Lifestyle

Rozwiązanie konkursu „Zdradzamy sekrety – Twoje urodowe triki”

Redakcja
Redakcja
19 lutego 2016
Fot. Pexels / www.pexels.com / CC0 Public Domain
 

Dziękujemy wam za tak liczny udział w zabawie. Miło czytać wasze sposoby i przepisy na domowe i naturalne piękno! A jeszcze milej nam ogłosić wyniki konkursu.

Gratulujemy zwycięzcom!

Laureaci konkursu 

  1. Weronika Bach
  2. Marta Gawrońska
  3. Maria Curylo
  4. Marta Kulczyna
  5. Agnieszka Burek
  6. Lidia Drynda
  7. Anna Strój
  8. Krystyna Smuga
  9. Małgorzata Strzyżewska
  10. Marzena Pająk
  11. Marzena Anna Turaj
  12. Bernadeta Kobielak
  13. Katarzyna Jakuszko
  14. Ewa Lesniewska
  15. Maria Konieczny
  16. Kurczak Patrycja
  17. Ewa Mierzejewska
  18. Marta Ślęzak
  19. Paulina Siwak
  20. Ela Bentkowska

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników, tj do dn.: 27.02.2016 roku. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: [email protected]. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

bioline_banner_770x380pix_1

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj: Nasiona Chia w kosmetyce? Jak najlepiej skorzystać z natury


 

Regulamin konkursu dostępny jest tutaj


Lifestyle

Jak się dobrze starzeć z klasą i wdzięcznością? Wzruszający film pełen mądrości, który trzeba obejrzeć!

Redakcja
Redakcja
19 lutego 2016
Fot. Screen z Facebooka CBC Radio
 

Jak często słuchacie rad starszych od siebie? Czy z wiekiem przychodzi także mądrość? Co siedmiolatka może poradzić sześciolatkowi, a 90-latek 80-latkowi? Nie ignorujmy wskazówek udzielanych z serca i z dobrą wolą, nie denerwujmy się, że są to prawdy oczywiste. A starzenie się? W gruncie rzeczy starzejemy się już w chwili narodzin…

Obejrzyj film

WireTap: How to Age GracefullyCBC Radio’s WireTap is saying farewell. In this special video message, people of all ages offer words of wisdom to their younger counterparts.

Posted by CBC Radio on 19 sierpień 2015

 

Drogi 7-latku! Nieważne co mówią inni: Pozostań dziwny/oryginalny!

Drogi 8-latku! Odkryj słabość swojej opiekunki i wykorzystaj to przeciwko niej.

Drogi 9-latku! Nie zadawaj się z „popularnymi” dziećmi. To narcystyczni kapitaliści, nie wiedzą nic o polityce.

Drogi 12-latku! Poproś ją do tańca. Zaufaj mi.

Drogi 16-latku! Nie pozwól swojej mamie wyrzucić twoich klocków Lego.

Droga 18-latko! Nie przesadzaj z makijażem, nie jesteś taka brzydka jak myślisz.

Drogi 19-latku! Śniadanie przy szwedzkim stole nie oznacza, że możesz zjeść tyle, ile dasz radę…

Drogi 20-latku, twoi rodzice dają lepsze oprocentowanie niż twoja karta kredytowa.

Droga 21-latko! Jeśli on mówi, że jedzie na weekend do domu – jest żonaty.

Drogi 24-latku! Farba antykorozyjna to fajna sprawa!

Nigdy nie zamawiaj sałatki z baru w ciężarówce.

Zrób kopię zapasową twardego dysku. W tej chwili!

Bycie głodującym artystą ma sens tylko wtedy, gdy naprawdę uprawiasz sztukę.

Zawsze bądź miły dla swojej rodziny. Będziecie siebie potrzebować kiedy sprawy się skomplikują.

Droga 36-latko! Przestań przejmować się tym, co myślą inni. Oni wcale nie myślą o tobie.

Drogi 48-latku! Zawsze mów prawdę. Chyba, że chodzi o twój profil na portalu randkowym. 

Droga 51-latko. Jeden kot wystarczy.

Droga 53-latko! Nigdy nie jest zbyt późno, by spróbować czegoś nowego. Ja wzięłam Corvettę mojego męża i zapisałam się do szkoły jazdy wyścigowej. Skoro Paul Newman mógł, to dlaczego ja nie?

Droga 72-latko! Wydaj wszystkie twoje pieniądze. Inaczej twoje dzieci zrobią to za ciebie.

Drogi 85-latku! Pobłażaj sobie w kwestii słodyczy, i tak będziesz niedługo potrzebował protez.

Drogi 88-latku! Pielęgnuj przyjaźnie się z młodszymi od siebie. Inaczej wszyscy twoi przyjaciele poumierają.

Drogi 91-latku! Nie słuchaj rad innych. Nikt nie ma pojęcia, co należy robić.

 

A wy? Jakie rady macie dla tych, którzy dopiero za chwilę wkroczą w wasz wiek?


Źródło: Facebook CBC Radio


Lifestyle

„Uważaj! Bo: upuścisz, upadniesz, przewrócisz się. Nie wchodź, bo spadniesz!”. Dr Aleksandra Piotrowska o budowaniu pewności siebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 lutego 2016
Fot. iStock / vgajic

Wiara we własne siły to moc, która napędza nas działania, motywuje i kształtuje nasze poczucie wartości. Warto budować ją w naszych dzieciach od małego. O tym jak to robić efektywnie rozmawiamy z psychologiem dziecięcym, panią dr Aleksandrą Piotrowską.

Anna Frydrychewicz: Czy pewność siebie to cecha wrodzona, czy coś, co można wyćwiczyć?

Aleksandra Piotrowska: Są pewne wrodzone cechy, które mogą ułatwiać lub utrudniać budowanie dobrej pewności siebie, jednak generalnie rzecz biorąc to jest struktura nabywana w trakcie życia. Nie przychodzimy na świat z dużą pewnością siebie, ale też nie rodzimy się jako osoby szalenie niepewne. Doświadczenia, które gromadzimy w różnych momentach życia wpływają na nas, powodując taki a nie inny rozwój.

Co może nie dopuścić do zbudowania pewności siebie u dzieci?

Bardzo często zdarza się taka oto sytuacja: rodzice lub opiekunowie pełni dobrych chęci chcą uchronić dziecko przed jakimiś faktycznymi albo wyimaginowanymi zagrożeniami. Powtarzają więc maluchowi wiele razy w ciągu dnia: Uważaj! Bo: upuścisz, upadniesz, przewrócisz się. Nie wchodź, bo spadniesz! Uprzedzają dziecko, że podejmowana przez nie aktywność przyniesie niedobre rezultaty. I w ten sposób postępują osoby kochające, troszczące się o dziecko, prawda? Tylko to jest niekoniecznie rozsądne, korzystne dla dziecka przejawianie miłości. Inna  sytuacja: chcący jak najlepiej rodzice sądzą, że muszą dbać o to, żeby dziecko dążyło do perfekcji, robiło wszystko jak najlepiej. W związku z tym nieustannie komentują dziecięce dokonania uwagami krytycznymi, wytykają, co by można było zrobić lepiej, co trzeba poprawić. W ich mniemaniu w ten sposób ukształtują w dziecku ambicję, dążenie do wysokiego poziomu własnych działań. A tak naprawdę kształtują w ten sposób niepewnie siebie i swoich możliwości maleństwo.

Jak w takim razie budować tę pewność siebie od małego?

Zachęcać do aktywności – nie zmuszać, ale zachęcać do tego, żeby dziecko próbowało wielu różnych rodzajów działań. Jednocześnie uprzedzać, że jeśli za pierwszym razem się nie uda, to żaden problem – uda się za drugim albo może dopiero za dwunastym. Ważne, żeby próbowało. A potem też nie chwalić dziecka za wszystko, bo to nie jest droga do ukształtowania pewności siebie. Trzeba chwalić rozsądnie. Przede wszystkim zwracać uwagę na włożony przez dziecko w jego dokonania wysiłek.

Na to, że się postarało?

Na wysiłek, to jest bardzo ważna rzecz. Bo wtedy nawet jak efekt nie będzie satysfakcjonujący, to jest inny, obiektywny powód do tego, by odczuwać zadowolenie z siebie: włożyłam dużo wysiłku. Ale jeśli pociecha zbytnio się nie wysiliła i efekt jest mizerniutki, trzeba na spokojnie dziecku powiedzieć: Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, czy się na pewno postarałaś. Czyli należy kształtować w dziecku takie przekonanie, że jeśli nie uzyskuje zadowalającego efektu, to nie dlatego, że jakieś jego stałe cechy (np. zbyt  niskie zdolności) mu to uniemożliwiły. Jeśli czegoś nie dało rady zrobić, to dlatego że na przykład niewłaściwie się do tego zabrało, włożyło za mało wysiłku, za mało starań. Albo nie przygotowało się do działania, tak jak to było potrzebne.  Należy zwracać uwagę na to, żeby dziecko dostrzegało chwilowy charakter przeszkód – nie dałam rady, bo niewystarczająco przygotowałam teren, ale następnym razem już tego błędu nie popełnię  .

Jakie są nasze rodzicielskie błędy?

Najgorsze co można zrobić, to krytykując dziecko mówić: E, bo ty to jesteś taki niedbały (niezdolny, bez talentu, pechowy itp.), bo ty to nigdy nie robisz nic porządnie. W ten sposób przekazujemy małemu człowiekowi informację o tym, że to co mu przeszkadza w działaniu, ma charakter stały, niezmienny. To jest podstawowy błąd.

Czasem dziecko traci pewność siebie, bo grupa rówieśnicza daje mu boleśnie odczuć, że jest inne. Na przykład wygląda inaczej…

Ta inność dotycząca wyglądu jest zauważana i wytykana coraz wcześniej. Tutaj i jako nauczycie i jako rodzice, wychowawcy musimy działać nie na zasadzie pogotowia ratunkowego, ale raczej zapobiegać. Wybierajmy lektury, które dotyczą tego problemu, albo pokazujmy odpowiednie filmiki. Opowiadajmy zmyślone przez nas historie ujmujące problem, który zauważamy w klasie czy w otoczeniu dziecka. Pobudzajmy dzieci do refleksji i do rozmowy podprowadzając je w tę pożądaną stronę, dbając o to, żeby wnioski były właściwe.

Czemu służy akcja Atopowi Bohaterowie?

Ta akcja przede wszystkim ma pomóc uczyć dzieci dokonywać wyborów interpersonalnych oraz oceniać ludzi bez kierowania się cechami zewnętrznymi. To jest główna idea, bardzo ważna i potrzebna. Przecież mały człowiek od zawsze zwracał uwagę przede wszystkim na cechy fizyczne. Taki czterolatek w przedszkolu polubi kumpla z grupy, bo tamten ma duże kieszenie w spodniach.

To nam nie ułatwia sprawy…

Tak, dlatego trzeba pamiętać o jednym. Rodzimy się niejednakowi. Niektórym z nas jest łatwiej tę pewność siebie uzyskać, a niektórzy z nas są niemal skazani na to, że będą tymi nieśmiałymi, a nie przewodnikami stada. Tak jest w życiu: są brunetki i blondynki…Nie wszyscy mogą być przebojowymi, pewnymi siebie osobami. Powinniśmy też pamiętać, żeby nie stawiać przed dzieckiem oczekiwań, że musi być zawsze najlepsze ze wszystkich. Przecież to się niebywale rzadko zdarza, żeby dziecko było najlepsze w każdej dziedzinie. Takie przypadki bywają, ale całej „reszty” nie można z tego powodu poddawać krytyce, bo zabijemy jakiekolwiek szanse na pewność siebie.

Fot. Screen z YouTube Prudential Polska

Fot. Screen z YouTube Prudential Polska

dr Aleksandra Piotrowska – absolwentka psychologii na Uniwersytecie Warszawskim (specjalizacja: psychologia szkolna – w rozwojowa i wychowawcza) oraz psychologii pracy. Pracownik naukowy Wydziału Pedagogicznego UW. W pracy naukowej prowadzi badania m.in. dotyczące determinantów funkcjonowania pamięci człowieka, indywidualnych i rodzinnych wyznaczników dojrzałości szkolnej dziecka i jego funkcjonowania w szkole, wpływu temperamentu człowieka na jego funkcjonowanie społeczne. Ceniona specjalistka, autorka kilkudziesięciu publikacji naukowych i popularyzatorskich.


Wywiad został przeprowadzony w ramach kampanii Atopowi Bohaterowie

 


Zobacz także

Prawdy, które docierają do nas dopiero po rozwodzie. Szkoda…

Teściowa po polsku

Podobno mądra i dojrzała matka powinna pozwolić odejść swojemu synowi, bla bla bla…Teściowa po polsku

Samotność w chorobie. Choćbyście byli jak najbliżej, są rzeczy, których nie zrozumiecie

Samotność w chorobie. Choćbyście byli jak najbliżej, są rzeczy, których nie zrozumiecie