Lifestyle

Idealne poranki istnieją… tylko w snach. Albo w weekend

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
8 stycznia 2016
Fot. Pexels/ www.gratisography.com / CCO
 

Obudziłam się jeszcze przed budzikiem. „Rety jak dobrze, mam pół godziny zapasu, a ja taka wyspana” – pomyślałam i przeciągnęłam się mocno. Kot patrzył na mnie zdziwiony. Wstałam po cichu, zrobiłam sobie kawę i otulona kocem usiadłam przy oknie patrząc jak pada śnieg.

Cisza i spokój…

Cały dom jeszcze spał. Oprócz kota oczywiście, który grzał mi nogi. Przygotowałam śniadanie – ciepłe mleko, miód, biały ser i jeszcze jajka ugotowałam – a co. Może ktoś będzie miał ochotę. Uśmiechnęłam się do siebie i poszłam budzić dzieciaki do szkoły i męża do pracy. To była jakaś wyjątkowa noc, bo wszyscy wstali uśmiechnięci. Zdążyliśmy usiąść razem przy stole, poopowiadać swoje sny, powiedzieć, co nas dzisiaj czeka…

I nagle…

BUDZIK. O nie. Ktoś przestawił go o pół godziny (jak dorwę winnego…). Ja pierdzielę, teraz to już z niczym nie zdążymy. Lecę budzić chłopaków, myjąc zęby robię kawę. Patrzę w lustro… No tak, nie ma jak umyć włosy wieczorem. Rano kompletnie są nie do ogarnięcia. POMOCY! Smaruję szybko kanapki dżemem, młodszy krzyczy z pokoju: „Ja chcę płatki”, starszy „Dżem brzoskwiniowy??? Wiesz, że nie lubię!”.

Wrrrrr. Wciskam na tyłek wyciągnięte pośpiesznie dżinsy. Przysięgam, przysięgam – żadnego ptasiego mleczka od dzisiaj!!!  „Mamooo gdzie moje skarpetki”. „Mamooo, a on ubiera moją koszulkę”. Udaję, że nie słyszę pijąc na stojąco kawę i robiąc kanapki do szkoły. Mąż w delegacji – nie wiadomo szczęście, czy pech. Nie mam czasu dłużej zawiesić na tym myśli.

Telefon. Mama…

„Dzień dobry kochanie, wstaliście? Uważaj, bo dzisiaj jest bardzo ślisko. Wiesz kto to mnie zadzwonił…”. Nie teraz mamo. NIE T E R A Z. Rzucam telefonem, a w duchu przysięgam sobie, że jak już minie ten szał, to do niej zadzwonię i wysłucham, kto też mógł zadzwonić.

– Z czym kanapki do szkoły mamo. – Z serem i ogórkiem. – Bleee nie zjem – numer jeden. – A nie ma sałaty – numer dwa. Trzymajcie mnie, błagam Trzymajcie. Kot głodny drapnął mnie delikatnie w nogę przypominając o swoim istnieniu. Ale na tyle mocno, że przez moją gwałtowną reakcję kawa ląduje na założonej czystej bluzce. – Żesz K**WA klnę pod nosem, ale na tyle głośno, że młodszy słyszy. – Mamooo, jak ty mówisz. Starszy – tuż przed komunią: – Pamiętaj, to grzech.

Aaaaa czy widać parę, która wylatuje mi uszami?!?

Lecę wyrzucać z szafy wszystko, jak leci. Ostatecznie wciągam na siebie bluzkę z wczoraj. Trudno. Pierdzielę. Nie mam czasu być piękna i idealnie ubrana. Przysięgam sobie w myślach: „Będę prasować, chociaż swoje pranie, chociaż bluzki… i sukienki”. Przysięgam. Od poniedziałku będę sobie przygotowywać ubranie wieczorem na następny dzień.

Jeszcze łazienka. Jakiś puder, tusz na rzęsy. Jedną ręką rozdzielam bijących się o pastę do zębów. Mamo – on zawsze MUSI sobie pierwszy nakładać. – Widocznie MUSI – odpowiadam notując w głowie, rozmowę ze starszym – na później, na później po tym koszmarnym poranku.

Wychodzimy – pada hasło między: „Zapomniałem ci powiedzieć, zajrzyj koniecznie na e-dziennik”. „Mamoo nie wiem, gdzie mam kluczyk od szafki”. Uff, ale ja wiem, gdzie jest zapasowy. „Mam tylko jedną rękawiczkę?!?” Słyszę zbliżającą się histerię… Oddaję swoje. – Ale one są czerwone. – Wybieraj zmarznięte ręce, czy czerwone rękawiczki? Skutkuje.

Jeszcze kot…

Miska pełna. Możemy lecieć. Wychodzimy… Patrzę na auto. I nie wiem… Śmiać się, czy płakać. W końcu to zima. W tamtym śnie, który teraz wydaje się tak odległy, tylko śnieg był prawdziwy. I mróz. Patrzę z zazdrością na auto sąsiada, który przezornie na przedniej szybie wyłożył takie srebrne cudo… Wrrrr. Przysięgam, że kupię to coś, będę sobie wychodzić, ściągać to z szyby, i wsiadać do auta, jak gdyby nigdy nic, zamiast szukać w portfelu starej karty kredytowej, żeby obdrapać z mrozu szybę. Tak, drapaczkę też muszę kupić.

Siedzę w aucie. Już sama. Łapię oddech próbując się uśmiechnąć do dnia, który daleki był od sennego ideału. Telefon. Mąż – ten w delegacji: „Cześć kochanie, dzwonię się spytać, jak minął ci poranek. Tutaj tak cudownie pada śnieg” …


Lifestyle

Muzyczne hity 2015 roku w 3 minuty? Niesamowity duet podbił serca internautów. Posłuchaj i porównaj z oryginałem

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
8 stycznia 2016
Fot. Screen z YouTube / US THE DUO
 

Chcecie miło powspominać miniony rok? Czy jest lepszy sposób niż muzyka? Kilka pierwszych dźwięków i już czujecie zapach lipcowej plaży czy tego niesamowitego spotkania, podczas którego dźwięki miękko sączyły się z barowego głośnika. Poznajcie absolutny hit niesamowitego duetu Us The Duo, który nie od dziś zaskakuje i zawstydza swoim warsztatem oryginalnych wykonawców ;).

 

Muzyczne hity 2015 roku w 3 minuty – obejrzyjcie film

A jeśli macie więcej czasu posłuchajcie wszystkich utworów i sami oceńcie, która wersja jest bliższa waszym sercom (i uszom).

  1. Adele – Hello

     

     

  2. Drake – Hotline Bling

     

     

  3. OMI – Cheerleader

     

     

  4. Walk The Moon – Shut Up and Dance With Me

     

     

  5. Fall Out Boy – Uma Thurman

     

     

  6. Fetty Wap – Trap Queen

     

     

  7. Wiz Khalifa-See You Again ft Charlie Puth

     

     

  8. Ed Sheeran – Thinking Out Loud

     

     

  9. Hozier – Take Me To Church

     

     

  10. Silento – Watch Me (Whip/Nae Nae)

     

     

  11. Skrillex and Diplo – Where Are U Now fr Justin Bieber

     

     

  12. One Direction – Drag Me Down

     

     

  13. Nick Jonas – Jealous

     

     

  14. Fifth Harmony – Worth It ft Kid Ink

     

     

  15. Taylor Swift – Bad Blood

     

     

  16. The Weeknd – Can’t Feel My Face

     

     

  17. Mark Ronson – Uptown Funk ft Bruno Mars

     

     


 

Źródło: YouTube


Lifestyle

Rozwiązanie konkursu „Marzenia są po to, by je spełniać”

Redakcja
Redakcja
7 stycznia 2016

Chwilo trwaj! Dziś skaczemy pod sufit, bo pokazaliście, jak wiele marzeń macie. A z marzeniami w głowie – zakupy mogą być naprawdę przyjemne i niezwyczajne! Wspólnie z Sephora serdecznie dziękujemy Wam za wspólną zabawę! Szczególnie, że tak tłumnie podzieliliście się swoimi pragnieniami. Dziękujemy!

Z prawdziwą przyjemnością – choć wybór wcale łatwy nie był –  ogłaszamy Laureatów naszej zabawy.

AKTUALIZACJA /24.01.2016/

Kochani! Ogłaszamy nową listę laureatów naszego konkursu! W wyniku naszej pomyłki, opublikowaliśmy wyniki innego konkursu. Przepraszamy, dziękujemy za waszą czujność i pomoc i jeszcze raz gratulujemy!

Laureaci konkursu – aktualizacja:

  1. Aleksandra Miklińska
  2. Karol Sitek
  3. Izabela Kramarska
  4. Anna Gutkowska
  5. Monika Brendel

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników, tj do dn.: 31.01.2016 roku. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).


 

Laureaci

  1. MAGDALENA WIELINSKA
  2. PATRYCJA GABRYEL
  3. ŁUKASZ SARANIECKI
  4. OLA RATAJCZAK-FIGURA
  5. MAŁGORZATA STRZELECKA

Nagrody

5 x bon zakupy do sklepów Sephora o wartości 100 zł

Fot. Materiały prasowe Sephora

Fot. Materiały prasowe Sephora

 

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Regulamin konkursu dostępny jest tutaj


Zobacz także

„Kobieta ma tyle lat, na ile zasługuje”. Jak wybrać klinikę urody – radzi ekspert

Naturalny sposób na piękne paznokcie. Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #22 [12.05.]

Jesteś dumnym właścicielem domu wakacyjnego? Zarabiaj na nim podczas swojej nieobecności