Lifestyle

Pięć powodów, dla których te święta będą lepsze niż wcześniej

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 grudnia 2020
Fot. iStock/MilosStankovic
 

Z każdej strony docierają do nas głosy, że tegoroczne święta będą inne niż zazwyczaj, że epidemia odbiera nam ich radość i wyjątkowość. I jasne, że najłatwiej jest usiąść, załamać ręce i narzekać, jak nam źle. Ale czy aby na pewno? 

 

Gdyby przyjrzeć się temu, jak spędzamy Boże Narodzenie w tym roku, może się okazać, że nawet w tym trudnym czasie można znaleźć pozytywy. Wystarczy tylko się rozejrzeć i spojrzeć na obecną sytuację z lekkim przymrużeniem oka. Przecież nie musimy wszystkiego brać tak śmiertelnie na poważnie. 

 

Te święta będą inne

 

I to jest fakt. Wielu z nas nie spotka się z bliskimi na święta, ale przecież inne wcale nie znaczy gorsze. Wręcz przeciwnie, może się okazać, że w tym roku, choć inaczej, też będzie wyjątkowo. Może po prostu warto zaakceptować fakt, że takie Boże Narodzenie już się raczej nie powtórzy i cieszyć się tym, co zostało nam dane. 

Mniej zakupów, mniej jedzenia

 

Zobaczcie, jeśli nie spotykacie się w Boże Narodzenie z rodziną, o ile mniej przygotowań macie. Może warto poświęcić ten dany nam czas na to, by odpocząć, poczytać książkę lub porozmawiać ze swoimi domownikami, osobami najbardziej nam bliskimi?

 

Nie musicie robić w tym roku stosu pierogów, uszek, gotować litrów barszczu, przygotowywać obiadu dla co najmniej kilku osób w pierwszy lub drugi dzień świąt. Ten czas może naprawdę stać się okazją do pobycia ze sobą bardziej niż kiedykolwiek. 

 

Odpada problem z prezentami

 

Są takie osoby, o których od razu wiemy, czym je obdarować. Nie musimy się zastanawiać, co im kupić, z czego się ucieszą, bo dobrze je znamy. Ale umówmy się – nie zawsze tak jest. Bywa, że wizyta rodziny dostarcza nam dodatkowego stresu, bo zwyczajnie nie wiemy, jaki prezent kupić żonie kuzyna, mężowi kuzynki, siostrze teściowej. Można by wymieniać właściwie bez końca. 

 

Nie czujecie choć trochę ulgi, że ten problem w tym roku wam odpada? To zupełnie naturalne i znowu, zamiast biegać po sklepach, stresować się, usiądźcie na kanapie i posłuchajcie świątecznych piosenek. 

 

Nie trzeba odpowiadać na niewygodne pytania

 

Kiedy święta stają się okazją do spotkań, nie zawsze należą one do najprzyjemniejszych, zwłaszcza, gdy w ślad za nimi pojawiają się pytania: kiedy sobie ułożysz życie, chyba już czas zmienić pracę, kiedy kolejne dziecko, a czemu to wasze dzieci tak się “dziwnie” zachowują. 

 

Zaraz, zaraz. Przypomnijcie sobie te wszystkie niezręczne rozmowy, przy których czuliście się umordowani jak nigdy wcześniej. Tegoroczne święta mogą okazać się wolne od tych doświadczeń. Czyż to nie jest wspaniałe?

 

Święta przy stole, nie w samochodzie

 

Jest jeszcze jeden plus, jeśli już tak patrzymy na tegoroczne święta. W końcu nie będziecie musieli dzielić czasu między jedną a drugą rodzinę. Nie ma potrzeby logistycznego planowania, gdzie i na którą dotrzeć. Kalkulowania, że jak w minionym roku byliśmy tu, to w tym roku pojawia się konieczność pokazania gdzie indziej. 

 

Nie, w tym roku możecie rozsiąść się wygodnie przy wigilijnym stole, nie patrzeć na zegarek i po prostu cieszyć się czasem, który został wam dany. 

 

Bez presji

 

I jeśli tylko sami nie narzucicie sobie oczekiwań co do tych świąt, mogę one być pozbawione jakiejkolwiek presji. Pomyślcie o tym. Nikt nie będzie wam sprawdzał, czy macie posprzątane, nikt nie skomentuje tego, jak wygląda wasza choinka, nie będzie oceniał potraw i nie skrytykuje, że zdecydowaliście się na catering, bo przecież kiedyś było to nie do pomyślenia. 

 

Nie usłyszycie strofowania przy stole, nie będziecie się przepychać przy przygotowywaniu kolacji. Zwyczajnie będziecie mogli załapać oddech i docenić fakt, że Boże Narodzenie spędzacie tak, jak wy macie na to ochotę. I choćby z tego względu naprawdę warto docenić tegoroczne święta, choć pozornie mogą się one nam wydawać gorsze od wszystkich innych, jakie obchodziliśmy. To tylko kwestia naszego nastawienia i zmiany perspektywy. I tej zmiany właśnie dzisiaj wam życzymy. 

 

 


Lifestyle

Małgorzata Ohme: życzę Wam wyjątkowo dobrych serc w tym roku!

Małgorzata Ohme
Małgorzata Ohme
24 grudnia 2020
 

To będą nietypowe święta, to pewne. Obostrzenia pandemiczne, straty, których doświadczyliśmy, niewiadoma- nic nie wpisuje się w tradycje wigilijne. Wielu ludzi pozostanie w tym czasie sama, nie zapominajmy o nich. 

 

Często powtarzamy, że pandemia to czas, który można wykorzystać, by stać się lepszym. Jak każdy kryzys ludzki- to szansa, by wzrastać. Mamy doskonałe warunki dziś do tego, by uruchomić swoją empatię, wrażliwość i dobro. Choroba, strach o najbliższych, wreszcie odchodzenie- porusza nasze serca najbardziej. A przecież coś, co było na początku dalekim i obcym wirusem jest coraz bliżej nas, czujemy jego oddech na plecach. Nie wiemy, czy w takim samym gronie spędzimy kolejną Wigilię. A przecież tak naprawdę nigdy tego nie wiedzieliśmy. Zrozumieliśmy, że nie na wszystko mamy wpływ i naprawdę liczy się to, co tu i teraz. Doceniamy momenty. Doceniamy bliskich ludzi. 

 

Święta Bożego Narodzenia zawsze były trudne dla samotnych ludzi, bo to są bardzo rodzinne święta w naszej tradycji. Wielu z nas uciekało w tym czasie w ciepłe klimaty, niektórzy gromadzili się w przyjacielskim większym gronie – jakoś dało się przeżyć. Dziś będzie to wyjątkowo trudne. Starsi ludzie nie mają z kim podzielić się opłatkiem, bezdomni nie siądą do wspólnej wieczerzy, większość nie zobaczy bliskich, niektórzy nie zobaczą tego dnia nikogo. 

 

Są też tacy, którzy zasiądą w jakimś gronie do stołu, ale towarzyszyć będzie im smutek i ból. Ci kogoś stracili. Albo też czas w zamknięciu w domu uświadomił im, że tam już dawno nie ma miłości. Albo po prostu ich myśli będą z kimś innym. Albo nie mając konkretnego powodu, czują się źle. Wielu z nas czuje ostatnio zmęczenie, marazm, smutek i lęk. Boimy się niewiadomej.

 

Co roku jestem myślami z samotnymi, niezależnie od tego co dzieje się w moim życiu zawsze są mi bliscy. Może dlatego, że noszę w sobie takie specjalne samotne miejsce, którego nie da się niczym wypełnić? Nie wiem. W tym roku nie muszę nawet tłumaczyć, bo niedawno straciłam Mamę. Najbliższą mi na świecie i ukochaną. Siedzę w jej domu pod miastem i w każdym kącie ją spotykam. Na zdjęciu w kuchni, w zapachu jej pokoju, w zeszycie z przepisami, gdzie skrupulatnie notowała swoje wypieki, w psach, które zdezorientowane jeszcze próbują zrozumieć, co się stało, w milionach wspomnień. Uświadomiłam sobie, że to pierwsze święta w moim życiu, których nie spędzam z Mamą. 

 

Dlatego zapraszam wszystkie skołatane serca, wszystkie samotności, wszystkie smutki na Wigilię o 20.30, którą organizuję na Facebooku Onet. Zapraszam też tych, którzy chcą wesprzeć innych lub po prostu się spotkać lub posłuchać, albo mają swoje własne powody, by zasiąść z nami do wirtualnego stołu. Będę czekać z sernikiem, który upiekłam, z zimową herbatą i nadzieją, że przyjdziecie. <3

 

Wszystkim życzę, by święta były dla nich wyjątkowe, byście potraktowali je jako dar, że możecie być razem w zdrowiu i miłości, byście byli dla siebie wyjątkowo dobrzy. A jeśli macie chwilę czasu i potrzebę – zobaczcie, czy nie podrzucić sąsiadowi śledzika lub kawałka ciasta. Może naprawdę nie mieć niczego i nikogo. 

 

Życzę Wam wyjątkowo dobrych serc w tym roku!

Małgosia


Lifestyle

Żurek – zupa, którą kochamy nie tylko od święta. Wypróbuj przepisy na pyszny żurek w 3 odsłonach

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
23 grudnia 2020
Żurek - z ziemniakami, jajkiem, białą kiełbasą
Fot. iStock

Żurek to zupa, bez której nie wyobrażamy sobie polskiej kuchni. Towarzyszy nam zarówno podczas świąt, dużych, rodzinnych uroczystości, jak i po prostu, na codzienny obiad. Jest on pyszny, kwaskowy, aromatyczny, najczęściej podawany z jajkiem i białą kiełbasą. Warto wiedzieć, jak zrobić żurek na domowym zakwasie, i nie tylko.

Żurek jest staropolską tradycyjną zupą, która towarzyszy nam od stuleci. Przygotowuje się ją na podstawie zakwaszonej mąki żytniej, rzadziej pszennej lub orkiszowej, z różnymi dodatkami — warzywami, ziemniakami, jajkami, kiełbasą lub wędzonką, oraz porządną porcją przypraw takich jak czosnek, chrzan, czy majeranek. Żurek ma mieć zdecydowany smak i aromat — taki jest najlepszy.

Co ciekawe, żurek notorycznie jest mylony z białym barszczem, ze względu na praktycznie ten sam wygląd i podobny smak. Obie zupy powstają jednak w inny sposób. Żurek gotowany jest na zakwasie z różnego typu mąk, natomiast barszcz biały to zupa pod koniec gotowana zakwaszana sokiem z kiszonych burakówogórków, a także owoców. Ponieważ ta zupa nigdy się nie nudzi, warto mieć w zanadrzu sprawdzone przepisy na nią.

Żurek na zakwasie domowym — przepis

Żurek - z ziemniakami, jajkiem, białą kiełbasą

Fot. iStock/żurek

Żurek na zakwasie domowym — składniki:

Na zakwas:

  • 700 ml  przegotowanej ciepłej wody
  • 10 łyżek mąki żytniej razowej
  • 4-5 ząbków czosnku
  • 5 liści laurowych
  • 6 kulek ziela angielskiego
  • 5 kulek czarnego pieprzu

Dodatkowo: słój lub wysokie szklane naczynie i bawełniana ściereczka do przykrycia

Na żurek:

  • udko kurczaka
  • 500 g kiełbasy wędzonej
  • włoszczyzna
  • 4 ząbki czosnku
  • chrzan tarty
  • pieprz czarny ziarnisty
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • majeranek
  • kminek
  • sól
  • pieprz
  • śmietana 30% lub 18%
  • 2 łyżki mąki
  • zakwas do żurku

Dodatkowo:

  • jaja

Przygotowanie domowego zakwasu

  1. Do słoja wsyp mąkę i wlej ciepłą wodę (nie może być gorąca) i dokładnie wymieszaj drewnianą łyżką.
  2. Czosnek obierz, wrzuć do słoja, dodaj ziele angielskie, pieprz oraz liście laurowe.
  3. Słój przykryj bawełnianą ściereczką lub gazą, odstaw w suche, ciepłe i spokojne miejsce. Raz dziennie mieszaj drewnianą łyżką. Zakwas na żurek powinien być dobry w ciągu 3-5 dni, co można stwierdzić poprzez jego kwaśny zapach i smak. Po ukiszeniu można zakwas przelać do wyparzonej butelki lub słoika i trzymać w lodówce.

Przygotowanie żurku na zakwasie:

  1. Przygotuj wywar z mięsa i warzyw (marchwi, pietruszki, pora, selera). Kiedy mięso i warzywa będą miękkie, wyjmij je z garnka.
  2. Do wywaru dodaj liście laurowe, kilka ziarenek pieprzu czarnego ziarnistego i ziela angielskiego. Kiełbasę pokrój w plasterki, wrzuć do wywaru i gotuj na małym ogniu. Dopraw solą, pieprzem, majerankiem i kminkiem oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
  3. Pod koniec gotowania dodaj do smaku tarty chrzan oraz zakwas do żurku wg upodobań — ok. 2 szklanek. Podgotuj ok. 15 min.
  4. Śmietanę zmieszaj z mąką i odrobiną gorącej zupy, po czym wlej do garnka i dokładnie wymieszaj. W chwili, gdy zupa ponownie się zagotuje, zdejmij ją z ognia.
  5. W międzyczasie ugotuj jajka i podawaj przestudzone do żurku.

Żurek z białą kiełbasą i jajkiem — przepis 

Fot. iStock/żurek

Żurek z białą kiełbasą i jajkiem — składniki:

  • 1 l zakwasu w butelce (może być własny)
  • 700 g białej kiełbasy
  • 300 g wędzonego boczku
  • 350 ml śmietany 12 lub 18%
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka tartego chrzanu
  • 3 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • majeranek
  • sól
  • pieprz
  • jajka (po jednym dla każdego)

Przygotowanie: 

  1. W dwóch litrach wody ugotuj białą kiełbasę. Po tym wyjmij ją i wlej zakwas.
  2. W międzyczasie pokrój i podsmaż na patelni boczek, po czym wrzuć go do wywaru po kiełbasie. Dodaj także przeciśnięty przez praskę czosnek, majeranek i przyprawy.
  3. Gdy wywar będzie się gotował, ugotuj jajka na twardo. Gdy będą przestudzone, obierz je.
  4. Ostudzoną kiełbasę pokrój i wrzuć do żurku, dodaj śmietanę i łyżkę chrzanu.
  5. Gorący żurek podawaj z kiełbasą i jajkami.

Żurek z ziemniakami — przepis

Żurek - z ziemniakami, jajkiem, białą kiełbasą

Fot. iStock/żurek

Żurek z ziemniakami — składniki:

  • 300 g kiełbasy podwędzanej
  • 1/2 litra zakwasu na żurek
  • włoszczyzna do zupy
  • cebula
  • 5 średnich ziemniaków
  • 4 ząbki czosnku
  • 1-2 łyżki majeranku
  • pieprz kolorowy ziarnisty
  • 2 liście laurowe
  • sól
  • olej rzepakowy do smażenia

Przygotowanie: 

  1. Ugotuj bulion z ok.1,5 l wody i włoszczyzny (marchewki, pietruszki, korzenia selera) z przyprawami — pieprz, sól, ziele angielskie i liście laurowe. Gdy warzywa zmiękną, usuń je z garnka.
  2. Na rozgrzanym na patelni oleju rzepakowym zeszklij pokrojoną w drobną kostkę cebulę, następnie podsmaż pokrojoną w kosteczkę kiełbasę.
  3. Ziemniaki obierz i pokrój w drobną kostkę. Wrzuć do bulionu i ugotuj do miękkości. Do garnka dodaj zakwas na żur i zagotuj ok. 10 min. Dodaj podsmażoną kiełbasę z cebulą, przepuszczony przez praskę czosnek, majeranek. Zagotuj i zdejmij z ognia.

źródło: www.przyslijprzepis.pl 

Zobacz także

Najpiękniejsze kwiaty na balkon. Jakie wybrać? Zapytałam o to kwiaciarki

Bo to zła kobieta była. 7 zdroworozsądkowych zachowań, za które bywamy potępiane przez innych

„Strach to grzech pierworodny”. A jakie jest wasze życiowe motto? Akcja #MiesiącKobiet

Somatyczny typ sylwetki. Sprawdź, który jest twój

Somatyczny typ sylwetki. Sprawdź, jaki jest twój