Lifestyle

Kodeks zakazujący miłości, czyli premiera na DVD filmu „Łowca i Królowa Lodu”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 sierpnia 2016
Mat. prasowe
 

Jeśli pamiętacie sukces kinowy filmowego hitu „Królewna Śnieżka i Łowca” z 2012 roku,  ta propozycja z pewnością was zainteresuje.  Moda na śnieżne i mroźne klimaty (również w sferze emocjonalnej plątaniny w relacjach głównych bohaterów) nie przemija. Może więc choćby i ze względu na wyższe temperatury na zewnątrz warto w domowym zaciszu obejrzeć „Łowcę i Królową Lodu”. Ale powodów znajdzie się z pewnością więcej.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Ta wakacyjna propozycja, to druga odsłona serii filmów poświęconych przygodom Łowcy – prequel filmu z 2012 roku.Tym razem fabuła skupia się wokół Freyi (w tej roli Emily Blunt), królowej lodu, siostrze Rawenny (fantastyczna Charlize Theron). Freya sprawuje rządy w królestwie lodu. Jest kobietą głęboko doświadczoną przez los: jej dziecko zostało zabite przez kochanka królowej.

Freya w akcie rozpaczy oraz zemsty, stworzyła własne państwo, w którym narzuca swym poddanym (dzieciom) osobliwy kodeks postępowania zakazujący… miłości. Eric i Sara, którzy dorastają w królestwie Freyi, zaczynają jednak wbrew prawu i woli swojej władczyni darzyć się uczuciem, co wywołuje jej gniew. Zakochani chcąc być razem, zostają banitami. Walczą o swoje uczucie. Do tego skojarzenia Sary z postacią Meridy Walecznej – kręcone, rude włosy i sprawne posługiwanie się łukiem czynią z niej prawdziwą buntowniczkę.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Ale to nie jedyny wątek tego filmu. Drugim, bardzo interesującym jest skomplikowana relacji dwóch sióstr – Rawenny i Freyi oraz ich przymierza wobec całego świata. Przymierza dwóch przepełnionych żalem i goryczą kobiet zwalczających miłość i gotowych wywołać wojnę w imię swoich racji.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Film Cedrica Nicolas-Troyan jest prawdziwym majstersztykiem jeśli chodzi o efekty specjalne. Szczególnie druga część historii, w której akcja nabiera dynamiki i obfituje w ciekawe sceny walki i humorystyczne sytuacje z udziałem sympatycznych bohaterów drugiego planu- krasnali, zasługuje na brawa.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Widowisko wciąga i zachwyca rozmachem, dbałością o scenograficzne szczegóły, wspaniałymi kostiumami. W miarę jak historia Sary i Łowcy komplikuje się, fabułę determinuje jedno pytanie: czy w tym okrutnym, cynicznym świecie miłość jest możliwa? Przecież królowa Freya oznajmia wszystkim, że to wyjątkowe uczucie przywiązania to „tylko bajka”. Czy szczęśliwe zakończenie jest więc w ogóle możliwe? Czyje serce ma rację?

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Jeśli tęsknicie za odrobiną romantyzmu i chcielibyście zanurzyć się choć na chwilę w tej fantastycznej, baśniowej konwencji – wzbogaćcie swoją domową filmotekę o film „Łowca i Królową Lodu.”

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe


Lifestyle

Sarah Jessica Parker: „Nie jestem feministką, chcę tylko równego traktowania!”

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
9 sierpnia 2016
Screen z Instagram Marie Claire
 

Sarah Jessica Parker to dla wielu z nas ikona stylu i kobieta sukcesu, z której chciałybyśmy czerpać jak najwięcej. Parker, która swoją rolą Carrie Bradshaw zawojowała świat, ciągle jednak mało. Poza byciem aktorką, projektantką (linia butów SJP), producentką i matką, jest także bardzo oczytaną i mądrą kobietą, którą denerwuje ciągłe gadanie o butach. Dlatego też magazyn Marie Claire przy okazji dużego, okładkowego wywiadu postanowił zadać kilka pytań nie dotyczących świata mody w najmniejszym stopniu. Efekt? Ameryka zawrzała; okazało się, że Parker nie jest feministką.

Sarah ciągle jest kojarzona z Seksem w wielkim mieście, a więc i idolką generacji wszystkich singielek po dziś dzień. Mogłoby się wydawać, że będzie jedną z tych kobiet, które feminizm będą miały we krwi. Parker lubi jednak zaskakiwać! – Chyba nie kwalifikuje się do bycia feministką. Wierzę w kobiety i wierzę w równość, ale mam wrażenie, że jest tyle do zrobienia, że dzielenie się na feministki i nie-feministki nie ma sensu – mówi aktorka, a jednocześnie dodaje: – Chciałabym, żeby wszyscy ludzie byli traktowani równo. 

Ciągłym problemem jest także różnica w wypłatach między kobietami a mężczyznami na tym samym stanowisku. Nie umknęło to uwadze Sarah. – Chciałabym, żeby ten nonsens w końcu się zakończył. Kobiety powinny być wynagradzane za swoje umiejętności, a nie w najbardziej możliwy staroświecki sposób, za swoją płeć. 

W Hollywood aktorki bardzo często angażują się w sprawy równości kobiet. Myślicie, że głos legendarnej Parker coś zmieni?


 

źródło: MarieClaire.com


Lifestyle

To już naprawdę koniec lata? Prognoza pogody zapowiada znaczne ochłodzenie…

Redakcja
Redakcja
9 sierpnia 2016
Fot. iStock/ gpointstudio

Pogoda to najczęstszy temat rozmów, zwłaszcza, gdy czekamy i czekamy na lato. Myśl o tym, że w końcu nadjedzie pozwala nam przeżyć zimę i deszczową wiosnę. Myślisz: „W końcu słońca będzie więcej, będzie chciało się wstać, coś robić”, a tymczasem o poranku budzi cię miarowe stukanie deszczu o parapet.

Lato nas w tym roku nie rozpieszcza. Są tacy, którzy cieszą się, bo upałów nie cierpią. Ale tu nawet nie chodzi o upały, tylko choć ciągiem pięć tygodni słońca, albo trzy. W końcu lato trwa od czerwca do końca września. Tymczasem na piękną słoneczną pogodę raczej nie mamy co liczyć. Jak ktoś się jeszcze łudził, to może pożegnać się z nadzieją.

Prognozy pogody od wczoraj mówią o nadciągającym norweskim niżu, który spowoduje dość znaczne odchłodzenie temperatury powietrza. I tak zamiast letniego sierpnia, będzie nam raczej bliżej do deszczowego października… Temperatury spadną o 10 stopni. Ktoś planuje długi weekend nad morzem? Lepiej zabrać ciepłe ubrania.

Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że pogoda swoim wiatrem się toczy i my na nią żadnego wpływu nie mamy, więc może się rozmyśli i lato jeszcze pozwoli nam wystawić twarz do słońca. Eh…


 

źródło: TVN Meteo


Zobacz także

Pieniądze to tabu – o nich się nie rozmawia, pieniądze się po prostu ma. One wiedzą jak rozmawiać i jak na pieniądzach zarabiać

Marzysz o zdrowych i mocnych paznokciach? Pięć sztuczek, które ci w tym pomogą

Kiedy czujesz się lepsza od innych – kompleks Arystotelesa