Lifestyle

Ponad 30% Polek sądzi, że są bardziej narażone na porażkę w biznesie niż mężczyźni

Redakcja
Redakcja
9 czerwca 2022
 

„Zbyt uczuciowa”, „słaba”, „baby boss” – z takimi określeniami wciąż spotykają się kobiety działające w biznesie. Marka Avon, która zbadała ten problem wśród 8 tysięcy ankietowanych w ośmiu krajach, od 30 lat w Polsce wspiera kobiety oraz zmienia ich wizerunek, pokazując, że przedsiębiorcze, niezależne finansowo i stawiają na rozwój. Z okazji okrągłego jubileuszu powstał także nowy raport CSR, podsumowujący działania na rzecz kobiet i środowiska. Wynika z niego m.in., że co 8. kobieta w naszym kraju była lub jest związana z Avon! To dlatego urodzinowe hasło marki brzmi „Zbliżamy Polki. Nieustannie”, a Avon deklaruje, że będzie to robić nadal.

Lepszy świat dla kobiet to lepszy świat dla nas wszystkich

To hasło, które marka Avon ma na stałe wpisane w swoje DNA. Celem Avon jest nie tylko to, aby dbać o kobiece piękno, ale także, by dawać wsparcie w kwestii zdrowia, poczucia bezpieczeństwa oraz rozwoju zawodowego. Jak mówią wyniki badania przeprowadzonego przez Avon w 8 krajach wśród 8 tys. kobiet, rola kobiet w biznesie wciąż nie jest do końca oczywista i muszą one walczyć z różnymi stereotypami. Ankietowane przyznały m.in., że są postrzegane w pracy jako „zbyt uczuciowe” (44%), lub „słabe” (28%). Ponad 30% Polek sądzi, że jako kobiety są bardziej narażone na porażkę niż mężczyźni. Natomiast te, które mają już swój biznes, uważają, że najbardziej zawiodły w osiągnięciu właściwej równowagi między pracą a życiem prywatnym (39%).  Badania te pokazują, że w dalszym ciągu trzeba przełamywać bariery i zmieniać postrzeganie kobiet budujących swoje biznesy.

Avon zbliża Polki

Marka Avon już od trzech dekad wspiera kobiety w Polsce. W tym czasie udało się stworzyć ogromną sieć społecznościową, dając możliwość pracy na własnych zasadach ponad 2 milionom Polek, które dołączyły do grona przedsiębiorczych Konsultantek. Ważnym czynnikiem budowania tego biznesu jest pielęgnowanie relacji, dlatego Avon nieustannie udoskonala swój model biznesowy i proponuje Konsultantkom szereg programów lojalnościowych, np. „Avon nagradza”. Firma wspiera przedsiębiorczość i odwagę kobiet oraz ich pomysły na sukces, a poprzez swój model biznesowy pomaga im nawiązywać cenne relacje i rozwijać się – nie tylko zawodowo.

Jesteśmy marką kosmetyczną, ale w centrum naszych działań stoją ludzie. Od 30 lat działamy w Polsce i choć tak wiele się zmieniło od tamtego czasu, nasz cel pozostał dokładnie taki sam jak wtedy, gdy drukowaliśmy w Polsce pierwszy katalog Avon. Zamiarem tym było, jest i będzie tworzenie lepszego świata dla kobiet. Jesteśmy z nimi od momentu, gdy tylko otworzyły się dla nich możliwości rozwoju i przedsiębiorczości. Stoją za tym konkretne liczby, które można znaleźć w naszym raporcie CSR. Reagujemy także na bieżącą sytuację w Ukrainie. Dotychczas przekazaliśmy blisko 20 ton kosmetyków pierwszej potrzeby oraz dotacje na tymczasowe zakwaterowanie i wyżywienie dla kobiet z dziećmi. Wspieramy także nasze Konsultantki w Ukrainie i wciąż dostarczamy im produkty, by mogły nadal zarabiać – mówi Agnieszka Isa, General Manager Avon Cosmetics Polska.

Marka z misją

Najnowszy raport społeczny Avon, wydany z okazji 30-lecia marki, obejmuje działania realizowane na rzecz Konsultantek i klientek (Human-Kind), a także środowiska naturalnego i zrównoważonego biznesu (Planet-Kind). Według danych, w Polsce działa obecnie 175 tys. Konsultantek w ponad 77 tys. miast i wsi. Avon dofinansował ponad 58 tys. badań USG w ramach programu Avon Kontra Rak Piersi, a z aplikacji Avon Alert stworzonej wspólnie z fundacją Feminoteka, dzięki pomocy programu Avon Kontra Przemoc, skorzystało już 50 tys. osób. Co więcej, marka w ostatnim roku ograniczyła emisję CO2 o 200 ton, poddała recyklingowi 98,5% odpadów oraz zaoszczędziła 5000 m3 wody, co pozwala napełnić dwa baseny olimpijskie.

W raporcie bardziej szczegółowo przedstawiona została również działalność centrum dystrybucyjnego, a także fabryki w Garwolinie, która w tym roku obchodzi swoje 25-lecie i jest największym i najbardziej zaawansowanym technologicznie obiektem Avon tego typu na świecie. Pierwsze kosmetyki marki produkowane na polskim rynku powstawały w dawnej garwolińskiej „Esmeraldzie”. Od 1997 roku zakład ten był sukcesywnie rozbudowywany i modernizowany. Obecnie obsługuje ok. 50 krajów produkując nawet do pół miliarda kosmetyków rocznie – nie tylko kosmetyki Avon, ale także The Body Shop. Obok fabryki działa nowoczesne centrum dystrybucyjne, które obsługuje zamówienia z Polski, Czech, Niemiec, a obecnie również z Ukrainy. Rocznie pakowanych jest tam ok. 130 milionów sztuk produktów.

Z treścią raportu CSR można zapoznać się tutaj.


Lifestyle

Dlaczego testy w kierunku wirusa HPV nie cieszą się popularnością, na jaką zasługują?

Redakcja
Redakcja
9 czerwca 2022
HPV
 

W polskim społeczeństwie funkcjonuje przekonanie, że regularne wykonywanie cytologii jest gwarancją skutecznej ochrony przed rakiem szyjki macicy. Podstawą takiego przeświadczenia jest fakt, że dzięki badaniu pacjentka otrzymuje informację, czy w jej organizmie nie rozwija się (bądź czy nie może zacząć się rozwijać) choroba powodowana głównie przez onkogenne typy wirusa HPV. Jednocześnie od lat wiadomo już, jak niewystarczająco skuteczną metodą przesiewową cytologia jest w rzeczywistości.

W najczęściej wykonywanej cytologii konwencjonalnej, na której oparty był narodowy zorganizowany program populacyjny funkcjonujący w Polsce w latach 2006-2016, czułość skriningu cytologicznego wynosi niewiele ponad 60 proc. Nieco większa wykrywalność cechuje cytologię na podłożu płynnym (LBC), która jest w stanie wykryć około 70 proc. stanów przedrakowych. Na tym tle skuteczność testów w kierunku HPV, na poziomie ponad 90 proc., jest nieporównywalnie wyższa. Dlaczego zatem wspomniane testy, mimo swojej niepodważalnej skuteczności, nie cieszą się w Polsce popularnością, na jaką zasługują? Dr Maciej Mazurec, założyciel wrocławskiego Centrum Zdrowia Kobiety Corfamed tłumaczy, że odpowiedzi należy szukać zarówno po stronie lekarzy, jak i samych pacjentek, lecz również w przyczynach od nich niezależnych.

Odpowiedzialność lekarzy

W pierwszej kolejności odpowiedzialność za stosunkowo niską popularność testów w kierunku wirusa brodawczaka ludzkiego ponoszą sami lekarze. Dlaczego? Z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, że poziom wiedzy lekarzy ginekologów i położników nie przeszedł jeszcze do etapu pełnego zrozumienia fundamentalnej różnicy między skutecznością, a więc czułością testów opartych na HPV vs. testów cytologicznych. Choć przedstawione wcześniej statystyki są jednoznaczne, sporej grupie lekarzy po prostu brakuje świadomości na ten temat – wyjaśnia specjalista Corfamedu.

Drugim powodem spoczywającym po stronie lekarzy jest różny poziom skomplikowania nadzoru nad pacjentką w sytuacjach opierania się czy to na cytologii, czy na teście HPV. Są to dwa zupełnie różne badania, wymagające odrębnej wiedzy. Jest to o tyle dla lekarzy niewygodne, że inny sposób postępowania wymaga porzucenia wieloletnich przyzwyczajeń i reedukacji, którą trzeba w takiej sytuacji podjąć. Otwarcie się na ten proces jest dla wielu ginekologów i położników przeszkodą, którą obawiają się pokonywać.

Odpowiedzialność pacjentek

Częściową odpowiedzialność za stosunkowo niską popularność testów w kierunku HPV ponoszą, niestety, również same pacjentki. Podobnie jak w przypadku lekarzy, wynika to głównie z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest niewystarczający poziom wiedzy na ten temat – mówi dr Maciej Mazurec. Oczywiście, niski poziom świadomości nie bierze się znikąd. Swoje bezpośrednie uzasadnienie ma przede wszystkim w przekazach medialnych, z których główną informacją docierającą do kobiety jest wprowadzający w błąd komunikat, że tylko regularne badanie cytologiczne stanowi skuteczną ochronę przed rakiem szyjki macicy.

Drugi element odpowiedzialności pacjentek jest już jednak zakorzeniony znacznie głębiej, tak naprawdę w ich psychice. Kobiety są w stanie z godnością znosić dodatni, a więc nieprawidłowy, wynik cytologii. Z reguły natychmiast mobilizuje on do działania i zatroszczenia się o siebie. Natomiast w przypadku dodatniego wyniku testu w kierunku HPV sytuacja wygląda zazwyczaj już zgoła inaczej.

Powiedzmy to wprost: wirus HPV jest przenoszony drogą płciową. Automatycznie kojarzony jest więc z chorobą weneryczną, co może być stygmatyzujące. Tymczasem, biorąc pod uwagę wszechobecność wirusa w społeczeństwie (ok. 80% z nas zetknie się w swoim życiu z wirusem
brodawczaka ludzkiego), przytłaczająca większość osób aktywnych seksualnie miała lub będzie mieć z nim kontakt – tłumaczy ginekolog Centrum Zdrowia Kobiety Corfamed. O ile po otrzymaniu dodatniego wyniku cytologii kobieta martwi się „tylko” o to, czy ma raka, tak w przypadku analogicznego wyniku w przypadku testu na HPV dochodzi do tego pytanie o to, skąd pojawiła się u niej choroba przenoszona drogą płciową. Dlatego często kobiety świadomie decydują się na wybór mniej czułej cytologii – nawet, gdy zdają sobie sprawę z istnienia znacznie skuteczniejszej alternatywy.

Odpowiedzialność systemowa

Trzeci powód niesprzyjający popularyzacji wiedzy na temat testów w kierunku wirusa HPV to kwestie systemowe, a więc niezależne ani od lekarzy, ani od pacjentek. Podstawą populacyjnego skriningu zorganizowanego (pacjentki były zapraszane na badania) prowadzonego w Polsce do 2016 roku była cytologia konwencjonalna. W przypadku skriningu oportunistycznego funkcjonującego obecnie pacjentka chcąca w nim uczestniczyć, sama musi zgłosić się na badanie, którym jednak nadal pozostaje cytologia konwencjonalna.

W skali populacyjnej testy w kierunku HPV nie są w Polsce refundowane jako pierwotne testy przesiewowe (te, które wykonuje się jako pierwsze w całej badanej populacj). Ciężar ich  finansowania spoczywa zatem na środkach prywatnych każdej z pacjentek, co ze zrozumiałych względów ogranicza skalę ich wykonywania.

Dla płatnika publicznego cytologia konwencjonalna pozostaje badaniem najtańszym. Dodanie do tego niewystarczającego poziomu wiedzy lekarskiej (ale również samych pacjentek), niechęci do przyswajania i wprowadzania nowych rozwiązań, jak i strachu przed poczuciem stygmatyzacji ze strony kobiet z wynikiem dodatnim w kierunku HPV, tłumaczy niesłabnące przywiązanie do cytologii.

W Centrum Zdrowia Kobiety Corfamed testy w kierunku HPV są wykonywane od 2004 roku – mówi dr Maciej Mazurec. Początkowo jako uzupełnienie badania cytologicznego, a od 2012 roku wspólnie z cytologią jako integralna część testu połączonego/cotestingu stanowiącego
najskuteczniejszą formę prewencji wtórnej raka szyjki macicy. Po blisko dziesięciu latach stosowania tego badania w naszym Centrum osiągnęliśmy sukces w postaci tego, że nasze pacjentki nie boją się już poddawać najbardziej skutecznemu testowi skriningowemu, w zdecydowanej większości wybierając test oparty o wykrywanie infekcji HPV.


Lifestyle

Czego on tak naprawdę chce? 7 cech, które mężczyzna ma nadzieję znaleźć u kobiety

Redakcja
Redakcja
9 czerwca 2022
fot. Harbucks/iStock

Chociaż mężczyźni i kobiety różnią się sposobem myślenia, komunikowania się i wyrażania emocji, jedną rzeczą, która jest wspólna dla nas wszystkich, jest to, że pragniemy kochać i być kochani. Zrozumienie różnic między płciami jest niezbędne, ale podstawowe zasady dotyczą każdego, niezależnie od płci. Wszyscy szukamy partnera, który będzie kochającym i wspierającym przyjacielem, powiernikiem i kochankiem, który będzie z nami przez całe życie.

Mężczyźni chcą kobiety, która…

1. Jest pewna siebie

Nie ma nic bardziej atrakcyjnego i seksownego niż silna, pewna siebie kobieta. Wykonała pracę nad sobą. Czuje się dobrze z tym, kim jest i czuje się dobrze we własnej skórze. Nie musi być piękna, bogata i sławna, ale musi przeżyć swoje życie sensownie, mieć cele i marzenia. Ten cel może być dowolny, o ile coś dla niej znaczy. Jest typem kobiety, która nie czekała, aż książę z bajki ją uratuje i zbuduje dla niej życie. Zamiast tego stworzyła własne, osobiste królestwo. Gdy pojawia się „ten jedyny”, znajduje sposób na połączenie ich światów bez rezygnowania ze wszystkiego, co stworzyła. Oznacza to, że nie porzuca swoich przyjaciół, rodziny i celu życiowego tylko po to, by stać się częścią jego świata, czy – najgorzej – całym jego światem. Wie, jak połączyć oba, nie tracąc siebie.

2. Wie, czego chce

Kiedy kobieta jasno określa, czego chce, nie marnuje czasu na sytuacje lub osoby, które nie pasują do tego modelu. Przyciąga to mężczyzn, ponieważ chcą wiedzieć z góry, czy są pretendentami do jej uwagi. Kiedy mężczyzna spotyka niepewną kobietę, która nie jest pewna, czego chce, sygnalizuje mu, że nie wie, kim jest i dlatego może nie zechcieć go w przyszłym tygodniu, miesiącu lub roku.

3. Jasno się komunikuje

Ogólnie rzecz biorąc, mężczyźni nie mają dobrej komunikacji w naturze. Dlatego chcą kobiety, która przemawia do nich w sposób zwięzły i bezpośredni, jeśli chodzi o wyrażanie swoich potrzeb. Chcą uniknąć nawigowania przez uczucia kobiety w celu interpretacji tego, co mówi. Lubią, gdy bezpośrednio mówi się mim, czego się chce i jak najlepiej to dostarczyć. Jego celem jest uczynienie jej szczęśliwą, a kiedy ma informacje, jak to osiągnąć, czuje się bardziej pewny, że może to zrobić.

4. Szanuje go i podziwia

Mężczyzna chce czuć się mężczyzną, a kobieta w jego życiu myśli, że jest najwspanialszy. Chce, żeby szanowała go za to, kim jest, a nie za to, co robi lub ile zarabia. Najważniejsze jest to, że mężczyźni, którzy są zdrowi emocjonalnie, nie chcą być z kobietą, która ich kastruje, steruje nimi lub ich kontroluje. Szukają kobiety, która potraktuje ich dobrze, z szacunkiem i podziwem.

5. Nie potrzebuje go, ale go pragnie

Na przestrzeni dziejów ludzie toczyli wojny i budowali imperia. Robili to jednak na własnych warunkach. Kiedy mężczyzna czuje, że kobieta potrzebuje go z desperacji, nie uwierzy w jej szczere intencje. Jednak kiedy kobieta nie potrzebuje mężczyzny, ale go pragnie, on wie, że chce go takim, jakim jest, a nie dlatego, że może coś dla niej zrobić.

6. Nie dramatyzuje, nie manipuluje

Mężczyźni nie chcą emocjonalnych królowych dramatów, które używają swoich kobiecych podstępów, by nimi manipulować. Radzenie sobie z wybuchami emocji, podstępnymi sposobami i nachalnością na dłuższą metę nie jest dobre dla mężczyzny (zresztą, dla kogo jest…?). On chce kobiety stabilnej emocjonalnie i autentycznej zarówno w słowach, jak i w czynach. Nie szuka zepsutej dziewczynki, która jest źle przygotowana do radzenia sobie ze wzlotami i upadkami życia. Szuka kobiety.

7. Lubi i chce seksu

Tak, to prawda! Mężczyźni pragną kobiety, która czuje się komfortowo ze swoją seksualnością, lubi seks z nim i nie boi się dać mu znać. Mężczyzna szuka kobiety, która pozytywnie zareaguje na jego pragnienie, zamiast go odrzucić. Jest to szczególnie ważne, gdy szuka żony, ponieważ mężczyźni nie chcą zapisać się na całe życie w złym lub beznamiętnym seksie.


Zobacz także

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Fot. iStock/misfire_asia

Posłuszne dziewczynki idą tam, gdzie chcesz. Pomóż im odnaleźć siebie

Beata Kozidrak wydała oświadczenie. Przeprasza za jazdę po pijanemu