Lifestyle

Chrupiące na zewnątrz, miękkie w środku – jak zrobić idealne frytki?

Redakcja
Redakcja
12 lipca 2021
fot. gkrphoto/iStock
 

Ten pyszny przysmak pochodzi z Belgii. W najbardziej tradycyjnym wydaniu są to po prostu ziemniaki pokrojone w słupki i usmażone na głębokim tłuszczu. Powinny być robione z dedykowanych temu odmian ziemniaków, które nie wchłaniają aż tak dużo tłuszczu, pozostając złocisto chrupiące z zewnątrz, miękkie i puszyste w środku. Takie właśnie uwielbiamy najbardziej. Ze względu na swoją kaloryczność i dość ciężkostrawną formę, coraz częściej spotykane są te z marchwi, batatów, czy selera, a także pieczone, które smakiem zupełnie nie odbiegają od tradycyjnej formy. Frytki podawane są jako samodzielny posiłek czy przekąskę, lub w towarzystwie dodatku do przeróżnych dań, burgerów czy tradycyjnego brytyjskiego fish&chips.

Wypróbujcie przepis na tradycyjne frytki belgijskie. Pyszne same w sobie lub jako świetny dodatek do obiadu (w Belgii do gulaszu z flamandzkiej wołowiny, zwanego stoofvlees).

Składniki:

  • 1,75 kg woskowatych ziemniaków
  • 1,5 l oleju kukurydzianego (lub innego bezsmakowego oleju roślinnego)
  • sól
  • majonez (do podania)

Przygotowanie:

KROK 1:

Obierz i opłucz ziemniaki. Przygotuj deskę do krojenia. Zacznij od pokrojenia ziemniaków wzdłuż (upewnij się, że kawałki i nie są zbyt grube), a następnie pokrój je na frytki mniej więcej tej samej grubości. Nie martw się, jeśli skończysz z kilkoma dziwakami. Frytki belgijskie są bardzo wyrozumiałe.

KROK 2:

W międzyczasie zagotuj wodę w dużym garnku i napełnij kolejny garnek wodą z lodem.

KROK 3:

Gdy woda się zagotuje, dodaj łyżeczkę soli. Dodaj jedną dużą łyżkę cedzakową surowych frytek do wrzącej wody i blanszuj je przez 5 minut. Wyjmij łyżką cedzakową i wrzuć do garnka z lodowatą wodą, a potem umieść je na czystej ścierce do naczyń/ręczniku kuchennym. Osusz. W ten sposób pozbędziesz się wilgoci przed rozpoczęciem smażenia. Powtarzaj, aż cała partia surowych frytek zostanie zblanszowana.

Po co to blanszowanie? Ziemniaki mają wysoką zawartość cukru i podczas smażenia mają tendencję do brązowienia. Blanszując je, zmniejszamy zawartość cukru i zyskujemy ładny, złoty kolor.

ROK 4:

OPCJONALNIE: Staram się iść o krok dalej i układam poszczególne frytki do wyschnięcia na kilka minut po osuszeniu, aby upewnić się, że są ładne i suche, zanim zacznę je wstępnie smażyć. W Belgii traktuje się frytki poważnie. 🙂

KROK 5:

Smażenie odbywa się w dwóch etapach. Możesz użyć do tego frytkownicy lub woka.

W woku. Smażenie wstępne: podgrzej 1 litr oleju do temperatury 150°C i zacznij smażyć w małych partiach (jedna czubata łyżka cedzakowa na raz) po 6 minut każdą. Jeśli używasz woka, sprawdzaj temperaturę oleju po każdej partii. Po wstępnym podsmażeniu włóż frytki do miski wyłożonej papierowym ręcznikiem, aby usunąć nadmiar oleju. Na tym etapie Twoje frytki zaczną wyglądać na żółte, ale jeszcze nie złote.

Porada: Jeśli robisz dużą porcję, po tym kroku możesz zamrozić frytki i zachować je na kolejny dzień. Przechowywać można je przez 6 miesięcy. Możesz również przechowywać je w lodówce, jeśli planujesz zjeść je później tego samego dnia. Jeśli chcesz usmażyć całą partię, przejdź do kroku 6.

ROK 6:

Jak tylko frytki zostaną wstępnie usmażone, nadszedł czas, aby zwiększyć temperaturę. Dodaj pozostałe 0,5 litra oleju do gorącego oleju w woku i podgrzej go, aż osiągnie co najmniej 180°C. Najlepiej jest utrzymywać płomień nieco wyższy podczas drugiego smażenia w porównaniu do etapu wstępnego smażenia. Miej oko na tę temperaturę i pamiętaj: im więcej miejsca mają frytki, tym bardziej będą chrupiące!

KROK 7:

Smażyć partiami po 6 minut na ładną i złocistą barwę. Gdy wyjmiesz je z oleju, od razu zauważysz, czy są chrupiące, czy nie.

KROK 8:

Przełóż do miski z bułką tartą i dodaj szczyptę soli.

KROK 9:

Podawaj z dużą porcją majonezu.

Źródło: BBC Food


Lifestyle

9 najpopularniejszych mitów na temat kotów. Też w to wierzysz?

Redakcja
Redakcja
12 lipca 2021
 

W Internecie można znaleźć wiele mitów na temat żywienia i opieki nad kotami, część z nich niestety stało się już powszechnymi przekonaniami – jak chociażby to, że koty uwielbiają krowie mleko. Nieprawdziwe informacje dotyczące kotów mogą być bardzo szkodliwe, ponieważ mogą prowadzić do błędów w żywieniu czy pielęgnacji. Najbardziej popularne mity obala lekarz weterynarii, dr Michał Ceregrzyn.

W okresie letnim w sieci z łatwością można natrafić na informację, że temperatura 30 stopni C jest najbardziej odpowiednia dla kotów. Gdyby tak było, to w trakcie panujących obecnie upałów nasze koty byłyby wyjątkowo aktywne i pobudzone. Prawdą jest, że koty są zwierzętami ciepłolubnymi, dlatego też lubią wylegiwać się latem na słońcu i zimą w okolicach grzejnika. Jednak nie wszystkie koty dobrze znoszą wysokie temperatury. Dlatego szczególnie latem należy zapewnić kotu chłodne miejsce oraz dostęp do świeżej wody – pamiętając, że znacząca część kotów nie lubi mieć miski z wodą obok jedzenia! Odpowiednia dla kota temperatura to tylko jedno z wielu przekonań, które niedoprecyzowane może stać się niebezpiecznie dla zdrowia tych czworonogów, a także wprowadzać nas w błąd co do pielęgnacji, sposobu żywienia czy też i kociej natury.

Kocie zdrowie

Mit: Kot nie potrzebuje ochrony przed kleszczami

Faktem jest, że koty wychodzące potrzebują ochrony na kleszcze tak samo jak psy. Ze względu na widoczne ocieplenie pór roku, czyli gorące lata i ciepły sezon jesienno-zimowy należy stosować całoroczną ochronę przed kleszczami. Ponadto, nawet jeśli nasz kot przebywa tylko w domu, ale mieszkamy z psem, to również potrzebuje takiej ochrony. Kleszcze bardzo łatwo przenoszą się z jednego zwierzęcia na drugie lub nawet na człowieka, stanowiąc zagrożenie dla zdrowia domowników.

Ze względu na obserwowaną przez ostatnie lata zmianę sezonowości pór roku kleszcze są groźne dla naszych zwierząt domowych przez wszystkie miesiące roku. Obecnie występują nawet w przydomowych ogródkach. Niestety choroby przenoszone przez kleszcze są bardzo niebezpieczne, mogą powodować babeszjozę, boreliozę czy zapalenie mózgu – mówi lekarz weterynarii dr Michał Ceregrzyn, ekspert MSD Animal Health.

Mit: Kota niewychodzącego nie trzeba szczepić

Koty powinny być regularnie szczepione na podstawowe choroby wirusowe, które my jako właściciele możemy przynieść do domu na rękach lub ubraniu. Dlatego należy szczepić kota nawet niewychodzącego. Kot nieszczepiony nie nabywa odpowiedniej odporności do zwalczania chorób i przez to jest na nie bardziej podatny.

Mit: Niewychodzącego kota nie trzeba odrobaczać

Niezależnie czy nasz kot wychodzi na zewnątrz czy żyje tylko w domu, to odrobaczanie powinno stanowić niezbędną profilaktykę. W organizmie niewychodzącego kota mogą bytować pasożyty. Co więcej one również potencjalnie są zagrożeniem dla człowieka, ze względu na łatwość przenoszenia. Z tego względu dbajmy o regularne odrobaczanie naszych kotów i nie bagatelizujmy jego roli.

Żywienie kotów

Mit: Kot powinien jeść surowe mięso

Wręcz przeciwnie! Powinniśmy unikać podawania kotu surowych produktów ze względu na pasożyty i patogeny. Surowe mięso nie zawiera wielu potrzebnych minerałów i witamin. Podawanie pożywienia Whole Pray, czyli martwych myszy czy kurczaków także nie może stanowić pełnowartościowego posiłku pomimo przekonania, że koty uwielbiają myszy. Również żywienie wegańskie lub wegetariańskie nie służy kotom. Tego typu diety lepiej ograniczyć do innych członków rodziny – mięso naturalnie dostarcza zwierzętom energii.

Mit: Oprócz karmy, kotu należy podawać witaminy oraz owoce i warzywa

Wszelkie minerały oraz witaminy powinny być podawane odpowiednio do kaloryczności posiłków. Jeśli na co dzień nasz kot ma zbilansowaną dietę, to spokojnie możemy uznać, że przyjmuje odpowiednią ilość składników odżywczych. Tak samo jest z owocami i warzywami – kot naturalnie ich nie potrzebuje. Przykładowo jedzenie wysokokalorycznych bananów wynika tylko z faktu udomowienia kotów, a nie z ich zapotrzebowania.

Mit: Kot potrzebuje pić mleko przez całe życie

Jednym z najbardziej popularnych skojarzeń z kotem jest krowie mleko. Okazuje się, że po przejściu na stałą zbalansowaną dietę kot nie musi już pić mleka – tym bardziej tego nie pochodzącego od matki. Dorosły kot nie jest już w stanie prawidłowo przetwarzać składników zawartych w krowim mleku.

Kocia natura

Mit: Koty są złośliwe i leniwe

Zwierzęta domowe, w tym koty, nie mają zdolności myślenia, że zrobią nam coś po złości. Jeśli kot drapie meble, to nie dlatego, że chce nam zrobić przykrość. Koty śpią po kilka lub kilkanaście godzin dziennie nie dla tego, że są leniwe, ale z powodu swojego wysoko rozwiniętego instynktu łowieckiego – muszą regenerować siły, aby skuteczniej polować. Wypoczęty kot chętniej poświęci czas na zabawę z nami lub łapanie owadów.

Mit: Kot i pies się nie zaprzyjaźnią

Istnieje wiele przykładów kocio-psich przyjaźni. Koty są w stanie przywiązać się także do innego czworonoga – szczególnie jeśli od małego wychowują się razem. Często zdarza się, że kot i pies śpią razem lub liżą się, co jest oznaką wzajemnego przywiązania.

Mit: Koty się nie przywiązują

Panuje powszechne przekonanie, że kot jest samotnikiem i nie potrzebuje towarzystwa ludzi, więc też się do nich nie przywiązuje. Nic bardziej mylnego! Poprzez ocieranie się oraz witanie przy drzwiach koty okazują właścicielom czułość i przywiązanie. Potrzebują towarzystwa człowieka jak każde inne zwierzę domowe. W związku z tym, jeśli zostawimy kota samego w domu na kilka dni, to będzie bardzo tęsknić i przeżywać naszą nieobecność.

Wbrew pozorom koty są bardzo towarzyskimi zwierzętami domowymi. Owszem, maja silnie wykształcony instynkt łowiecki, więc potrzebują dużo czasu na regenerację swoich sił. Zauważmy jednak, że łatwo jest je zaprosić do zabawy. Jeśli w domu obecny jest drugi przedstawiciel tego gatunku lub pies, to będą w stanie poświęcić mnóstwo czasu na wspólną zabawę. Ich indywidualistyczna natura nie sprawia, że przywiązują się do nas mniej. Tak samo jak psy będą nas wyczekiwać, gdy zostaną same. Nie powinniśmy zostawiać ich samych na dłużej niż kilkanaście godzin. – dodaje ekspert.

Chcesz wiedzieć więcej? Zachęcamy do śledzenia nas w serwisie Facebook: https://www.facebook.com/kocham.dbamozdrowie.chronie



Zobacz także

Ekologia dla najmłodszych

Kocham cię, ale cię nie lubię. Jak to możliwe?

Jak mądrzy ludzie radzą sobie z tymi toksycznymi? Kilka sposobów na rozbrojenie "toksycznego"

Zamiast inwestować w kolejny związek, musisz zainwestować w siebie. Dlaczego po toksycznej relacji potrzebujemy czasu dla siebie