Kariera Praca

Nie daj sobie wmówić, że przesadzasz – po tych zachowaniach rozpoznasz mizogina!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
23 maja 2020
 

Wiele w ostatnich latach się zmieniło – kobiety skutecznie udowadniają, że żadna z nich słaba płeć, pokazują swoje umiejętności, głośno mówią o równości i walczą o sprawiedliwe traktowanie i takie sama prawa. A jednak mimo tego wciąż istnieją mężczyźni, którzy w swoim mniemaniu stoją nieco wyżej od wszystkich kobiet.

Mizogini, bo o nich tu mowa, wcale nie muszą wykazywać jawnej agresji wobec kobiet i wszem i wobec głosić poglądy o byciu lepszym, posiadającym większe prawa i przywileje wyłącznie ze względu na swoją płeć. Często w ich zachowaniu odczytać można utajoną dyskryminację i niechęć. Jak rozpoznać mizogina i na jakie subtelne znaki zwracać uwagę?

Traktuje kobiety inaczej niż mężczyzn

Czasami zupełnie nieświadomie wyznacza podwójne standardy – to, co u kolegów czy współpracowników jest dla niego naturalne i jak najbardziej dopuszczalne, u kobiet urasta do rangi problemu, niewłaściwego zachowania wywołującego oburzenie. Może to dotyczyć np. wcześniejszego wyjścia z pracy, spóźnienia się z oddaniem projektu, wymiany zadań ze współpracownikami, czy po prostu sposobu bycia.

Nieustannie rywalizuje

Mizogin do kobiet podchodzi z bardzo konkurencyjnym nastawieniem – za wszelką cenę i w każdej możliwej sferze chce pokazać, że jest lepszy, mądrzejszy, wie lepiej i więcej potrafi. Bardzo źle znosi, jeśli jakaś kobieta jest na wyższym stanowisku, ma lepsze wykształcenie, większe kwalifikacje. To dla niego sytuacja wręcz upokarzająca, z którą trudno mu się pogodzić.

Będzie przypisywać sobie zasługi współpracownic

Bez skrupułów podpisze się pod projektem koleżanki z pracy, „przygarnie” dla siebie jej dobre pomysły, będzie uzurpować sobie prawo do odebrania zasług za wykonaną przez kobietę pracę. Nie można mu się dziwić, w końcu w jego przekonaniu to na pewno on ją zainspirował, popchnął do działania, nauczył i pokazał, jak należy osiągnąć sukces.

Spóźnia się tylko na spotkania z kobietami

Gdy jest umówiony z mężczyzną, zawsze jest na miejscu o wyznaczonej porze. Jednak gdy spotkanie dotyczy kobiety, przyjdzie spóźniony, a w dodatku nie uzna tego za nic złego i zareaguje na zdziwienie, gdy zwróci mu się uwagę. Tym zachowaniem okazuje lekceważenie kobiecie, daje do zrozumienia, że powinna bez słowa czekać, w końcu to jego czas jest ważniejszy.

Nigdy nie dotrzymuje danego kobiecie słowa

Obietnice wobec pań nie mają dla niego żadnej wartości – tak, może przyrzekać, dawać słowo, ale równie łatwo jak mamienie kobiet pięknymi słówkami przychodzi mu szybkie o nich zapominanie. Nie liczy się ze zdaniem i uczuciami kobiet, nie obchodzi go ich opinia na jego temat. Zupełnie inaczej jest, gdy zobowiązuje sie do czegoś wobec mężczyzn – wówczas zawsze wywiązuje się ze swoich obietnic.

Jest bardziej wymagający wobec współpracownic

Mężczyznom pozwala na lekkie niedociągnięcia, za to wobec kobiet jest najsurowszym sędzią i bezwzględnym krytykiem. Nie ma u niego miejsca na błędy, nie daje szansy na poprawę – od kobiet wymaga ponadprzeciętnej pracy, pełnego zaangażowania i perfekcji, a gdy jest inaczej, nie zawaha się głośno skomentować, skrytykować i narzekać.

Jego żarty wobec koleżanek są na granicy z ich obrażaniem

Mizogin bywa charyzmatyczny i pełen czaru osobistego, będzie duszą towarzystwa, która nieustannie sypie żartami – te skierowane wobec kobiet będą jednak nasycone sarkazmem i ironią, na granicy z obrażaniem i poniżaniem. Ale to oczywiście tylko zabawa, dowcip, a jeśli czujesz się z tym źle, to nie jest jego wina – widocznie nie zrozumiałaś, jak zwykle hormony zaburzyły ci odbiór, histeryzujesz.

Często zdradza swoją partnerkę

Monogamia absolutnie nie jest dla niego. Mizogin kobiety traktuje przedmiotowo, dlatego nie liczy się z ich uczuciami i nie czuje się zobowiązany do zachowania wierności i lojalności. W seksie będzie też dbać jedynie o swoją przyjemność i zaspokojenie – w końcu uważa, że jest lepszy od kobiet, a jego potrzeby najważniejsze i to partnerka powinna robić wszystko, by poczuł się dobrze.

Zrobi wszystko, by kobieta poczuła się źle

Wykorzysta każdą okazję, by podkreślić kobiece wady, upublicznić popełnione błędy, złośliwie skomentować jakąś sytuację i publicznie upokorzyć kobietę, nawet swoją partnerkę. Nie ma co liczyć na jego wyrozumiałość, empatię czy życzliwość – jeśli je posiada, to na pewno nie okaże ich wobec kobiet. Bo gdy kobieta czuje się gorsza, jego ego świętuje, dlatego zrobi wszystko, by poczuła się źle, a jej samoocena i pewność siebie drastycznie spadły.



Zobacz także

Kiedy kobiety zostając matkami dostaną realne wsparcie na rynku pracy? Przestaną pracować na kontraktach, śmieciówkach i nikt ich nie zwolni na etacie?

STOP! To już koniec myślenia o sobie w kategorii kury domowej. Przekonaj się kim naprawdę jesteś!

5 dowodów na to, że romans w pracy nie jest dobrym pomysłem

5 dowodów na to, że romans w pracy nie jest dobrym pomysłem