Lifestyle

Mindfulnes – pięć kroków, które zmienią twoje życie w 15 dni. Czy to możliwe?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 grudnia 2017
Fot. iStock/Pilin_Petunyia
 

Każda wielka zmiana wynika z małych wstrząsów, codziennych zmian, które, choć niewielkie, mają moc zmiany naszego życia na lepsze. Czasami czekamy na jakiś wstrząs, spektakularne wydarzenie marnując kolejne szanse, nie dostrzegając, co się właśnie wydarza na naszych oczach.

Praktyka mindfulnes, czyli uważności może nam pomóc stać się bardziej świadomymi tego, co dzieje się w obecnej chwili.

Jasne, że jeśli chodzi o szczęście – nie ma cudów. Ale jest siła woli i otwarty umysł, aby z dnia na dzień, krok po kroku, stawać się coraz bardziej spostrzegawczym, widzieć wszystko, co dzieje się wokół nas. Aby zobaczyć możliwości. Aby przejść przez drzwi, gdy się otwierają. Przecież każde miejsce jest TUTAJ, a każda chwila dzieje się TERAZ.

Jedną z największych rzeczy, która powstrzymuje nas przed zmianami, jest niewątpliwie błądzący umysł. Czy wiecie, że według wielu badań, spędzamy od 30 do 40% naszego czasu na „autopilocie”.

Żyjemy życiem, które utknęło w rutynie, jesteśmy pasażerami, a nie kierowcami, pozwalając przeznaczeniu decydować o naszym szczęściu.

To nie wystarczy. Naprawdę niewiele trzeba, żeby zauważyć zmiany w jakości naszego życia już po 15 dniach. Chcesz spróbować?

Krok pierwszy

Bądź wrażliwy na swoje emocje, najlepszym momentem, by się na nich skupić jest TERAZ

Uważność, bardziej niż cokolwiek innego, jest życiową filozofią, narzędziem do rozwijania pełnej świadomości w teraźniejszości.

Nie miałoby to sensu, gdybyśmy nie zwracali uwagi na nasze emocje – na każdą z nich. Nie możemy przenieść rozczarowania, gniewu czy irytacji do oddzielnej części naszego mózgu. Musimy poradzić sobie ze wszystkimi emocjami i zająć się nimi, przejąć kontrolę nad wewnętrznym światem.

Krok drugi

Dzięki uważności przestaniesz oceniać

Naucz się żyć swoim życiem bez osądzania innych. Ludzie mają prawo żyć według własnego uznania.

Twoje życie należy do ciebie, bądź za to odpowiedzialna i nie oceniaj tego, którym nie żyjesz. Coś tak prostego może pomóc w osiągnięciu stanu spokoju i równowagi, zacznij od dzisiaj.

Krok trzeci

Bądź otwarta, słuchaj i ucz się być obecny

Zrób to! Wyłącz nieprzerwany szum myśli. Teraz otwórz oczy, a nie tylko patrz. Zamiast tego z większym spokojem przyglądaj się temu wszystkiemu, co cię otacza. Zwolnij tempo, zatrzymaj się i oddychaj.

Właśnie teraz naucz się słuchać. Od dawna słyszysz dźwięki, ale to w tym momencie jest czas, aby poczuć, zobaczyć i słuchać z serca, z centrum twojego umysłu. Jeśli chcesz mieć pełniejsze życie, powinnaś nauczyć się koncentrować całą swoją energię i zasoby na tym, by żyć zgodnie z twoim pragnieniami.

Krok czwarty

Odłóż na bok „MUSZĘ BYĆ”, aby praktykować „JA JESTEM”

Przez większość naszego życia jesteśmy tacy, jak inni chcą, żebyśmy byli. Dopasowujemy się, zamykamy w formie, którą nie my stworzyliśmy. To wszystko jest źródłem niepotrzebnego cierpienia, które powoli doprowadza nas do nieszczęścia.

Wprowadzać zmiany. Zastąp „Muszę być” na „Jestem”. Spróbuj medytacji, bo ta może pomóc nam przypomnieć, kim jesteśmy.

Krok piąty

Ćwicz akceptację

Praktykowanie akceptacji w naszym codziennym życiu wcale nie oznacza rezygnacji z wszystkiego, co dzieje się wokół nas.

Oznacza to przede wszystkim akceptację siebie i emocji, które czujemy. Ponadto akceptacja pozwala nam także zrozumieć i szanować życie innych ludzi. To tolerancja i zrozumienie.

Zobacz, to tylko pięć kroków, nic nie stoi na przeszkodzie, by spróbować je zrobić. Uważność przybliża nas do pełniejszego i bardziej autentycznego życia oraz szczęścia, które jest w naszych rękach.


 

źródło: exploringyourmind.com


Lifestyle

Mężczyźni bardziej dążą do bycia w związku niż kobiety. Gorzej radzą sobie z byciem singlem

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 grudnia 2017
Fot. iStock/arjan_Apostolovic
 

Pamiętam kiedyś dyskusję wśród moich koleżanek, że faceci zawsze odchodzą do innej kobiety, rzadko kiedy odchodzą po to, żeby być sami. Najpierw rozgorzała kłótnia, ale zrobiłyśmy szybki przegląd naszych kolegów, relacji, związków, okazało się, że faktycznie. Mężczyźni rzadziej niż kobiety są sami. Bardzo szybko po skończonym związku, wchodzą w kolejny, zdecydowanie szybciej niż kobiety, które czas bycia singlem coraz częściej wykorzystują do poznania siebie, swoich potrzeb, do samorozwoju, rozwijania swoich pasji. 

Portal randkowy eHarmony przeprowadził ankietę, z której wynika, że ponad 70%  mężczyzn czuje presję znalezienia partnerki, w porównaniu do 58% kobiet. Ponadto faceci single zdecydowanie bardziej niż kobiety cierpią z powodu samotności. Według Dr Linda Papadopoulos, psycholog z eHarmony, taka sytuacja ma miejsce, ponieważ to ​​kobiety częściej korzystają z przyjaźni, niż mężczyźni.

Wydawałoby się, że nie ma lepszego i bardziej beztroskiego życia od życia kawalera, cóż okazuje się, że panowie wcale tak nie uważają. I choć oczywiście zauważają pozytywne strony bycia singlem, takie jak niezależność, czas na hobby, wolność, niezobowiązujący seks, to jednak zdecydowanie bardzie niż kobiety dążą do bycia w związku.

Ankieta przeprowadzona na portalu randkowym wykazała także, że:

41% ludzi wolałoby być sama niż w związku z niewłaściwą osobą
47% mężczyzn stwierdziło, że samotność to negatywny aspekt bycia singlem w porównaniu do 43% kobiet
77% osób samotnych stwierdziło, że doświadczyło samotności
45% określiło samotność jako wadę bycia singlem

 

Jakoś ciśnie mi się złośliwość na usta – czyżby panowie, którzy nie radzą sobie w sytuacji bycia singlem potrzebowali kobiety do tego, by się nimi zaopiekowała, żeby była stałym towarzystwem, żeby im pomatkowała trochę, podczas gdy oni musieli wyjść spod mamusinych skrzydeł? Niestety bardzo często obserwuję mężczyzn, którzy nie szukają partnerki, ale kobiety, która oprócz roli kochanki wejdzie także w rolę ich matki. Może czas na odrobinę samodzielności?


źródło: independent.uk.co

 


Lifestyle

101 pielęgnacyjnych trików dla pięknej skóry

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 grudnia 2017
Fot. iStock / Tassii
Następny

Naprawdę nie potrzeba wiele, by cieszyć się przepiękną cerą. Zbyt często zapominamy o drobiazgach, które robią całą urodową „robotę”. Specjalnie dla was 101 pielęgnacyjnych trików dla pięknej skóry. Przeczytajcie!


 

źródło: *elle.com

Zobacz także

Plaża nie tylko dla chudzielców. Dobry kostium ma swoje „sposoby” na swobodę

Tych facetów unikaj jak ognia! Sprawdź, po czym ich poznać

Jaki zapach ma twoja miłość? Akcja „Pokaż, jak kochasz”