Go to content

„Miał język, który wydawał się wielkości piłki do tenisa, a do zębów przyklejone okruchy”

pocałunek
fot. Taisiia Stupak/Unsplash

Naukowcy zbadali z detalami sekret najlepszych i najgorszych pocałunków. Badanie opublikowane w Journal of Relationships Research opisuje wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 691 dorosłych Amerykanów, którzy mieli średnio 32 lata. Jakie są wyniki? Okazuje się, że większość z nas pierwszy raz pocałowało się w wieku 15 lat, w ciągu swojego życia robiło to z 18-19 osobami. Prawie połowa (44 procent) stwierdziła, że straciła zainteresowanie kimś tylko z powodu pocałunku, podczas gdy 14 procent, że zyskało je. Wszyscy deklarowali, że dobrze pamiętają „swój najlepszy pocałunek”, a 96 procent, że pamięta też ten najgorszy.

Wspomnienia najlepszych pocałunków

„Poznałam go w aplikacji randkowej. Spotkaliśmy się dopiero, kiedy odbierał mnie z lotniska. Kiedy wsiedliśmy do taksówki, żeby pojechać do naszego hotelu, zaczął mnie całować. Do tej pory nikt nie był wobec mnie tak namiętny. Wspominam to jako bardzo potężne i obezwładniające uczucie”.

„Miałam wtedy 15 lat i bardzo długo czekałam aż on mnie pocałuje. W końcu zrobił to, kiedy oprowadzał mnie do domu. Przed drzwiami, kiedy się żegnaliśmy. W tym momencie, świat zawirował mi i czas jakby przestał płynąć. To było tak ekstremalnie przyjemne uczucie, że nigdy już czegoś podobnego nie przeżyłam. Czułam jakby środek mojego ciała dosłownie rozrywało szczęście”.

Chcesz więcej takich treści?
Zapisz się do mojego newslettera i otrzymuj najnowsze artykuły z ohme.pl.

„Zrobiliśmy to w jego samochodzie. Wiedziałam, że on ma żonę. Ale nas też przed laty łączyło uczucie, którego nigdy nie skonsumowaliśmy. Całował mnie tak, że najchętniej poszłabym od razu z nim do łóżka. Pomyślałam sobie, że facet, który potrafi tyle zrobić językiem w moich ustach, musi być fantastycznym kochankiem”.

„Pocałowała mnie już na pierwszej randce. Podobało mi się, że widziała czego chce. Już w tym momencie poczułem, że będziemy w łóżku kompatybilni. Po prostu w tym pocałunku było wszystko, co lubię: pasja namiętność i zachłanność”.

Większość uczestników opisywała, że swoje najlepsze pocałunki przeżyła z osobami, z którymi byli w pozytywnej intymnej relacji. Często był to ich pierwszy pocałunek z obecnym lub byłym partnerem. Niektórzy jednak największą ekscytację mieli z kimś nieznajomym. Wielu wiązało swoje najlepsze doświadczenia z konkretnymi wydarzeniami i pozytywnymi wspomnieniami, takimi jak: zaręczyny, sylwester, wakacje. Tylko 16 osób stwierdziło, że ich pierwszy pocałunek był najlepszy.

Wspomnienia najgorszych pocałunków

„Najgorsze było, że właśnie skończył jeść chleb czosnkowy. Do zębów miał przyklejone okruchy. A potem praktycznie wyczyścił sobie język usta tym pocałunkiem i jeszcze… obślinił mnie. Musiałam się wycierać dłonią, co było po prostu ohydne!”

„Miał język, który wydawał się być wielkości piłki do tenisa. Za każdym razem, gdy mnie całował, wypełniał moje usta i prawie schodził do gardła, był mokry i obrzydliwy”.

„To było naprawdę jak całowanie martwej ryby. Ona nie potrafiła oddać się namiętności. Była zimna i zachowawcza. Tak jakby przyjmowała, a niczego nie potrafiła dać. Dla faceta to ważne.”

„Całował nerwowo i bez pasji. Jego język był wąski i dźgał mnie miarowo między zęby. Nie można się było w tym zapomnieć. Nie czułam przyjemności, byłam tym zdziwiona. Nic więcej. Zero przyjemności. A potem niestety okazał się równie beznadziejnym kochankiem. Od tej pory nie chodzę już do łóżka z tymi, co się nie potrafią całować”.

Podobnie jak w przypadku najlepszych pocałunków, tylko 24 osoby stwierdziły, że ich pierwszy pocałunek był najgorszy. Dla kontrastu, większość uczestników mówiła o cechach fizycznych, opisując swój najgorszy pocałunek jako „nieprzyjemny”, „nie do zniesienia” lub „obrzydliwy”. Ponadto, w przeciwieństwie do najlepszych pocałunków, które zwykle miały miejsce z obecnymi lub byłymi partnerami, najgorsze pocałunki mieliśmy z osobami, których nie znaliśmy.

Na koniec

Naukowcy na koniec przedstawili swoje wnioski z badania. Wynika z niego, że najlepsze pocałunki zwykle mieliśmy z partnerem, którego już znaliśmy i który wywołał w nas pewną iskrę i silną reakcję emocjonalną. Natomiast najgorsze pocałunki częściej dotyczyły nieznajomych, z którymi brakowało nam intymnego związku, a sam pocałunek miał nieprzyjemne cechy fizyczne lub odbywał się w niepożądanej sytuacji. I jeszcze ciekawostka. Na pytanie, czy woleliby zrezygnować z całowania na zawsze, czy z seksu oralnego, 49 procent uczestników badania odpowiedziało, że zrezygnuje z seksu oralnego, a 23 procent, że zrezygnuje z całowania (28 procent nie mogło się zdecydować).