Lifestyle Moda

Casual nie musi być nudny!

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
27 października 2016
Casual nie musi być nudny!
fot. materiały prasowe
 

Myślisz ‚casual’ widzisz jeansy, biały t-shirt i buty na płaskiej podeszwie. Wszystkie sieciówki co najmniej raz do roku zachęcają cię do zakupu kilku podstawowych ciuchów, dzięki którym twój casualowy look będzie zachwycający! W rzeczywistości wszystko sprowadza się do rozpinanych sweterków i wcześniej wspomnianych skojarzeń. Kolory? Biel, czerń, brązy i szarości. I tyle. Jest jednak coś, o czym warto pamiętać – casual nie jest synonimem słowa ‚nuda’. Casual to styl, który podkreśla twoją osobowość!

Szara królowa

Podstawą swobodnego stylu zawsze była i będzie szarość. Na szczęście nie musi być ona synonimem niezbyt pewnej siebie kobiety, która zamiast królową szarości woli zostać szarą myszką. Wystarczy, że połączysz ze sobą kilka odcieni tego niesamowitego koloru. Oczywiście wszystko zależy od twojej wizji, ale także od materiału! Nie ma nic piękniejszego, od mięsistego szarego swetra, który będzie idealny jako płaszcz, ale także jako element równoważący nasze szaleństwo. Bo dlaczego nie założyć go na ultrakrótką, wzorzystą sukienkę?! W lookbooku marki Just Paul zrobiono to po mistrzowsku! Szczególnie jesienią, kiedy na polskich ulicach króluje monotonia, warto zaskoczyć i casualową szarość przełamać odrobiną szaleństwa. Jest jednak jedno połączenie, które z mody nigdy nie wyjdzie – szarość i pewność siebie. Dzięki temu nigdy nie będziesz wyglądać jak szara myszka.

Casual nie musi być nudny!

fot. materiały prasowe

Casual nie musi być nudny!

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

Z tęsknoty za łąką

A gdyby tak jesienią wylądować na pięknej łące pełnej kwiatów? Zamiast o niej marzyć, wybierz sukienki w kwiaty o bardzo stonowanej kolorystyce. Nie ma co się oszukiwać, te zupełnie letnie bez odpowiedniej oprawy mogłyby wyglądać po prostu niestosownie. Lejący się materiał, neutralny kolor i upragniona łąka to synonim szczęścia na każdy dzień. Idealnie wpasuje się w casualowy look, ale też ten bardziej oficjalny. Wystarczy, że dodasz do niej szpilki i marynarkę. Idealnym wyborem będzie sukienka Just Paul w modelu Lea Saffron. Długość 3/4, długi rękaw, ciepły brąz… Wystarczy dodać botki i ruszać na miasto! Nie warto jednak rezygnować z krótkich sukienek. Piękne nogi zasługują na podkreślenie niezależnie od pory roku. Najważniejsze są jednak proporcje. Jeśli jesienią odkrywamy nogi, zakrywamy ramiona. Doskonała będzie do tego sukienka Capri Blue Autumn Flowers. Dodajmy do niej szary sweter, gruby szal, wygodne buty, a o poczuciu nudy możemy zapomnieć!

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

Koronkowe cuda

Czarne, czerwone, seksowne i bardzo dzienne! Choć koronki kojarzą nam się z wieczornymi wyjściami lub bardzo późnymi romantycznymi kolacjami, nadszedł czas na zmianę przyzwyczajeń. Koronki wychodzą na światło dzienne i bardzo im z tym dobrze. Wiele kobiet boi się założyć koronkową sukienkę w ciągu dnia. Zupełnie niepotrzebnie. Ażurowe tkaniny nie muszą przytłaczać naszego casualowego looku. Wręcz przeciwnie! Koronkowy element doda outfitowi lekkości, ale także zadziorności. Możesz zestawić ją ze swetrem lub skórzaną kurtką – wszystko zależy od twojej inwencji twórczej i tego, w czym czujesz się dobrze. Kolejna ogromna zaleta koronek w wydaniu bardzo dziennym? Wystarczy, że zmienisz dodatki, a twoja stylizacja zamieni się w wieczorową kreację. Brzmi zachęcająco, prawda?

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

MW_JustPaul_11.10.16.1610

fot. materiały prasowe

MW_JustPaul_11.10.16.1695

Cekinowe uzależnienie

Co wspólnego z casualem mają cekiny? Podobnie jak koronki, cekiny wychodzą z ukrycia. Co roku zimą świecące kreacje są mocno lansowane przez wielkich projektantów. Zawsze miało to większy związek z nadchodzącym okresem świątecznym i karnawałem. W tym roku jest zupełnie na odwrót! Cekiny stały się najbardziej pożądanym elementem codziennych stylizacji. Jest jednak pewna niepisana zasada noszenia ich w świetle dziennym. Stylizacja nie może być ‚przesadzona’. Co to znaczy? Jeżeli wybierzesz cekinową sukienkę, musisz pamiętać o bardzo casualowych dodatkach. Przykład? Wybierając przepiękną Sequin Mini Dress od Just Paul w kolorze czarnym lub kremowym, załóż swoje ulubione botki, w których chodzisz na co dzień. Dodatki powinny być w stonowanych kolorach – szarości i beże dodatkowo podkreślą pięknie odbijane przez cekiny światło.

MW_JustPaul_11.10.16.1796

fot. materiały prasowe

MW_JustPaul_11.10.16.1775

fot. materiały prasowe

MW_JustPaul_11.10.16.1755

Pewność siebie przede wszystkim!

Casual nie musi być nudny. Jednak tak jak we wszystkim, tak i tutaj najważniejsza jest pewność siebie. Nowoczesna kobieta, która ceni wygodę i chce podkreślić swoją kobiecość wcale nie musi przecież biegać całymi dniami w szpilkach. Jeżeli nie będzie się w nich dobrze czuła i tak nie podbije świata. Wygoda i świadomość siebie to podstawa stylu casual. Bardzo często styl casual uważany jest za nudną wersję mody dla ignorantów. Na szczęście są marki takie jak Just Paul, które udowadniają, że casual może oznaczać także odrobinę stylu boho, ale na pewno oznacza dużą dawkę kobiecości.

MW_JustPaul_11.10.16.1914

fot. materiały prasowe

MW_JustPaul_11.10.16.1952

fot. materiały prasowe

 


Artykuł powstał we współpracy z marką Just Paul


Lifestyle Moda

5 rzeczy, które dzieją się, gdy spotykasz swoją drugą połówkę

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
27 października 2016
5 rzeczy, które dzieją się, gdy spotykasz swoją drugą połówkę
Fot. iStock
 

Masz wrażenie, że rozumiecie się bez słów. I wcale nie musisz się zastanawiać, czy „on” aby na pewno odwzajemnia twoje uczucie, czy wszystko gra, czy będzie z tobą jutro, za tydzień, za rok. Nie musisz tego wszystkiego roztrząsać, bo dziś, gdy On jest – po prostu wiesz, że wszystko jest w porządku. Czujesz się bezpiecznie i…

5 rzeczy, które dzieją się, gdy spotykasz swoją drugą połówkę

💗 Inaczej widzisz świat

Gdy spotykasz swoją bratnią duszę, zmienia się cały świat… zmienia się na lepsze. Jest zupełnie inny, jakby bardziej przyjazny, otwarty, lepszy.  Widzisz wtedy świat w bardziej pozytywnym świetle. Nawet, gdy coś ci się nie udaje, gdy spotyka cię przykrość – masz o wiele więcej powodów do radości.

To, jak ty pozytywnie podchodzisz do życia, działa o wiele mocniej niż ci się wydaje. Gdy ty pozytywnie reagujesz na codzienne wydarzenia, dobry nastrój udziela się twojemu otoczeniu. Stajesz się bardziej przyjazna i wyrozumiała wobec innych – a to wraca do ciebie, zawsze!

💗 Uśmiechasz się do siebie

Kiedy spotykasz swoja bratnią duszę, po prostu przepełnia cię szczęście. A gdy jesteś szczęśliwa – uśmiechasz się. Do siebie, do świata, bez powodu. Jest ci dobrze, gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz – czujesz to każdym kawałkiem swojej duszy. Chcesz mieć pewność, że to właśnie „to”? Przyjrzyj się sobie w lustrze. 🙂

Co ciekawe, często jesteś zbyt szczęśliwa, by to zauważyć.

💗 Łatwiej rozwiązujesz problemy

Gdy spotykasz swoją drugą połówkę, prawdziwą bratnią duszę – o wiele łatwiej ci stanąć twarzą w twarz z sytuacją kryzysową lub potencjalnym problemem. Świadomość, że masz kogoś, kto cię rozumie, uzupełnia, po prostu jest – sprawia, że jesteś bardziej pewna siebie, silniejsza. Wierzysz w siebie.

💗 Robisz rzeczy, których wcześnie nie robiłaś

Twoje życie bardzo się zmienia, zmienia na dobre. Chcesz poznawać swoją bratnia duszę – jego hobby, przyjaciół, zwyczaje. Często próbujesz rzeczy, o których wcześniej nawet byś nie pomyślała. Jesteś bardziej otwarta, ponieważ czujesz się bezpiecznie.

💗 Chcesz się przykleić 😉

I nie ma w tym nic dziwnego! Myślisz: „chcę się z nim zestarzeć”, ale najpierw chcesz iść na wspólny spacer, romantyczną kolację albo rano po bułki. Bo to, co najpiękniejsze w znalezieniu tej wyjątkowej osoby, to po prostu nigdy nie mieć jej dość. Szczególnie na początku znajomości, gdy dopiero się poznajecie – pragnienie ciągłego bycia razem jest naturalne.

Bratnia dusza w związku to osoba, z którą chcesz iść ramię w ramię. Nawet, gdy o coś się poprztykacie – nadal chcesz dzielić z nią życie.

Pamiętajcie, że druga połówka wcale nie musi być psychologicznym klonem nas samych, ani przeciwieństwem. To mity, którym często ulegamy. Prawdziwa druga połówka – to po prostu bratnia dusza, ktoś wyjątkowy, ktoś kto nie rani, nie manipuluje, ktoś, kogo obecności bardzo potrzebujemy i chcemy – i to zazwyczaj jest niezmienne. Odpowiednio pielęgnowane trwa.


Na podstawie: lifehack, charaktery 2/2015


Lifestyle Moda

Przemoc emocjonalna. 20 sygnałów ostrzegawczych, których nie można przegapić

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 października 2016
Przemoc emocjonalna
Fot. iStock/Martin Dimitrov

Przemoc emocjonalna, nawet nieuświadomiona, uderza w nasze poczucie wartości, burzy miłość własną i pewność siebie. W przeciwieństwie do przemocy fizycznej, która sprawia realny, fizyczny ból, a bywa, że pozostawia widoczne ślady, sygnały krzywdy emocjonalnej nie są tak oczywiste. 

Przemoc emocjonalna przejawia się w zachowaniu, postawie i słowach, które mają na celu poniżyć i upokorzyć. Jest używana jako forma kontroli i narzędzie dyscyplinujące, bezpośrednio atakuje naszą samoocenę, poczucie bycia kochanym i akceptowanym. Może się zdarzyć w każdej relacji.

20 objawów ostrzegawczych świadczących o przemocy emocjonalnej

Bliska ci osoba:

Ciągle upokarza cię przed innymi ludźmi

Krytykuje twoje działania w taki sposób, że czujesz, że nigdy nie robisz niczego „dobrze”

Żartuje z ciebie w sposób poniżający i niewłaściwy

Chce mieć kontrolę nad wszystkim, także nad twoimi działaniami, decyzjami

Stale przypomina ci o twoich słabościach i niepowodzeniach

Nie szanuje twoich uczuć i często powtarza, że się mylisz i jesteś zbyt wrażliwy

Okazuje ci swoją dezaprobatę i lekceważenie

Jako formę kary stosuje wstrzymanie okazywania uczuć i bliskości fizycznej

Umniejsza twoje osiągnięcia, kpi z twoich marzeń

Wbrew twojej woli dzieli się z innymi waszymi prywatnymi sprawami i sekretami

Uważa, że nie masz pojęcia co jest dla ciebie najlepsze

Wini cię za swoje problemy, swój zły nastrój

Nie potrafi śmiać się z siebie i staje się bardzo wrażliwa, gdy inni śmieją się i żartują z niej

Sprawia, że czujesz się winna, gdy chcesz spotkać się ze swoimi  przyjaciółmi sam na sam

Sprawia, że czujesz się nie wystarczająco dobra dla niej, i że powinnaś być jej wdzięczna za tę relację

Podkreśla, że to ona ma zawsze mieć rację, a ty się mylisz

Manipuluje stwarzając zagrożenia i od razu podsuwa ci rozwiązania

Kontroluje twoje wydatki

Ciągle dzwoni lub wysyła wiadomości, żeby sprawdzić, gdzie i z kim jesteś

Oskarża cię o rzeczy, których nie zrobiłaś, i sprawia, że stale musisz udowodniać jej swoją miłość

Oczywiście, do tej listy można dopisać jeszcze wiele innych pozycji. Kiedy pojawia się uczucie, że nie możemy być w relacji z daną osobą autentyczni, że odczuwamy strach przed popełnieniem jakiegoś błędu, warto zastanowić skąd biorą się te negatywne symptomy. Ludzie, którzy dopuszczają się przemocy emocjonalnej, starają się tak zmanipulować swoimi ofiarami, by mocniej związać je ze sobą uczuciem wdzięczności. To ONI są lepsi, my mamy szczęście, że zdecydowali się z nami być. Za taką relację możesz zapłacić chronicznym stresem, depresją, a nawet chorobą.


Źródło: powerofpositivity.com


Zobacz także

8 prawd, do których nie chcemy się przyznawać, choć mogłoby nam to pomóc

Rząd walczy z sadystami. Wreszcie wyższe kary za bestialskie znęcanie się nad zwierzętami

Bój o drożdzówkę. Czyli słów kilka o Ustawie Żywieniowej