Lifestyle

E-papierosy drogą do rzucenia palenia

Redakcja
Redakcja
24 marca 2022
 

Komisja Specjalna ds. Walki z Rakiem Parlamentu Europejskiego (BECA) potwierdziła, że korzystanie z papierosów elektronicznych może pomóc palaczom w porzuceniu nałogu.

W sprawozdaniu BECA znalazła się także rekomendacja co do oceny potencjalnej szkodliwości e-papierosów: te, jak i inne innowacyjne wyroby tytoniowe, powinny być oceniane w porównaniu z papierosami i traktowane wyłącznie jako wyroby skierowane do palaczy. Zdaniem Komisji należy dołożyć wszelkich starań, aby e-papierosy nie trafiały w ręce nieletnich i w związku z tym zastrzega sobie prawo do ograniczenia sprzedaży smakowych liquidów, które mogą przyciągać większą uwagę dzieci i młodzieży.

Dzisiaj użytkownicy e-papierosów muszą, w dużej mierze na własną rękę szukać informacji o produktach, z których korzystają. Jest to szczególnie istotne w przypadku użytkowników e-papierosów działających w systemach otwartych, czyli takich, które samodzielnie napełnia się liquidem. Tu pojawia się bowiem ryzyko, że przy zakupie płynu z niewiadomego źródła, w liquidzie mogą znaleźć się potencjalnie szkodliwe substancje.

Wielka Brytania – lider w polityce redukcji szkód związanych z paleniem

Ryzyko to da się zniwelować korzystając z systemów zamkniętych, czyli takich, w których kartridż z liquidem jest instalowany bezpośrednio w urządzeniu, jak np. Vuse ePod. Takie rozwiązanie gwarantuje, że użytkownik sięga po finalny, gruntownie przebadany produkt. I nie chodzi tu wyłącznie o wygodę i estetykę użycia, ale przede wszystkim o jakość gwarantowaną złożonym systemem testów i certyfikacji.

Stanowisko, zgodnie z którym e-papierosy mogą ułatwić porzucenie nałogu jest wyrażane przez wielu naukowców na świecie, ale do tej pory niewiele krajów  wdraża na poziomie państwowym tę strategię. Bezsprzecznym liderem, jeśli idzie o strategie ograniczania szkód, związanych z paleniem jest Wielka Brytania. Od marca usługa wspierania rzucania palenia funkcjonuje tam już w lokalnych aptekach. Usługa ta jest już drugim wprowadzonym w tym roku finansowym  – obok usługi związanej z wykrywaniem u pacjentów nadciśnienia – świadczeniem, które zostało określone jako „zaawansowane” (Advanced services). Właściciele aptek mogą samodzielnie zadecydować, czy chcą wziąć udział w oferowaniu tego rodzaju wsparcia w swoich społecznościach.

Lokalne apteki mają długą historię dostarczania pacjentom wsparcia w rzucaniu palenia, m.in. za pomocą zlecanych lokalnych usług. (Nowe świadczenie) to niezwykle ważne posunięcie, które ma na celu poprawę zdrowia jednostek, a także walkę z nierównościami zdrowotnymi w społeczeństwie – komentował Alastair Buxton, przewodniczący ds. usług NHS (National Health Service) w PSNC (Pharmaceutical Services Negotiating Committee).

E-papieros – skuteczne metoda zerwania z nikotynizmem

Już od jesieni w Wielkiej Brytanii e-papierosy konkretnych marek mogą być przez lekarzy przepisywane na receptę palaczom tradycyjnych papierosów, którzy chcą się pozbyć nałogu.

Według brytyjskiej instytucji zdrowia publicznego Public Health England (PHE) e-papierosy są o 95 proc. mniej szkodliwe niż tradycyjne i pomagają w zwalczaniu tradycyjnego palenia.

Prof. Kevin Fenton z PHE uważa, że e-papierosy są najpopularniejszą na Wyspach Brytyjskich metodą pozbycia się nałogu palenia. Jego zdaniem, z tej możliwości powinno zatem skorzystać więcej palaczy. Stąd pomysł wprowadzenia ich refundacji, jako jednej z metod rzucenia palenia tytoniu. Opinię tę podziela Deborah Arnott z Action on Smoking and Heath, która twierdzi, że e-papierosy są skuteczną metodą zerwania z nikotynizmem, a ich refundacja jest tańsza niż koszty leczenia chorób odtytoniowych, takich jak rak płuca.

Stanowisko Unii Europejskiej było do tej pory zachowawcze: żadna z uznanych instytucji nie decydowała się na jednoznaczną ocenę badań dotyczących niższej szkodliwości e-papierosów. Stanowisko, jakie zajęła BECA, jest nowością, głównie dlatego, że po raz pierwszy otwarcie mówi o e-papierosach jako o urządzeniach, które mogą pomóc rzucić palenie.


Lifestyle

Wiosna to dobry czas na rzucenie palenia

Redakcja
Redakcja
24 marca 2022
 

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, robi się cieplej, dni są coraz dłuższe i coraz częściej zaczyna świecić słońce. Przybywa nam energii i motywacji do działania. Kiedy jak nie teraz podjąć decyzję o rozstaniu się z nałogiem palenia?

Naukowcy nie mają wątpliwości, że organizm zaczyna się regenerować już od chwili rzucenia palenia. Już po upływie doby od odstawienia papierosów zmniejsza się ryzyko ostrego zawału serca, w ciągu 2-12 tygodni poprawia się krążenie i czynność płuc, do 3 miesięcy poprawia się kondycja fizyczna, a w ciągu 1-9 miesięcy – ustępują kaszel i duszność. W ciągu 10 lat – śmiertelność z powodu raka płuc jest o około połowę mniejsza niż wśród palaczy. Niestety – rozstanie z nałogiem palenia nie jest proste, ba – jest niebywale trudne. Dla tych, którzy mają z tym problem dostępne są potencjalnie mniej szkodliwe alternatywy.

Zarówno e-papierosy, jak i podgrzewacze tytoniu wykazują obniżoną szkodliwość (według niektórych badań, sięgającą nawet 95 proc.), to jej pozytywne skutki są odczuwalne jedynie w przypadku całkowitego porzucenia tradycyjnych papierosów. Niezwykle ważne jest jednak zapewnienie, że sięgamy po produkt przebadany i że inhalujemy substancję (liquid) o ostatecznej formule, poddanej testom laboratoryjnym. Na polskim rynku można znaleźć np. e-papierosy Vuse ePod działające w tzw. systemie zamkniętym z fabrycznie napełnionymi wkładami. Takie rozwiązanie gwarantuje, że użytkownik sięga po gotowy, gruntownie przebadany produkt. Do najnowszych na polskim rynku alternatyw dla papierosów o obniżonym ryzyku zdrowotnym [1] należą też saszetki nikotynowe, można wybierać spośród różnych dostępnych produktów, np. VELO.

Według badań przeprowadzonych w 2021 roku przez Maison & Partners [2], dotyczących postrzegania alternatyw dla tradycyjnego palenia większość z nas postrzega podobnie e-papierosy i podgrzewacze (takie jak np. dostępne na rynku glo hyper+). Gdy jednak pytania o dużym stopniu ogólności uszczegółowimy oraz dowiemy się, którego z urządzeń respondent jest (lub nie jest) użytkownikiem, możemy wyciągnąć bardziej dogłębne wnioski. Okazuje się, że osoby niepalące mają dość negatywny obraz alternatyw: tak samo, jak tradycyjne papierosy jednoznacznie kojarzą się im one z nałogiem i uzależnieniem. Palacze z kolei widzą alternatywy jako „pierwszy krok ku niepaleniu”.

Podgrzewacze, jak mówi cytowane badanie, pozwalają zachować wiele elementów składających się na „otoczkę” tradycyjnego palenia: wygląd paczki z wkładami i rozwijanie jej z folii, zapach wkładów w opakowaniu, możliwość potrzymania, pokręcenia wkładem przed jego użyciem, smak tytoniu, trzymanie w ustach wkładu tytoniowego przypominającego klasyczny papieros (zamiast ustnika).

Z kolei e-papierosy w mniejszym stopniu przystają do wizerunku tradycyjnego papierosa — zarówno kształtem, jak i sposobem użytkowania (płynny liquid zamiast wkładu tytoniowego). Potrafią one jednak dostarczyć większej niż podgrzewacze dawki nikotyny, co dla osób uzależnionych może mieć znaczenie. Mając te informacje z tyłu głowy i przy założeniu, że naprawdę chcemy rozstać się z nałogiem, ale nie potrafimy zrobić tego za pomocą „jednego krótkiego cięcia” i silnej woli, warto rozważyć redukowanie ryzyka z uwzględnieniem nikotynowych alternatyw. Ale prawdziwym sukcesem jest – po prostu nie palić.

[1] https://asobczak.com.pl/woreczki-nikotynowe-nowy-rewelacyjny-jak-sie-wydaje-produkt-pomocny-w-redukcji-szkod-wywolanych-paleniem-tytoniu/

[2] „E-papierosy i podgrzewacze tytoniu jako alternatywy dla papierosów tradycyjnych”, Maison & Partners, 2021



Zobacz także

Co najcenniejszego możesz podarować swojemu dziecku? Nie chiński, szachy, czy konie… Wspieraj! [Konkurs]

sodastream

Lubisz smak wody gazowanej, ale nie chcesz znosić do domu ciężkich butelek?

Misie wracają na święta… Ten filmik pokazuje, że najwspanialszym prezentem są powroty