Lifestyle

Wiara, przedsiębiorczość, solidarność i relaks – co jest teraz najważniejsze dla kobiet?

Redakcja
Redakcja
17 sierpnia 2021
fot. Drazen_/iStock
 

Nieco starsze od „Zetek” młode milenialki, wśród kluczowych wartości zaraz po zdrowiu i rodzinie wymieniają: solidarność i relaks, a także wolność. Chciałyby być bardziej sprytne (18%) i przedsiębiorcze (15%). Co ciekawe, właśnie te cechy wskazali najczęściej jako posiadane przez siebie badani mężczyźni z tego pokolenia.

U starszych milenialek (Old Millennials) widać odwrót od takich wartości jak odwaga czy honor, a za to pojawiają się wysokie wskazania na wiarę (36%). Oprócz zdrowia cenią solidarność, wspólnotę i elastyczność. Chciałyby być bardziej niezależne (17%), stanowcze (17%) i konsekwentne (15%).

Dla kobiet z pokolenia Xennials oprócz rodziny i zdrowia ważna jest także niezależność (19%) i przyjaźń (21%). Natomiast pokolenie X stawia głównie na rodzinę, niezależność (55%), zdrowie (29%) i rozwój (32%). Najstarsze respondentki (pokolenie Silver Power) zdecydowanie najwyżej cenią zdrowie (93%) i solidarność (84%). Za istotne uznają też rozwój (22%), relaks (22%) i honor (29%). To pierwsze analizowane pokolenie, w którym na wysokich miejscach pojawiły się rozwój i relaks. Wygląda więc na to, że Polki dopiero w dojrzałym wieku znajdują czas na samorealizację i odpoczynek.

Psycholożka Dorota Minta w wynikach badania zauważa kurczowe przywiązanie Polek do tradycyjnych wartości. – Kobiety w Polsce ciągle wiążą siebie z rodziną i domem i jednocześnie ignorują własne potrzeby – uważa psycholożka. Najpierw sprzątają, planują czas dla bliskich a potem już nie wystarcza im sił na nic innego jak tylko siedzenie w fotelu i oglądanie serialu.

Nawet w myśleniu o relaksie Polki stawiają bliskich przed sobą – zauważa Dorota Minta. Ale jak mają być super partnerkami, matkami, jeżeli same o siebie nie dbają? – dodaje Dorota Minta. Przecież dobrostan to nie tylko zdrowie fizyczne, ale także komfort psychiczny. We współczesnym świecie generującym mnóstwo stresu, relaks to jedna z kluczowych dla zdrowia potrzeb człowieka.

Magazynując napięcia budujemy w ciele bombę zegarową, która kiedyś w końcu wybuchnie. Depresja, przewlekłe migreny, problemy z kręgosłupem oraz schorzenia autoimmunologiczne to następstwo nadmiaru hormonów stresu. Jeśli chcemy ich uniknąć musimy nauczyć się radzić sobie ze stresem. Relaks to nie jest strata czasu ani fanaberia, ale skuteczna metoda neutralizacji szkodzącego zdrowiu nadmiaru hormonów stresu.

Rodzina czy praca?

Dla 45% Polek najważniejsza jest rodzina, przy czym 41% badanych twierdzi, że praca jest dla nich tak samo ważna. – Te dane pokazują, że współczesne Polki tkwią ciągle w potrzasku pomiędzy życiem rodzinnym a zawodowym. Dokształcają się, ale jednocześnie nie potrafią prosić swoich partnerów o wsparcie. Uważają, że ich kariera jest mniej ważna – zauważa psycholożka. Dlaczego? – Według mnie powodem jest wyssane z mlekiem matki przekonanie, że kobieta powinna budować swoje szczęście na wartościach związanych z rodziną, a przecież wcale nie musi tak być.

Własna droga do szczęścia

Jak ją odnaleźć? Warto zapytać samą siebie, czy poświęcanie się rodzinie i rezygnacja z aspiracji zawodowych to rzeczywiście jedyna możliwa droga do szczęścia? Może moja jest zupełnie inna?

Świat wokół nas dynamicznie się zmienia. Jak odnaleźć w nim swoje miejsce i być szczęśliwą? Warto odważyć się wyjść poza schemat, poszukać inspiracji i autorytetów innych niż tylko rodzice, tym bardziej, że przecież wcale nie chcemy być tacy sami jak oni. Przede wszystkim warto zapytać siebie: jaka chcę być, czego mi w życiu brakuje, o czym marzę i próbować podążać tą drogą.

***
*Raport „Polki 2021. Nowe wartości na nowe czasy” powstał na podstawie badania ilościowego zrealizowanego w maju 2021 przez Mobile Institute na zlecenie Gedeon Richter Polska Sp. z o.o. Badanie zostało przeprowadzone z wykorzystaniem metody CAWI (Computer-Assisted Web Interview) na grupie 2071 internautów, w której znalazło się 1236 kobiet i 835 mężczyzn w wieku 18+.


Lifestyle

Dlaczego tak bardzo boimy się mówić ludziom, że ich kochamy? Zmieńmy to! Wszyscy razem

Redakcja
Redakcja
17 sierpnia 2021
fot. czarny_bez/iStock
 

Któregoś dnia ujęłam dłoń mojego długoletniego przyjaciela, spojrzałam mu prosto w oczy i powiedziałam – po raz pierwszy – co tak naprawdę do niego czuję. Powiedziałam: Kocham Cię. Jesteś jednym z najwspanialszych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałam. To nie było wyznanie romantycznej miłości, ale wyznanie, jak bardzo doceniam tę osobę w swoim życiu.

Nigdy wcześniej czegoś takiego nie zrobiłam. Nigdy nie powiedziałam nikomu, jak bardzo go potrzebuję i kocham. Ale od tego czasu wiem, że uwielbiam to robić, ponieważ było to szczere i prawdziwe. Nigdy nie wiesz, kiedy już nie będziesz miał szansy, aby powiedzieć coś takiego komuś absolutnie wyjątkowemu w twoim życiu.

Wszyscy tak bardzo boimy się mówić ludziom, że ich kochamy. Jesteśmy tak przestraszeni i zdenerwowani, że nie okazujemy podziwu i uczuć ludziom, na których nam zależy. Myślimy, że to okazanie słabości. Uważamy, że jest to społecznie nienormalne i… niestety tak jest. Ale jak cholernie dziwne i w gruncie rzeczy zacofane jest to, że wyznanie komuś miłości jest społecznie dziwaczne, a publikowanie 10 selfie dziennie nie jest? Pomyślcie o tym.

Zmieńmy to. Cholera, zmieńmy to teraz. Powiedzmy wszystkim ludziom, których kochamy, że nie możemy bez nich żyć. Poważnie, powiedzmy wszystkim, że ich kochamy. Powiedzmy: „Kocham cię”. Spójrzmy im prosto w oczy. Powiedzmy to bez skrupułów, bez wahania. Powiedzmy to głośno i z przekonaniem. Powiedzmy to każdemu, komu możemy.

Wszyscy musimy przestać się tak cholernie bać wyrażania siebie. Wszyscy musimy przestać wstydzić się naszych uczuć. Co najważniejsze, wszyscy musimy zacząć mówić ludziom, których kochamy, że ich kochamy i musimy to zrobić teraz, póki mamy szansę.

Powiedzmy to ludziom, którzy nie spodziewaliby się tego od nas usłyszeć. Powiedzmy to ludziom, którzy bardziej niż zasługują na to, by to usłyszeć. Powiedzmy to ludziom, którym już to powiedzieliśmy. Powiedzmy to ludziom, o których w tym kontekście nigdy nie pomyśleliśmy.

Mam dość tego, że społecznie niestosowne jest pokazywanie i mówienie ludziom, że ich kochasz. Mam dość ludzi, którzy przewracają oczami na pary całujące się w oczekiwaniu na autobus lub na dziewczyny, rozmawiające o tym, jak szczęśliwe są ze sobą. Mam dość ludzi, którzy wstydzą się słów „Kocham cię” lub „Tęsknię za tobą”. Mam dość ludzi, analizujących publiczne okazywanie uczuć. Mam dość ludzi, upominających innych: nie całujcie się przy dzieciach. Co to w ogóle znaczy? Właśnie róbmy wszystko, aby pokazać dzieciom, jak bardzo kochamy swoją drugą połówkę.

Miłość absolutnie nie jest czymś, co należy trzymać w tajemnicy. To naprawdę okropne, że zaprogramowano nas, abyśmy wstydzili się swoich emocji.

Dlaczego boimy się wyznawać miłość? 3 powody

Boimy się zaangażowania

Wypowiedzenie słów „kocham cię” to dla wielu z nas naprawdę wielka rzecz. Nie chcemy obiecywać czegoś, co może nie mieć pokrycia w rzeczywistości. Nie potrafimy rozpoznać i nazwać swoich uczuć i emocji. Nie jesteśmy pewni, czy to już faktycznie to. Paradoksalnie, im większe znaczenie ma dla nas miłość, tym trudniej nam ją wyznać.

Boimy się okazać słabość

Wyznanie miłości dla niektórych oznacza przyznanie, że potrzebują drugiej osoby w swoich życiu. Dla nich to ekstremalne obnażenie siebie, okazanie słabości.

Boimy się odrzucenia

Tym, co najbardziej spędza nam sen z powiek w tej sytuacji, jest lęk, że nasze wyznanie trafi w próżnię. Że nasze uczucie nie zostanie odwzajemnione. Czyli po prostu zostaniemy odrzuceni. Ten lęk może naprawdę skutecznie nas sparaliżować. I odebrać nam szansę na odwzajemniona miłość.


Lifestyle

Pracujesz przy komputerze lub spędzasz sporo czasu przy maszynie do szycia? Uważaj na łokieć tenisisty. Kto jeszcze jest w grupie ryzyka?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
17 sierpnia 2021
łokieć tenisisty przyczyny-diagnostyka-leczenie
Fot. iStock

Łokieć tenisisty to przykra dolegliwość, która często przytrafia się osobom wykonującym wielogodzinne powtarzalne ruchy nadgarstka jak i łokcia. Pojawiający się w tym przypadku ból i dyskomfort przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu, dlatego należy bliżej przyjrzeć się problemowi. Warto wiedzieć, co to jest łokieć tenisisty, co zwiększa ryzyko jego powstania i na czym polega leczenie.

Łokieć tenisisty — grupa ryzyka

Termin „łokieć tenisisty” stosowany jest w odniesieniu do entezopatii mięśni prostowników nadgarstka, czyli zmian przeciążeniowych przyczepów ścięgien do kości. Zmiany te powodowane są nakładaniem się na siebie mikrourazów. Wskutek ich powtarzania w obrębie przyczepu ścięgno lub więzadło ulega uszkodzeniom, staje się słabsze i powoduje ból. Najczęściej na zmiany te cierpią osoby pomiędzy 30. a 50. rokiem życia, bez względu na płeć.

Jest to schorzenie, które szczególnie często występuje u osób wykonujących wielogodzinne powtarzalne ruchy rękami. Najczęściej dotyczy przedstawicieli zawodów takich jak:

  • pracownicy biurowi,
  • szwaczki,
  • mechanicy,
  • malarze,
  • stolarze,
  • muzycy,
  • sportowcy ćwiczący na siłowni oraz uprawiający dyscypliny takie jak: tenis, squash.
łokieć tenisisty przyczyny-diagnostyka-leczenie

Fot. iStock

Łokieć tenisisty — przyczyny 

Łokieć tenisisty może mieć różne przyczyny. Do mikrourazów może dochodzić na skutek wielogodzinnej pracy przy komputerze, jeśli pracownik trzyma nadgarstki oparte o stół, a dłonie ma już lekko uniesione. Na taką kontuzję można zapracować przez stosowanie złej techniki gry w tenisa lub squasha. Zarówno w przypadku specyfiki wykonywanej pracy oraz uprawianego sportu, do powstania łokcia tenisisty kluczowe jest wykonywanie częstych, powtarzalnych ruchów nadgarstka jak i łokcia, które nadwyrężają przyczep ścięgien.

Łokieć tenisisty — objawy 

Łokieć tenisisty charakteryzuje punktowy ból w okolicy bocznej łokcia. Może on rozchodzić się po górnej powierzchni przedramienia do nadgarstka. Ból zazwyczaj pojawia się i wzmaga podczas czynności takich jak: czesanie włosów, naciskanie klamki, odkręcanie słoika, dźwiganie. Inne objawy, jakie może powodować łokieć tenisisty, to poczucie osłabienia mięśni, które utrudnia lub uniemożliwia uniesienie, lub ściśnięcie przedmiotów. Towarzyszyć temu może również uczucie zmęczenia mięśni w okolicy bocznej łokcia.

łokieć tenisisty przyczyny-diagnostyka-leczenie

Fot. iStock

Jak zdiagnozować problem? 

Łokieć tenisisty to nie jedyne schorzenie, które może powodować ból po bocznej stronie łokcia. Ponieważ przyczyny dolegliwości mogą być różne należy skorzystać z możliwości wizyty u lekarza ortopedy, aby uzyskać prawidłową diagnozę i wskazówki dotyczące leczenia.

Lekarz zbierze wywiad od pacjenta, zbada łokieć, określając źródło bólu, zakres ruchomości stawu i jego stabilność, przeprowadzi testy. Jeśli jest taka potrzeba, specjalista może skierować pacjenta na dodatkowe badania:

  • USG, które pozwoli uwidocznić zmiany w ścięgnach;
  • badanie RTG, dzięki któremu możliwe jest stwierdzenie lub wykluczenie zwapnień, które mogą być obecne w przyczepie dotkniętym uszkodzeniem;
  • badanie rezonansu magnetycznego (MRI) – stosuje się, gdy wyniki powyższych badań nie są oczywiste, lub w ramach przygotowania do leczenia operacyjnego.

Łokieć tenisisty — leczenie 

Jeśli pojawią się objawy sugerujące łokieć tenisisty bez przebytego urazu, należy oszczędzać rękę, unikać ruchów nasilających ból, a w razie konieczności przyjąć niewielkie dawki leków wydawanych bez recepty. Zaleca się w tym przypadku stosowanie leków przeciwbólowych,  dostępnych bez recepty, jak i wypisanych przez lekarza. Odchodzi się natomiast od stosowania leków przeciwzapalnych, ze względu na niestwierdzenie w badaniach komórek zapalnych w chorym ścięgnie. W większości przypadków ból mija samoistnie, choć proces pełnego wygojenia się zmian może trwać nawet 1,5 roku.

Innym rodzajem wsparcia w leczeniu łokcia tenisisty daje rehabilitacja, czyli wdrożenie zaleconych przez rehabilitanta ćwiczeń wzmacniających ścięgna prostowników/zginaczy nadgarstka.

łokieć tenisisty przyczyny-diagnostyka-leczenie

Fot. iStock

Łokieć tenisisty — opaska

Popularność zdobywa także uciskowa opaska, która jest coraz chętniej stosowana na łokieć tenisisty. Różnego typu opaski lub ortezy łokcia mają za zadanie stabilizować staw, co pozwala uniknąć pogłębiania się zmian i zmniejsza dokuczliwe dolegliwości bólowe. Cena opasek i ortez wynosi od kilkudziesięciu złotych wzwyż. Nie należy jednak dobierać ich na własną rękę — o rodzaju opasek, czy też ortez na łokieć, powinien zdecydować ortopeda lub fizjoterapeuta.

Jeśli powyższe zalecenia nie przynoszą poprawy, lekarz może zlecić silne leki przeciwzapalne (steroidy) w zastrzyku lub bogatopłytkowe osocze przygotowane z krwi pacjenta. Obie metody nie są jednak idealne. Zdarza się, że pacjenci po miesiącu od zastosowania zastrzyku  odczuwają nawrót silniejszego bólu i ograniczenia funkcjonowania. Z kolei przy stosowaniu osocza bogatopłytkowego nie odnotowano tego typu skutków ubocznych, ale z kolei nie zawsze przynosi oczekiwany efekt leczenia.

Jeżeli żadna w powyżej wymienionych metod nie zdała egzaminu, pozostaje jeszcze leczenie operacyjne. Rozwiązanie to stosuje się rzadko,  wycinając uszkodzoną część ścięgna i odtwarzając jego przyczep.


źródło:  www.mp.pl

 


Zobacz także

Nie ma złej pory na czytanie książek, a jesienne wieczory zachęcają do lektury wyjątkowo

Ile zazdrości w miłości? Sprawdź, czy jesteś zazdrośnikiem – QUIZ

Podaruj sobie odrobinę relaksu i luksusu. Akcja „A co ty byś sobie podarowała w prezencie?”