Lifestyle

Depresja nie jest tylko w twojej głowie. Istnieją fizyczne objawy, których nie należy lekceważyć

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
17 grudnia 2018
Fot. iStock/domoyega
 

Depresja boli. I chociaż często łączymy tę chorobę psychiczną z bólem emocjonalnym, takim jak smutek, płacz i poczucie beznadziejności, badania pokazują, że depresja może również objawiać się bólem fizycznym. W kulturach, w których zdrowie psychiczne jest tematem tabu – na przykład w Korei czy Chinach, do lekarzy trafiają pacjenci opisujący fizyczne symptomy depresji.

Sześć najczęstszych fizycznych objawów depresji:

Zmęczenie lub stały niski poziom energii

Zmęczenie jest częstym objawem depresji. Bywa, że wszyscy odczuwamy niższy poziom energii i rano możemy czuć się ociężale marząc tylko o tym, żeby zostać w łóżku i pooglądać telewizję zamiast iść do pracy. Często myślimy, że nasze wyczerpanie jest wynikiem stresu, tymczasem zmęczenie wywołuje także depresja. Jednak, w przeciwieństwie do codziennego zmęczenia, to związane z depresją może powodować problemy z koncentracją, uczucie drażliwości i apatię.

Specjaliści wskazują, że cierpiący na depresję doświadczają nierealnego snu, co oznacza, że nie opuszcza ich poczucie braku siły nawet po pełnej nocy odpoczynku. Warto także pamiętać, że smutek, uczucie beznadziejności i anhedonia (brak przyjemności w codziennych czynnościach) mogą również występować w przypadku depresji.

Zmniejszona tolerancja na ból (czyli wszystko boli bardziej)

Czy kiedykolwiek czuliście, że wasze nerwy płoną, a wy nie możecie znaleźć żadnego fizycznego powodu tego bólu? Okazuje się, że depresja i ból często współistnieją. Jedno z badań z 2015 roku wykazało związek między depresją a obniżoną tolerancją na ból.

Te dwa objawy nie mają wyraźnego związku przyczynowo-skutkowego, ale ważne jest, by je zauważyć. Stosowanie niektóych antydepresantów może nie tylko pomóc w łagodzeniu depresji, ale może również działać jako środek przeciwbólowy.

Bóle pleców lub bóle mięśni

Rano możesz czuć się całkiem dobrze, ale kiedy jesteś w pracy, siedzisz przy biurku, plecy zaczynają cię boleć. Przyczyną może być stres lub depresja. Chociaż często bolące plecy związane są ze złą postawą lub urazami, mogą one także być objawem psychologicznego stresu.

Badanie przeprowadzone na 1013 studentach kanadyjskich w 2017 roku wykazało bezpośredni związek między depresją a bólami pleców. Psycholodzy i psychiatrzy od dawna wierzą, że problemy emocjonalne mogą powodować chroniczne bóle. Szczegóły związku między depresją a reakcją zapalną organizmu są wciąż badane.

Problemy ze wzrokiem

Czy uważasz, że świat wygląda na zamglony? Podczas gdy depresja może sprawiać, że świat wygląda szaro i ponuro, jedno z badań przeprowadzonych w 2010 roku w Niemczech sugeruje, że ten problem zdrowia psychicznego może faktycznie wpływać na wzrok.

Okazuje się, że chorujący na depresją miewają trudności z dostrzeganiem różnic w czerni i bieli.

Ból brzucha lub niepokój w jamie brzusznej

To zatapiające uczucie w żołądku jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych objawów depresji. Często jednak zrzucamy winę na problem z trawieniem, ból menstruacyjny, chwilową niedogodność. Tymczasem ból, który się pogarsza, zwłaszcza gdy pojawia się stres, może być oznaką depresji. W rzeczywistości badacze z Harvard Medical School sugerują, że dolegliwości żołądkowe, takie jak skurcze, wzdęcia i nudności mogą być oznaką złego stanu zdrowia psychicznego.

Nie od dziś lekarze i naukowcy nazywają czasami nasze jelita drugim mózgiem, ponieważ istnieje niezaprzeczalny związek między zdrowymi jelitami a dobrym samopoczuciem psychicznym. Nasze żołądki są pełne dobrych bakterii, jeśli występuje brak ich równowagi, mogą pojawić się objawy lęku i depresji. Pamiętajmy, że zrównoważona dieta i przyjmowanie probiotyków może poprawić zdrowie jelit, co może również pozytywnie wpłynąć na nasz nastrój.

Problemy z trawieniem

Problemy trawienne, takie jak zaparcia i biegunka mogą być wywołane zatruciem pokarmowym lub wirusami żołądkowo-jelitowymi. Łatwo więc założyć, że dyskomfort jelit wynika z choroby fizycznej.

Jednak warto wiedzieć, że emocje takie jak smutek, niepokój i przytłoczenie mogą zakłócić nasze ścieżki trawienne.

Jeśli doświadczasz któregokolwiek z tych objawów fizycznych przez dłuższy czas, umów się na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Tych oznak nie można ignorować.


źródło: Healthline


Lifestyle

Postanowił wrócić? Co on właściwie sobie wyobraża? Cokolwiek to jest, tu chodzi o niego, nie o ciebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 grudnia 2018
Fot. istock/Vasilisa_k
 

Wiadomość, telefon i jest: twój „były” postanowił wrócić. Tęsknił, nadal cię kocha, myśli o tobie – przynajmniej tak mówi. Prawda jest jednak inna. On jest trochę jak narkoman w poszukiwaniu swojej zagubionej dawki ego. Pojawia się jak sprzedawca marzeń, przywołujący dobre czasy, idealizując miłość, która nigdy nie jest doskonała ani idealna. Co on właściwie sobie wyobraża? Cokolwiek to jest, tu chodzi o niego, nie o ciebie.

Są tacy, którzy wracają, są też tacy, którzy znikają na zawsze, jak łzy, które za nimi zostały przelane. Są tacy, którzy wciąż są obecni w naszym kręgu społecznym, dlatego utrzymujemy z nimi serdeczne i przyjazne stosunki. Każda osoba jest oddzielnym światem, choć scenariusze mogą być podobne.

Istnieje jednak mechanizm, który powtarza się wyjątkowo często. To ten „były”, który postanawia powrócić, aby wszystko zepsuć, zaburzyć spokój, który powraca z głodu uznania i puka do naszych drzwi w z powodu egoizmu. Wraca, bo chce poczuć się lepiej. Wraca, bo się boi.

Co się wówczas dzieje? Partner pojawia się, żeby powiedzieć nam, że tylko on może nas uszczęśliwić, że nikt nas tak dobrze nie zna, że ​​nasza historia jest czymś wyjątkowym, że nie możemy uznać jej za skończoną, za coś straconego.

Biegnie do nas, przypomina nam momenty z przeszłości, a to ponownie otwiera stare rany, i zaburza równowagę, którą tak długo odzyskiwaliśmy. Czujemy się winni. Bo być może nie udało nam się właściwie zakończyć tego związku, nie wyjaśniliśmy sobie pewnych rzeczy do końca, zachęcając tym samym do powrotu. Takie myśli kołaczą się w naszej głowie, wpędzając nas w poczucie winy. Niepotrzebnie. Zdaniem psychologów, istnieją ludzie, którzy nie są zdolni do radzenia sobie z czyimś odejściem i nie tolerują emocjonalnego rozstania. Wtedy decydują się wrócić.

Ich mózg zwykle wykazuje nadmierną aktywność w obszarach związanych z kontrolowaniem nałogów, z obsesjami i systemem kar i nagród.

Wracając, roszczą sobie prawo do tego, co uważają za swoje, atakują i zakłócają nasze przestrzenie, a napędza ich niezdrowa obsesja.

Nie otwieraj ponownie drzwi, które powinny pozostać zamknięte na zawsze. On wraca, bo źle mu się układa w obecnym związku. Wraca, bo ucieka przed problemami, przed brakiem uwagi. Wraca, bo mu „nie wychodzi”. Ale to już nie jest twój problem.

Może przesyła wiadomość pełną sugestywnej nostalgii, gdy najmniej się tego spodziewasz. Nie poddawaj się tej grze, przetrwaj, bo wpadniesz w sidła toksycznej relacji, która zaprowadzi cię donikąd.


Na podstawie: nospensses.fr


Lifestyle

14 małych rzeczy, które udają miłość, a tak naprawdę są manipulacją

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 grudnia 2018
Fot. iStock / stock-eye

Miłość i manipulacją bywają trudne do rozróżnienia. Jak to się dzieje? Emocje często wprowadzają nas w błąd, sprawiają, że nie potrafimy przejrzeć prawdziwych intencji ukochanej osoby. Czy wiesz co udaje miłość, a tak naprawdę jest próbą manipulacji?

14 małych rzeczy, które udają miłość, a tak naprawdę są manipulacją. Jeśli on:

Kontruje cię

Tak bardzo za tobą tęsknił, kiedy byłaś z przyjaciółmi, że musiał wysłać ci kilkanaście SMS-ów z rzędu, a każdy z nich był coraz bardziej irytujący.

Mówi „Kocham cię” zbyt często, usprawiedliwiając miłością niedopuszczalne zachowania

Czy wydaje się, że za każdym razem, gdy twój partner robi coś, co cię denerwuje, tak, jak na przykład zrobi ci scenę ekstremalnej zazdrości, natychmiast tłumaczy, że to dlatego, że tak bardzo cię kocha? Nie ignoruj takiego zachowania.

Nie może bez ciebie żyć

Mówi ci, że tyle dla niego znaczysz, że umarłby bez ciebie. To nie jest romantyczne, to przerażające. Czasem może się to skończyć groźbami samobójstwem jako sposobem kontrolowania cię, gdy nie robisz tego, czego on oczekuje.

Zapewnia cię, że jesteś całym jego światem i nie potrzebuje nikogo więcej

Jeśli to mówi, to tak  naprawdę sugeruje, że chce być z tobą odizolowany od wszystkich, którzy coś dla ciebie znaczą, zamiast zintegrować się ze światem w zdrowy sposób. Nie dziw się, jeśli zapragnie cię odciąć od twoich bliskich, aby mógł mieć cię tylko dla samego dla siebie – i kontrolować cię.

Rozpieszcza cię prezentami, których nie potrzebujesz

Jeśli zastępuje twoje meble, odzież lub inne przedmioty przedmiotami, które „sam wybrał” dla ciebie, stara się przekształcić cię w kogoś, kim nie jesteś.

Stale się martwi

Dlatego zadzwonił i wysłał ci SMS-a 30 razy, gdy byłeś poza domem. Jeśli nie odpowiesz mu od razu, jest wściekły lub „zmartwiony”, jak sam to nazywa.

Chce szybko założyć rodzinę

Jest to oczywiście normalne, cudowne, jeśli też tego pragniesz. Jeśli jego celem jest posiadanie rodziny, abyś mógł rzucić pracę i pozostać w domu z dzieckiem, w domu z dala od swoich bliskich, to może być częścią jego planu, aby cię odizolować i przejąć kontrolę nad twoim życiem.

Stale ci schlebia

Komplementy są zdrowe i sprawiają, że ​​czujesz się dobrze, ale jeśli twój partner zawsze cię „czaruje”, może używa tego zabiegu jako kamuflażu.

Zwraca ci uwagę przy znajomych

Byliście razem na przyjęciu i robił ci wyrzuty, że za dużo pijesz ci, bo zrozumiał, że dobrze bawisz się ze swoimi przyjaciółmi. Powód? On troszczy się o ciebie i nie chce, żebyś jutro wstała z ciężkim kacem. Dzięki „tatusiu”

Powiedział ci, że jesteś lepsza niż inne

Możesz to uznać za komplement, ale zastanów się na spokojnie, w jaki sposób twój partner mówi o kobietach, które były obecne w jego życiu przed tobą.

Kocha z ciebie żartować

Tak, że doprowadza cię do łez. Mówi, że to jego sposób na okazywanie miłości. W rzeczywistości to jego sposób na zasianie niepewności w twoim umyśle. Zaczniesz wierzyć  w negatywne komentarze.

Sugeruje ci wiele rzeczy dla „twojego dobra”

Troszczy się o ciebie tak bardzo, że pokaże ci lepszy sposób, by wykonać twoją pracę, rozmawiać z najlepszym przyjacielem, zrobić herbatę, a nawet stracić dodatkowe kilogramy (których nawet nie zauważyłaś). To nie jest dla twojego dobra – to jego sposób na kontrolowanie ciebie.

Traci panowanie nad sobą, gdy tylko postępujesz niezgodnie z jego oczekiwaniami

Po prostu nie mógł się doczekać, żeby cię zobaczyć, a kiedy powiedziałaś mu, że musisz odwołać spotkanie, stracił panowanie nad sobą.

Jest bardzo miły tuż po kłótni

Bo kłótnia go oczyszcza. To jego sposób na wpędzenie cię w poczucie winy za skonfrontowanie go z czymś, co go zdenerwowało.


Na podstawie: bolde.com


Zobacz także

20 cech, które utrudniają ludziom szczęśliwe życie. Ile z nich masz?

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Nie walcz do upadłego, żeby on z tobą został. To się i tak nie uda