Lifestyle

Dlaczego warto przejść do nju mobile?

Redakcja
Redakcja
5 maja 2021
 

Rozważasz zmianę operatora? Chciałbyś obniżyć miesięczne rachunki za telefon? Poznaj ofertę przygotowaną przez nju mobile i wybierz rozwiązanie odpowiadające Twoim potrzebom. Przeniesienie numeru jest łatwiejsze, niż myślisz.

Zmiana operatora nie musi wiązać się ze zmianą numeru. Zachowując dotychczasowy numer telefonu, unikniesz niepotrzebnego zamieszania. Przeniesienie numeru do nju nie jest skomplikowane. Wystarczy, że skorzystasz z formularza on-line: https://www.njumobile.pl/oferta/przenies-numer-do-nju. Na starcie wybierz abonament, który Cię interesuje. Masz trzy możliwości.

Abonament bez limitu 39 zł:

  • nielimitowane SMS-y, MMS-y i rozmowy w kraju i roamingu UE
  • internet mobilny: 20 GB na początek (później do 60 GB).

Abonament bez limitu 29 zł:

  • nielimitowane SMS-y, MMS-y i rozmowy w kraju i w roamingu UE
  • internet mobilny: 10 GB na początek (później do 30 GB).

Abonament bez limitu 19 zł:

  • nielimitowane rozmowy w kraju i roamingu UE
  • SMS-y za 9 gr i MMS-y za 19 gr (maksymalnie: 9 zł)
  • internet mobilny: 1 GB na początek (później do 3 GB).

W następnym etapie wybierz opcję „chcę przenieść numer do nju” i podaj numer telefonu, z którego korzystasz. Otrzymasz wiadomość z kodem weryfikacyjnym. W kolejnym kroku podaj informacje wymagane do zawarcia umowy z nju. Aby przeniesienie numeru było możliwe, dane muszą być zgodne z tymi, którymi dysponuje Twój obecny operator. Kurier dostarczy Ci umowę oraz pełnomocnictwo – na jego podstawie nju będzie mogło zająć się wszystkimi formalnościami związanymi z przeniesieniem numeru.

Dlaczego warto przejść do nju mobile?

W nju mobile pakiet danych rośnie wraz z Twoim stażem w sieci. Wszystko dzięki bezpłatnej usłudze „im dłużej, tym lepiej”. Jak szybko rośnie pakiet danych?

  • Abonament bez limitu 39 zł: 20 GB – na start, 40 GB ‒ po pół roku, 50 GB ‒ po roku, 60 GB ‒ po 2 latach
  • Abonament bez limitu 29 zł: 10 GB – na start, 20 GB ‒ po pół roku, 25 GB ‒ po roku, 30 GB ‒ po 2 latach
  • Abonament bez limitu 19 zł: 1 GB – na start, 2 GB ‒ po pół roku, 2,5 GB ‒ po roku, 3 GB ‒ po 2 latach.

Im dłużej korzystasz z usług nju, tym więcej GB masz do dyspozycji. W każdej chwili możesz także dokupić dodatkowy pakiet GB – 9 GB za 9 zł.

Co więcej, wysokość abonamentu w nju nie jest sztywna. Płacisz tyle, ile korzystasz. Dopóki nie osiągniesz wysokości abonamentu (czyli np. 29 zł), opłaty za usługi naliczane są według cennika: minuta rozmowy – 19 gr, SMS – 9 gr, MMS – 19 gr, 1 MB transferu – 19 gr. Gdy przekroczysz kwotę abonamentu, opłaty przestają być naliczane. Jeżeli jednak w danym miesiącu korzystasz mniej i nie osiągniesz kwoty abonamentu, płacisz tylko tyle, ile wynika z cennika.

Dodatkowy numer w nju mobile

W nju mobile rachunek możesz dzielić na pół z drugą osobą. Jak działa oferta dla par? Jeżeli korzystasz z nju na abonament, w każdej chwili możesz zamówić dodatkowy numer. Zrobisz to on-line, za pośrednictwem strony nju. Opłata za dodatkowy numer wynosi 9 zł miesięcznie. Kwota ta doliczona zostanie do Twojej miesięcznej faktury. To proste – jeżeli korzystasz z planu „Abonament bez limitu 29 zł”, miesięczny rachunek wyniesie 38 zł (29 zł + 9 zł). Ty i druga osoba z pary płacicie więc po 19 zł miesięcznie! Do dyspozycji macie 10 GB oraz nielimitowane rozmowy i SMS-y. Z czasem dostępny pakiet zwiększy się – w ofercie dla par również działa usługa „im dłużej, tym lepiej”.

To nie koniec. Do pary może dołączyć trzeci numer – w ten sposób stworzycie trio. Trzeci numer możesz zamówić za pośrednictwem strony nju. Zapłacisz za niego 19 zł. Trzeci numer będzie korzystał z oferty numeru głównego. Po zsumowaniu wszystkich opłat (29 zł + 9 zł + 19 zł) i podzieleniu rachunku na trzy, miesięczna opłata cały czas wynosi 19 zł od osoby. Wasze trio może korzystać z nielimitowanych rozmów i SMS-ów oraz wspólnej paczki 20 GB. Z czasem dostępny pakiet będzie wzrastał. Po pół roku stażu w nju wyniesie 40 GB, po roku – 50 GB, a po dwóch latach – 60 GB (liczy się staż numeru głównego). Wszystko dzięki bezpłatnej usłudze „im dłużej, tym lepiej”!

Przenieś numer do nju i płać mniej!

Artykuł sponsorowany

 


Lifestyle

Świadome starzenie to nowy trend ostatnich czasów!

Redakcja
Redakcja
5 maja 2021
Shot of a mature woman posing with moisturiser on her face
 

”Kobiety stają się coraz bardziej świadome. Nie chcą wstrzykiwać sobie ton kwasu czy używać toksyn. Substancje te, nie dość, że nie są neutralne dla organizmu, to leczą jedynie przyczynę a nie skutek.” – o świadomym pięknie i medycynie regeneracyjnej opowiada doktor Tomasz Kasela.

Klaudia Kierzkowska: Panie Doktorze, z roku na rok coraz większą popularnością
cieszy się medycyna regeneracyjna. Co kryje się pod tym pojęciem? Na czym polega medycyna regeneracyjna?

Dr Tomasz Kasela: Medycyna regeneracyjna polega na regeneracji komórek czy tkanek w naturalny sposób. Skupiamy się na zabiegach autologicznych, czyli wykorzystujących naturalny „materiał” pacjenta. Pacjent jednocześnie jest biorcą i dawcą. Warto wspomnieć o terapiach regeneracyjnych wykorzystujących komórki, które namnażamy – fibroblasty. Fibroblasty to najważniejsze i najliczniejsze komórki skóry właściwej, odpowiedzialne za produkcję podstawowych substancji strukturalnych skóry – m.in. elastyny, kolagenu, kwasu hialuronowego. Fibroblasty wykorzystywane są nie tylko w medycynie, ale także stomatologii, czy trychologii. Komórki do zabiegu najlepiej pobrać ze skóry za uchem. W specjalnych laboratoriach i na specjalnych podłożach jesteśmy w stanie wyekstrahować (pozyskać) komórki, namnożyć i wprowadzić je ponownie pacjentowi. Zwiększamy ilość fibroblastów, a tym samym ilość cennych substancji przez nie produkowanych, które poprawiają kondycję skóry – elastyczność, sprężystość. Co więcej, fibroblasty działają wolumetrycznie, wypełniają ubytki w skórze. Zdolność tę wykorzystujemy by usunąć blizny potrądzikowe, czy spłycić zmarszczki.

Powolne, świadome starzenie to „nowy trend” ostatnich czasów. Świadome piękno jest trwalsze od inwazyjnych ale zdecydowanie szybszych metod?

Jak najbardziej! Pacjenci stają się coraz bardziej świadomi. Nie chcą wstrzykiwać sobie ton kwasu czy używać toksyn. Substancje te, nie dość, że nie są neutralne dla organizmu, to leczą jedynie przyczynę a nie skutek. Kiedy wstrzyknięta substancja „zejdzie”, skóra będzie nawet w nie takiej samej, ale gorszej kondycji. Ostatnimi czasy medycyna niezwykle się rozwinęła. Na bazie własnych możliwości regeneracyjnych organizmu jesteśmy w stanie zregenerować komórki czy całe tkanki. Poddając się zabiegom medycyny estetycznej powinniśmy jednak patrzeć długofalowo, wybiegać w przyszłość, a nie tylko zwracać uwagę na to co jest tu i teraz.

Zatem jak długo musimy czekać na efekty? Po jakim czasie rezultaty będą widoczne?

To długi proces. Zawsze informujemy pacjenta ile potrzebujemy czasu, ile mniej więcej zabiegów musimy wykonać. Przy pierwszym spotkaniu szczegółowo omawiamy plan działania, przebieg procesów. Jesteśmy coraz bardziej świadomi i czekanie na rezultat nie stanowi dla nas problemu. Przykładowo, proces redukcji zmarszczek trwa około 2-3 miesięcy.

Prawdą jest, że masaż stymuluje i regeneruje naszą skórę?

Od tego powinniśmy zacząć naszą przygodę z naturalną medycyną estetyczną. Masaże w głównej mierze dotyczą twarzy, choć nie koncentrujemy się tylko i wyłącznie na niej. Zawsze
zaczynamy od masażu dekoltu, aby zwolnić powięzie, zluzować skórę i mięśnie. Prawidłowo wykonany masaż działa cuda. Może wymodelować owal twarzy, spłycić zmarszczki, a przede wszystkim zapobiega powstawaniu nowych. Stymuluje krążenie na poziomie głębokich naczyń, wspomaga mikrocylkulację. Masaż redukuje nadmierne napięcia, przywraca skórze sprężystość, zwiększa zdolność kurczenia, zapobiega zanikom mięśniowym. Pamiętajmy, podając toksynę unieruchamiamy mięsień, czyli w pewnym sensie wyrządzamy
sobie krzywdę. Mięsień, który nie pracuje zaczyna zanikać, pojawiają się problemy krążeniowe. Niby pojawia się oczekiwany efekt, ale w perspektywie czasu po prostu sobie szkodzimy. Oczywiście nie neguję botoksu. We właściwych dawkach i w odpowiedniej procedurze może być stosowany, jednak coraz częściej staramy się od niego odchodzić.

Odnoszę wrażenie, że mężczyźni stają się bardziej świadomi, zaczynają dbać o swoją skórę, cerę. Panowie korzystają z zabiegów medycyny regeneracyjnej, czy w głównej mierze są to kobiety?

Panowie są coraz bardziej otwarci na różnego rodzaju zabiegi, oczywiście jeszcze nie w tak dużym stopniu jak kobiety. Mężczyźni często korzystają z oferowanych przez nas masaży autorskich, które w połączeniu z zabiegami regeneracyjnymi dają 100 proc. efekt.

Jakie zabiegi może zaproponować Pan kobietom? Które z nich cieszą się największą popularnością?

Współczesna medycyna oferuje nam wiele możliwości. Korzystamy z fibryny, komórek macierzystych, czynników wzrostu, czynników prozapalnych czy osocza bogatopłytkowego.
Dysponujemy maszynami do needle shaping, które pozwalają na wyprodukowanie nici autologicznych, wykonanych z własnego kolagenu i elastyny. Na igłę wprowadzoną w głąb
skóry nakręcamy włókna kolagenu i elastyny. Nie dość, że możemy wówczas podstymulować skórę, to jednocześnie porządkujemy kolagen i elastynę, naciągamy skórę wzdłuż wektorów i działamy wolumetrycznie, czyli uzupełniamy wszystkie ubytki w skórze. Nici autologiczne wykorzystywane są w rewitalizacji ust, co oznacza, że nasze usta możemy powiększyć bez użycia grama kwasu.

Jako pierwsi w Europie oferujemy zabiegi z wykorzystaniem własnych fibroblastów. Nad procedurą zaczęliśmy pracować już pięć lat temu, a w chwili obecnej jesteśmy na końcu drogi. Dzięki zgodzie Komisji Bioetycznej możemy wykonywać już pojedyncze zabiegi. Naszym pacjentkom i pacjentom oferujemy niepowtarzalne urządzenia, które nie są dostępne w żadnej innej klinice w Polsce. Stosujemy najnowszą technologię multifali, która stymuluje skórę na całym przekroju. W tym samym czasie z jednej głowicy wychodzi do czterech fal, dzięki czemu jesteśmy w stanie działać bardzo skutecznie. Pobudzamy fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny. W następnej kolejności stosujemy wspomniane już urządzenie needle shaping, które porządkuje wyprodukowany kolagen. Każdego pacjenta traktujemy bardzo indywidualnie. Personalizujemy zabiegi, układamy cały program od A do Z. Pamiętajmy, że niezwykle ważne są nie tylko zabiegi, ale także prowadzenie pozabiegowe. Posiadamy wyjątkowe kosmetyki z aktywnym tlenem, które nie mają sobie równych – bardzo dobrze regenerują skórę aktywnym tlenem.

Nadszedł czas na świadome piękno drogie Panie!

medycyna regeneracyjna

fot. Lidia Skuza

 

Doktor Tomek Kasela. Absolwent Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, gdzie ukończył Wydział Lekarski. Stypendysta Carondelet St Joseph Hospital Tucson.
Absolwent studiów podyplomowych z zakresu medycyny estetycznej i kosmetologii. Uczestnik licznych kursów, konferencji krajowych i międzynarodowych z zakresu medycyny estetycznej, kosmetologii i dietetyki. Posiada bogate doświadczenie w prowadzeniu osób z nadwaga oraz zastosowaniu toksyny botulinowej, wypełniaczy i laserów. Przeprowadził około 20000 zabiegów.

Współautor technologii namnażania pozaustrojowego fibroblastów i ich zastosowania w medycynie regeneracyjnej, za co spółka NCT S.A uzyskała patent i klasyfikacje Europejskiej Agencji Medycznej. Obecnie jako jedyny w Polsce przeprowadza przeszczepy autologicznych fibroblastów.


Lifestyle

5 sposobów na zdrowszy tryb życia bez wyrzeczeń

Redakcja
Redakcja
5 maja 2021
Fot. istock/CoffeeAndMilk

Wszyscy wiemy, że powinniśmy prowadzić zdrowy tryb życia, jednak zwykle ten proces kojarzy się nam z mało przyjemnymi, a nawet kosztownymi zmianami i podchodzimy do niego niezbyt chętnie. Jak żyć zdrowiej bez wyrzeczeń? Zerknij na nasze propozycje.

Badania wykazują, że nasz stan zdrowia w aż 50% jest zależny od trybu życia, który prowadzimy. Niestety zmiana przyzwyczajeń jest dość trudna i wydaje się nam mało atrakcyjna, jeśli alternatywą jest jedzenie pizzy i wygodne spędzanie czasu przed telewizorem — zwłaszcza teraz, gdy pandemia stanowi rewelacyjną wymówkę do siedzenia w domu i bezczynności. Wiele poradników pokazuje, jak zmienić swoje życie o 180 stopni, jednak dla większości osób jest to trudne, a nawet niemożliwe. Na szczęście można wprowadzać zmiany na lepsze stopniowo, małymi kroczkami i bez wielkich rewolucji w codziennym trybie życia. Jak?

1. Każdego dnia wykonaj kilka ćwiczeń w domu

Trudno po całym dniu pracy i wypełniania obowiązków wskoczyć w sportowe ubranie i rozpocząć intensywny trening. Jeśli nie jesteś fanem lub fanką aktywności fizycznej, poszukaj takich ćwiczeń, które sprawią Ci choć trochę radości — na przykład wyciszająca joga, energetyzująca zumba lub prosty i przyjemny rower stacjonarny, który można kupić np. na Marbo-Sport.pl. Pilnuj, by każdego dnia poruszać się choć trochę, a w wolne dni zaplanuj aktywny wypoczynek — Twój kręgosłup i całe ciało będą Ci wdzięczne.

2. Zjedz coś dobrego

Nie mamy tu na myśli pizzy lub burgera. Wbrew pozorom zdrowe potrawy również mogą być pyszne, a nawet tańsze niż fast foody! Ogranicz mięso, przygotuj rybę z piekarnika lub pyszny gulasz z ciecierzycy, wypij owocowe smoothie — w sieci znajdziesz mnóstwo prostych, szybkich przepisów na zdrowe, wegetariańskie dania i przekąski. W ten sposób wypróbujesz nowe smaki, zróżnicujesz swoją dietę, a może nawet odkryjesz, że lubisz gotować? Nie musisz od razu zmieniać swojej diety — stopniowo wprowadzaj urozmaicenia i sprawdzaj, co lubisz! Wybieraj mniej przetworzone jedzenie, np. zamiast paczki ciastek przygotuj ciasto marchewkowe lub kulki mocy. Przy okazji odstaw słodkie napoje, pij za to dużo wody — możesz dodać do niej cytrynę, miód i imbir, by stworzyć prawdziwą witaminową bombę.

3. Pamiętaj o badaniach profilaktycznych

Mało kto lubi wizyty u lekarza i dentysty, ale warto wpisać w kalendarz badania okresowe. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że z naszym stanem zdrowia wszystko jest w porządku, a w razie gorszych wyników możemy szybko skorygować te nieprawidłowości. Na dodatek wcześnie wykryte choroby leczy się dużo skuteczniej.

4. Wyśpij się wreszcie

Czy Ty też chętnie rezygnujesz z dodatkowej godziny snu, by nadgonić pracę, pograć na konsoli lub obejrzeć jeszcze jeden odcinek serialu? A może w nieskończoność scrollujesz media społecznościowe, leżąc w łóżku? Przyjrzyj się tym nawykom i pomyśl, jak je zmienić — ustal konkretną godzinę snu, zostawiaj telefon po drugiej stronie sypialni, a nawet (o ile to możliwe) w innym pokoju. To ważne nie tylko dlatego, że leżący obok telefon kusi, by na niego zerkać, ale także z powodu fal elektromagnetycznych i światła emitowanego przez elektronikę — oba te czynniki obniżają jakość snu. Najbardziej wartościową porą na sen są godziny 23.00-2.00, a w ciągu doby powinniśmy spać 7-8 godzin. Wysypianie się to jedna z najprostszych rzeczy, które możemy zrobić, by zadbać o swoje zdrowie — szkoda, by przeszkodził temu serial lub gra.

5. Pomyśl, jak zmniejszyć stres

To trudny punkt, prawda? Okazuje się, że krótkotrwały stres — wyrzut adrenaliny — nie jest dla nas szkodliwy. Znacznie bardziej niebezpieczny pozostaje długotrwały stres, odpowiedzialny za nowotwory, choroby układu krążenia i choroby cywilizacyjne. Nie ma jednej recepty na ograniczenie stresu i każdy musi poszukać rozwiązań, które będą odpowiednie dla jego stylu życia. Spróbuj aktywności fizycznej (pamiętasz rower stacjonarny i jogę z pierwszego punktu?), medytacji, ograniczenia kontaktów z toksycznymi ludźmi, a nawet… zmień pracę, jeśli to możliwe. Jeśli ustalisz swoje priorytety, okaże się, że wygórowane wymagania szefa nie są warte Twoich nerwów i wpływu na zdrowie. Dobrym pomysłem może okazać się także psychoterapia, czytanie książek, spędzanie czasu na świeżym powietrzu lub adopcja psa czy kota, który odciągnie nas od codziennych obowiązków.

Artykuł partnera

 


Zobacz także

Jak ułatwić sobie życie za pomocą trzech, prostych pytań

10 pytań, które powinniśmy sobie zadać właśnie dzisiaj!

naucz się odpoczywać

10 sposobów na jakie prawo przyciągania może zmienić twoje życie na lepsze