Lifestyle

„Mama swoje frustracje przelewała na nas, z własnych niezrealizowanych marzeń też rozliczała nas”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
18 maja 2022
fot. fundamental rights/iStock
 

Codziennie przyglądam się swojej nastoletniej córce i zastanawiam, czy dobrze ją wychowam, czy będzie szczęśliwa, czy zdołam ją wyposażyć tak, by nie dała się w życiu skrzywdzić i by miała siłę wyjść z nieprzewidzianych opresji. Zadaję sobie pytania: jak ja powinnam wieść swoje życie, żeby dać siłę i wzór w dorosłym życiu. Sama mam dużo żalu do swojej mamy, którą bardzo kocham i dziś wyraźniej niż kiedykolwiek wcześniej widzę jej słabości i lęki, które przenosiła także na mnie. Wiem, że nigdy nie chciała źle. Może nie umiała, może sama miała nieodpowiednie wzorce… Nie wiem. Wiem, że obwiniam ją o wiele własnych niepowodzeń i że nie mamy dobrego kontaktu, choć ja bym go chciała i ona chyba też, ale jest jakiś mur miedzy nami.

Ten list przyszedł do naszej redakcji w ramach akcji konkursowej #CzułeWięzi Matki i Córki. Najwyższy stopień intymności kobiecych relacji.

Zapraszamy do udziału – szczegóły w linku lub poniżej.

Moje pierwsze wspomnienia z dzieciństwa są związane wyłącznie z mamą i siostrą, tatę pamiętam jakby później. Był raczej człowiekiem rodzinnie nieobecnym z rysem narcystycznym, jednak to dziś z nim mam lepszy i bieżący kontakt. Zastanawiam się co w mojej relacji z mamą poszło nie tak, bo pamiętam, że się angażowała, była, rozmawiała, głaskała. Może nie miała nadprzyrodzonej umiejętności zabawy z dziećmi. Wspominam ją jako raczej sztywną slużbistkę bez dystansu do siebie i innych, mocno oceniającą i manipulującą dziećmi, ale z sercem i oddaną rodzinie. I chyba to nie między nami był problem, a między rodzicami. Ona wciąż czekała aż jej książę z bajki się nią zainteresuje i uratuje, a książę okazał się kobieciarzem zapatrzonym w realizację własnych potrzeb.

Mama nie umiała oddzielić nas, mnie i siostry, od ojca. Swoje frustracje przelewała na nas, z własnych niezrealizowanych marzeń i rozczarowań też rozliczała nas. Wciąż byłyśmy za mało perfekcyjne, popełniałyśmy błędy, choć obie uczyłyśmy się świetnie i chodziłyśmy do prestiżowych szkół. Zawsze coś jednak było nie tak. Dziś wiem, że to było lustro niej samej. Że ona sobie wyrzucała nieidealność, nie nam. Ale wtedy tego nie wiedziałam.

To dążenie do perfekcjonizmu towarzyszy mi do dziś, widzę, że sama podobnie wymagam od swojej córki dbałości o wszystko i jak ona próbuje temu sprostać i nie daje rady i jak mi trudno to zaakceptować, choć mam tego świadomość. Pamiętam, jak kiedyś córka przyniosła czwórkę ze sprawdzianu, na który się uczyłyśmy razem. I jak mnie o tym informowała. Czułam się zawiedziona, bo dużo pracy w to włożyłyśmy i nie umiałam tego ukryć. Ona wtedy spojrzała na mnie tak smutno i powiedziała: „Mamo, czwórka to jest dobra ocena, prawda?” A ja nie wiedziałam, co odpowiedzieć.

Nie potrafię zaakceptować w sobie swojej nieidealności i nie umiem tego względem swojej córki. Robię bardzo małe kroki na przód. Był moment, że córka nie chciała mi nic mówić. Relacje były napięte. Zaczęła mnie okłamywać i wtedy zrozumiałam, że albo coś z tym zrobię, albo sama będę miała  ze swoją ukochaną pierworodną córką taką samą relację, jak mam ze swoją mamą. Pierwszym krokiem była wizyta u psychologa. Zresztą zbiegła się ona z rozstaniem z moim narcystycznym mężem przemocowcem. Uznałam, że psycholog jest jej niezbędny. Ale psycholog był mężczyzną. Po doświadczeniach z własnym ojcem, było jej ciężko się przełamać. Nie udało się. Później była starsza pani z tytułami naukowymi i też się nie powiodło.

W końcu po kilku latach nawiązała kontakt z młodą panią. I myślę, że potrzebowała zdrowej relacji z dorosłą kobietą. Dużo mi to pokazało. Sama zaczęłam jej dużo opowiadać o sobie i mniej ją oceniać. A za to doceniać i zauważać drobne miłe zachowania. Wiem, że ja jestem lustrem, w którym ona się widzi. I mocno walczę ze swoimi słabościami, by widziała w tym odbiciu piękną mądrą i zaradną kobietę. Ostatnio opowiada mi dużo o swoich relacjach z koleżankami. Raz nawet się rozpłakała i przytuliła mnie z ufnością. Czuję, że  wchodzimy na dobrą drogę.

Nieperfekcyjna mama i córka


 

Matka, mama. To chyba najbardziej pojemne słowo na świecie. Pierwsza i najważniejsza osoba w naszym życiu. Jej obecność lub brak, definiuje nas na całe życie. Najbardziej rozumiemy ją i doceniamy wtedy, gdy same stajemy się matkami. Wybaczamy, bo widzimy, że same popełniamy błędy. Przestajemy oceniać. Przychodzi taki czas, kiedy chciałybyśmy jej powiedzieć znacznie więcej, ale nie wiemy jak i zawsze tę rozmowę odkładamy na później.

Z okazji Dnia Matki zapraszamy Was do wspólnego pochylenia się nad więzią matka-córka. Zapraszamy do pisania listów, najczulsze nagrodzimy wspaniałymi nagrodami od naszych Partnerów: C&A, L’oreal, Dermena, Gatta i Dekoria. Szczegóły poniżej.

Istnieją relacje tak bardzo intymne, że mogą je stworzyć tylko dwie bardzo bliskie kobiety. Istnieją rzeczy tak ważne, że nie da się ich przekazać w pośpiechu, na kolanie. Myśli i słowa, które krążą w głowie na długo przed tym, nim zostaną wypowiedziane. Listy, które piszemy dziś po to, by wysłać je za 10 czy 20 lat. Są związki, które tworzymy na całe życie, zupełnie nie przejmując się ich zmiennością. Miłości bezwarunkowe, trudne i budujące zarazem. Są matki i córki. Najwyższy stopień intymności kobiecych relacji.

Zdarza się, że na tę wyjątkową intymność czekamy latami. Budujemy ją z drobnych kamyczków i pyłu, jak zamki z piasku. Ale te zamki wbrew wszystkiemu strzelają kolejnymi wieżami w niebo, stoją dumnie i żaden przypływ ich nie podmywa… Co powiedziałabyś sobie samej, gdybyś mogła cofnąć się w czasie? A może mogłabyś wysłać sobie list? Nie da się? Jasne, ale to wszystko, co wiesz już dziś, co przyniosło ci życie, doświadczenia i dojrzałość. Wszystko, czego nauczyły się wylane łzy i ogromne radości, możesz powiedzieć swojej córce.

Jedyne, co mogłybyśmy jej podarować, a co ważniejsze jest niż tysiące słów – to nasza obecność. Choć słowa są też bardzo ważne i dają moc, dlatego zapraszamy Was z okazji Dnia Mamy do udziału w akcji #CZUŁE WIĘZI (matki i córki). Zapraszamy zarówno mamy, jak i córki, by pisały do nas o swoich najważniejszych relacjach, nie pomijając tych trudnych, najtrudniejszych, które przeżywamy, czy których doświadczyłyśmy.

Zbyt często brakuje nam słów. Zbyt często odkładamy prawdziwe życie na później. Dziś nie odkładaj już niczego. Usiądź i napisz do niej list. Wyjątkowy.

Najpiękniejsze, najczulsze, pełne emocji listy zostaną opublikowane na łamach Oh!Me i nagrodzone przez Partnerów akcji.

Na Wasze listy czekamy pod adresem [email protected]

Regulamin znajdziecie TUTAJ.

MAMY DLA WAS WSPANIAŁE NAGRODY od C&A, Dekorii, L’oreal, Gatta i Dermeny

 5 kart podarunkowych o wartości 400 zł od C&A

Karty podarunkowe C&A są bezterminowe i do realizacji w każdym sklepie stacjonarnym C&A w Polsce.

C&A to znana marka odzieżowa, która inspiruje i ubiera Klientów, zgodnie z modą na dziś, ale z myślą o jutrze. C&A to doskonały wybór dla osób kochających życie, autentycznych, nowoczesnych, różnorodnych, ceniących sobie bliskie relacje i kierujących się wartościami – dla których zrównoważony rozwój to coś więcej niż kolejny trend. Wear the Change stanowi główne przesłanie C&A  i łączy wszystkie te aspekty, otwierając lepsze perspektywy na teraźniejszość – i na przyszłość.

C&A to główny partner naszej akcji konkursowej #CzułeWięzi.

Więcej informacji można znaleźć: www.c-a.com  C&A na FacebookuC&A na Instagramie

 

5 zestawów kosmetyków BIOTHERM od L’oreal

Produkt w składzie zawiera najwyższe stężenie Planktonu Termalnego, który ma kompleksowe działanie. Składniki aktywne chronią, wzmacniają i regenerują skórę. Poprawa kondycji cery dostrzegalna jest już po 8 dniach, dlatego już dziś rozpocznij walkę o zatrzymanie młodszego wyglądu i promiennego blasku!

W skład zestawu wchodzą:

LIFE PLANKTON™ ELIXIR – Serum regenerujące 30 ml/50 ml/75 ml

BLUE THERAPY AMBER ALGAE Revitalize day – Rewitalizujący krem na dzień -50ml

BLUE THERAPY AMBER ALGAE Revitalize night – Rewitalizujący krem na noc – 50ml

Więcej:

3 poduszki dekoracyjne z pikiem Dekoria

Dekoria to sklep internetowy z wyposażeniem wnętrz. Przede wszystkim producent rolet rzymskich, zasłon i firan szytych na miarę jak również oferujący produkty dekoracyjne typu: lampy, lustra, obrazy, wazony, meble jak również wiele innych.

Więcej:

5 zestawów dermokosmetyków Dermena

W skład 1 zestawu będzie wchodzić szampon, odżywka i mgiełka ochronna dermena® SUN PROTECT oraz suplement diety dermena® COMPLEX.

dermena® hair care to specjalistyczna linia dermokosmetyków kompleksowo podchodzących do pielęgnacji włosów. Nasze preparaty stymulują odrastanie włosów, hamują wypadanie oraz poprawiają ich kondycję, zapewniając im zdrowy wygląd i naturalną gęstość.

Zawierają innowacyjną i unikalną molekułę REGEN7 – substancję pochodzenia witaminowego, która poprawia mikrokrążenie skóry głowy i wzmacnia mieszki włosowe.

Więcej o produktach i marce:

 

 

3 zestawy dresów Gatta z najnowszej kolekcji ekologicznej CAREU, dostępne w rozmiarach: S, M, L

Ekologiczne surowce, klasyczne fasony to pierwsza, odzieżowa eko-kolekcja marki Gatta na sezon wiosna-lato 2022. Ubrania przygotowane zostały w trosce o środowisko naturalne z wysokiej jakości bawełny oraz poliestru recyklingowanego. To kolekcja stworzona tak, by swobodnie móc zestawiać ze sobą pojedyncze elementy, a także tworzyć zestawy, które idealnie sprawdzą się na wiosnę.

Więcej:

5 zestawów od Trefl

Ponad 35 lat wspólnych emocji i zabawy
Trefl SA to dynamicznie rozwijająca się rodzinna firma, obecna na rynku od 1985 roku. Tworzymy nasze produkty z myślą o dzieciach, młodzieży i całych rodzinach. Chcemy, by nasze bezpieczne i często tradycyjne zabawki dostarczały pomysłów na wspólne i ciekawe spędzanie czasu oraz wspierały poznawanie i zrozumienie otaczającego świata. Dynamiczna interakcja, wspólny śmiech, indywidualne lub zespołowe rozwiązywanie łamigłówek czy układnie puzzli to przykładowe aktywności z użyciem naszych produktów. Wierzymy, że nasi Klienci sięgają po nasze produkty, bo w coraz bardziej wirtualnym świecie wspierają one tradycyjną komunikację i edukację bazującą na realnym słowie i geście.

W skład zestawu wchodzą:

  1. https://www.trefl.com/teczowe-motyle-20159
  2. https://www.trefl.com/hello-morning-10694
  3. https://www.trefl.com/sorter-do-puzzli-90816

 

Więcej na: 


Lifestyle

Piotr Jacoń: Sędzia BGS napisała, że moja Córka jest… synem płci żeńskiej. Ja pie*dolę!

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
18 maja 2022
fot. Mateusz Ochocki
 

Piotr Jacoń, dziennikarz TVN 24 i ojciec transpłciowej Wiktorii opowiada wstrząsającą historię swojego dorosłego dziecka. Rok temu jego córka złożyło pozew przeciwko rodzicom w sprawie o uzgodnienie płci. Dziś jest wyrok. Przychylny dla Wiktorii. Ale… „Choć sędzia przyznała mojej Córce rację — że jest płci żeńskiej — to w tym jednym zdaniu dwukrotnie nazwała ją powodem (a nie powódką). I raz synem. Dwukrotnie także użyła jej starego imienia, o którym osoby transpłciowe nie przypadkiem mówią, że to deadname”, mówi oburzony Jacoń. I apeluje o zmianę prawa w Polsce!

Pod koniec września 2020 roku dziennikarz TVN Piotr Jacoń (dziennikarz TVN 24) dowiedział się, że jego dziecko, które za chwilę miało skończyć 20 lat, zaczyna nowe życie. „Tak narodziła się Wiktoria. Choć dawny syn jeszcze wtedy żył. Nie wszystko wiedzieliśmy. Nie wszystko rozumieliśmy. Ale mieliśmy pewność, że nadal będziemy kochać”, napisał Jacoń we wstępie swojej książki „My, Trans”. Dziś opowiada dalszą część historii córki. W Polsce obowiązuje nadal bezsensowne prawo, że kiedy dziecko chce dokonać korekty płci, musi pozwać swoich rodziców. Innego rozwiązania brak! Choć często ich bardzo kocha, po prostu musi  stanąć przeciwko nim w sądzie i oskarżyć ich, że przy porodzie źle określili jego płeć!

 

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Piotr Jacoń (@piotr_jacon)

Dlaczego Wiktoria musiała pozwać ojca?

„Ten rodzaj praktyki, został wymyślony… z braku laku. W Polsce nie mamy ustawy, która by ustalała, jak taka procedura powinna przebiegać. Ponieważ jednak to jakoś trzeba załatwić urzędowo, wymyślono, że pełnoletnie osoby dorosłe, które chcą dokonać korekty płci, muszą pozwać swoich rodziców. To jest absurd i w praktyce często wygląda strasznie. Wszystko zależy od tego, na jakiego sędziego się trafi”, opowiada Oh!Me Jacoń.

„W dużych ośrodkach, takich jak Warszawa, sędziowie są pod baczniejszą obserwacją Ministerstwa Sprawiedliwości, które, jak wiemy, na tęczowe sprawy patrzy czujnie. Dlatego często szukają „podkładek”, by nie brać na siebie pełnej odpowiedzialności za decyzję i choć na koniec zazwyczaj przychylają się do wniosku pozywającego, czyli zgadzają się na metrykalną korektę płci, to przedłużają całą procedurę. W mniejszych miastach zazwyczaj wszystko trwa krócej i sędziowie odznaczają się większą empatią. Być może dlatego, że tych spraw jest tam znacznie mniej i urzędnicy traktują je bardziej po ludzku”, dodaje w rozmowie z nami dziennikarz TVN 24.

 W imieniu Rzeczpospolitej Polskiej mojej Córce dano w twarz

Po roku od złożenia przez Wiktorię pozwu przeciwko rodzicom (w sprawie o uzgodnienie płci) Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok. To jest jedna strona A4. U góry orzeł w koronie. Na dole dwie pieczątki. Pomiędzy jedno wielokrotnie złożone zdanie.

„I choć jest on po naszej myśli, to forma ogłoszenia tego wyroku jest dla nas powodem bólu i dowodem na bezmyślną (lub zamierzoną) opresyjność państwa polskiego”, twierdzi Jacoń w najnowszym wpisie na Instagramie.

„Choć sędzia przyznała Wiktorii, że jest płci żeńskiej, to w tym jednym zdaniu dwukrotnie nazwała ją powodem (a nie powódką) i rraz synem. Dwukrotnie także użyła jej starego imienia, o którym osoby transpłciowe mówią, że to deadname.

Deadname jest powodem społecznej dysforii. Ta bywa przyczyną depresji, która nierzadko prowadzi do samobójstwa. Sędzia BGS powinna to wiedzieć. Zwłaszcza że na pierwszej rozprawie zaraz po tym, jak rozdzieliła nas z Córką — nam każąc usiąść na ławce dla pozwanych, a Wiktorii po drugiej stronie — podkreślała, że wie, jak to trudna emocjonalnie sprawa, bo miała już takich kilka.

Mimo tego doświadczenia sędzia BGS napisała, że moja Córka jest… synem płci żeńskiej.
 Ku.wa! Ja pie.dolę!

Wiktoria na ten wyrok czekała desperacko niecierpliwie, bo dopiero on otwiera jej drogę do nowego peselu i nowego dowodu osobistego. Dowodu Jej Prawdziwej Tożsamości. Żeby jednak odebrać to sądowe pismo na poczcie, będzie musiała pokazać stary dowód, ze starym imieniem i nieaktualnym zdjęciem. Pani w okienku być może wyda list od ręki. Ale jest bardzo prawdopodobne, że wcale nie ściszając głosu, zapyta moją blond długowłosą Córkę o pięknych oczach: Czy ten dowód to pana?”, mówi Jacoń na swoim Instagramie.
„Nie potrafię się cieszyć”, mówi dziś Wiktoria, gdy dzwonią do niej rodzice. Mówi: ”Apatia to najlepsze uczucie, na jakie mnie stać. Tyle razy na różnych etapach tego procesu płakałam z rozpaczy i ze szczęścia, że teraz nie mam siły. Ani na uśmiech, ani na łzy”.

Piotr Jacoń apeluje o zmianę prawa w Polsce!

Wielu znanych i popularnych natychmiast wpisało swoje słowa wsparcia. Maria Peszek: „Wysyłam siłę i miłość ❤️”. Mariusz Szczygieł: „To się w głowie nie mieści”. Marta Kuligowska: „Piotrek zmieniacie świat, nasz polski mały półświatek. Zmiana boli także Was i bardzo mi przykro. Będzie lepiej, wierzę w to także dzięki Wam. Idzie nowe, lepsze. Uściski dla Was, szczególne dla Wiktorii”.

Obiecujemy Piotrze nie zostawić Was samych!

 

 

 


Lifestyle

Beautamine kolagen do picia – co to jest i czy warto go stosować?

Redakcja
Redakcja
18 maja 2022
Beautamine kolagen do picia – co to jest i czy warto go stosować?

Kolagen do picia zyskuje coraz bardziej na popularności. Wygoda stosowania to tylko jeden z argumentów przemawiających za tego typu produktami. Marka Beautamine idzie o krok dalej i tworzy shoty kolagenowe z mikrocząsteczkami, które doskonale przyswajane są przez organizm.

Dzięki temu produkty przez nią oferowane są skuteczne i bezpieczne. Sprawdź, dlaczego warto wybrać kolagen do picia od Beautamine!

O kolagenie słów kilka

Kolagen to białko. Jeden z najważniejszych aminokwasów w organizmie człowieka. Jest budulcem skóry, włosów, paznokci, a także wielu narządów wewnętrznych, naczyń krwionośnych, stawów, chrząstek i mięśni. Kiedy zaczyna brakować go w organizmie, ciało traci elastyczność. Skóra staje się wiotka, na jej powierzchni pojawiają się zmarszczki, a włosy znacznie częściej wypadają. Pogarsza się również ruchomość stawów, słabną mięśnie, a Ty odczuwasz ciągłe zmęczenie. Aby zapobiegać zmianom, które naturalnie z wiekiem się dokonują, warto rozpocząć suplementację kolagenem jak najwcześniej.

Kolagen do picia – czym jest i jakie daje korzyści?

Kolagen w formie płynnej to najlepszy wybór pośród wszystkich dostępnych na rynku suplementów z kolagenem. Dlaczego? Małe cząsteczki zawarte w płynnym produkcie doskonale absorbowane są przez jelita, skąd trafiają do krwiobiegu w ciągu kilkudziesięciu minut po spożyciu. Stamtąd zostają wchłonięte przez skórę. Peptydy (cząsteczki kolagenu) pozostają w skórze przez kilka dni, gdzie pobudzają kolagen naturalny do produkcji nowej sieci włókien. W ten sposób podnosi się synteza kolagenu w organizmie, a Ty zyskujesz gładką, jędrną skórę oraz mocne włosy i paznokcie.

Dwa produkty Beautamine – te same możliwości

Beautamine to marka będąca odpowiedzią na zapotrzebowanie osób ceniących innowację połączoną z tradycyjnym podejściem do pielęgnacji ciała i ducha. Ich filozofia opiera się na trzech filarach: dbałości o detale, trosce o użytkownika oraz transparentności. Dlatego w każdym produkcie Beautamine znajdziesz przejrzyste receptury, wysokiej klasy składniki aktywne, takie jak certyfikowany kolagen morski, ekstrakty roślinne, witaminy czy minerały pozyskiwane z poszanowaniem zasad zróżnicowanego rozwoju.

Beautamine oferuje dwa rodzaje shotów kolagenowych – Collagen Drink oraz jego wegański odpowiednik Vegan Collagen Drink. W obu produktach znajdziesz składniki aktywne, które pomogą Ci zadbać o urodę i poprawić samopoczucie. Kolagen do picia Beautamine zawiera opatentowaną formułę Synergene™ ze zwiększoną ilością kolagenu oraz innych ważnych dla zdrowia składników aktywnych. Największą zaletą tych produktów są małe cząsteczki 100% naturalnych składników o maksymalnej przyswajalności. Dzięki temu suplementy zapewniają lepsze efekty stosowania suplementu niż tradycyjne kapsułki czy proszki kolagenowe.

W jednym opakowaniu kolagenowych shotów znajduje się 10 buteleczek. Każda z nich ma 30 ml pojemności, co odpowiada dziennej porcji suplementu. 10-dniowa kuracja z pewnością pomoże Ci przekonać się, że suplementacja kolagenem to najlepsze, co możesz dla siebie zrobić.

Collagen Drink w służbie piękna

Beautamine Collagen Drink ma smak soczystej brzoskwini. Zawiera certyfikowany kolagen rybi oraz kombinację 4 składników niezbędnych do utrzymania dobrej kondycji organizmu. Są to: kwas hialuronowy, biotyna, cynk oraz koenzym Q10. Małe cząsteczki o maksymalnej przyswajalności oraz synergiczne działanie składników aktywnych to gwarancja skuteczności produktu.

Regularne spożywanie Collagen Drink już w krótkim czasie przynosi pierwsze efekty. Kondycja skóra poprawia się zazwyczaj już w pierwszym tygodniu stosowania produktu. Staje się ona wówczas lepiej nawilżona i jędrna, a z czasem też gładsza, bardziej elastyczna.

Mikrocząsteczki zawarte w formule Synergene™:

  • pobudzają produkcję włókien kolagenowych, spłycając zmarszczki i zmniejszając widoczność rozstępów oraz bruzd,
  • głęboko nawilżają oraz uelastyczniają skórę, włosy i paznokcie,
  • wzmacniają macierz włosa oraz sprawiają, że paznokcie są mocne, odporne na złamania.

Vegan Collagen Boosting Drink dla wymagających

Wegańskie shoty kolagenowe to propozycja dla osób, które chcą uzyskać efekty suplementacji kolagenem, jednak zależy im na dostarczaniu do organizmu wyłącznie roślinnych składników. Vegan Collagen Boosting Drink ma pyszny brzoskwiniowo-grapefruitowy smak i jest bogaty w ekstrakty uzupełniające niedobory witaminy C odpowiedzialnej za prawidłową syntezę naturalnego kolagenu. W każdej dziennej dawce suplementu dostarczysz sobie aż 600 mg tej niezwykle cennej witaminy.

W wegańskim kolagenie do picia znajdziesz również:

  • ekstrakty z brzoskwini, marchwi, żurawiny, owoców aceroli czy mandarynki,
  • sok z liści szpinaku, owoce borówki amerykańskiej i czereśni,
  • biotynę, kwas hialuronowy, ryboflawinę oraz witaminę B6.

Taka kombinacja składników aktywnych pomoże zadbać o urodę oraz zdrowe samopoczucie każdego dnia.

Kolagen do picia – efekty, jakich możesz się spodziewać

Kolagen do picia to produkt, który powstał z myślą o osobach ceniących sobie wygodę stosowania suplementów. W jego składzie Beautamine zamknęło wyselekcjonowane składniki aktywne o przebadanych właściwościach. Regularna suplementacja shotami pomoże Ci:

  • pobudzić organizm do naturalnej produkcji kolagenu i uzupełnić niedobory witamin oraz minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu,
  • nawilżyć, ujędrnić oraz uelastycznić skórę, sprawiając jednocześnie, że zmarszczki i rozstępy staną się niewidoczne, a cellulit zniknie,
  • wzmocnić włosy, odżywiając cebuli i pobudzając kosmyki do wzrostu,
  • poprawić kondycję paznokci, które staną się mocniejsze, twardsze oraz odporne na łamanie się i rozdwajanie,
  • poprawić ruchomość stawów i elastyczność mięśni,
  • wzmocni odporność i doda energii do działania każdego dnia.

Kolagen do picia – opinie o produktach Beautamine

Wiele osób, które stosowało już kolagenowe shoty Beautamine, potwierdza ich skuteczność. Według opinii aż 96% użytkowników już po pierwszych kilku dniach stosowania skóra zdecydowanie się wygładziła. Zrobiła się jędrniejsza i była lepiej nawilżona. W kolejnych tygodniach te same osoby wskazywały na poprawę kondycji włosów i paznokci, aż wreszcie na lepszą odporność organizmu oraz dobre samopoczucie. Suplementacja kolagenem do picia od Beautamine to doskonały sposób na poprawę urody oraz zdrowia. Wybierz swoją wersję kolagenowych shotów już teraz i ciesz się nieograniczonymi korzyściami!


Zobacz także

Jak technologia motywuje do zdrowego życia?

Wszystko, co powinnaś wiedzieć, aby dobrze się umalować. Jak podkreślić urodę i zatuszować niedoskonałości – radzi Małgorzata Smelcerz, makijażystka gwiazd

Jestem lesbijką z małego miasta. Opowiem ci, jak to jest, kochać inaczej i być za to tak strasznie niezrozumianym