VITAPIL® mama, najlepsze wsparcie dla włosów mam

Suplement diety VITAPIL® mama został opracowany przez ekspertów z myślą o kobietach po porodzie, w okresie laktacji. Zalecany jest w celu uzupełnienia diety w substancje odżywcze i naturalną krzemionkę z bambusa. Krzem pochodzący z młodych pędów bambusa jest bezpieczny dla kobiet karmiących, ze względu na to, że jego stężenie w pokarmie kobiecym jest niezależne od diety mamy. Składniki preparatu działają od wewnątrz – nie tylko na łodygę włosa, ale przede wszystkim na cebulkę i gruczoły łojowe. Sprawiają, że włosy stają się mocne, elastyczne i bardziej lśniące.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Swoje skuteczne działanie  VITAPIL® mama zawdzięcza opozycji substancji aktywnych:

  • Biotyna, selen i cynk – pomagają zachować zdrowe włosy.
  • Miedź pozytywnie wpływa na utrzymanie prawidłowej pigmentacji włosów.
  • Cynk sprzyja właściwej syntezie białek włosa.
  • Witamina B12, foliany oraz cynk – biorą udział w procesie podziału komórek, w tym cebulki włosa.
  • Witamina A, cynk, jod oraz niacyna – pomagają zachować zdrową skórę głowy.
  • Miedź i cynk – wspomagają ochronę komórek przed szkodliwym działaniem wolnych rodników i stresem oksydacyjnym, który powstaje podczas m.in. ekspozycji na słońce, mróz, farbowanie lub suszenie włosów.
  • kompleks AminQ2  — czyli aminokwasy zawierające siarkę tj. L-metionina i L-cysteina, która występuje w keratynie i jest głównym białkowym składnikiem włosów.
  • Witamina B6 pomaga w prawidłowej syntezie tego aminokwasu. Krzem jest składnikiem strukturalnym włosów. Prawidłowa struktura włosów powoduje, że stają się one mocne i odporne na czynniki mechaniczne.

Niezależnie od tego, czy kobieta poszukująca wsparcia jest młodą mamą, czy po prostu chce cieszyć się pięknymi, zdrowymi włosami, powinna sięgnąć po sprawdzone suplementy diety i kosmetyki. Najlepiej sięgać po  produkty pochodzące z jednej linii, od producenta, który cieszy się zaufaniem konsumentek. Dzięki temu uzyskany efekt będzie najbardziej spektakularny — mądra pielęgnacja zarówno od wewnątrz, jak i zewnątrz, za pomocą produktów VITAPIL®, spełni kobiece marzenia o wzmocnionych, zdrowszych włosach.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z marką VITAPIL®

 


Zobacz także

Magia codzienna, czyli dlaczego trzymasz w portfelu zdjęcie ukochanej osoby

„Dzień po tym, kiedy mnie nie już nie będzie”. List dziewczyny, która nie popełniła samobójstwa

Magdalena Chorzewska: „Każda nowa znajomość zazwyczaj zaczyna się cudownie. Bez emocji można zobaczyć o wiele więcej”