Lifestyle Związek

W obliczu śmierci smakuje inaczej… 20 wyjątkowych fotografii prawdziwej miłości z wojną w tle

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
24 maja 2016
Fot. Wikimedia / CC0 / Alfreda Eisenstaedta
 

Alicja Majewska śpiewała:

(…)Wyszły kobiety na morski piach, stanęły nad wielką wodą,
stare, młode, całe we łzach…
I z wiatrem leciały od lądu, bezradne i mokre od łez,
spojrzenia aż po horyzontu jasny kres… (…)
(…) bo męska rzecz, być daleko, a kobieca wiernie czekać (…)

i chyba nic tych słów nie oddaje lepiej, mocniej, z większym dreszczem na plecach niż tych 20 historycznych fotografii. Bo kochać we Francji w 1945 roku albo przed podróżą do Korei, znaczy więcej. Dziś nikt już tak nie całuje…

1. 1950 rok (Wojna w Korei)

View post on imgur.com

2. 1945 rok (II wojna światowa)

 

 

3. 1963 rok (pożegnanie Egipt)

 

View post on imgur.com

4. 1940 rok (Anglia, II wojna światowa)

5. 1939 rok (Anglia, II wojna światowa)

6. 1940 rok (Anglia, II wojna światowa)

7. 1939 rok (Anglia, II wojna światowa)

8. 1939 rok (II wojna światowa)

9.  (II wojna światowa)

10.  (II wojna światowa)

11.  (II wojna światowa)

12.  (II wojna światowa)

13.

14.

15.

16.

View post on imgur.com

17.

18.

19.

20. Najsłynniejszy pocałunek świata, który doczekał się pomnika! Walentynki na Time Square – zdjęcie autorstwa Alfreda Eisenstaedta

Legendary_kiss_V–J_day_in_Times_Square_Alfred_Eisenstaedt

 


Źródła: Getty Images; Wikimedia, Boredpanda


Lifestyle Związek

Kochasz letnią pogodę? Świetnie, gdziekolwiek się wybierasz zabierz ze sobą koc piknikowy Central Park

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
24 maja 2016
Fot. Materiały prasowe
 

Lubicie aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu? Gdziekolwiek się wybieracie – na spacer, plażę, plac zabaw, czy do parku – koniecznie zabierzcie ze sobą Central Park SKIP HOP – multifunkcjonalny koc piknikowy z wbudowaną torbą-lodówką!

Central Park SKIP HOP to wyjątkowy i niezwykle praktyczny zestaw outdoor’owy. Przestronny koc piknikowy, doskonale izoluje podłoże przed chłodem i wilgocią, a po złożeniu zamienia się w wygodną do przenoszenia torbę lub plecak. Specjalna, zapinana na zamek boczna kieszonka jest wypełniona termoizolacyjnym materiałem, który sprawia że można jej używać jak torbę-lodówkę. Dzięki sprytnemu suwakowi – kieszonkę można odczepić od koca – przemieniając ją w podręczną torebkę.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Potrzebujecie dużo przestrzeni do zabawy i relaksu? A może chcielibyście zabezpieczyć tylko fragment podłoża przed zimnem? Koc – w zależności od Waszych potrzeb – można dowolnie składać. A poza tym… Central Park SKIP HOP będzie Wam służył cały rok! Wiosną na pikniku, latem na piaszczystej plaży, jesienią podczas górskich wędrówek, i zimą na saneczkowym kuligu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Dlaczego jest taki fajny? To proste! 

  • Fot. Materiały prasowe

    Fot. Materiały prasowe

    To multifunkcjonalny i niezwykle praktyczny koc piknikowy

  • Doskonale izoluje podłoże przed chłodem i wilgocią – można z niego korzystać o każdej porze roku
  • Wyposażony jest w specjalną kieszonkę, o właściwościach „torby-lodówki”
  • Dzięki suwakowi – kieszonkę można odczepić – przemieniając ją w podręczną torebkę
  • Zestaw wykonany jest z materiału, który łatwo utrzymać w czystości – można go czyścić ściereczką jak i wyprać w pralce
  • Nie zawiera BPA, ftalanów i PCV
  • Złożony – można nosić na dwa sposoby – na ramieniu jak torbę lub na plecach jak plecak
  • Po rozłożeniu mierzy 150×150 cm, po złożeniu 38x38cm

Artykuł powstał we współpracy z Skip Wish


Lifestyle Związek

Sprawdź, czy masz problem z tłumieniem emocji

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
24 maja 2016
Fot. Unsplash / CC0 Public Domain

Tłumienie emocji nie przyniesie nam wiele dobrego. Wiemy to intuicyjnie, ale mimo to już nasze dzieci uczymy by „lepiej siedziały cicho”, kiedy próbują wyrazić niezadowolenie, strach, gniew czy złość. Wiemy też wiele o szacunku dla starszych i ogólnie przyjętych normach społecznych. Ciągle jednak nie potrafimy odróżnić zachowań niegrzecznych od asertywnych i nie radzimy sobie z własnymi, negatywnymi emocjami. Gorzej, bardzo często tłumimy je w sobie nie licząc się z kosztami takiego postępowania.

Możesz mieć sztorm w sercu i bałagan w głowie, ale na zewnątrz udajesz kamienny spokój. Znasz to uczucie? Jak to możliwe, tak szczelnie zamknąć w sobie najbardziej gwałtowne emocje? Jak się z tym czujesz, sama przed sobą, w środku? Co się dzieje, gdy zostajesz sama i już nikt na ciebie nie patrzy? Kiedy wszystko w tobie „pęknie”? Zdajesz sobie sprawę z tego, że gdy w końcu dopuścisz swoje emocje do głosu, one odpowiedzą nie tylko na tę bieżącą sytuację, ale na wszystkie podobne, które wydarzyły się wcześniej?

Zdecydowanie masz problem z tłumieniem emocji jeśli:

Twój wewnętrzny głos krzyczy, a ty nie mówisz ani słowa

To nie są szepty, dyskretne ani nawet nachalne myśli. Cale twoje „ja” głośno sprzeciwia się kiedy uśmiechnięta i miła kiwasz głową akceptując jakąś podjętą właśnie (przez innych) decyzję. Dlaczego nie powiesz: „Nie, zróbmy to inaczej, nie zgadzam się”? Dlaczego nie zaprotestujesz, gdy czujesz, że coś dzieje się wbrew twojej woli? Nie wiesz tego, nie potrafisz wytłumaczyć. Pamiętasz ten koszmar z dzieciństwa, kiedy nie mogłaś uciec przed czymś przerażającym? Nogi grzęzły i wiedziałaś, że wykonasz żadnego ruchu. To bardzo podobne, równie niekomfortowe uczucie. Mimo to milczysz.

Jesteś nieprawdopodobnie empatyczna

Bo chłoniesz jak gąbka negatywne emocje innych i nie potrafisz ich z siebie „wypuścić”. To cierpienie mogłoby być trochę twoim katalizatorem. Współczująco wysłuchasz każdego i nie odmówisz (przecież nie potrafisz), kiedy proszą cię o pomoc. Sama nawet chętnie zaproponujesz ileś tam możliwych rozwiązań, podpowiesz (jesteś świetnym teoretykiem) jak wyjść z sytuacji, zaangażujesz się do głębi w coś, co nie powinno cię dotyczyć, ani „zżerać” twojej energii. Spalasz się w tej empatii i… obiecujesz pomóc.

Twoje zewnętrzne nastawienie do ludzi jest zawsze pozytywne, niezależnie od tego kto przed tobą stoi, nie umiesz być asertywna

Gdy ktoś potraktuje cię źle lub niesprawiedliwie, zazwyczaj tylko uśmiechniesz się przepraszająco i wycofasz by zamknąć się w sobie. Twój usta mówią „dobrze, w porządku, nie ma sprawy”. Wprawny obserwator zobaczy jednak, że twoje ciało rozpaczliwie krzyczy coś zupełnie odwrotnego. Za to w twojej głowie trwa sieczka. Rozrywasz tę sytuację na strzępy, analizujesz, wracasz do niej tysiące razy. To jeszcze jeden kamyczek do twojego ogródka tłumionych emocji, ciśnienie rośnie, jesteś na skraju. Ale nadal nic się nie dzieje.

Trzymanie uczuć „pod pokrywką” jest twoją metodą przetrwania

Nie umiesz inaczej. Jesteś tak zblokowana, nosisz w sobie tyle ograniczeń, że wolisz już do końca trwać w tym, co znasz najlepiej niż pozwolić sobie na wybuch emocji. Koło się zamyka: nie jesteś szczera ze samą sobą, godzisz się na decyzje i działania wbrew sobie, czujesz frustrację, ale nie robisz nic, by temu przeciwdziałać. Złość na siebie i na innych jest coraz większa: kiedy wybuchasz przeraża cię ogrom i intensywność tych emocji (a twoje emocje są naprawdę intensywne) więc znowu zaczynasz je w sobie tłumić. Twój emocjonalny rollercoaster cię wykańcza.

Nienawidzisz płakać w obecności innych

Wszystko to przez próbę zatajenia przed całym światem prawdy o tym co naprawdę myślisz i czujesz. Takie uzewnętrznienie  smutku i bezradności to coś co cię demaskuje, co pozwala się do ciebie zbliżyć, zajrzeć w głąb. Ty tymczasem wolałabyś zostać w tym swoim pancerzu, ze swoim cierpieniem sama. I tylko czasem zdarzają ci się chwile „przytomności” i pragniesz, by ktoś cię z tego wszystkiego oswobodził.

Konsekwencje długotrwałego (np. trwającego latami) tłumienia emocji:

– chroniczny stres,

– objawy psychosomatyczne (nerwobóle, zaburzenia snu, brak apetytu i chudnięcie, brak energii),

– podwyższony puls, niepokój (osoby tłumiące emocje potrafią tak zaplatać się życiowo, że pozostają w stanie „ciągłej gotowości”),

– brak satysfakcji z życia, z tego co masz,

– brak satysfakcji z relacji z bliskimi (wynika z nieumiejętności mówienia otwarcie o swoich uczuciach i potrzebach)

– skłonność do depresji i agresji (jakiś „wentyl” musi się znaleźć).

Okazywanie gwałtownych emocji nie jest czymś zgodnym ze społecznymi normami. Okazywać emocje trzeba umieć, należy to robić tak, by nie ranić bliskich, a jednocześnie żyć w zgodzie ze sobą. To trudna sztuka, ale coraz bardziej potrzebna, bo coraz mniej radzimy sobie w „prawdziwych” kontaktach z innymi.


Zobacz także

Nawyki i zachowania, które robią z ciebie złą przyjaciółkę

Zanim wybierzesz partnera na życie poczytaj w nim trochę

Zanim wybierzesz partnera na życie… poczytaj w nim trochę

Kawa opóźnia nasz zegar biologiczny