Psychologia

10 zdań, których nie powinnaś wypowiedzieć, kiedy dziecko pyta cię o to, co zobaczyło w sieci (a nie powinno)

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
26 kwietnia 2016
Fot. Pixabay / alphalight / CC0 Public Domain
 

Młodzi internauci chętnie korzystają z dobrodziejstw internetu, odwiedzając strony na których stykają się z różnorodnymi informacjami. Oglądają zdjęcia, filmiki, wyszukują teksty zawierające określone wiadomości. Jeśli rodzice wraz z dziećmi ustalili zasady korzystania z bezpiecznego internetu, zainstalowali programy filtrujące niepożądane strony, dziecko jest lepiej chronione przed treścią której ujrzeć nie powinno. Niestety, internet jest pełen różnych treści i to, co na pierwszy rzut oka wygląda na niewinną grę czy aplikację, może okazać się sporym zagrożeniem zarówno dla młodego internauty jak i rodziców.

Gdy dziecko natrafi na nieodpowiednią treść, może zawstydzone zamknąć stronę i milczeć lub zapytać wprost co to takiego? A wtedy w gestii rodzica leży mądre wyjaśnienie maluchowi, z czym tak naprawdę się zetknął. Niestety takie rozmowy wcale nie są łatwe, bo jak w prosty sposób wyjaśnić kilkulatkowi sprawy związane np. z seksem lub śmiercią, z którą właśnie się zetknął, oglądając przypadkowo np. teledysk na kanale muzycznym?

Oto zdania, których nie powinno mówić się dziecku, chcąc wybrnąć z trudnych pytań:

1. Co Ty wyprawiasz, wyłaź stąd, bo ściągniesz wirusa!

Jeśli kilkuletnie dziecko natknęło się na niewłaściwą treść w internecie, to taką reakcją rodzic nie tylko nie wyjaśni co było w tym niestosownego, ale dołoży sobie pracy tłumacząc o co chodzi z tymi wirusami. Edukacja cyfrowa jest potrzebna ale nie w nerwowej atmosferze, odwracając problem. Dziecko może zrozumieć że niewłaściwe  było nie samo oglądanie np. pornografii, ale ściągnięcie złośliwego oprogramowania które zaburzy pracę komputera. W takiej sytuacji ważne jest, by wyjaśnić dziecku zasady bezpiecznego korzystania z internetu, co to jest wirus komputerowy i jak działa, oraz jakie skutki niesie. Wytłumacz dziecku że  m.in. oglądanie stron niewłaściwych nie przeznaczonych dla dzieci może powodować pobranie takiego wirusa a ten może zniszczyć dane na urządzeniu i wyrządzić szkody.

2. Kto ci pozwolił to oglądać?!

Rodzice zgadzają się bez większych zastrzeżeń by dzieci korzystały z kanałów muzycznych typu You Tube, gdzie można obejrzeć teledyski oraz filmiki wrzucane przez użytkowników. Niestety, nie zawsze wiemy co dziecko ogląda, a może się okazać, że w piosence pojawiają się wulgaryzmy lub sceny nagości. W takim przypadku, zamiast mieć pretensje o to co dziecko ogląda, lepiej jest porozmawiać z nim i ustalić co wolno mu oglądać.

3. Nie mam pojęcia co to było!

Taka odpowiedź i pospieszne zamykanie filmu z przemocą lub wulgaryzmami, który rodzic ogląda, raczej nie przekona dziecka, że akurat nie wiesz o co chodzi. Jeśli dziecko zajrzy ci przez ramię i zobaczy coś, czego nie powinno, lepiej wyjaśnij, że to strona nieodpowiednia dla maluchów, na którą nie powinno się wchodzić i zaproponuj alternatywnie taki film, który możecie obejrzeć wspólnie.

4. To wstyd oglądać takie rzeczy

Taka informacja nie wyjaśni dziecku tego co zobaczyło, natomiast da komunikat, że to było coś bardzo złego. Nie bój się podejmować trudnych tematów i spokojnie wyjaśnij, z jakiego powodu dzieci nie mogą oglądać wszystkiego w internecie. Tym bardziej, jeśli na stronę zawierającą nieodpowiednie treści dziecko trafiło przypadkiem. To o wiele lepsze, niż pozostawienie go samemu sobie w poczuciu nieuzasadnionej winy i zawstydzenia.

5. Co ty oglądasz?! Poczekaj aż tata wróci z pracy, on z tobą porozmawia!

To chyba najgorsze co można zrobić w sytuacji, gdy dziecko natknie się na coś niewłaściwego, gorszącego. Lepiej spróbować w prosty sposób dziecku wyjaśnić zaistniałą sytuację, aby zrozumiało skąd bierze się brak akceptacji dla takich zdarzeń. Nawet jeśli rodzic ma z tym problem i nie wie jak reagować, to nie upoważnia do zrzucenia odpowiedzialności na drugą osobę. A tym bardziej straszenia dziecka konsekwencjami, jakie miałby wyciągnąć drugi rodzic.

6. Ta pani nie miała ubrania, bo u niej teraz jest lato

Nie wymyślaj niestworzonych historii, pamiętaj, że dzieci mają nieograniczoną wyobraźnię i jeśli podasz niemądre wytłumaczenie, ono gotowe jest w to uwierzyć. Nie zdziw się więc, drogi rodzicu, gdy Twoje dziecko również będzie chciało w lipcu iść w gości bez ubrania, bo przecież tak ten pan i pani robiła “latem”. Na przyszłość zadbaj, by dziecko nie miało dostępu do takich treści.

7. To taka “zabawa w doktora”

Czyli jedna z pierwszych półprawd, jakie przychodzą rodzicowi do głowy, gdy dziecko zobaczy na zdjęciu czy filmie akt seksualny. Widok nagich ludzi w niecodziennych pozycjach bywa szokujący i może zostać źle skojarzony, np. z wizytą u lekarza, gdy dziecko faktycznie będzie jej potrzebowało. Ponadto dzieci potrafią przenosić zachowania ze świata wirtualnego do realnego, a żaden rodzic nie chciałby, aby jego pociecha bawiła się “w doktora” i zachęcała do tego inne dzieci. O wiele lepiej jest, w prostych słowach dobranych do wieku dziecka wyjaśnić zdarzenie. Jeśli trudno jest dobrać odpowiednie słowa, na rynku wydawniczym istnieje wiele poradników mówiących o tym, w jaki sposób najlepiej rozmawiać z dzieckiem o seksie.

8. To nie krew, tylko ketchup

Dziecko jest gotowe uwierzyć, że na filmie z czyjejś rany płynie ketchup, sok malinowy, czy inny specyfik możliwy do konsumpcji. Pomijając fakt, że niełatwo wyjaśnić dziecku dlaczego ktoś krwawi, gdy podasz mu takie wyjaśnienie, samo może zechcieć sprawdzić kuchennym nożem, co płynie w ciele i czy naprawdę smakuje ketchupem. Takie pytania potraktuj jako ciekawy wstęp do anatomii człowieka i przy pomocy odpowiednich poradników, wyjaśnij czym jest krwiobieg, jaką rolę pełnią żyły i serce. To da dziecku podstawy wiedzy i być może rozbudzi chęć na jej pogłębianie w przyszłości.

9. Nic mu się nie stało/Tu tak naprawdę nikt nie umiera, bo mają kolejne życia

Na pierwszy rzut oka, wygląda to na konkretne wyjaśnienie śmierci w grach online czy filmach. Jednak jeśli od razu nie dopowie się dziecku, że w rzeczywistości śmierć jest nieodwołalna, może mieć wypaczony pogląd na to zdarzenie. W skrajnych przypadkach, gdy dziecko utrwali sobie takie wyjaśnienie i przyjmie do wiadomości “limit iluś tam żyć” do wykorzystania, może zechcieć sprawdzić ich ilość np. przebiegając przez jezdnię, chcąc niczym bohater filmu zatrzymać w zabawie auto. Zamiast wpajania nieprawdy, wytłumacz prostymi słowami co się zdarzyło na ekranie i mimo tego, że w filmie aktorzy tylko udają że umierają, to w prawdziwym życiu śmierć jest nieodwracalna.

10. Nie masz nic ciekawszego do roboty? To masz karę na komputer

W ten sposób speszony rodzic próbuje zakopać problem, którego młodsze dziecko nie zrozumie. Niestety, wyłączenie komputera, nałożenie kary czy posłanie dziecka do obowiązków by zajęło czym innym myśli, nie jest rozwiązaniem. Warto sobie uświadomić, że taka reakcja jedynie wzmocni poczucie, że dziecko zrobiło coś zakazanego i być może w odwecie znów spróbować tego, tym razem z daleka od czujnego oka rodziców. Znalezienie alternatywnego dostępu do internetu – szczególnie dla starszego dziecka – nie jest problemem. 

Warto wystrzegać się powyższych reakcji. Nawet jeśli dziecko jest starsze i z własnej woli weszło na nieodpowiednią stronę, należy spokojnie porozmawiać. Konstruktywna rozmowa pozwoli wyjaśnić sedno problemu, nakreślić dziecku swoje stanowisko i przyczynę troski o rodzaj treści, z jakimi młody internauta styka się w internecie. Młodszym dzieciom warto towarzyszyć w poruszaniu się po wirtualnym świecie. Zawsze warto pytać co robi dziecko, co je interesuje, co lubi robić online. Najważniejsze jest zainteresowanie rodziców, którzy powinni przyjąć rolę partnera w odkrywaniu cyfrowego świata. Warto podsuwać edukacyjne, ciekawe, rozwijające zabawy online, aby ten czas spędzony w sieci był wartościowy. Może wspólnie wybudować wirtualną mapę okolicy? Może zeskanować stare rodzinne zdjęcia i opowiedzieć dziecku o genealogii waszej familii? Może wspólnie obrabiać zdjęcia z wakacji? Jest wiele możliwości na konstruktywne spędzanie czasu w internecie i wpajanie zasad bezpiecznego poruszania się po świecie wirtualnym od najmłodszych lat.

Jeśli chcesz aby Twoje dziecko w sieci było  Bezpiecznie Tu i Tam , sprawdź swoją wiedzę, skorzystaj z  porad przygotowanych dla rodziców i opiekunów przez Fundację Orange na specjalnej platformie e-learningowej.


Psychologia

Twoje dziecko korzysta z internetu? Ustalcie więc granice i zasady bezpieczeństwa w świecie wirtualnym

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
26 kwietnia 2016
Fot. Pixabay / Nadine Doerle / CC0 Public Domain
 

Twoje dziecko jest młodym internautą, który może korzystać z komputera na wiele sposobów – wyszukiwać i wymieniać się informacjami, korzystać z gier online, komunikować się z rówieśnikami. Wraz z szerokimi możliwościami i wieloma pozytywami, wynikającymi z umiejętności poruszania się po świecie wirtualnym, pojawiają się także zagrożenia, przed którymi należy chronić młodych użytkowników. Aby ustrzec dziecko przed popełnianiem błędów i narażaniem się na niebezpieczeństwo, należy ustalić wspólnie zasady, które będą wyznacznikiem sposobu korzystania z internetu.

W dzisiejszych czasach niemożliwe jest izolowanie dziecka od dostępu do “sieci”, obecnie dzieci posiadają zarówno telefony czy tablety z dostępem do internetu. W wielu miejscach dostępna jest strefa darmowego internetu, więc możliwości są praktycznie nieograniczone. Tym bardziej warto ustalić zasady, zgodnie z którymi dziecko będzie poruszało się po świecie wirtualnym.

Warunkiem bezpieczeństwa dziecka w internecie jest zainteresowanie rodziców, a nie jedynie kontrola 

Większość niebezpieczeństw jakie może napotkać dziecko w internecie, można w znaczny sposób zmniejszyć a ich wpływ zminimalizować. Takie działanie nie polega jedynie na wydawaniu dziecku twardych zakazów, których być może ono nie będzie chciało respektować. Lepiej jest wprowadzić wspólne zasady, które pozwolą na zwiększenie bezpieczeństwa młodego internauty.

Dzięki ustaleniu zasad, dziecko wie czego może się spodziewać, budując przy okazji poczucie własności i odpowiedzialności za swoje decyzje. Aby rodzic mógł wesprzeć dziecko w ich poznawaniu i ustalaniu, musi sam wiedzieć, gdzie przebiegają granice i jak o nie zadbać.

Oto granice których nie wolno dziecku przekraczać:

  • podawanie informacji osobistych o sobie oraz członków rodziny, a także haseł do kont na różnych portalach
  • odpowiadanie na propozycję i zaczepki od osób nieznajomych
  • klikanie w nieznane łącza, otwieranie załączników z wiadomości otrzymanych od nieznanych nadawców, a także stron przeznaczonych dla osób pełnoletnich
  • spotykanie się ze znajomymi poznanymi w internecie, bez wiedzy i zgody, a niekiedy także obecności rodzica

Zasady oprzyj na współpracy i wzajemnym zaufaniu

Nie zabraniaj! Znajomość obsługi komputera i umiejętność poruszania się po świecie wirtualnym, przynoszą wiele pożytecznych umiejętności, bez których nie da się funkcjonować we współczesnym świecie.  Np. gry komputerowe stymulują rozwój umysłowy i powodują, że wzrasta tzw. aktywność poznawcza, dzięki której dziecko łatwiej przyswaja wiedzę. Korzystanie z internetu, a szczególnie z gier edukacyjnych i zręcznościowych, wspomaga koordynację wzrokowo-ruchową, ponieważ dziecko musi skoordynować ruchy ręki z tym, co dzieje się na ekranie. Zamiast zabraniać dostępu do internetu, naucz dziecko jak korzystać z komputera i internetu w sposób rozsądny. Zainteresuj się tym, jak dziecko spędza ten czas (w jakie gry gra, na jakie strony wchodzi, z kim się kontaktuje),  reguluj czas jaki spędza przed monitorem.

Ustalaj reguły. Zrób to jak najszybciej, szczególnie ustalenie ograniczeń czasu spędzanego przez dziecko przed komputerem, tabletem czy smartfonem. Małe dzieci nie powinny spędzać przed komputerem więcej niż 15-20 minut dziennie. Jeśli dziecko jest starsze, wcale nie oznacza to że powinno spędzać przed komputerem więcej czasu. Ustal z dzieckiem, z jakich stron, gier czy komunikatorów może bezpiecznie korzystać. Pamiętaj, że dolna granica wieku korzystania z wielu portali społecznościowych to 13 lat. Przy wyborze gier czy aplikacji kieruj się kategorią wiekową sugerowaną przez producenta (oznaczenia PEGI). Wyjaśnij mu podstawy bezpieczeństwa w sieci, troskę o ochronę swojej prywatności, określ czego nie wolno mu robić. Upewnij się, że dziecko rozumie powody twojej troski, wtedy chętniej dostosuje się do ustalonych zasad.

Zachowaj umiar. Nie dopuść do tego, by dziecko z powodu nadmiernego używania komputera, tabletu czy gier wideo, ograniczało aktywność fizyczną, kontakty z rówieśnikami, rodziną, zaniedbało naukę. Pamiętaj że długie siedzenie przed komputerem źle wpływa na wzrok, a zbyt długie i nagminne korzystanie z pewnych funkcji internetu może uzależnić! Daj dziecku alternatywę, organizuj ciekawe zajęcia angażujące całą rodzinę. Rozmawiajcie na forum rodzinnym o złych i dobrych stronach korzystania z multimediów.

Nie zaglądaj dziecku nieustannie przez ramię, ale też nie zostawiaj mu pełnej swobody i raz na jakiś czas kontroluj poczynania dziecka. Maluchom do wieku wczesnoszkolnego rodzic powinien towarzyszyć podczas korzystania z internetu. Jeśli zależy ci na pełniejszym poczuciu bezpieczeństwa, załóż w komputerze blokadę na nieodpowiednie dla dzieci strony. Korzystaj z  narzędzi o charakterze kontroli rodzicielskiej, pomagającej chronić dziecko przed szkodliwymi treściami. Rozmawiaj z dzieckiem i obserwuj  jego zachowania, tak by w razie pojawienia się problemu móc mądrze  zareagować. Zwracaj również uwagę na gry i filmy, które dziecko pożycza od swoich kolegów. Weź pod uwagę, że może zaistnieć sytuacja, gdy dziecko jest za małe na dane treści czy rodzaj gdy- dziecko nie zrozumie – lub coś opacznie zrozumie. To może zmniejszać empatię na krzywdę i zdarza się, że  agresywne czy destruktywne zachowania powielają młodzi ludzie, u których występują dodatkowe problemy rozwojowe. 

Usiądź do komputera wraz z dzieckiem. Korzystajcie z programów edukacyjnych i gier umożliwiających wspólną zabawę, spędzajcie twórczo czas, rozmawiajcie, wymieniajcie uwagi na temat tego, co w danym momencie dzieje się na ekranie monitora. Wybierzcie razem bezpieczne aplikacje dla dzieci w wieku przedszkolnym na system Android,  które znajdziecie w katalogu BestApp.  Listę ciekawych stron dla uczniów szkół podstawowych, zawiera katalog BeST.

Czasem dziecko posiada umiejętności, którym rodzicom brakuje, warto więc pozwolić aby dziecko pokazało nam wirtualny świat, zostało w pewien sposób przewodnikiem. A rodzic może pokazać szanse i ryzyka, wspólnie z dzieckiem odkrywać ulubione i narzędzia, strony, aplikacje, bajki i gry. Dziecko poczuje się akceptowane.

Bądź dla dziecka przykładem. Jeśli ty budzisz się każdego dna i w pierwszym odruchu uruchamiasz komputer bądź internet w telefonie, dziecko może powielić to zachowanie. Przykład idzie z góry, nic dziwnego, że dzieci rodziców “przyklejonych” do monitora również potraktują to jak normę i nie będą chciały respektować zasad, których sam rodzic nie przestrzega.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat bezpieczeństwa dziecka w internecie, skorzystaj z bezpłatnego kursu internetowego dla rodziców Bezpiecznie Tu i Tam, który przygotowała Fundacja Orange. Kurs dostępny jest pod adresem: http://www.fundacja.orange.pl/kurs

 


Psychologia

Co dzieci kupują w sieci? I czy wiedzą, że kupują?

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
26 kwietnia 2016
Fot. Pixabay / StartupStockPhotos / CC0 Public Domain

Dostęp do internetu daje wiele możliwości użytkownikom. Posiadając odpowiednie konto na interesujących nas stronach, możemy kupić książkę, zarezerwować seans w kinie, dokonać opłaty za miesięczny abonament telefoniczny. Zakupy w internecie to przede wszystkim domena osób dorosłych, posiadających odpowiednie narzędzia by dokonać transakcji, np. karty płatnicze czy dostęp do bankowości internetowej. Mimo pewnych utrudnień, nie tylko dorośli kupują w sieci różne produkty. Młodsi internauci czasem samodzielnie dokonują zakupów w sieci, bez wiedzy rodziców. Sytuacja młodego kupującego może wymknąć się się spod kontroli, gdy za pieniądze rodziców dokona on zakupu bez ich zgody, narażając na niepotrzebne wydatki.

Prawo określa jasno, kiedy i na co może pozwolić sobie dziecko na “wirtualnych zakupach”

W świetle prawa możliwość dokonywania wiążących transakcji podczas zakupów, uzależniona jest od wieku osoby zawierającej umowę ze stroną sprzedającą dany produkt. Dzieci nie mogą na własną rękę dokonywać zakupów, jeśli nie ukończyły 13. roku życia. Jeśli dziecko przez przypadek kupi coś w internecie na koszt rodzica, transakcja będzie nieważna, ponieważ osoby do 13 lat nie mają zdolności do czynności prawnych. Inaczej wygląda sytuacja, gdy kupujący jest starszy.  

Kodeks prawa cywilnego określa, że dzieci pomiędzy 13. a 18. rokiem życia posiadają ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Pozwala im to na zawieranie drobnych umów, rozporządzanie swoim zarobkiem jeżeli już podjęły pracę, a także dysponować przedmiotami które opiekunowie oddali im do swobodnego użytku.  Natomiast, gdy chcą dokonać większego zakupu, mają obowiązek pytać rodziców o zgodę. Jeśli nastolatek dysponuje własnymi pieniędzmi – zarobionymi czy otrzymanymi od rodziców – może bez kłopotu sam kupić książkę, ale to rodzic musi wyrazić zgodę na zakup roweru czy komputera. Przedmiot można zwrócić,  jeżeli nastolatek pomiędzy 13-18 r.ż. kupi coś, na co rodzic nie wyraził zgody. Wyjątkiem są towary/usługi zakupione przez internet, których jednak nie można zwrócić.

Czy dzieci wiedzą, że dokonują zakupu w internecie?

Starsze dzieci i młodzież, bardziej świadomie dokonują zakupów w internecie. Najczęściej za zgodą rodziców kupują buty, odzież, telefony komórkowe i akcesoria do nich. Niestety, często zdarza się, że dziecko przez przypadek dokonuje zakupu, buszując po otwartej przez rodzica stronie sklepu czy portalu aukcyjnego. Wystarczy, że naciśnie odpowiedni przycisk na stronie i nieświadomy sytuacji rodzic staje się posiadaczem nowej pralki.  Może się tak stać, kiedy dziecko zna dane karty rodziców i je wpisał, lub rodzic w danym portalu przy poprzednich zakupach kliknął, aby portal zapamiętał te numery.

Młodsi użytkownicy gier online, a także  użytkownicy także aplikacji i bezpłatnych gier pobieranych ze sklepu Google, App Store, stają się ofiarami zakamuflowanej transakcji. W grach pojawiają się  tzw. mikropłatności. Samo pobranie gry może być bezpłatne lub kosztować niewiele, jednak jeśli dziecko będzie chciało ją uatrakcyjnić, koszt może być duży. Dziecko w dobrej wierze chcąc ulepszyć grę, kliknie w kolorowy baner z hasłem “wybierz komplet” a następnie ściągnie na telefon czy komputer płatną opcję i rachunek obciąża konto rodziców. Podobnie w przypadku wyświetlających się na stronach internetowych banerów “kliknij” lub ”pobierz”, tajemniczy – z pozoru bezpłatny – program antywirusowy, którego ściągnięcie wymaga podania numeru telefonu. W wyniku akceptacji, telefoniczny rachunek obciążany jest kosztem przychodzących smsów i aktualizacji.

Dzieci mogą również paść ofiarą cyberoszustw, np. w formie fałszywych e-maili z prośbą o pomoc (choremu dziecku, bezdomnym zwierzętom itp.) lub zawierających ofertę wyjątkowo korzystnej transakcji. Zazwyczaj adresat proszony jest o przesłanie pieniędzy na wskazany numer konta. Na szczęście, zakupy poprzez internet wymagają różnych potwierdzeń, wypełnienia formularza wysyłki czy opłacenia produktu z góry, z czym sobie dziecko może nie poradzić. W takim przypadku, można wycofać się w większości przypadków z zawartej przez pociechę umowy, bez konsekwencji w ciągu 14 dni, co umożliwia  ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Można również powołać się na zrozumienie sprzedawcy, który może zdjąć z rodzica kłopot i anulować transakcję.

Jak przeciwdziałać niekontrolowanym zakupom dziecka?

Warto od początku przygody dziecka z internetem, edukować je odnośnie możliwości i  zagrożeń płynących z poruszania się po wirtualnym świecie. Ta sama zasada obowiązuje w kwestii bezpiecznych zakupów w internecie.  Z młodszymi dziećmi baw się w kupowanie, aby wyjaśnić na czym polega taka transakcja, rozmawiaj o wartości produktów i pieniędzy. Wyjaśnij, że zakupy przez internet mają zasady których muszą przestrzegać, wytłumacz czym jest konto bankowe, przelewy, karty.  Nakreśl dziecku, że w sieci również płaci się pieniędzmi, na które wy jako rodzice musicie pracować, by miało świadomość powagi swoich decyzji. Wirtualny zakup oznacza realne konsekwencje.  

Naucz dziecko, w jaki sposób weryfikować wiarygodność internetowych sprzedawców, nakreśl wagę sprawdzania regulaminu sklepu, tego jak długo sklep działa i jakie opinie wystawili mu inni użytkownicy. Jeżeli nastolatek chce kupować na portalach aukcyjnych we własnym imieniu, istnieje możliwość założenia dla niego specjalnego konta dla juniora. W ten sposób może kupować produkty do określonego limitu środków na koncie, a  zawierane przez nich  transakcje są zgodne z prawem i mają wiążący charakter. Jeśli chcesz by dziecko bezpiecznie dokonywało płatności online, wyposaż je w kartę płatniczą typu prepaid, która jest zasilana przed transakcją. Naucz również dziecko, że dane karty płatniczej oraz loginy i hasła do serwisów transakcyjnych w sieci, powinno utrzymywać w tajemnicy, nawet przed najbliższymi znajomymi.

Zabezpiecz dostęp do numerów kart kredytowych, kont bankowych, haseł na portalach aukcyjnych i w internetowych sklepach. To ważne ponieważ dane zostają zapamiętane w systemie. Jeśli klikniesz w opcję “zapamiętaj hasła”, młody użytkownik może dokonywać zakupów na własną rękę.  Jeżeli dziecko dokonuje zakupów za Twoja zgodą, ustal miesięczny budżet, którego nie wolno przekraczać dziecku podczas dokonywania zakupów.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na temat zasad bezpieczeństwa zakupów przez internet, skorzystaj z bezpłatnego kursu internetowego dla rodziców i opiekunów Bezpiecznie Tu i Tam, który przygotowała Fundacja Orange. Poradnik internetowy dostępny jest pod adresem: http://www.fundacja.orange.pl/kurs

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe