Związek

Udany związek oparty jest na dojrzałości. 9 cech dojrzałej kobiety, która jest szczęśliwa ze swoim partnerem

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
1 lutego 2018
Jeśli tracisz energię na poszukiwanie dowodów nieuczciwości partnera, zdecydowanie coś nie działa. Nawet nadszarpnięte zaufanie da się odbudować
Fot. iStock / Giorgio Magini
 

Wiele kobiet, z którymi rozmawiam, przyznaje, że im są starsze, tym bardziej szczęśliwe w związku. Jedne wiążą to z tym, że dzieci są coraz starsze i mniej absorbują, dzięki czemu odnajdują więcej przestrzeni dla spędzenia czasu ze swoim mężem czy partnerem. Inne otwarcie przyznają, że coś się zmieniło, ale nie bardzo potrafią określić co takiego miało istotny wpływ na poprawę najważniejszej dla nich relacji.

A może, drogie panie, dojrzewamy. Stajemy się bardziej świadome swoich potrzeb, tego, czego chcemy. Dojrzałość przychodzi tak naturalnie, że nawet nie zauważamy, gdy zmienia się nasze postrzeganie mężczyzn, związków, siebie i świata. Zastanawiasz się, czy jesteś w swoim związku kobietą dojrzałą? Sprawdź, czy znane ci są jedne z poniższych zachowań.

Masz swoje życie

Wiesz, kim jesteś i co jest dla ciebie ważne, nie zapominasz o tym, tylko dlatego, że trwasz w związku. Masz świadomość swoich pragnień i potrzeb, które wcale nie wynikają z tego, tego kim jesteś, a nie z tego z kim żyjesz na co dzień. Nie zatracasz się dla partnera, nie obawiasz się robić czegoś sama – choćby wyjechać samotnie czy z przyjaciółkami na weekend. To, że jesteście parą, nie oznacza dla ciebie bycie jedną i tą samą osobą. Każde z was ma swoją tożsamość i o tym nie zapominacie.

Nie ukrywasz swoich uczuć

Już wiesz, że facet nigdy się nie domyśli, jak mu nie powiesz. Dlatego nauczyłaś się mówić o swoich uczuciach, o tym, co cię boli, co rani. Nie skrywasz ich, nie czekasz aż przysłowiowa czara się przepełni i nagle eksplodujesz tysiącem pretensji, których on nie będzie rozumiał, bo przecież wcześniej ich nawet nie sygnalizowałaś.

Mówisz prawdę

Nawet, jeśli boli, nawet gdy nie jest dla was wygodna. Nie kłamiesz w imię ratowania waszego związku udając, że wszystko jest w porządku. Wiesz już, że uczciwość buduje zaufanie, nie zaryzykujesz zaprzepaszczeniem tego, co budowaliście przez lata.

Ufasz

Bo wierzysz, że pozostając uczciwą w związku, on odwzajemni się tym samym. Ufasz, bo wierzysz w swój związek i wasze zaangażowanie. Nie sprawdzasz, nie kontrolujesz, nie dopytujesz, z kim się spotkał, dlaczego później wrócił. Wiesz, że wasz związek jest dla was ważniejszy niż wszystkie inne pierdoły, o które wszyscy się martwią.

Dbasz o siebie

Nie dla niego, ale dla siebie samej. Ważne jest dla ciebie twoje samopoczucie, zarówno fizyczne, jak i psychiczne, dlatego podejmujesz wysiłek, by czuć się dobrze sama z sobą.

Prosisz o pomoc

Jesteś niezależna i silna, ale jesteś też człowiekiem. Nie da się zrobić wszystkiego samemu i nie jest to powód do wstydu. Kiedy potrzebujesz pomocy – mówisz o tym swoim najbliższym, bo od nich otrzymujesz wsparcie. Nie wstydzisz się, że czemuś nie jesteś w stanie podołać, wręcz przeciwnie – wiesz, jakiej odwagi wymaga poproszenie o pomoc.

Potrafisz przyznać się do błędu

Nie zacietrzewiasz się sztucznie, nie odwracasz kota ogonem, byleby tylko się wybielić i udawać, że i tak ty masz rację. Hej, każdy popełnia błędy. To dojrzałość pozwala się nam do nich przyznać, wyciągnąć lekcję, by więcej się nie zdarzyły.

Mierzysz się z trudnościami

Każdy związek przechodzi mniejsze lub większe kryzysy. Jednak teraz już od nich nie uciekasz. Mierzysz się z tym, co skomplikowane i frustrujące w waszym związku. Życie podsuwa nam różne rzeczy, ważne by się z nimi zmierzyć, zwłaszcza, gdy kochamy i wierzymy w naszą miłość.

Kochasz i czujesz się kochana

Nie oczekujesz już kwiatów, pierścionków – jak chcesz, kupisz sobie sama, bo wiesz, że on cię kocha na swój sposób. Dostrzegasz te gesty miłości każdego dnia – gdy zrobi ci kawę, wysprząta auto, wyśle SMS-a w ciągu dnia. Nauczyłaś się tej miłości, dzięki czemu czujesz się kochana i potrafisz sprawić, że on też się tak czuje.


Związek

Jak się nie postarzać, czyli kilka stylizacyjnych błędów, których powinnyśmy unikać

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 lutego 2018
Fot. istock/bowie15
 

Nasz styl kształtuje się przez lata. Mamy jednak swoje ulubione przyzwyczajenia, z których zrezygnować trudno, mimo, że „lata lecą”. I nikt nam nie przetłumaczy, że wyglądamy nie najlepiej w tym kolorze szminki… Dopóki kiedy pewnego dnia staniemy przed lustrem, same zrozumiemy, że pora spojrzeć na siebie nieco „świeższym” okiem. A najlepiej z kilku rzeczy zrezygnować…

Kilka stylizacyjnych błędów, których powinnyśmy unikać, żeby wyglądać młodziej

Odpowiednie proporcje

Ubrania typu oversize nie są dla wszystkich i niestety, większość z nas nie wygląda w nich tak dobrze, świeżo i młodo jak modelki ze zdjęć w katalogach reklamowych… Jeśli nie chcesz się postarzyć, wybieraj zawsze ubrania odpowiednie do twojej figury, a nie takie, które wiszą na tobie zbyt luźno. Ta sama zasada tyczy się nadmiernie obcisłych dżinsów i eksponowania pupy w leginsach.

Akcesoria

Klasyczne „trio”  (buty, torba i pasek) nie muszą pasować kolorami. Jedno z nich powinno być zdecydowanie jaśniejsze.

Żegnaj retro

Trendy modowe pojawiają się i znikają, więc nie trzymaj się kurczowo lat dziewięćdziesiątych, bo twoje „dzwony” dodadzą ci dokładnie tyle lat, ile lat je nosiłeś.

Zadbaj o oprawki

Jeśli nosisz okulary, zwróć uwagę na oprawki. One naprawdę nadają kształt twojej twarzy. Zabaw się kolorem, zaszalej – taki „szczegół” potrafi bardzo odmłodzić twój wygląd.

Zastanów się nad ścięciem włosów

I nieważne, że „on tak kocha długie”. Długie, elegancko ułożone włosy bardziej uwidaczniają związane z wiekiem zmiany na twojej twarzy. Krótsza fryzura (niekoniecznie bardzo krótka) sprawi, że będziesz wyglądać młodziej i rozjaśni twoją cerę.

Uważaj, jaki kolor lakieru wybierasz

Twoje ręce zdradzają twój wiek. Fioletowe, brzoskwiniowe i perłowo-różowe kolory sprawiają, że dłonie wyglądają na starsze niż w rzeczywistości, tworząc zły kontrast ze skórą.  Użyj kolorów, które wizualnie rozjaśnią twoją skórę: beżowego, lśniącego białego lub kremowo-białego.

Nie szalej z bronzerem

Bronzer nałożony na nos, brodę i czoło sprawia, że ​​wyglądasz na starszą. Aby uniknąć tego błędu, nałóż go od środka czoła, przesuwając na boki, do środka policzka i do brody i szyi.

Nie szalej z pomadką

Ciemne odcienie szminki sprawiają, że twoje usta wyglądają na węższe, wizualnie dodając im kilku lat.

 Ale przede wszystkim: uśmiechaj się!


Na podstawie: brightside.me

 


Związek

Mężczyzna, którego pragniesz jest bardziej atrakcyjny dla innych kobiet. Jak to działa?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 lutego 2018
Fot. istock/gruizza

Bardzo prosto. Przynajmniej zdaniem naukowców, którzy właśnie odkryli to, co my wiemy od dawna – kiedy jakiś mężczyzna staje się dla nas atrakcyjny, pożądany, inne kobiety również zaczynają dostrzegać w nim „to coś”.

Szczególnie atrakcyjni są panowie żonaci i posiadający dzieci. Postrzegamy ich automatycznie jako godnych zaufania, wiernych i… uprzejmych. Podczas badania przeprowadzonego na uniwerytecie w Saint Andrews, panie zostały poproszone o ocenę atrakcyjności kilku panów dwukrotnie: za pierwszym razem nie wiedząc nic o ich stanie cywilnym, z a drugim, posiadając tę cenną informację. Za drugim  razem ocena zmieniała się zdecydowanie na korzyść. Na pozytywną ocenę atrakcyjności mężczyzn miał także wpływ pochlebnych komentarzy innych ankietowanych pań.

W innym badaniu aż  90 procent samotnych kobiet interesowało się mężczyzną, o który powiedziano im, że jest „zajęty” , natomiast gdy przedstawiono go jako singla, był atrakycjnie jedynie dla 59 % ankietowanych.

Tzw „efekt obrączki” polega na tym,  że mężczyzna który jest w związku zdołał tym samym udowodnić, że ma jakieś pożądane przez kobiety, interesujące cechy.

Problem polega na tym, że nam drogie panie również zdarza się pomylić…


Na podstawie: independent.co.uk

 

 

 

 


Zobacz także

Jak ogień i lód. Czy romans introwertyka z ekstrawertykiem ma szansę przetrwać?

Regularnie ją zdradzał. Oszukiwał ją każdego dnia. I te SMS-y: „Kręcisz mnie jak diabli. Stoi ci? Przy tobie zawsze”

Nie czuję nic. Nie jestem już żoną i wcale nie myślę, że to mogło się przecież skończyć inaczej