Lifestyle

Rozwiązanie konkursu Jestem EKO

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
21 maja 2019
Fot. iStock / Viktor_Gladkov
 

Zastanawiałyście się kiedyś, za co należą się naszym mamom podziękowania? Albo jaką wyjątkową cechę w sobie macie, którą też jej zawdzięczacie? Dużo mówi się o tym, jak relacje kształtują nas od wczesnego dzieciństwa, o tym, jaką dają siłę, odwagę do dobrego życia. A czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak na nasz styl życia, wpłynęła właśnie mama?

To były inne czasy, a jednak nawet w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, mamy uczyły nas szacunku do życia. Do zwierząt, roślin, planety – choć wtedy nikt nie nazywał tego EKO życiem. Pokazywały nam, jaką wartość ma wszystko, co nas otacza. Dziś EKO oznacza bardzo wiele, bo wreszcie rozumiemy je lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Tak samo jest z relacją z mamą. Dopiero dorosłość i dojrzałość ukazuje nam to, co wcześniej umykało pod płaszczykiem zwyczajności.

Żeby uczcić Dzień Matki w bardzo wyjątkowy sposób, zrobiliście (i robicie codziennie) coś bardzo wyjątkowego! Czytając i oglądając wasze pracy pękałyśmy z dumy! No i oczywiście doszłyśmy do wniosku, że samy musimy jeszcze sporo, sporo pozmieniać u siebie!

Dziękujemy wam, że jesteście EKO! Naprawdę jest się czym chwalić! Fantastyczne suszarki Remington, które… oszczędzają prąd – wędrują do…

Fot. Materiały prasowe

 

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl z dopiskiem: „Jestem EKO”. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsora swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

Laureaci:

1. Bożena Bieras
Dwie suszarki  THERMACARE PRO 2200 DRYER D5710
 (kolor czarny) – po jednej dla ciebie i dla mamy

Fot. Materiały prasowe

Dzięki Thermacare Pro 2200 szybko wysuszysz włosy przy mniejszym nagrzewaniu*, urządzenie zapewnia odpowiednią ochronę dla włosów, bez kompromisów w zakresie stylizacji.

Mocna, ale delikatna, mniej nagrzewania to większa ochrona Twoich włosów

Suszarka o mocy 2000W z wydajnością suszenia 2200W oznacza, że szybko wysuszysz włosy przy mniejszym nagrzewaniu – pomaga chronić włosy podczas stylizacji.

Ceramiczna kratka jonowa zapewnia równomierne nagrzewanie i zapobiega elektryzowaniu się włosów

Pożegnaj się z elektryzującymi się włosami i złą stylizacją. Równomierne rozprowadzanie ciepła w połączeniu z właściwościami antystatycznymi pozwala uzyskać lśniący efekt za każdym razem.

2. Sandra Jaworska
Dwie suszarki THERMOCARE PRO 2300 D5715 (kolor czarno złoty) – po jednej dla ciebie i dla mamy

Fot. Materiały prasowe

Thermacare Pro 2300 oferuje połączenie szybkiego suszenia z większą ochroną* Jako mocna, ale delikatna suszarka 2100W, oferuje taką samą prędkość suszenia jak suszarka 2300W ale przy mniejszej ilości nagrzewania dla większej ochrony.

Wysusz włosy szybko, bez nadmiernego ciepła – dla większej ochrony Twoich włosów

Połączenie wydajności suszarki o mocy 2300W z delikatnością nagrzewania suszarki 2100W, dzięki któremu możesz szybko wysuszyć włosy przy mniejszej ilości nagrzewania. Prosty sposób na ochronę włosów podczas tworzenia Twojej popisowej fryzury.

Kompaktowa i lekka konstrukcja

Kompaktowa i lekka konstrukcja Thermacare 2300 sprawia, że jest to idealne urządzenie do szybkiej pielęgnacji włosów, bez pogarszania wydajności szybkiego suszenia.

3. Edyta Ziora 
Dwie suszarki THERMACARE PRO 2400 D5720
(kolor biały) – po jednej dla ciebie i dla mamy

Fot. Materiały prasowe

Najlepsze urządzenie jeśli chodzi o połączenie ogromnej mocy oraz ochrony włosów. Suszarka o mocy 2200W, ale o wydajności suszarki 2400W pozwala szybko wysuszyć włosy przy mniejszej ilości nagrzewania dla większej ochrony Twoich włosów.

Urządzenie Thermacare Pro 2400 posiada dodatkową funkcję turbo boost, do szybkiego i wydajnego suszenia, gdy jest ono najbardziej potrzebne. Ta ultranowoczesna suszarka do włosów, w eleganckim białym kolorze z satynowo-złotymi akcentami, to stylowy dodatek do Twoich urządzeń do pielęgnacji włosów.

Mocna, ale delikatna – dla większej ochrony Twoich włosów*

Ciesz się wydajnością 2400W i prędkością 90km/h, co oznacza szybkie suszenie przy mniejszym nagrzewaniu, dla większej ochrony*.

2 x dłuższa żywotność silnika oznacza, że suszarka wytrzyma dwa razy dłużej

Silnik, który wytrzyma dwa razy dłużej, więc urządzenie Thermacare 2400 nie zawiedzie Cię, kiedy będziesz go najbardziej potrzebował. Możesz skupić się na stworzeniu pożądanego wyglądu i pozwolić, aby suszarka pracowała za Ciebie!

Akcja trwa od 09.05.2019 do 19.05.2019 roku. Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

TWOJE DANE: Pamiętaj, udział w konkursie jest dobrowolny. Dodając swój komentarz, wyrażasz zgodę na opublikowanie twojego imienia i nazwiska (lub pseudonimu), w przypadku ewentualnej wygranej, na liście laureatów, czyli na wykorzystanie i przetwarzanie twoich danych osobowych w celu przeprowadzenia niniejszego konkursu (zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO). Nie używamy twoich danych do  innych celów, niż czynności związane z niniejszym konkursem.


Lifestyle

Ustal priorytety oraz ulubione zajęcia – Małgorzata Ohme podpowiada, jak radzić sobie z obowiązkami domowymi

Redakcja
Redakcja
22 maja 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Zakupy, pranie, odkurzanie, gotowanie czy zmywanie – to lista obowiązków, które wykonujemy niemal codziennie i… często niechętnie. Z badania „Podział obowiązków w polskich gospodarstwach domowych” zrealizowanego przez markę Indesit wynika, że na domowe zajęcia kobiety poświęcają aż do 5 godzin dziennie, zazwyczaj kosztem odpoczynku czy chwil z rodziną[1]. Nie musi tak być – zatem, czy wspólne sprzątanie może być sposobem na budowanie i pielęgnowanie rodzinnych relacji? Psycholog Małgorzata Ohme podpowiada, jak radzić sobie z obowiązkami domowymi, by znaleźć też czas dla siebie i rodziny.

Moja przyjaciółka pewnej niedzieli, późnym wieczorem, wróciła ze szkolenia. Po pracowitym weekendzie, podczas którego się dokształcała, wpada do domu, a tam Sodoma i Gomora. Możecie sobie wyobrazić – trójka dzieci, mąż, pies, dwa koty i brak kobiecej ręki przez dwa dni. Przyjaciółka normalnie weszłaby i pierwsze co – wzięłaby się za sprzątanie: zbieranie brudnych ubrań, naczyń, odkurzanie, mycie podłogi, wszystko to, o czym zapomnieli członkowie jej rodziny. Jednak tym razem było inaczej. Usiadła w fotelu i spytała dzieci, czy zagrają w jakąś planszówkę. Mąż zaskoczony, a ona: „Wiesz, czego się dowiedziałam na szkoleniu? Że najważniejszą wartością w moim życiu nie jest porządek w domu, ale coś zupełnie innego” – mówi psycholog Małgorzata Ohme.

Codziennie po pracy wracamy do domu i zazwyczaj tam czeka na nas… drugi etat. Pranie, sprzątanie, odebranie dzieci ze szkoły czy gotowanie to zajęcia, które zajmują nam naprawdę dużo czasu – Polki poświęcają aż do 5 godzin na codzienne zadania domowe, podczas gdy ich partnerzy jedynie do 2 godzin. A potem, po całym dniu spędzonym na obowiązkach zawodowych i domowych, nie mamy już czasu dla siebie ani dla rodziny. Czy na pewno idealnie wysprzątany dom powinien być dla nas najważniejszy? Psycholog Małgorzata Ohme radzi, by odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań.

Ustal swoje priorytety

Usiądź wieczorem, weź do ręki kartkę i długopis. Po jednej stronie wypisz te rzeczy, które są dla ciebie w życiu najważniejsze, zaczynając od tych, na których najbardziej ci zależy, które są twoim życiowym priorytetem. Gotowe? A teraz z drugiej strony uczciwie napisz, ile czasu na nie poświęcasz. Pamiętasz moją przyjaciółkę, która wróciła ze szkolenia? Tam właśnie mieli takie ćwiczenie, po wykonaniu którego ona zobaczyła, że choć dla niej priorytetem jest rodzina, małżeństwo, przyjaciele, to najwięcej czasu spędza na domowych obowiązkach i pracy. To dlatego powiedziała, że chce zagrać z dziećmi w planszkówkę, że chce spędzić z nimi czas, a nie chodzić po domu i zbierać z podłóg skarpetki, dresy, kubki z biurek dzieci. To nie porządek w domu jest dla niej najważniejszy, ale relacje z najbliższymi. Myślicie, że od tego dnia miała w domu wieczny bałagan? Nieprawda, poprawa relacji rodzinnych ułatwiła podział obowiązków, bo każdy dostrzegł, jak jest to dla nich ważne i wszyscy – dzieci, mąż i ona, zadbali o to, by móc wspólnie spędzić wieczór, porozmawiać, razem obejrzeć film, a nie widzieć tylko mamę czy żonę, która jak chmura gradowa stara się podołać wszystkim domowym obowiązkom – radzi psycholog Małgorzata Ohme.

Być może więc, po wykonaniu tego ćwiczenia, okaże się, że najważniejsza jest dla nas rodzina, spędzenie czasu z mężem i dziećmi czy spotkania z przyjaciółmi. Zastanówmy się więc, ile zajmuje nam codzienne zbieranie kubków z parapetów i skarpetek z podłogi, a ile wolnych chwil pozostaje na rodzinę czy odpoczynek? Wyniki raportu „Podział obowiązków w polskich gospodarstwach domowych” potwierdzają, że dla Polaków najważniejsza jest rodzina i czas spędzany z bliskimi. Ponad połowa badanych stwierdziła, że to właśnie rodzinie najchętniej poświęca wolny czas i jest ona ważniejsza niż praca zawodowa, hobby czy spędzanie czasu ze znajomymi.

Fot. Materiały prasowe

Stwórz listę tych rzeczy, których nie lubisz robić

Ustalenie priorytetów to jedno, ale nie zapominajmy, że wyprać, ugotować czy zrobić zakupy po prostu trzeba. Niestety, jeśli wszystkie obowiązki domowe z uporem maniaka będziemy wykonywać same – bo przecież zrobimy to najlepiej, najszybciej i najdokładniej – może się okazać, że na przyjemności odpoczynek zwyczajnie braknie nam czasu. Dobrym pomysłem z pewnością będzie podzielenie się obowiązkami z partnerem – w rzeczywistości prace domowe są przecież wspólną odpowiedzialnością, a nie tylko kobiety. To jednak wymaga konkretnych ustaleń:

Największym błędem, jaki możesz popełnić w dążeniu do tego, aby twój partner pomagał ci w pracach domowych, jest prośba o pomoc. Ta prośba oznacza, że odpowiedzialność za domowe obowiązki ciąży na tobie. W rzeczywistości jednak prace domowe są odpowiedzialnością wspólną, a podzielenie ich między was dwojga jest niezbędne do tego, by wasz związek był dobry i szczęśliwy. Jak to zrobić? Na początku wypiszcie, czego nie lubicie robić. Moja znajoma nie cierpi odkurzać, więc robi to jej mąż. On za to nie przepada za wieszaniem prania, więc ona się tym zajmuje. Taki podział może na początku wydać się wam sztuczny, ale po kilku dniach zauważycie, że wypływa on od was naturalnie. Ty nie musisz lubić robić zakupów, a on sprzątać kuchni. Trzeba to tylko sobie powiedzieć. Niech obowiązki domowe przestaną być dla was ciężarem i źródłem niechęci, oddajcie to, czego nie cierpicie partnerowi. A jeśli jest coś, czego oboje nie lubicie? Może ustalcie, że jeden tydzień ty będziesz to robić, a kolejny on – puentuje Małgorzata Ohme.

Do wspólnego wykonywania obowiązków domowych przez obydwoje partnerów wraz z dziećmi zachęca marka Indesit w ramach prowadzonej kampanii #DoItTogether, czyli #ZróbmyToRazem. Sprawiedliwy podział zadań pozwala oszczędzić od kilku do nawet kilkunastu godzin tygodniowo, które później możemy poświęcić bliskim. Dodatkowo, sam czas poświęcany na obowiązki może stać się płaszczyzną do pielęgnowania rodzinnych relacji, np. podczas przygotowywania obiadu przez wszystkich członków rodziny.


Artykuł powstał we współpracy z marką Indesit


Lifestyle

7 lekcji z terapii, którą powinnaś sobie zaaplikować

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 maja 2019
Fot. iStock/Martin Dimitrov

Jak to? Sama? Tak po prostu? Oczywiście, że tak. Są rzeczy oczywiste, które każdy z nas potrafi uświadomić sobie sam, o ile znajdzie w sobie siłę i wolną wolę, by podjąć wysiłek zadbania o swoje zdrowie psychiczne każdego dnia. Są prawdy nie tyle banalne, co proste w pozytywnym znaczeniu – dostępne dla każdego z nas. Przeczytaj poniżej kilka najważniejszych z nich i zatrzymaj się na chwilę. Czasem naprawdę nie trzeba szukać daleko, by zrozumieć…

7 lekcji z terapii, którą powinnaś sobie zaaplikować

1. Jeśli nie stawisz czoła swoim irracjonalnym lękom, nie zdołasz ich pokonać

Co gorsza, pozwalasz im się kontrolować.  Jak to się kończy? Stoisz w miejscu zamiast ruszyć do przodu po swoje marzenia, nie rozwijasz się, nie poszerzasz horyzontów.

2. To twoje nastawienie „rzeźbi” twoje doświadczenia

To, jak odbierasz świat, jak reagujesz na wszystko, co ci się przytrafia ma olbrzymie znaczenie. Odpowiednie nastawienie to przecież lwia część sukcesu. A przynajmniej drogi do niego…

3. Możesz być najmilszą osobą na świecie, i tak znajdą się tacy, którzy cię nie polubią

Przecież ty też masz w swoim życiu osoby, które cię drażnią, z którymi nie chcesz być bliżej, niekoniecznie dlatego, że zrobiły coś żle. „Nie zaskoczyło”.

4. Szczęście to uczucie, a nie cel

Ono nigdy nie będzie stałą w twoim życiu, bo ty również się zmieniasz. To, co uszczęśliwia cię dziś, za chwilę będzie czymś oczywistym.

5. Nie zawsze to, co myślisz jest zgodne z prawdą

Zadaj więc sobie czasem pytanie, czy na pewno masz rację. Może się mylisz? Może popełniłeś błąd? Może nic nie jest takie, jak ci się wydaje?

6. Przestań szukać akceptacji na zewnątrz

Opinia innych to nie lustro, w którym powinieneś się przeglądać. To jedynie… opinia innych. Każdy ma swoje zdanie na jakiś temat, ty też. Ale to nie znaczy, że masz wszystko brać do siebie. Najważniejsze to żyć w zgodzie z samym sobą.

7. Wyprostuj się, zasługujesz na więcej przestrzeni

Jesteś kimś ważnym.  Po prostu. Musisz mieć miejsce, by się rozwijać, by uważanie słuchać swoich pragnień i emocji. Musisz wiedzieć, kto i co jest warte twojej uwagi i uczuć i czasu. A do tego trzeba choć odrobinę przestrzeni osobistej.


Na podstawie: Gottman Institute


Zobacz także

Otyłość to nie problem, tylko jego objaw

Jedzenie szparagów zwiększa ryzyko raka piersi? Czy to przełomowe badania?

Nie szukajmy łatwych rozwiązań i porządnie się przygotujmy – dr Łukasz Durajski, pediatra i bloger, o tym jak bezpiecznie podróżować z dzieckiem