Go to content

Przepis na udany związek? Zaakceptujcie różnice, one są wam naprawdę bardzo potrzebne

Fot. iStock / EpicStockMedia

Przeciwieństwa się przyciągają. Fascynuje nas to, co inne, dopełnia , „doprawia” nasz związek. Z drugiej strony wydaje się nam, że relacja jest bardziej trwała, kiedy mamy z partnerem więcej w wspólnego. Jednak wartość dodana, którą zyskujecie oboje, gdy jesteście do siebie zupełnie niepodobni to ważny argument przemawiający za tym, by pokochać te różnice i przestać się ich bać. Choć całkowicie się od siebie różnicie, razem możecie stworzyć coś pięknego.

Różnice między partnerami zmieniają ich postrzeganie świata, poszerzają horyzonty

Większość z nas uparcie trwa „przy swoim”. Jeśli mocno w coś wierzysz, masz od dawna ugruntowaną opinię na jakiś temat, trudno ci to zmienić. Gdy naprawdę kochasz, odrzucisz dumę i wysłuchasz zdania tej drugiej osoby, nawet jeśli różni się skrajnie od twojego. Kochać kogoś kto myśli inaczej niż ty, to dostrzegać, że można patrzeć na świat w zupełnie inny sposób, otwierać się na tę inność. Życzliwość, otwartość i budowanie opinii na wzajemnym szacunku to klucz do szczęśliwej relacji, ale i do właściwego stosunku do całego twojego otoczenia.

Różnice uczą nas empatii

Nie może być inaczej, skoro dzień w dzień przebywasz z kimś innym niż ty. Akceptując jego „inność”, lepiej rozumiesz zachowania i reakcje, które tobie osobiście są obce. Z czasem uczysz okazywać się więcej cierpliwości i jesteś w stanie przymknąć na niektóre sprawy oko. Potrafisz postawić się w jego sytuacji, bo rozumiesz w jaki sposób odbiera to, co się wydarzyło, znasz jego uczucia, umiesz wejść na chwilę w jego skórę. To bardzo rozwijające doświadczenie.

Chcesz więcej takich treści?
Zapisz się do mojego newslettera i otrzymuj najnowsze artykuły z ohme.pl.

Różnice zachęcają do stawania się lepszym

Jeśli nie macie ze sobą zbyt wiele wspólnego i nie spełniacie swoich oczekiwań, często próbujecie się wzajemnie kontrolować. Paradoksalnie, gdy więcej w związku różnic niż podobieństw, to właśnie odwrotne działanie przyniosłoby oczekiwane korzyści. Akceptacja „inności” jest motywująca: to dzięki niej chcemy być lepsi dla naszego partnera. To ona sprawia, że chcemy „coś zmienić”.

Fot. iStock / mauro grigollo

Fot. iStock / mauro grigollo

Różnice pozwalają ci zdobyć to, o czym zawsze marzyłeś

Największym błędem ludzkości jest uczucie że to, co mamy, mamy na stałe. A przecież człowiek stale się zmienia, staje się „jakiś”. Kiedy jesteś w związku, zdarza ci się odnajdywać i podziwiać w twoim partnerze cechę lub cechy, o których zawsze marzyłeś. Nie ma lepszego sposobu na wdrożenie zmian i pracę nad sobą niż naśladowanie kogoś, kogo kochasz. On ma więcej cierpliwości dla ciebie niż ty sam.

Różnice sprawią, że twój związek będzie spontaniczny, a ty bardziej tolerancyjny

Bo skoro się od siebie różnicie, nie jesteś w stanie nigdy do końca przewidzieć reakcji swojego partnera ani jego zachowań. Nuda nie zagraża tej relacji.

Za to wasze wzajemne oczekiwania łatwo mogłyby doprowadzić do frustracji. Bycie z kimś, kto bardzo się od nas różni, to niekończąca się próba cierpliwości, zwłaszcza na początku związku, i w innych jego „wrażliwych” okresach. Czas sprawi, że będziecie wobec siebie coraz bardziej tolerancyjni.

Różnice sprawiają, że zaczniecie się uzupełniać

Naprawdę, nie potrzebujesz innej osoby by czuć się „kompletny”. Ty i tylko ty, to wszystko czego trzeba, aby odczuwać spełnienie. Ale powiedzenie „on/ona mnie uzupełnia” ma sens: każdy z nas może do wspólnej relacji dać to, co ją wzmocni, scementuje. Lista przeciwieństw i dopełnień jest nieograniczona, w związku łączymy nasze cechy, oddajemy to, co mamy najlepszego, w imię wspólnego dobra.

Jeśli kochacie, akceptujcie to, że możecie się różnić. Udane małżeństwa nie są efektem znalezienia idealnej osoby, lecz kochania niedoskonałego człowieka, którego wybrało się na współmałżonka (Jason Evert).

Udostępnij