Lifestyle

5 zalet dziecięcej fascynacji grami komputerowymi

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
30 czerwca 2021
 

My, rodzice często martwimy się, kiedy widzimy nasze dzieci przed ekranem komputera czy konsoli, grające w gry komputerowe. Czy nie za wcześnie? Czy nie za długo? Czy to przypadkiem nie „odmóżdżająca” rozrywka? Czy dziecko nie uzależni się od grania?

Sama jestem z pokolenia, które w gry komputerowe już całkiem sporo grało. Wielu moich przyjaciół z dzieciństwa właśnie od gier zaczęło swoją przygodę z informatyką i dziś wykonują zawody związane z programowaniem lub są grafikami komputerowymi. Mimo to, kiedy widzę, że moje dzieci grają, w pierwszej chwili pojawiają się wyrzuty sumienia. A przecież gry komputerowe mają też wiele zalet! „Nie ulega wątpliwości, iż wirtualna rozrywka rozumiana głównie jako gry komputerowe posiada liczne walory pozytywne. Można do nich zaliczyć aktywizujący wpływ na pracę mózgu, zwiększanie możliwości zapamiętywania i kojarzenia faktów. Dzięki swojemu charakterowi wirtualne światy mogą być świetnym narzędziem doskonalenia umiejętności, kształtowania wyobraźni przestrzennej, analizy obiektów na płaszczyźnie. Te oraz inne cechy mogą działać aktywizująco na pracę mózgu.” – pisze dr Karol Kowalczuk z Zakładu Dydaktyki Ogólnej, Wydziału Pedagogiki i Psychologii, Uniwersytetu w Białymstoku.

Ja, obserwując moje dzieci, ich kolegów i koleżanki widzę jeszcze kilka innych zalet!

Granie w gry komputerowe zachęca do… czytania książek

„Ciągle grasz i grasz, poczytał(a)byś jakąś książkę” – kto z nas nie słyszał lub nie wypowiedział takiego zdania? Tymczasem na rynku jest mnóstwo dobrych książek, które zachęcają do czytania graczy i graczki. Dla wielu dzieci możliwość poznania cennych rad z podręczników Minecraft staje się motywacją do rozwijania umiejętności samodzielnego czytania. Dzieci, które lubią eksplorować świat z bloków i poznawać jego tajemnice chętnie sięgają po książki takie, jak podręcznik „Minecraft. Podręcznik podboju Netheru i Kresu” czy „Minecraft. Podręcznik podboju oceanu”. Fani i fanki budowania w Minecrafcie na pewno z uwagą przeczytają nowy poradnik „Minecraft. Kompaktowe konstrukcje”, w którym znajdą ponad 20 miniprojektów takich jak muchomorowy domek, dmuchany zamek czy średniowieczny wiatrak. Dowiedzą się, jak stworzyć system alarmowy i jak zbudować samolot strażacki czy łódź podwodną. Nie tylko udoskonalą znane już sobie techniki budowlane, ale również poznają zupełnie nowe metody konstruowania obiektów.

Książki ze świata Minecraft to również wciągające powieści przygodowe, w których bohaterami i bohaterkami są dzieci w wieku czytelników i czytelniczek.

Granie w gry to już oficjalny sport! „Pozostaje tylko kwestią czasu, kiedy e-sport znajdzie się w programie igrzysk olimpijskich. Na razie włączono go już do programu igrzysk dla krajów kontynentu azjatyckiego.” – pisze Marcin Kalita w książce „E-sport. Zostań mistrzem”. To pasjonująca opowieść o historii i przyszłości gier i rozgrywek komputerowych. Lektura obowiązkowa dla młodych osób pasjonujących się grami, ale również do wspólnego czytania z rodzicami i opiekunami, którzy dzięki temu mogą lepiej zrozumieć swoje pociechy i zaakceptować ich hobby.

E-sportowcy promują zdrowe nawyki

Wielką zaletą książki „E-sport. Zostań mistrzem” jest promocja zdrowych nawyków. Wydaje Wam się, że zdrowy tryb życia i siedzenie przed ekranem nie mogą iść parze? Nic bardziej mylnego! Filip „Neo” Kubski, jeden z najwybitniejszych e-graczy na świecie w rozmowie z Marcinem Kalitą, którą znajdziecie w książce opowiada o tym, jak ważny w życiu gracza są ruch, zdrowe odżywianie i odpowiednia dawka snu. „Pozycja siedząca nie jest naturalna dla naszych organizmów. Warto więc raz na jakiś czas, co najmniej raz dziennie, porządnie rozprostować kości, porozciągać się, po prostu solidnie zmęczyć się fizycznie. Wyjść z domu, pobiegać, pograć w piłkę czy kosza, zrobić trening w siłowni czy choćby na macie na własnej podłodze, jeśli z jakiegoś powodu na zewnątrz jest to niemożliwe.” – apeluje do młodych graczy i graczek. Wsparci głosem autorytetu możemy bez trudu umówić się z dziećmi na codzienną porcję ruchu, ustalić, że w trakcie grania nie będą sięgać po śmieciowe jedzenie, wyznaczyć godzinę, o której zakończą rozgrywki, żeby nie zarwać nocy.

Żeby dobrze grać trzeba się uczyć!

„Neo” podkreśla również, jak istotna dla zawodowych e-sportowców jest edukacja. W końcu granie to opracowywanie taktyki, wielogodzinny wysiłek umysłowy wymagający umiejętności dokonywania obliczeń, analizowania sytuacji, wyobraźni przestrzennej.

„Nauka gimnastykuje nasz umysł, a ten, jak wiadomo, w grach musi się bardzo wysilać.” – mówi – „Rodzice zawsze mi powtarzali, że grać mogę dopóty, dopóki będę kontrolował sprawy szkolne. Pomimo poświęcania się grze nie zaniedbywałem nauki. Nigdy nie wiemy, co przyniesie kolejny dzień, a każda przygoda może mieć swój nieoczekiwany zwrot”.

„Jeśli do talentu do danej gry, do chęci wygrywania nie dorzuci się wielu miesięcy cierpliwej pracy nad sobą i nauki (także tej szkolnej), na poważny sukces w e-sporcie nie ma szans.” – wtóruje mu Marcin Kalita.

Co więcej, okazuje się, że widząc, jaką grę najbardziej lubi nasze dziecko, możemy przewidzieć, jakie będą jego mocne strony, jakich przedmiotów będzie uczyć się najchętniej, w jakich odnosić największe sukcesy. Sprawdzili to naukowcy z Instytutu Badań Edukacyjnych. Przez kilka lat obserwowali blisko 6 tysięcy polskich uczniów i uczennic, żeby ocenić, jak granie w 11 różnych gier może potencjalnie wpływać na rozwój dzieci i czy uzdolnienia albo osiągnięcia szkolne wiążą się z tym, po jakie tytuły sięgają najchętniej. Stwierdzono, że dzieci grające w Minecraft, grę FIFA czy League of Legends uzyskiwały wyższe wyniki w teście umiejętności matematycznych. Z kolei uczennice i uczniowie wybierające Sims były bieglejsze w czytaniu, a fanki MovieStar Planet (99% z dzieci grających w tę grę to dziewczęta) lepiej radziły sobie z pisaniem. (http://www.ibe.edu.pl/pl/media-prasa/aktualnosci-prasowe/418-jakie-gry-wybieraja-uczniowie-i-z-czym-sie-to-wiaze)

Granie sposobem na budowanie relacji z przyjaciółmi

Gry komputerowe pomagają również współczesnym dzieciom w znalezieniu płaszczyzny porozumienia z rówieśnikami. Pytanie o ulubione gry często pojawia się w trakcie pierwszej rozmowy z nowo poznanym kolega czy koleżanką. Z niedawnych badań przeprowadzonych przez HyperX wynika, że 57% spośród badanych dzieci dzięki grom spędza czas wspólnie z rówieśnikami. Miało to wielkie znaczenie w ostatnim roku, kiedy ze względu na pandemię ten kontakt był utrudniony. Jednocześnie 61% pytanych dzieci stwierdziło, że granie w gry ma pozytywny wpływ na ich zdrowie psychiczne. Dostrzegli to również rodzice. „Opinia na temat gier zmienia się na szczęście z każdym pokoleniem.” – zauważa Jacek Jankowski, który od lat śledzi rynek gier komputerowych. – „Młodzi rodzice dostrzegli jak bardzo pozytywną rolę pełniły gry podczas wprowadzonych ograniczeń i zmian w życiu dzieci. Przede wszystkim ponad 78% dorosłych uważa, że granie pomogło ich dzieciom pozostać w kontakcie z rówieśnikami w czasie najintensywniejszej izolacji, a 72% twierdzi, że ich pociechy lepiej radziły sobie z trudem pandemii właśnie za sprawą rozgrywki elektronicznej. W końcu, jedna z bardziej optymistycznych danych z badania firmy HyperX, to ta, która wskazuje na to, że już połowa rodziców zgadza się ze stwierdzeniem, że gaming ma pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne najmłodszych.” (https://jacekjankowski.pl/czy-gry-pomogly-graczom-podczas-pandemii/)

Warto podkreślić, że według badań większość dzieci zdecydowanie bardziej lubi grać w gry z kolegami i kolegami niż w pojedynkę!

Wspólne granie to międzypokoleniowa rozrywka

Jesteśmy pierwszym pokoleniem rodziców, które ma za sobą doświadczenie z graniem w gry komputerowe w dzieciństwie. Dzięki temu możemy wykorzystać gry do budowania przyjacielskich relacji z naszymi dziećmi. Gaming może być międzypokoleniową rodzinną rozrywką. Dzieci chętnie grają z rodzeństwem i uczą się od siebie nawzajem, ale cieszą się również wtedy, kiedy tę pasje mogą dzielić z rodzicami, a nawet dziadkami.

Filip „Neo” Kubski wspomina, że w dzieciństwie wszystkie nowości testował razem z tatą, pasjonatem technologii. „Z czasem dołączyła moja siostra, a następnie mama. Gry w pewnym momencie stały się naszą rodzinną pasją. Moja mama w dalszym ciągu wieczorami gra ze swoimi znajomymi.” – opowiada jeden z najsłynniejszych polskich graczy.

Coraz więcej mam decyduje się na wspólne granie z dziećmi. Jedną z nich jest Małgorzata, mama 8,5-letniego Emila, fana Minecrafta. „Zależy mi, żeby nadążać za zainteresowaniami syna i rozumieć, o czym mi opowiada i co jest dla niego ważne. To, że może mnie czegoś nauczyć, dużo dla niego znaczy. Był też strasznie dumny (ja też!), gdy opowiadał klasie, że stworzył ze mną w Minecrafcie wspólny świat „Mamoświat”. Pierwszą reakcją dzieci było zaskoczenie: „Twoja mama gra z Tobą? Ale masz super!”. Dla dzieci bardzo istotne jest to, że dorośli wychodzą ze swojego świata i poświęcają im czas w ich rzeczywistości. Byłam zaskoczona, że granie z rodzicem, a zwłaszcza mamą, bo grających ojców jest chyba więcej, jest dla nich aż tak pożądanym i niezwykłym wydarzeniem.”

Jeśli tylko zechcemy aktywnie towarzyszyć dzieciom w świecie wirtualnej rozrywki, pokażemy im, jak rozwijać tę pasję bez szkody dla swojego zdrowia. Zwraca na to uwagę Marcin Gortat, który, jak się okazuje jest wielkim fanem gier komputerowych. „Najważniejsza jest w życiu równowaga. Nie można zaniedbać kontaktów rodzinnych, przyjacielskich” – opowiada w książce „E-sport. Zostań Mistrzem” – „Trzeba zawsze pamiętać o tym, że w świecie realnym czeka młodych ludzi wiele przyjemnych chwil, które warto przeżywać. Gra może być dodatkiem, formą rozrywki, czasami w przyszłości stać się drogą zawodową. Jednak wszystko w duchu zdrowego życia.”

 

Emka Kowalska – dziennikarka, mama, obibooki.pl


Lifestyle

Jagody na dobry wzrok i problemy jelitowe. Dlaczego jeszcze warto włączyć jagody do diety?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 czerwca 2021
Jagody - właściwości dla zdrowia. Przepis na pierogi z jagodami
Fot. iStock
 

Jagody to owoce, których smak jest niezapomniany, a w dodatku zawierają w sobie wiele cennych dla zdrowia składników. Dlaczego warto sięgać po jagody w sezonie? Lipiec to idealny czas, by wypróbować przepis na pyszne pierogi ze świeżymi jagodami.

Jagoda czarna (Vaccinium myrtillus L.), nazywana również czernicą lub czarną borówką, to pospolita roślina rosnąca dziko w lasach, wrzosowiskach i terenach wilgotnych. Znana jest przede wszystkim z owoców o intensywnie niebieskim kolorze, pokrytymi kredową warstwą wosku. W polskiej kulturze czarne jagody stosowane są od wieków, jednakowo jako element różnych potraw, ale także jako lekarstwo w medycynie ludowej. Warto korzystać z ich wysypu latem, ponieważ są wyjątkowo zdrowe, a sezon na nie nie trwa długo.

Jagody - właściwości dla zdrowia. Przepis na pierogi z jagodami

Fot. iStock/Jagody

Czarne jagody — witaminy, kalorie

Czarne jagody to bogactwo witamin C, A, B, PP, nie brakuje w nich również składników mineralnych, szczególnie takich jak: potas, wapń, fosfor, magnez, sód, żelazo, cynk. Dostarczają węglowodany (90%), białko (5%) i tłuszcze (5%). Nie brakuje w nich również błonnika, niezbędnego dla prawidłowej pracy układu pokarmowego. Zawierają duże ilości ważnych dla zdrowia antocyjanów, które zaliczamy do najsilniej działających przeciwutleniaczy, i kwasów organicznych.

W 100 gramach jagody dostarczają jedynie 40 kcal, więc można sięgać po nie także na diecie. Indeks glikemiczny jagód jest niski, równy 25, więc są to owoce bezpieczne dla osób cierpiących na cukrzycę.

Czarne jagody — właściwości dla zdrowia

Jagody dla zdrowych oczu

Antyoksydanty zawarte w owocach jagody poprawiają wzrok i wpływają na prawidłowe widzenie o zmroku. Czarne jagody ułatwiają krążenie krwi w gałce ocznej, poprawiając jej odżywienie i zaopatrzenie w tlen. To sprawia, że pełnią ważną rolę w diecie osób chcących zatrzymać proces zwyrodnienia siatkówki oraz osłabienia wzroku wynikającego z zaburzeń krążenia.

Lek na biegunkę

Napar z suszonych owoców jagód oraz sok ze świeżych, to sprawdzony lek na biegunkę. Ich skuteczność wynika z dużej zawartości garbników, które uszczelniają błony śluzowe żołądka, hamują rozwój chorobotwórczych drobnoustrojów, neutralizują toksyny i szkodliwe produkty przemiany materii, oraz uspakajają ruchy robaczkowe jelit.

Jagody dla zdrowej skóry

Obecność czarnej jagody w diecie sprzyja zdrowej skórze. Te małe owoce stymulują keratynocyty odpowiedzialne za procesy regeneracyjne skóry. Poprawiają one napięcie włókien kolagenu i elastyny oraz wpływają na zachowanie optymalnego dla skóry stężenia kwasu hialuronowego, odpowiedzialnego za jej nawilżenie. Z kolei kąpiele z dodatkiem odwaru z liści działają na skórę antyseptycznie, ściągająco i przeciwzapalnie.

Jagody - właściwości dla zdrowia. Przepis na pierogi z jagodami

Fot. iStock/Jagody

Wsparcie dla pęcherza

Jagody mogą być cennych wsparciem profilaktyki infekcji dróg moczowych. Spożywanie jagód i picie z nich soku działa ochronnie na pęcherz. Owoce jagód utrudniają szkodliwym drobnoustrojom przyczepianie się do ścian pęcherza oraz cewki moczowej. Wykazują także działanie moczopędne, przez co z dróg moczowych szybciej wydalane zostają szkodliwe mikroby.

Jagody chronią przed stanem zapalnym

Jagody to cenne źródło przeciwutleniaczy, które zwalczają stany zapalne wywołane przez wolne rodniki. Jedno z przeprowadzonych badań sugeruje, że przyjmowanie przez trzy tygodnie 300 miligramów antocyjanów wyekstrahowanych z jagód i czarnych porzeczek, zmniejsza poziom biomarkerów stanu zapalnego. Warto więc włączyć jagody do diety antynowotworowej.

Chronią serce i układ krążenia

Antocyjany, których duże ilości znajdują się w jagodach,  korzystnie wpływają na układ krążenia. Hamują procesy zapalne, uszczelniają ściany naczyń włosowatych, mogą zapobiegać tworzeniu się zakrzepów oraz obniżać ciśnienie krwi. Jagody zmniejszają ryzyko zawału serca i udaru mózgu.

Pierogi z jagodami — przepis

Pierogi z jagodami smakują rewelacyjnie podane z kwaśną śmietaną i cukrem. To danie, które przywodzi na myśl wakacje, i trudno jest się mu oprzeć. Najlepiej smakują przygotowane ze świeżych jagód, jednak także mrożone również się tu sprawdzą.

Fot. iStock/Pierogi z jagodami

Pierogi z jagodami — przepis:

Składniki na ciasto (ok. 40 pierogów): 

  • 300 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 125 ml wrzącej wody
  • 1 jajko
  • 20 g masła

Farsz: 

  • 150 g jagód (świeżych lub mrożonych)
  • 1 łyżka mąki do oprószenia owoców

Dodatkowo:

  • śmietana 12 lub 18%
  • cukier do smaku

Pierogi z jagodami — przygotowanie: 

Ciasto:

Przygotuj je zgodnie z przepisem podstawowym zamieszczonym na początku.

Farsz:

  1. Świeże jagody opłucz pod delikatnym strumieniem wody. Osusz na papierowych ręcznikach, rozłóż i oprósz  1 łyżką mąki. Mrożone jagody wyjmij z zamrażarki przed samym lepieniem pierogów (łatwiej się lepi z zamrożonymi owocami).

Przygotowanie całości:

  1. W gotowym cieście na pierogi szklanką wytnij kółka, rozciągnij je nieco w palcach, na środek nałóż po jednej czubatej łyżeczce farszu. Złóż ciasto na pół i zlep dokładnie brzegi, ułóż na posypanej mąką stolnicy.
  2. W dużym garnku zagotuj osoloną wodę i do mocno wrzącej włóż pierwszą partię pierogów (ok. 15 sztuk). Po ponownym zagotowaniu zmniejsz ogień do średniego i gotuj 2 minuty od chwili wypłynięcia ich na powierzchnię wody (ciasto powinno być miękkie). Faktyczna długość gotowania zależy od grubości ciasta. Ugotowane pierogi łyżką cedzakową wyłóż na talerz. Podawaj ze śmietaną i cukrem.

źródło: www.poradnikzdrowie.pl, zdrowie.wprost.pl 

Lifestyle

Prawdy, które docierają do nas dopiero po rozwodzie. Szkoda…

Redakcja
Redakcja
30 czerwca 2021
fot. Denis Valakhanovich/iStock

Tak to już jest, że żebyśmy mogli wyciągnąć z życia naukę na przyszłość, musimy popełniać błędy i porządnie się sparzyć. Niestety, bo czasami są to trudne doświadczenia, których wolelibyśmy uniknąć… Ale cóż, mało kto jest w stanie nauczyć się na czyichś, a nie swoich błędach.

10 rzeczy, które rozumiemy dopiero po rozwodzie

1. Znalezienie nowego partnera nie uczyni nas szczęśliwym

Nikt z nas nie jest doskonały, a trawa zawsze wydaje się bardziej zielona po drugiej stronie ogrodzenia. To złudne. Rozwód nie daje nam gwarancji na to, że kolejny związek będziesz idealny, a my w nim szczęśliwi. Nic nie dzieje się tak po prostu i każdy związek wymaga naszej pracy i zaangażowania, żeby był lepszym od poprzedniego.

2. Nie można rezygnować dla kogoś z pracy

To potwierdzi każda rozwiedziona kobieta – pracuj, nawet jeśli nie musisz, kształć się, rozwijaj swoją karierę zawodową. Pracuj nawet w niepełnym wymiarze godzin, ale rób wszystko, by mieć swoją niezależność finansową. O tym często zapominamy poświęcając się dzieciom i obowiązkom domowym.

3. Miłość nie zawsze jest prosta

Czasami kochanie naszego partnera zdaje się być ciężką pracą, nie ma w sobie nic z uniesień i motyli w brzuchu, bo on też ma swoje wady, nawyki, bo my mamy gorszy czas w swoim życiu. Ale trzeba pamiętać, że miłość to też wybór, nie tylko samo uczucie, że czasami musimy się od siebie oddalić, żeby znowu się zbliżyć…

4. Trzeba pamiętać, co sobie nawzajem obiecaliśmy

Tak rzadko pamiętamy o słowach wypowiedzianych podczas ślubu, o tym, że na dobre i złe, że dopóki śmierć nas nie rozłączy. To często staje się utartym frazesem, nic dla nas nie znaczącym. A może właśnie warto do tych słów wracać, spisać je sobie, powtarzać co jakiś czas i zmierzyć się z odpowiedzialnością, która idzie za tą obietnicą…

5. Staranie się być lepszym jest niepotrzebne

Żadne z was nie musi starać się być lepszym w związku. Najlepsze są te małżeństwa, w których partnerstwo jest autentyczne, kiedy praca, obowiązki obojga są tak samo ważne, a opinie i decyzje są cenione na równi.

6. Zdrada nie musi oznaczać końca

Zmieniamy się, zmieniają się nasze potrzeby zarówno seksualne i emocjonalne, co często staje się przyczyną zdrady. Po prostu w każdym związku istnieje taka możliwość. Ale zdrada wcale nie musi oznaczać końca, może stać się katalizatorem, może otworzyć w końcu zatkany kanał komunikacji, otworzyć nas na rozmowę, na siebie, na mówienie o własnych potrzebach. Przezwyciężenie kryzysu sprawia, że wychodzimy z tego mocniejsi, pewniejsi siebie.

7. Małżeństwo niczego nie naprawi

Jeśli jesteś nieszczęśliwa, jeśli uciekasz w małżeństwo przed problemami, od własnego domu, rodziny, nic z tego. Małżeństwo nie rozwiąże twoich problemów, nie naprawi ich jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Prędzej czy później będziesz musiała się z nimi zmierzyć.

8. Małżeństwo cię nie dopełni

Twój mąż, partner nie sprawi, że poczujesz się kompletna. Bajki o dwóch połówkach tej samej pomarańczy wsadź między książki. Ty musisz czuć się ze sobą dobrze, musisz rozumieć siebie, swoje potrzeby, by stworzyć szczęśliwy związek, w którym nie będziesz oczekiwać, że ktoś inny cię uszczęśliwi.

9. Zatracanie się w związku to błąd

Pamiętaj o sobie – zawsze. Nie oddaj małżeństwu całej siebie, nie zgub się w nim. Rozwijaj się, słuchaj swoich potrzeb niezależnie od związku, w którym jesteś. Pamiętaj o przyjaciołach, o spotkaniach z nimi, nie wyrzekaj się siebie.

10. Wina jest zawsze po obu stronach

Przyjmij odpowiedzialność za to, co się dzieje w twoim małżeństwie. Nie mów mu, że musi się zmienić, zobacz też, jak ty możesz się zmienić. Czasami to zmiana w nas samych wywołuje zmiany w naszym partnerze. Nie zawsze winna jest tylko jedna strona, nie zapominaj o tym.


Zobacz także

Nie chowaj urazy. 5 powodów, by przebaczyć dla własnego spokoju

Przyjaźni nie otrzymujemy na zawsze i czasem trzeba ją zakończyć. Rozczarowania także czegoś nas uczą

12 rzeczy, które robi (naprawdę) zakochana kobieta