Lifestyle

„Ona z nim śpi, ja o nim marzę”. Zakochałam się w mężu przyjaciółki

Listy do redakcji
Listy do redakcji
5 lipca 2022
fot. Cemile Bingol/iStock
 

A co, gdy zakochasz się w mężu przyjaciółki? Już jesteś przeklęta? Zaraz pojawią się komentarze, że nie masz kręgosłupa moralnego, a twoja przyjaźń to wielkie nic?  Pewnie tak, ale nie zawsze mamy wpływ na to, w kim się zakochujemy.

Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono.  Tak to brzmi?
Nic o sobie nie wiedziałam. W ciągu jednej nocy straciłam przyjaciółkę i przyjaciela, jej męża.
Nie, dla nich nic się nie zmieniło. Nie wiedzą, co dzieje się w mojej głowie. Żadna granica nie została przekroczona. Chyba.
Jeśli jakaś to zbyt długi kontakt wzrokowy, przypadkowe dotknięcie rąk, kilka wiadomości na messengerze, w których piszemy sobie, że potrzebny nam zimny prysznic.

Dla mnie jednak zmieniło się wszystko. Nie dam rady utrzymywać z nimi kontaktu.
Tylko jak mam to zrobić, skoro ona jest też moją wspólniczką?

Zawsze mi się podobał…

My dwie. Poznałyśmy się w pracy. I właściwie od razu zaiskrzyło. Wierzę, że również w przyjaźni istnieje coś takiego jak chemia.
Do tego obie byłyśmy w podobnej sytuacji życiowej, zaczynałyśmy od nowa po zakończeniu wieloletnich związków. Ją narzeczony zostawił miesiąc przed ślubem, ja zaręczyny zerwałam sama. Byłyśmy tuż przed trzydziestką. Okrągłe urodziny obchodziłyśmy razem, zrobiłyśmy huczną imprezę. Tamtego dnia, oszołomione prawdziwą dorosłością, winem i silnymi emocjami podjęłyśmy decyzję, że porzucamy nasze stabilne miejsce pracy i zakładamy własną firmę, spółkę.

Jeśli powiem, że kolejne pięć lat było bajką, to skłamię, ale udało nam się osiągnąć cel. Z dwóch niepewnych w swojej branży kobiet, ale cholernie pracowitych i ambitnych, zmieniłyśmy się w twarde babki. Nasza firma jest znana na rynku, zarabiamy, zatrudniłyśmy pracowników. Biznesowo wciąż się dogadujemy, bo każda z nas ma inne kompetencje. Idealnie nam się współpracuje.

Ale wrócę do przeszłości. Krótko po naszych trzydziestych urodzinach ona poznała Rafała. To była impreza, następnego dnia umówili się do kina. Na początku, jak sama wspomina, to ona zabiegała o ten związek.
Ja Rafała poznałam kilka miesięcy później, na Sylwestra, wbiło mnie w ziemię. Niestety. Nigdy w życiu nie poznałam mężczyzny, który tak na mnie zadziałał. Nie potrafię powiedzieć dlaczego. Do tej pory żadnego faceta przyjaciółki nie rozpatrywałam w kategoriach seksualnych, czy emocjonalnych. Wiadomo, tabu, nie do ruszenia.
Ale tu nie miałam wpływu na swoją reakcję: waliło mi serce, drżały ręce.  Dalej było gorzej, Rafał okazał się inteligentnym, dowcipnym i bardzo fajnym facetem.
Pracowałam jednak nad sobą, żeby opanować ten początkowy zachwyt i sądziłam, że to się naprawdę udało. Stworzyliśmy zgrane trio. Czasem przyprowadzałam jakiegoś adoratora na nasze sobotnie kolacje z planszówkami, czy kogoś zapraszałam do siebie na działkę, nad jezioro, gdzie on też bywali.
Nie wychodziły mi te związki, to nie było to.
Moja przyjaciółka zaszła w ciążę, urodziła dziecko, gdy ich syn miał rok, pobrali się. A ja z Rafałem dużo gadałam, najczęściej po nocy, gdy przyjaciółka już spała. Nie było żadnych podtekstów. Raczej chodziło o to, że my z Rafałem byliśmy do siebie podobni – lubiliśmy kminić rzeczywistość, analizować. Przyjaciółka tego nie robiła, mocno stała na ziemi. Tak to trwało przez długie miesiące….

Już wtedy, chyba powinnam to złapać. Wrzucanie sobie piosenek, polecanie książek, intymne historie z życia. Tyle że on wciąż był tylko moim kumplem, partnerem przyjaciółki.

A potem ten wyjazd…

Teraz, w tym roku. Przyjechali do mnie na Mazury ze swoim trzylatkiem. Zresztą nie tylko oni, zaprosiłam kilkoro przyjaciół.

Moja przyjaciółka, po raz pierwszy od urodzenia syna, chciała się porządnie napić. Zorganizowaliśmy ognisko i w sumie większość z nas piła. A potem ona wpadła na pomysł, żebyśmy się kąpali w jeziorze nago. Wszyscy. Oponowałam, ale krzyczeli na mnie, że jestem sztywniara. Więc pływaliśmy. On nagle znalazł się blisko mnie, a potem zobaczyłam, jak się wgapia we mnie, kiedy wychodzę na brzeg. Nic się niby nie stało, ale te spojrzenia….

Przegadaliśmy całą noc, powiedział mi, że podobam mu się od początku, że dla niego to trudne. Ja, niestety, przyznałam to samo. Koniec, poszliśmy oddzielnie spać. Kolejne dni się unikaliśmy.

Po powrocie napisał, że mimo wszystko, mimo tego, co się zadziało, co sobie powiedzieliśmy, ma nadzieję, że nic się między nami nie zmieni, że walczy z tymi uczuciami. Byłam chłodna. Już nie powtórzyłam, że też mi się podoba, bagatelizowałam.

Ale czuję się cholernie źle. Po pierwsze z powodu mojej przyjaciółki, nie mogę sobie wybaczyć, że w ogóle z nim gadałam. Po drugie, że te Mazury wiele we mnie zmieniły. Niestet, zrozumiałam, że przez te kilka lat byłam w nim zakochana, tylko nie dopuszczałam tego do siebie.

Tak, będę go unikać. Ale co mam powiedzieć, jak przyjaciółka spyta o co chodzi? Prawdę o tym, co czuję i że nie mogę go widywać? Nie chcę stracić firmy i nie chcę stracić jej, bo jest mi najbliższą kobietą na świecie. Ale nie wiem, jak to poukładać. I nie chodzi o niego, on ją kocha, chodzi o mnie.


Lifestyle

Jak odbudować nadszarpnięte zaufanie w związku? 9 sposobów

Redakcja
Redakcja
5 lipca 2022
Fot. iStock/Cecilie_Arcurs
 

Mogłoby się wydawać, że zatajenie przeszłości, niewinny filtr, dwuznaczne rozmowy czy potajemne spotkanie bez wiedzy partnera, to tylko nic nieznacząca mała tajemnica, odstępstwo od zasad. A właśnie takie małe rzeczy mogą stać się potężnym powodem do zmiany na gorsze w związku. Raz nadszarpnięte zaufanie to rzecz, którą wyjątkowo trudno obudować, w dodatku towarzyszą temu wątpliwości i wiele negatywnych emocji. Tym bardziej że często nielojalność (nie chodzi wyłącznie o zdradę) dotyczy obu partnerów.

Zaufanie w związku można starać się naprawić, ale jest to proces żmudny i długotrwały. Możecie oboje podjąć działania, które udowodnią waszą uczciwość i pokażą, że jesteście faktycznie zainteresowani odbudową wzajemnego zaufania i obopólną uczciwością w związku.

9 sposobów na odbudowanie wzajemnie nadszarpniętego zaufania w związku

1. Bądźcie otwarci i uczciwi, nawet jeśli jest to bolesne

Zdarza się, że partnerzy skrywają przed sobą tajemnice dotyczące przeszłości, z którymi nie chcieliby dzielić się z bliską osobą. Tajemnice i niedomówienia, które wychodzą na jaw trudno zaakceptować i wytłumaczyć po fakcie. Jeśli brakuje odwagi na otwartą rozmowę, można wypisać wszystko na kartce papieru. Taka uczciwość i otwartość na siebie nawzajem jest świetnym sposobem na naprawę kwestii, które niszczą związek. Na przyszłość zrezygnujcie z sekretów, bo tajemnice bywają tak samo niebezpieczne, jak kłamstwa.

 2. Zastanówcie się, czy jesteście w stanie zaakceptować wady partnera

Nikt nie jest idealny i nie ma dwóch ludzi takich samych, tym bardziej w związkach partnerzy mogą się znacznie różnić poglądami czy postawami, co może powodować konflikty i urazy. Zastanówcie się, czy jesteście w stanie tolerować te różnice, bo jeśli wasze poglądy rozchodzą się w odrębnych kierunkach, trudno będzie wam osiągnąć porozumienie i każdy wasze działanie może pogłębiać brak wzajemnego zaufania.

3. Zobowiązania przekujcie w czyny

Jeśli zdarzyło się tobie lub partnerowi działać nie w porządku, powinno być na was oczywiste, że chcąc ratować związek, musicie zostawić z tyłu wszystkie szkodliwe dla was relacje z innymi osobami. Jedynym sposobem na odbudowę zaufania jest przywrócenie uczciwości. Jeśli jedno z was będzie nadal oszukiwało, związek nie ma sensu.

4. Przyznajcie się do winy

Prawda was wyzwoli, nie brnij w kłamstwo, bo zazwyczaj jedno małe kłamstwo zamienia się w kilkanaście większych, a później całe wasze wspólne życie staje się fałszem. Jeśli jesteście skłonni przyznać się wobec siebie do winy i oczekujecie tego od partnera, musicie być także otwarci na wybaczenie i docenienie uczciwości. Możliwość opowiedzenia o swoich wątpliwościach czy winie bez obawy o zemstę z drugiej strony, pozwala cieszyć się długotrwałymi związkami.

5. Odwiedźcie terapeutę

Wspólne szukanie rozwiązań przynosi zazwyczaj dobre rezultaty. Jeśli macie trudności z dogadaniem się sam na sam, bo ponoszą was emocje, spróbujcie rozmawiać na neutralnej przestrzeni na przykład w gabinecie terapeuty, który pokieruje waszą rozmowę tak, abyście osiągnęli satysfakcjonujące porozumienie.

6. Wybaczcie sobie nawzajem

Bardzo trudno jest wybaczać najcięższe przewinienia w związku, takie jak zdrada, opuszczenie w trudnych chwilach czy zatajenie pewnych kwestii.To zawsze boli i będzie bolało, jednak rozmowa może ulżyć i sprawić, że nie myśl o tym nie będzie już tak bolesna. Tłumienie myśli i uczuć nie prowadzi do czegoś dobrego, a przebaczenie może być właśnie tym gestem, który zagwarantuje spokój i sprawi, że nie będziesz napędzana myślami o zemście.

7. Traktujcie każdy dzień jako nową szansę

Zapomnij o tym co było, jeśli już jesteście po rozmowie i ustaleniach co dalej. Trzymajcie się tego co zostało powiedziane, odetnijcie się ostatecznie od złych rzeczy, które się wam przydarzyły. Koncentrowanie się na błędach nie pomoże wam odbudować wzajemnego zaufania.

8. Starajcie się widzieć jak najlepsze cechy w swoim partnerze

Jeśli partner zawini, na pierwszy rzut wysuwają się nie cechy, za które kochamy partnera, ale negatywy — skłonności do filtrowania, kłamstwa czy egoizmu. Warto przestać skupiać się na tym, co najgorsze, a przede wszystkim pamiętaj o powodach, dla których wybrałaś tego człowieka i jesteś skłonna trwać przy nim, mimo popełnionych błędów. Bądź realistką i nie wypominaj partnerowi na każdym kroku jego potknięć, jeśli chcesz naprawić relację.

9. Bądźcie dla siebie naprawdę

Nie z twarzą w telefonie czy telewizorze, ale z otwartą głową i sercem. To banał, ale jedynie uczciwa rozmowa i wysłuchanie racji partnera pozwoli go lepiej poznać i zrozumieć. Im mniej niewiadomych, tym mniej problemów i większe zaufanie.

 


Lifestyle

Błona dziewicza – rzeczy, które koniecznie powinnaś o niej wiedzieć

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
5 lipca 2022
fot. Adene Sanchez/iStock

Błona dziewicza to niewielki i bardzo elastyczny fałd skóry zamykający wejście do pochwy. Do jej przerwania dochodzi zazwyczaj podczas pierwszego stosunku seksualnego. Może się jednak zdarzyć, że pęknie lub rozciągnie się wcześniej. Gdzie dokładnie znajduje się błona dziewicza i jakie pełni funkcje?

Czym jest błona dziewicza?

Błona dziewicza to cienki fałd skóry otaczający wejście do pochwy. Oddziela przedsionek pochwy od wnętrza. Zlokalizowana jest na samym początku wejścia do pochwy, zaczepiona o ścianki przedsionka. Najczęściej powstaje w piątym miesiącu życia płodowego.

Jakie pełni funkcje?

Wbrew temu co sądzą niektórzy, błona dziewicza nie jest nienaruszoną i kompletną błoną, która zabezpiecza drogi rodne kobiety przed przedostaniem się szkodliwych czynników zewnętrznych. Krew menstruacyjna wydostaje się z pochwy nawet przed przerwaniem błony i rozpoczęciem współżycia seksualnego. Już w pierwszych latach życia w błonie dziewiczej pojawia się niewielki otwór, który wraz z upływem lat powiększa się, by dać ujście krwi menstruacyjnej.

Wygląd błony dziewiczej

Wygląd, kształt i grubość błony dziewiczej uzależnione są od kilku czynników. Głównie od hormonów i predyspozycji genetycznych. Wpływ mają także przebyte zakażenia i infekcje. W życiu płodowym błona dziewicza jest całkowicie zrośnięta, dopiero we wczesnym dzieciństwie pojawia się w niej mały otwór, który powiększa się z upływem czasu. Może się zdarzyć, jednak w bardzo sporadycznych przypadkach, że w błonie nie ma otworu i całkowicie zakrywa wejście do pochwy. Wówczas niezbędna jest operacja zwana hymenektomią, dzięki której możliwe będzie wydostanie się krwi menstruacyjnej. Kiedy błona dziewicza osiągnie dojrzałą postać, można wyróżnić jej kilka rodzajów:

  • pierścieniowaty
  • półksiężycowaty
  • strzępiasty
  • sitowaty
  • z przegrodą
  • zrośnięty

Błona dziewicza umiejscowiona jest bardzo płytko. Po rozchyleniu warg sromowych jest łatwa do zauważenia. By jej dotknąć, wystarczy wprowadzić delikatnie palce do pochwy. Należy jednak uważać, by nie doprowadzić do jej przedwczesnej defloracji czyli rozerwania.

Kiedy błona dziewicza może pęknąć?

Defloracja błony dziewiczej w większości przypadków następuje podczas pierwszego stosunku seksualnego, w chwili wejścia członka do pochwy. Zdarza się jednak, że błona dziewicza ulega uszkodzeniu także podczas wykonywania innych czynności np.

  • wkładania tamponu,
  • używania kubeczka menstruacyjnego,
  • masturbacji,
  • ćwiczeń,
  • jazdy rowerem,
  • jazdy konnej.

Do jej rozerwania może dojść podczas badania ginekologicznego. Zdaniem większości, przebita błona śluzowa świadczy o rozpoczęciu współżycia seksualnego, co oczywiście nie musi być prawdą.

Zobacz również: Jak zmienia się pochwa z upływem lat? To powinna wiedzieć każda kobieta

Czy przebijanie błony dziewiczej boli?

Podczas przerwania błony dziewiczej może pojawić się lekki ból – wszystko uzależnione jest od kształtu błony. W przypadku błony półksieżycowatej ból z reguły nie występuje. Nie bez znaczenia jest również tolerancja na ból oraz delikatność ze strony partnera.

Podczas przebijania błony dziewiczej może pojawić się niewielkie plamienie, choć również nie w każdym przypadku.

Po pierwszym stosunku seksualnym i pęknięciu lub rozciągnięciu błony dziewiczej może pojawić się ból, który warto spróbować złagodzić. W tym celu najlepiej zrobić sobie chłodną kąpiel lub zawinąć w szmatkę woreczek z lodem i umieścić go w pobliżu okolic intymnych. Jeśli ból nie ustępuje można skorzystać z przeciwbólowych leków dostępnych bez recepty. Zalecane jest zrezygnowanie z seksu penetrującego do czasu całkowitego ustąpienia bólu. W przypadku wątpliwości i narastającego dyskomfortu najlepiej skonsultować się z ginekologiem.


źródło: medonet

Zobacz także

Trzyletnia dziewczynka wcielająca się w silne kobiety podbiła internet. Pokazała, jaką moc w sobie mamy

10 wielkich zmian, które pojawiają się w naszym życiu, gdy zaczynamy stawiać granice

10 wielkich zmian, które pojawiają się w naszym życiu, gdy zaczynamy stawiać granice

Niesamowite grafiki komentujące codzienność. Koniecznie obejrzyjcie