Lifestyle

Sarah Jessica Parker: „Nie jestem feministką, chcę tylko równego traktowania!”

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
9 sierpnia 2016
Screen z Instagram Marie Claire
 

Sarah Jessica Parker to dla wielu z nas ikona stylu i kobieta sukcesu, z której chciałybyśmy czerpać jak najwięcej. Parker, która swoją rolą Carrie Bradshaw zawojowała świat, ciągle jednak mało. Poza byciem aktorką, projektantką (linia butów SJP), producentką i matką, jest także bardzo oczytaną i mądrą kobietą, którą denerwuje ciągłe gadanie o butach. Dlatego też magazyn Marie Claire przy okazji dużego, okładkowego wywiadu postanowił zadać kilka pytań nie dotyczących świata mody w najmniejszym stopniu. Efekt? Ameryka zawrzała; okazało się, że Parker nie jest feministką.

Sarah ciągle jest kojarzona z Seksem w wielkim mieście, a więc i idolką generacji wszystkich singielek po dziś dzień. Mogłoby się wydawać, że będzie jedną z tych kobiet, które feminizm będą miały we krwi. Parker lubi jednak zaskakiwać! – Chyba nie kwalifikuje się do bycia feministką. Wierzę w kobiety i wierzę w równość, ale mam wrażenie, że jest tyle do zrobienia, że dzielenie się na feministki i nie-feministki nie ma sensu – mówi aktorka, a jednocześnie dodaje: – Chciałabym, żeby wszyscy ludzie byli traktowani równo. 

Ciągłym problemem jest także różnica w wypłatach między kobietami a mężczyznami na tym samym stanowisku. Nie umknęło to uwadze Sarah. – Chciałabym, żeby ten nonsens w końcu się zakończył. Kobiety powinny być wynagradzane za swoje umiejętności, a nie w najbardziej możliwy staroświecki sposób, za swoją płeć. 

W Hollywood aktorki bardzo często angażują się w sprawy równości kobiet. Myślicie, że głos legendarnej Parker coś zmieni?


 

źródło: MarieClaire.com


Lifestyle

Chcesz podkręcić metabolizm? Zastosuj 8 sposobów na rozruszanie przemiany materii

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
9 sierpnia 2016
Fot. iStock / Mikolette
 

Bardzo często kobiety narzekają na metabolizm, że spowolnił, a przez to kilogramy odkładają się w boczkach. Z kolei, gdy kobieta ma apetyt godny górnika i stale zachowuje szczupłą sylwetkę, chwali sobie szybką przemianę materii. Metabolizm pojawia się w kontekście utrzymania wagi przez cały czas. A czym właściwie jest metabolizm i czy można w sprawdzony sposób wpłynąć na jego przyspieszenie?

Zależności metabolizmu

Metabolizm to przemiany biochemiczne i towarzyszące im przemiany energii, jakie mają miejsce w organizmie człowieka. Dzielimy go na:

Podstawową przemianę materii (PPM), czyli najniższy poziom przemian energetycznych, który umożliwia dostarczenie energii potrzebnej do zachowania podstawowych funkcji życiowych w optymalnych warunkach bytowych (budowa i odbudowa tkanek, regulacja stałej temperatury, praca układu krążenia i układu oddechowego). PPM uzależnione jest przede wszystkim od wyznaczników takich jak: masa ciała, wzrost (powierzchnia skóry), wiek, płeć i stan fizjologiczny (np. choroba).

Całkowitą przemianę materii (CPM), czyli łączną wartość przemian energetycznych w organizmie, mających wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu człowieka. Składają się na nią podstawowa przemiana materii (PPM) oraz ponadpodstawowa przemiana materii (PPPM). Czynnikami zwiększającymi całkowitą przemianę materii są: niska temperatura otoczenia, stres oraz palenie tytoniu i spożywanie używek. Największy wpływ na PPPM ma aktywność fizyczna człowieka.

Wpływ czynników na tempo metabolizmu

Metabolizm u każdego człowieka jest indywidualnością, a nieodpowiedni sposób odżywiania się może przyczynić się do zaburzeń metabolicznych lub wręcz odwrotnie – wynikiem tych zaburzeń. Na jego szybkość dodatkowy wpływ wywiera wiek danej osoby: w okresie dojrzewania wartość przemiany materii sięga maksimum, ponieważ organizm potrzebuje więcej składników energetycznych i odżywczych. U osób po 21. roku życia na każde 10 lat spadek wartości PPM sięga 2%. Wiadomo także, że u kobiet PPM, w stosunku do powierzchni skóry, jest około 7% niższa niż u mężczyzn. Wpływają na to głównie różnice w budowie ciała oraz większa zawartość tkanki tłuszczowej u kobiet. W okresie menstruacji oraz w okresie ciąży PPM nieznacznie się wzmaga.

Istnieją sposoby na podkręcenie szybkości przemiany materii

1. Jadaj regularnie śniadania

Opuszczając poranny posiłek, spowalniasz metabolizm, ponieważ po długiej nocy na czczo, organizm potrzebuje energii. Bez śniadania (a także przez pomijanie innych posiłków w ciągu dnia) spada zdolność organizmu do spalania tłuszczu, ponieważ organizm stara się oszczędzać energię. Poza tym brak śniadania podnosi apetyt w godzinach późniejszych. Jedz do sześciu małych posiłków dziennie, aby odeprzeć głód, utrzymać stabilny poziom cukru we krwi i odpowiednie funkcjonowanie metabolizmu.

2. Polub trening cardio

Treningi wytrzymałościowe (cardio) to np. jazda na rowerze czy wysiłek na bieżni, świetnie poprawiają metabolizm. Rowerzyści, skutecznie zwiększyli przemianę materii w ciągu 14 godzin po ciężkim 45-minutowym treningu. Wystarczy dwa do trzech razy w tygodniu energicznie ćwiczyć przez 45 minut, żeby zacząć skutecznie tracić na wadze. A jeśli dodasz interwały wysokiej intensywności do swojego treningu cardio, spalisz więcej kalorii podczas każdej sesji.

3. Odstresuj się

Złość i stres szkodzą nie tylko urodzie, ale negatywnie wpływają na działanie przemiany materii. Kortyzol — hormon stresu, jest głównym winowajcą. Jeśli jego poziom zbyt wysoko rośnie, hamuje jednocześnie zdolność organizmu do spalania tłuszczu. Dbaj o chwile wytchnienia od problemów, aby pozwolić odetchnąć psychice i utrzymać w ryzach metabolizm.

4. Zaszalej z minitreningami

Czy wiesz, że, przeprowadzone niedawno badania wykazały, że bardzo krótkie przeprowadzenie intensywnego wysiłku (ok. 2,5 minuty) może prowadzić do spalenia o 200 kalorii więcej w ciągu dnia? To dobre rozwiązanie szczególnie dla tych, którzy nie mają czasu na regularne treningi w tygodniu pracy.

5. Zaostrz smak potraw

Ostre przyprawy, np. pieprz cayenne, papryczka chilli lub cynamon, mogą zwiększyć metabolizm poprzez zwiększenie temperatury wnętrza organizmu.

6. W ramach przekąski sięgaj po czekoladę

Ciemna czekolada to zdrowy deser z wielu powodów. Jednym z nich jest opcja zwiększenia metabolizmu, dzięki dwóm składników czekolady: kofeinie i katechinom, będącym silnymi przeciwutleniaczami. Tylko nie wolno szaleć, ponieważ efekt będzie odwrotny od zamierzonego.

7. Nawadniaj organizm 

Wszystkie procesy metaboliczne zachodzą w środowisku wodnym. Niedobory wody w organizmie zaburza te procesy, mamy mniej energii, co daje w efekcie wolniejsze spalanie tkanki tłuszczowej. Sięgaj po małe porcje, za to często w ciągu dnia wody, soków wyciskanych i pamiętaj o warzywach i owocach, które również dobrze nawadniają.

8. Pokochaj przetwory mleczne

Wapń reguluje metabolizm, jego obecność wysyła sygnały do komórek, by ograniczyły wydzielanie kortyzolu, który odpowiada za gromadzenie tłuszczu w okolicach brzucha.  Dieta bogata wapń wzmocni kości, i pomoże utrzymać prawidłową masę ciała.


 

źródło: www.mojdietetyk.plbe-healthy-and-beauty.blog.plwww.womenshealthmag.co.uk


Lifestyle

Kodeks zakazujący miłości, czyli premiera na DVD filmu „Łowca i Królowa Lodu”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 sierpnia 2016
Mat. prasowe

Jeśli pamiętacie sukces kinowy filmowego hitu „Królewna Śnieżka i Łowca” z 2012 roku,  ta propozycja z pewnością was zainteresuje.  Moda na śnieżne i mroźne klimaty (również w sferze emocjonalnej plątaniny w relacjach głównych bohaterów) nie przemija. Może więc choćby i ze względu na wyższe temperatury na zewnątrz warto w domowym zaciszu obejrzeć „Łowcę i Królową Lodu”. Ale powodów znajdzie się z pewnością więcej.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Ta wakacyjna propozycja, to druga odsłona serii filmów poświęconych przygodom Łowcy – prequel filmu z 2012 roku.Tym razem fabuła skupia się wokół Freyi (w tej roli Emily Blunt), królowej lodu, siostrze Rawenny (fantastyczna Charlize Theron). Freya sprawuje rządy w królestwie lodu. Jest kobietą głęboko doświadczoną przez los: jej dziecko zostało zabite przez kochanka królowej.

Freya w akcie rozpaczy oraz zemsty, stworzyła własne państwo, w którym narzuca swym poddanym (dzieciom) osobliwy kodeks postępowania zakazujący… miłości. Eric i Sara, którzy dorastają w królestwie Freyi, zaczynają jednak wbrew prawu i woli swojej władczyni darzyć się uczuciem, co wywołuje jej gniew. Zakochani chcąc być razem, zostają banitami. Walczą o swoje uczucie. Do tego skojarzenia Sary z postacią Meridy Walecznej – kręcone, rude włosy i sprawne posługiwanie się łukiem czynią z niej prawdziwą buntowniczkę.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Ale to nie jedyny wątek tego filmu. Drugim, bardzo interesującym jest skomplikowana relacji dwóch sióstr – Rawenny i Freyi oraz ich przymierza wobec całego świata. Przymierza dwóch przepełnionych żalem i goryczą kobiet zwalczających miłość i gotowych wywołać wojnę w imię swoich racji.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Film Cedrica Nicolas-Troyan jest prawdziwym majstersztykiem jeśli chodzi o efekty specjalne. Szczególnie druga część historii, w której akcja nabiera dynamiki i obfituje w ciekawe sceny walki i humorystyczne sytuacje z udziałem sympatycznych bohaterów drugiego planu- krasnali, zasługuje na brawa.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Widowisko wciąga i zachwyca rozmachem, dbałością o scenograficzne szczegóły, wspaniałymi kostiumami. W miarę jak historia Sary i Łowcy komplikuje się, fabułę determinuje jedno pytanie: czy w tym okrutnym, cynicznym świecie miłość jest możliwa? Przecież królowa Freya oznajmia wszystkim, że to wyjątkowe uczucie przywiązania to „tylko bajka”. Czy szczęśliwe zakończenie jest więc w ogóle możliwe? Czyje serce ma rację?

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Jeśli tęsknicie za odrobiną romantyzmu i chcielibyście zanurzyć się choć na chwilę w tej fantastycznej, baśniowej konwencji – wzbogaćcie swoją domową filmotekę o film „Łowca i Królową Lodu.”

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe


Zobacz także

Dobry mąż zna swoje miejsce, czyli seksistowski poradnik perfekcyjnego pana domu

Wielcy i sławni. Czyli rzecz o tym, jak przybliżyć dzieciom sylwetki nie tylko wybitnych, ale i bardzo ciekawych postaci

Nawet niedzielni tatusiowie mają dobry wpływ na zdrowie psychiczne swoich córek. Lepszy „jakiś” tata niż żaden