Lifestyle

Nietypowe zaproszenia ślubne, które zachwycą gości

Redakcja
Redakcja
22 czerwca 2021
 

Wręczenie zaproszeń ślubnych to nieodłączny element przygotowań do uroczystości. Wcale nie muszą być jednak typowe i powielać schematów. Jakie warianty wybrać, aby pozytywnie zaskoczyć gości? W naszym artykule znajdziesz nie tylko wskazówki dotyczące doboru zaproszenia, ale również przygotowania jego treści.

Zaproszenia ślubne powinny przede wszystkim klarownie przekazywać informację. Równie ważny jest jednak także aspekt estetyczny. Zaproszenia powinny też iść w parze z głównym motywem uroczystości, niejako go zapowiadając. Wybór zaproszeń dostępnych na rynku jest coraz szerszy, dzięki czemu para młoda może dobrać model idealnie dopasowany do swoich wymagań. Jak się wyróżnić? Oto nasze pomysły na oryginalne zaproszenia ślubne.

Jak napisać zaproszenie na ślub w oryginalny sposób?

Tekst zaproszeń ślubnych to zawsze kwestia wielkiej wagi. Wierszyki zawsze są mile widziane – choć nie każdej parze przypadną do gustu. Jeśli chcecie uniknąć „suchej”, czysto informacyjnej treści bez wprowadzania rymów, dobrym pomysłem będzie wykorzystanie inspirującego cytatu. Jak pisze na swoim blogu polska marka zaproszeń ślubnych Artma, dobrym i uniwersalnym pomysłem dla par organizujących ceremonię w kościele, będzie wykorzystanie cytatów z Pisma Świętego:

– Cytaty z Pisma Świętego doskonale podkreślają szczególny charakter ceremonii i bardzo często wybierane są przez przyszłych nowożeńców jako zapowiedź ślubu kościelnego. Cytaty z Biblii są ponadczasowe i potrafią w prostych słowach oddać całą istotę miłości i sens wstąpienia w związek małżeński. Jednym z najchętniej wybieranych cytatów biblijnych jest fragment „Hymnu do miłości” św. Pawła.

Jeśli nie chcecie korzystać z cytatów powiązanych z religią, dobrą alternatywą może okazać się wykorzystanie literackich cytatów o miłości. Prawdziwym ich królem jest Saint-Exupery. Oto najpiękniejsze z nich:

 „Nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku”.

„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.

A może wybierzecie cytat z utworu, który znaczy dla Was coś szczególnego? To piękny i osobisty sposób na wypisanie zaproszeń.

Innym ciekawym pomysłem na wypisanie zaproszenia jest rebus ślubny. Zmusi on zaproszonych gości to wytężenia głów, a jednocześnie pozwoli przekazać informacje w możliwie najsubtelniejszy sposób. Jeśli para młoda chce przekazać, jakich prezentów sobie życzy, wybór rebusu to najlepszy sposób na uniknięcie wszelkich niezręczności.

Bordowe zaproszenie ślubne składane na trzy

Zaproszenia ślubne nietypowe dla świadków – pomysły

Świadkowie często są pierwszymi osobami, które dowiadują się o planowanym ślubie. Możecie jednak zrobić im również niespodziankę i z zaskoczenia poprosić o przejęcie tej roli. Świadków warto potraktować wyjątkowo, aby wyrazić wdzięczność za ich nieocenioną pomoc. To w końcu oni najbliżej towarzyszą parze podczas samej ceremonii, podając obrączki, pomagając w zbieraniu podarunków ślubnych i panując nad chaosem towarzyszącym wejściu do ślubnej sali.

Dla świadków można przygotować specjalne zaproszenia-zdrapki, za których pośrednictwem para młoda w oryginalny sposób zaprosi ich do pełnienia tej wyjątkowej roli.

Oryginalne zaproszenia na ślub – co wybrać?

Wiele zależy oczywiście od preferencji estetycznych pary młodej. Warto jednak zastanowić się nad motywami, które z pewnością wyróżnią zaproszenia na tle innych. Mogą być to na przykład roślinne ilustracje tropikalnych liści jako alternatywa dla wszechobecnych kwiatów czy zaproszenia eko na brązowym papierze recyklingowym.

Artykuł partnera


Lifestyle

Nie tylko powikłania po COVID-19. Skutków ubocznych pandemii jest więcej – zaniedbane zęby, oczy i kręgosłup to tylko część z nich

Redakcja
Redakcja
22 czerwca 2021
Fot. iStock/bee32
 
Nie tylko powikłania po przejściu samego COVID-19, lecz również wiele innych poważnych problemów zdrowotnych – będących „skutkami ubocznymi” pandemii – zostanie z nami na dłużej. Nawet na wiele lat. W jakich konkretnie obszarach zdrowie Polaków najbardziej ucierpiało z powodu pandemii?

„Choroby zakaźne, nawet te doprowadzające do pandemii mają tę wspólną cechę, że przemijają. Szacuje się, że w XX wieku grypa zabiła ponad 100 milionów osób, z czego około 60 milionów w swoich postaciach epidemicznych czy pandemicznych (od „Hiszpanki” do „Świńskiej grypy). Natomiast obecnie, każdego roku, na świecie umiera przedwcześnie ponad 70 milionów osób z powodu nieinfekcyjnych chorób przewlekłych (ang. NCD, non-communicable diseases). I ta epidemia zostanie z nami także po COVID” – zaznacza prof. Andrzej M. Fal, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie, a także prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.

Dla porównania dodajmy, że z powodu COVID-19 do tej pory zmarło na całym świecie łącznie ponad 3,8 mln osób, a w Polsce blisko 75 tys. Tak wynika z oficjalnych statystyk, które jednak, z różnych powodów, z pewnością są mniej lub bardziej niedoszacowane. Niestety, eksperci oceniają, że całkowita liczba przedwczesnych zgonów – związanych w sposób bezpośredni lub pośredni z tą pandemią – będzie ostatecznie znacznie wyższa, niż wskazują oficjalne statystyki „covidowe”.

„W czasie pandemii zmniejszona była (nawet do 70 proc.) dostępność świadczeń medycznych, praktycznie na całym świecie. Skutek? Pogorszenie stanu zdrowia przewlekle chorych. Odpracowanie tego stanu oznacza zwiększenie obciążenia opieki zdrowotnej przez kilka następnych lat. Przede wszystkim dotyczyło to będzie chorób płuc, kardiologii i onkologii. To jest pierwsza składowa długu zdrowotnego, jaki zostawia po sobie pandemia” – mówi prof. Andrzej M. Fal.

Lekarze z całej Polski alarmują, że ostatnio coraz częściej zgłaszają się do nich pacjenci z bardzo zaawansowanymi, niezdiagnozowanymi wcześniej chorobami, np. nienadającymi się już do leczenia operacyjnego zaawansowanymi nowotworami. Nie brak też pacjentów, którzy w czasie pandemii zaniedbali monitorowanie i leczenie swoich rozpoznanych już wcześniej różnego rodzaju chorób. Tego typu, groźne dla zdrowia i życia „skutki uboczne” pandemii stanowią jednak tylko część wspomnianego już wcześniej długu zdrowotnego.

„Druga składowa to powikłania po przebyciu COVID-19. I znowu, szczególnie dotkną one, według naszej wiedzy, obszar pulmonologii i kardiologii, ale dodatkowo także psychiatrię, gastroenterologię i nefrologię. Sześć miesięcy po infekcji SARS-CoV-2 około 60 proc. osób zgłasza objawy zespołu zmęczeniowego, >>mgły covidowej<< – generalne obniżenie wydolności fizycznej i intelektualnej, obniżenie napędu. Około 35 proc. osób podaje zaburzenia snu. Co czwarty cierpi z powodu duszności. Przed nami pracowite lata w medycynie” – podsumowuje prof. Andrzej M. Fal.

Inne skutki pandemii: zaniedbane zęby, oczy i kręgosłup

O tym, jakie problemy zdrowotne najbardziej doskwierają obecnie Polakom wiele mówią też wyniki sondaży.

Na przykład, z ogólnopolskiego, reprezentatywnego badania ankietowego zrealizowanego niedawno przez Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat wynika, że co piąty Polak (21 proc.) odczuwa potrzebę pilnego odwiedzenia okulisty. Ponadto, na liście specjalistów, u których Polacy najbardziej chcieliby w najbliższym czasie uzyskać poradę znaleźli się także: dermatolog (20 proc.), ginekolog (19 proc.), neurolog (11 proc.) i ortopeda (10 proc.).

Nieco rzadziej ankietowani wskazywali kolejno: pediatrę, psychologa, kardiologa, alergologa, laryngologa, fizjoterapeutę, diabetologa i onkologa.

Warto jeszcze w tym kontekście dodać, że 17 proc. respondentów tego badania, na pytanie – u jakiego specjalisty chcieliby uzyskać poradę w najbliższym czasie – odpowiedziało, że u żadnego.

Na temat tego, w jakim stanie zdrowia są Polacy po roku pandemii jeszcze więcej można się dowiedzieć z wyników badania pt. „Narodowy Test Zdrowia Polaków 2021” (NTZP), zrealizowanego niedawno przez serwis Medonet, pod patronatem Uniwersytetu Jagiellońskiego.

„47 proc. Polaków ma długotrwałe problemy zdrowotne, a liczba osób z takimi problemami rośnie wraz z wiekiem. Co czwarty Polak ma zdiagnozowane nadciśnienie tętnicze, co piąty alergię lub astmę, co dziesiąty depresję, a co czternasty cukrzycę. Na choroby stawów cierpi 16 proc., na choroby serca 10 proc., na choroby neurologiczne 9 proc., na nowotwory 4 proc., a na POChP 2 proc. ankietowanych. Odsetek osób z chorobami serca, alergią lub astmą, depresją, chorobą nowotworową wzrósł o 1 pkt. proc. w stosunku do 2020 roku dla każdej z tych grup. U 13 proc. respondentów zdiagnozowano COVID-19” – czytamy w raporcie z NTZP 2021.

Wspomniane badanie, przeprowadzone na ogromnej próbie respondentów (ponad 340 tys. internautów), dostarcza też niepokojących danych na temat profilaktyki w dobie pandemii.

„W przeciągu ostatniego roku tylko 39 proc. Polaków zbadało stężenie cholesterolu, 39 proc. wykonało badanie ogólne moczu (3 pkt. proc. mniej niż rok wcześniej), 49 proc. sprawdziło poziom cukru we krwi (1 pkt. proc. mniej niż w rok wcześniej), 53 proc. wykonało morfologię krwi (3 pkt. proc. mniej niż w rok wcześniej), a 76 proc. wykonało pomiar ciśnienia krwi. Pandemia mocno ograniczyła dostęp Polaków do badań diagnostycznych – m.in. aż 12 proc. osób spośród tych, które w minionym roku nie wykonały morfologii krwi, obawiało się narażenia na zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 podczas pójścia do placówki” – czytamy we wnioskach z badania.

Spowodowany pandemią regres w profilaktyce i ograniczenie kontaktów z lekarzami, w tym także wizyt u stomatologów, z pewnością przełożą się na wystąpienie lub pogłębienie różnego rodzaju problemów zdrowotnych u wielu pacjentów.

Inne sondaże z ostatnich tygodni i miesięcy zgodnie potwierdzają, że pandemia miała negatywny wpływ na zdrowie dużej części Polaków – w tym przede wszystkim na zdrowie psychiczne.

Na przykład, z najnowszego badania ankietowego przeprowadzonego w Polsce i kilkunastu innych krajach Europy przez firmę badawczą Kantar, dla niemieckiej grupy Stada, wynika, że średnio aż 59 proc. Europejczyków odczuwa jakieś negatywne, psychologiczne skutki pandemii, takie jak np. niepokój wewnętrzny, lęk czy problemy ze snem. Okazuje się, że największe piętno odcisnęła pandemia na Portugalczykach i Włochach – aż 70 proc. z nich przyznaje się do odczuwania jej skutków psychologicznych. Tuż za nimi plasują się jednak Polacy (69 proc.) oraz Hiszpanie (66 proc.). Najbardziej odporni psychicznie na pandemię są (przynajmniej w deklaracjach) Holendrzy – 47 proc. z nich przyznało w badaniu, że pandemia odbiła się na ich kondycji psychicznej.

Krytyczna ocena opieki zdrowotnej i medycyny

Wspomniane badanie dostarcza jednak również wielu innych ciekawych wniosków, które dotyczą m.in. oceny systemu ochrony zdrowia w różnych krajach, jak też zaufania poszczególnych społeczeństw do medycyny konwencjonalnej.

Okazuje się, że po roku od wybuchu pandemii Polacy należą, obok Rosjan i Ukraińców, do europejskich narodów najmniej zadowolonych z systemu ochrony zdrowia w swoich krajach. Usatysfakcjonowanych funkcjonowaniem opieki zdrowotnej jest jedynie 36 proc. Polaków, podczas gdy np. w Wielkiej Brytanii aż 91 proc., w Czechach 83 proc., a w Niemczech 82 proc. respondentów.

Frapujące są też odpowiedzi na pytanie dotyczące zaufania do konwencjonalnej medycyny: okazuje się, że ufa jej tylko 61 proc. Polaków, w porównaniu do 83 proc. Brytyjczyków czy 78 proc. Holendrów.

Miejmy zatem nadzieję, że rządowy program „odbudowy zdrowia Polaków” po pandemii przybierze adekwatną formę i intensywność, tak by wszystkie wspomniane wyżej niekorzystne tendencje i opinie odwrócić, z korzyścią dla nas wszystkich.

Nie zapominajmy jednak, że ostatecznie, to my sami mamy największy wpływ na stan swojego zdrowia – poprzez dokonywane codziennie wybory żywieniowe, realizowany poziom aktywności fizycznej, ilość snu, stosunek do używek oraz wiele innych elementów stylu życia.

Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl

Źródła: 

  • Statystyki dotyczące liczby zgonów osób zakażonych COVID-19 ze strony Coronavirus Resource Center prowadzonej przez Johns Hopkins University & Medicine (według stanu na dzień 19 czerwca 2021 r.).

    „The STADA Health Report 2021” – wyniki reprezentatywnych badań ankietowych realizowanych w marcu i kwietniu br. przez agencję Kantar dla firmy STADA w: Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Niemczech, Włoszech, Szwajcarii, Holandii, Polsce, Portugalii, Rosji, Serbii, Hiszpanii, Rosji, Ukrainie oraz Wielkiej Brytanii (w każdym kraju badanie objęło blisko 2 tys. respondentów).

  • Sondaż „Opinie Polaków podczas pandemii SARS-CoV-2” przeprowadzony 22 marca 2021 r. przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat metodą CAWI na grupie 1000 Polaków, reprezentatywnej ze względu na płeć i wiek.
  • Raport z wynikami Narodowego Testu Zdrowia Polaków 2021, zorganizowanego przez serwis Medonet, pod patronatem Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, we współpracy z agencją badawczą ARC Rynek i Opinia.

Lifestyle

„Nie dziw się, że już cię nie potrzebuję. Nauczyłeś mnie być samą. Nie zdziw się, gdy odejdę. Nie dałeś mi powodu, bym została”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
22 czerwca 2021
Photo by Kelly Sikkema on Unsplash

Nie dziw się, jeśli nie jesteś pierwszą osobą, do której dzwonię, gdy dzieje się coś złego lub dobrego. Nauczyłeś mnie, że nie pojawisz się, gdy cię potrzebuję. Nauczyłeś mnie, jak liczyć na kogoś innego.

Nie zdziw się, gdy spędzam więcej czasu z przyjaciółmi niż z tobą. Nauczyłeś mnie, że nigdy nie będziesz obecny. Nie słuchasz, kiedy mówię. Nie pamiętasz rzeczy, które ci powiedziałam. Nie pytasz o to, jak się czuję ani co mnie dręczy. Nauczyłeś mnie, że nigdy nie będziesz się o mnie troszczyć tak bardzo, jak moi przyjaciele.

Nie zdziw się, gdy zacznę planować życie bez ciebie. Nauczyłeś mnie, że zawsze będziesz odmawiać. Nauczyłeś mnie, jak planować swoją przyszłość bez ciebie. Nauczyłeś mnie, że nie chcesz brać w tym udziału, że wolisz być sam niż ze mną. Nigdy nie chciałeś widzieć świata moimi oczami.

Nie zdziw się, gdy nie będę za tobą tęsknić, gdy odejdziesz. Nauczyłeś mnie, jak nie tęsknić za tobą. Sprawiłeś, że czułam się, jakbyś nigdy za mną nie tęsknił. Nigdy nie czułam, że ​​moja nieobecność ma dla ciebie znaczenie. Nigdy nie czułam, że ​​dodałam jakąkolwiek wartość do twojego życia. Nigdy nie pokazałeś mi, że za mną tęsknisz. Nigdy mi tego nie powiedziałeś.

Nie dziw się, gdy cię ignoruję. Ignorowałeś mnie od lat. Zawsze byłam tą, która szła na kompromis. To ja zawsze zmieniałam dla ciebie swoje plany. Zawsze byłam tą, która bardziej się starała. Zawsze byłam bardziej zaangażowana, dopóki nie zdałam sobie sprawy, że to zła inwestycja. Inwestycja, na której wciąż traciłam.

Nie zdziw się, gdy zacznę się oddalać. Powoli przypominam sobie, kim byłam, zanim cię poznałam. Zaczynam zdawać sobie sprawę, że się z tobą zgadzam. Zaczynam sobie przypominać, na co zasługuję. Powoli otwieram oczy i widzę, jak bardzo bierzesz mnie za pewnik. Powoli dochodzę do wniosku, że ktoś inny mógłby mnie traktować o wiele lepiej. Ktoś inny nie sprawi, że będę czuła się niewidzialna.

Nie zdziw się, gdy przestanę być uważna lub opiekuńcza. Nie zdziw się, gdy moje delikatne słowa staną się mocne, a płonąca namiętność lodowata. Nie zdziw się, gdy spojrzę na ciebie i nic nie poczuję Nauczyłeś mnie, jak przestać cię kochać.

Nie zdziw się, gdy odejdę. Nie dałeś mi powodu, bym została.

Chcesz opowiedzieć swoją historię? Napisz do nas! [email protected]


Zobacz także

“Dziewczyny zawsze trzymają się razem”. Fantastyczny serial na Netflixie

3 rowerowe fakty, które musisz poznać tej wiosny

Intymne zdjęcia kochanków w akcji przeciw mitom o AIDS