Gotowanie Przepisy Wielkanoc

Dorosła Córka Alkoholika. Wstyd czy siła, które bierze się z twojej wyjątkowej wrażliwości

Redakcja
Redakcja
25 marca 2021
Fot. iStock/ sdominick
 

O tym, że jesteś DDA dowiedziałaś się na pierwszym roku studiów. Na zajęciach z pedagogiki, wykładowca pokazywał slajdy, a ty czytałaś w nich siebie i swoja historię. Dobrze, że na sali było ciemno,nikt nie zauważył łez, które płynęły ci wtedy po policzkach. Zresztą, to były dobre zły, łzy ulgi. Wreszcie mogłaś nazwać to, czym byłaś, jak się czułaś przez te wszystkie lata. Wreszcie znalazłaś przyczynę.

W twoim domu nie było pijackich awantur, ani przemocy fizycznej. Twój tata, szanowany profesor ekonomii na warszawskim uniwersytecie, upijał się elegancko. To znaczy, na tyle, na ile eleganckim można nazwać zabrudzony wymiocinami płaszcz, spodnie poplamione moczem i te puste buteleczki po małpkach walające się na podłodze jego gabinetu.

Życie z tatą było jak rollercoaster. Ciągłe czekanie na ten moment, kiedy on zacznie pić. Ciągłe napięcie, kiedy w domu panował spokój. Bo przecież nigdy do końca nie było wiadomo, kiedy on się skończy i kiedy zacznie się ciąg. A potem tydzień, półtora, dwa tygodnie picia. Płacz i błaganie matki, żeby to rzucił. Przeszukiwanie kieszeni płaszcza, szuflad biurka, tapczanu, szafy. Jego pijackie zwidy, że ktoś chce go okraść, oszukać, zabić. I telefony z uczelni, tłumaczenia mamy, że tak, bardzo przeprasza, ale mąż jest chory, nie mógł przyjść. A przecież WSZYSCY wiedzieli. Tylko w twoim domu nie można było nazwać tego po imieniu. W twoim domu nigdy nie padło słowo: alkoholik. Alkoholik to przecież ten menel, który żebrze o pieniądze na ulicy. Alkoholik to Nowakowski z parteru, który urządza pijackie awantury w domu. Ale nie on, ojciec, PROFESOR uniwersytetu.

Nawet kiedy zmarł po którymś z dłuższych epizodów picia, mówiliście wszystkim, że miał wylew. Pamiętasz ten wieniec, który zamawiałaś w kwiaciarni na dole. Wspaniałemu Tatusiowi – córka. I ta myśl, że przecież on w ogóle wspaniały nie był… Wiecznie nieobecny, wiecznie nieuważny, wiecznie niezadowolony z ciebie, bo nie lubiłaś i nie rozumiałaś zadań z matematyki. Kiedy byłaś mała, chciałaś, żeby cię przytulał, żeby się z tobą bawił, ale on nie umiał być spontaniczny. Nie umiał bez alkoholu. Kiedy się napił, stawał się rozmowny, wylewny. Ale wtedy mama chwytała cię za rękę i zamykała drzwi do twojego pokoju. Często wtedy spała razem z tobą w łóżku. Lubiłaś to, miałaś ją dla siebie.

Jako nastolatka po prostu go unikałaś. On też się zmienił. I jego picie. Już nie był wylewny, otwarty. Był jeszcze większym gburem, chłodnym i cynicznym. Potrafił jednym zdaniem zranić do żywego. Uciekałaś.

Nie, nie musisz się tego wstydzić. Nie dlatego, że takich osób jak ty są miliony. Nie musisz się wstydzić, bo z tej twojej olbrzymiej wrażliwości możesz nauczyć się czerpać siłę. Wierzę, że jest to możliwe. Wierzę, że świadomość tego, czego doświadczyłaś pozwoli ci pełniej żyć, uwolnić się od przeszłości. A przede wszystkim, zobaczyć mechanizmy, które rządzą twoimi relacjami z bliskimi osobami. Musisz powiedzieć sobie jasno:

Podświadomie wciąż szukasz w relacji konfliktu

To on cię stymuluje. W relacji z tatą, żyłaś w ciągłym stanie gotowości. Kiedy nie pił, czekałaś, aż zacznie. Wiedziałaś, że to się musi wydarzyć. To było twoje życie: ściśle wpisane w rytm jego picia. Teraz, podświadomie wciąż tego szukasz tego napięcia w swoim związku. Kiedy jest dobrze, jesteś niespokojna, chcesz, by już COŚ się zaczęło. Normą dla ciebie jest właśnie ten wieczny niepokój, to nerwowe czekanie. Kiedy go nie ma, sama wywołujesz konflikt, żeby wejść w dobrze znane ci koło emocji. Góra-dół.

W momencie, w którym to dostrzeżesz, wygrywasz nowe życie.Ta olbrzymia wrażliwość jest twoją siłą, bo dzięki niej potrafisz docenić prawidłowe relacje – z samą sobą i z bliskimi. Wiem, trudno to poczuć tu i teraz, od razu. Ale jesteś na dobrej drodze, bo ZROZUMIAŁAŚ dlaczego reagujesz tak, a nie inaczej. Zrozumiałaś siebie. Czerp z tej wiedzy garściami, ucz się siebie na nowo. A przede wszystkim, daj sobie czas, by wyjść z zaklętego kręgu emocji. Wysiądź z tej kolejki górskiej. Zasługujesz na spokój.


Gotowanie Przepisy Wielkanoc

Jak zachować młode spojrzenie i opóźnić powstawanie zmarszczek wokół oczu?

Redakcja
Redakcja
25 marca 2021
Fot. iStock

Oczy są zwierciadłem duszy. Piękne i zadbane są także jednym z najważniejszych atutów urody. Z wiekiem cienka i delikatna skóra wokół może zdradzać naszą metrykę. Jak sprawić by długo pozostała młoda i zdrowa radzi Anna Nocoń, kosmetolożka, kreatorka ruchu kosmetyki pozytywnej i masażu anty-aiging.

Skóra wokół oczu

Nasza skóra wokół oka jest niezmiernie delikatna, wrażliwa, przez co jest podatna na działanie czynników zewnętrznych. Dzieje się tak dlatego, że ma zaledwie 0,5 mm grubości. Skóra wokół oczu charakteryzuje się tym, że ma dużo mniej włókien kolagenowych i elastynowych. Nie w niej praktycznie komórek tłuszczowych. Bywa, że jest nawet do czterech razy cieńsza niż skóra w innych okolicach twarzy. Dlatego dbanie o jej pielęgnacje i wyrobienie w sobie dobrych nawyków ma ogromne znaczenie. Jej kondycja często decyduje o naszym wyglądzie na długie lata.

Co szkodzi skórze wokół oczu?

Nasze oczy to najwrażliwszy element naszej fizjonomii. Na skórze wokół nich potrafi odbijać się każda nieprzespana noc oraz godziny wysiedziane przed monitorem. Na niej najszybciej można zobaczyć nasze małe grzeszki (szaleństwa dietetyczne, jak i imprezowe). Szkodzą jej palenie papierosów, nieodpowiednio dobrane kosmetyki oraz kurz, pyłki i ogólnie zanieczyszczenie środowiska. Najgorszą rzeczą, jaka możemy zrobić swojej skórze wokół oczu to położyć się spać bez wykonania demakijażu!!! Powieki, to najszybsze mięśnie w ludzkim organizmie, które wykonują w ciągu naszego życia ogromną pracę. Wystarczy uświadomić sobie, że średnio w ciągu doby mrugamy ponad 5 milionów razy. Właśnie one te liczne i ruchliwe mięśnie mają wpływ na szybsze starzenie się skóry wokół oczu.

Kiedy oczy puchną

Komu nie zdarzyły się próby doprowadzania swoich oczu do „normalnego” stanu po kilku godzinach snu? Opuchnięcie oczu jest jednym z najczęstszych objawów zmęczenia, jak i braku snu. Stoją za nim zastoje limfy i wody. Zatrzymywanie wody w tkankach może także (choć nie musi) wynikać z zaburzeń funkcjonowania układu krążenia oraz nerek.

Po to by zapobiec puchnięciu okolic oczu warto wykonywać każdego dnia rytuał demakijażu oczu połączony z odpowiednim nakładaniem pielęgnacji. Każdy preparat do oczu nakładamy na opuszki palców i wklepujemy delikatnymi ruchami na skórę pod oczami i na powieki. Nakładając wybrany specyfik na górną powiekę, poruszamy się od wewnętrznego kącika do zewnętrznego, a na powiece dolnej odwrotnie. Krem do pielęgnacji oczu (serum etc.) nakładamy zarówno rano, jak i wieczorem!!!

Zmęczone i zaczerwienione oczy

Zdarza się, że nasze oczy męczą się i ulegają zaczerwienieniu. Warto wtedy sięgnąć po dobry kosmetyk oraz krople. Na zmęczone oczy pomaga świetlik, rumianek, chaber etc. O ile na rynku znajdziemy wiele preparatów do pielęgnacji oka z postaci kremu czy serum, to zupełnie od niedawna można kupić je w formie kropli. Krople Anjan ajurwedyjskiej marki kosmetyków LAKSHMI przynoszą ulgę zarówno w przypadku zaczerwienienia jak i przemęczenia. Można je stosować jako kompres (umieszczając kilka kropli na płatkach kosmetycznych) oraz tradycyjnie wklepując je w wymagające kuracji okolice oczu.

Cienie pod oczami

Cienka skóra wokół oczu bywa bardziej unaczyniona i to one tworzą cienie, które próbujemy tuszować make-upem. Najczęściej pojawiają się, gdy jesteśmy zmęczeni, zestresowani, ale zdarza się, że są objawem zaburzeń w metabolizmie. W takim wypadku warto to sprawdzić u specjalisty. Dla osób, które borykają się z tym problemem, idealnym rozwiązaniem będzie nowość – maska BLUE MASK z serii dedykowanej okolicom oczu – LAKSHMI NETRA. Ma działanie drenujące i tonizujące. Ze względu na swój bogaty skład (chaber, świetlik, rumianek, kofeina, ksylitol, granat, kwiaty lotosu i malwy) skutecznie walczy z workami i cieniami pod oczami. Wystarczy miesięczna kuracja by skutecznie pozbyć się tego uciążliwego problemu na stałe.

„Kurze łapki”

Wbrew pozorom mogą dotyczyć już osób bardzo młodych nawet tych dwudziestokilkuletnich. Powstają najczęściej w wyniku starzenia się skóry, ale mogą także być konsekwencją nieodpowiedniego stosowania ochrony przeciwsłonecznej (okulary i preparaty z filtrami) oraz genetyki – wrodzonej mimiki. Dlatego bardzo wymagająca wrażliwa skóra wokół oczu wymaga codziennej, regularnej pielęgnacji najlepiej dobrej jakości naturalnymi preparatami. Dla osób, które borykają się z takim problemem, albo wiedzą, że mają predyspozycje, polecane są kosmetyki o bogatym składzie w formie serum, balsamu, czy maski. Wartym uwag jest preparat z serii LAKSHMI NETRA – serum liftingujące i odbudowujące okolice oczu, które ma składzie wyciąg z macierzystych komórek winogron o udowodnionym działaniu regenerującym i przeciwstarzeniowym. Innym nowatorskim preparatem jest ultra wzbogacony balsam LAKSHMI NETRA na bazie olejów roślinnych m.in. z róży damasceńskiej, avocado, jojoba, kiełków pszenicy i masła shea. To prawdziwy sprzymierzeniec w walce z suchością i niedożywieniem skóry w okolicach oczu.

Na co dzień

Aby nasza skóra wokół oczu pozostała długo w dobrej kondycji, warto przestrzegać kilku zasad jakie ułożyła nasza ekspertka.

KROKÓW ANNY NOCOŃ DO MŁODEGO WYGLĄDU SKÓRY WOKÓŁ OCZU

  1. Codziennie wykonywanie dokładnego demakijażu odpowiednio dobranymi preparatami do rodzaju naszej skóry (wiek, rodzaj). Najszybciej skóra wokół oczu starzeje się od pozostałości, które pomijajmy i zostawiamy na niej podczas demakijażu. Ważne jest by pamiętać o zasadzie „nie tarcia” oka oraz o kierunku nakładania pielęgnacji – delikatne ruchy wklepujące opuszkami placów od wewnętrznego kącika oka do zewnętrznego na górnej powiece i od zewnętrznego do wewnętrznego na dolnej.
  2. Nawilżanie i odżywianie skóry wokół oka rano i wieczorem.
  3. Każdego dnia spacerowanie na świeżym powietrzu przynajmniej przez 20 minut. Unikanie zanieczyszczeń. Spokojny nocny pomiędzy 23:00 a 6:00.
  4. Gimnastyka oczu, joga oczu oraz delikatny masaż palcami lub specjalnymi jadeitowymi rollelami.
  5. Używanie ochrony przeciwsłonecznej (okulary i kremy) przez cały rok!

Fot. Materiały prasowe

Więcej porad znajdziesz na blogu Anny Nocoń: https://www.annanocon.pl/blog/


Zobacz także

Konkurs na najbardziej leniwą potrawę wielkanocną!

Warstwowa sałatka

Wgryź się w tartę! Uwaga: nie dla wampirów!