Związek

„Słowa są zródłem nieporozumień”… Więc przyjrzyj się jego gestom

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 listopada 2019
Fot. iStock / NiseriN
 

Miłość, przywiązanie, lęk, troska, gniew… O wszystkich tych emocjach możemy opowiadać i słuchać, ale o wiele bardziej przemawiają do nas czyny i zachowania, które z nich wynikają… Jeśli twój partner mówi ci, że cię kocha, ale zachowuje się tak, jakby bardziej cię nie lubił niż lubił i szanował, nie jesteś szczęśliwa, słowa nie wystarczą. Chcesz naprawdę czuć, że jesteś ważna, wyjątkowa. Czy wiesz jakie gesty twojego mężczyzny świadczą o jego uczuciu do ciebie?

1. Troska

W takich codziennych, zwykłych sprawach. Jeśli martwi się o to, jak wrócisz do domu po zmroku, jeśli opiekuje się tobą w lżejszej i cięższej chorobie, jeśli dzwoni zapytać, czy wszystko w porządku – jego uczucie jest żywe i prawdziwe. Miłość sprawia, że zależy nam na szczęściu i zdrowiu (fizycznym i psychicznym) bliskiej osoby. Chcemy, by była w dobrej formie, by się uśmiechała, cieszyła się życiem.

2. Aktywne słuchanie

Jeśli niejednokrotnie przekonujesz się, że twój partner pamięta szczegóły z jakiejś ważnej dla ciebie rozmowy oraz powraca do nich, by o coś dopytać lub po prostu pokazać ci, że to, co mówisz jest dla niego istotne.

3. Dzielenie się z tobą obowiązkami

Tymi wypływającymi ze wspólnego życia i tymi wypływającymi z miłości. Wspólne dbanie o dom, o dzieci, o to, by druga osoba mogła odpocząć, gdy jest u kresu sił to przejaw miłości prawdziwej, a nie wiosennego zauroczenia. Tam, gdzie zaczyna się prawdziwe życie, nieprzespane noce, rachunki do zapłacenia, ona się nie kończy, ona pokazuje swoją siłę.

4. Chęć przedstawienia cię bliskim

Znam wiele związków pozostających ” w ukryciu”, bo on „nie chce się z nią z nikim dzielić” lub boi się silniejszego zaangażowania. Przecież o wiele jest łatwiej zakończyć relację, o której nikt nie wiedział, prawda? Prawdziwa miłość jest dumna – również z tego, kogo kochamy. Jeśli naprawdę kochasz, chcesz, by świat się o tym dowiedział.

5. Chęć rozwiązywania problemów

Ktoś, kto ma wobec ciebie szczere uczucia, w konfliktowej sytuacji będzie szukał rozwiązań, kompromisów, zgody, złagodzenia, a nie zaostrzenia konfliktu. Bo zależy mu na waszym związku, na tobie. Chce by „było dobrze”. Osoba, która nie kocha, a jedynie trwa obok ciebie w nadziei, że w przyszłości znajdzie „kogoś lepszego”, tak naprawdę nie dba o to, jak się czujesz, co myślisz. Żyje w poczuciu „co będzie, to będzie”. Przecież jesteś dla niej tylko opcją.

Słowa mogą być mylące, mogą wprowadzać cię w błąd. Ale czyny otworzą ci oczy na drugą osobę. Może się zawiedziesz, może zrozumiesz, że twój związek nie ma przyszłości. A może właśnie ujrzysz, że ten, kto mówi mało robi dla ciebie niewypowiedzianie więcej…


Związek

Dekalog kobiety skrzywdzonej: po pierwsze nie zabijaj… siebie tym żalem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 listopada 2019
Fot. iStock/Natalia Moroz
 

Nie dam ci tego cholernego rozwodu. Ty sobie nie wyobrażaj Bóg wie czego, że po tym wszystkim, co przez ciebie przeszłam, po prostu sobie odejdziesz, znikniesz. Że się uwolnisz. Nie myśl, że się tak z tego elegancko wyplączesz, o nie. Nie sądzisz chyba, że po tych latach, kiedy poświęciłam dla ciebie wszystko, kiedy rezygnowałam z siebie, kiedy kochałam bardziej niż mogłeś to sobie wymarzyć, pozwolę ci być tak po prostu szczęśliwym.

Słyszysz? To twoje własne słowa, a może tylko myśli, które kołaczą się w twojej głowie, odkąd mąż albo partner po pięciu albo piętnastu latach związku oświadczył ci: Zakochałem się, odchodzę, cześć.

Potem było jeszcze mnóstwo innych, raniących, ciężkich, kapiących nienawiścią i rozgoryczeniem słów. Raniących dla ciebie, bo on już nie słuchał. Odszedł daleko, wyślizgnął się z tej relacji, odciął emocje, nie wpuścił do swojego życia wyrzutów sumienia. Jego nie poruszą słowa, które ciebie wciąż szarpią na strzępy. On już decyzję podjął i Bóg jeden wie, czy w ogóle kiedykowiek coś tam w środku poczuł, jakieś ukłucie czy niepewność. Bóg jeden wie, czy pożałował, że zostawia cię samą, cierpiącą, że zawiódł na całej linii. A te twoje wykrzykniki, nieporadnie odbiły się od jego nowego życia jak od gładkiej tafli lodu i uderzyły w ciebie ze zdwojoną siłą i zabolały jeszcze bardziej niż jego kłamstwa. Te słowa to był dla ciebie prawie atak samobójczy, który podstępnie, na chwilkę tylko przyniósł zdradliwie fałszywe uczucie ulgi.

Dekalog kobiety skrzywdzonej

Po pierwsze: Nie zabijaj

Siebie, tą nienawiścią, która trawi cię od środka i przeszkadza sobie to życie na nowo stworzyć, bez niego. Nie czujesz jak niszczą cię uczucia, które w sobie podsycasz rozpamiętując krzywdę, powtarzając uparcie: „Jak on mógł? Przecież ja dla niego tyle…”. Koniec z emocjami, które sprawiają, że nie jesteś sobą.

Po drugie: Szanuj siebie samą

Nie błagaj o uczucie, które wygasło. Nie obiecuj, że dasz z siebie jeszcze więcej, byle do ciebie wrócił. Nie zasługujesz na to, by żebrać o miłość. Tej już nie ma, pogódz się z tym.

Po trzecie: Bądź silna

Dla siebie, nie dla dzieci.  Jeszcze przez chwilę tylko będziesz taka krucha,  roztrzęsiona, połamana na małe kawałki. Jeszcze moment tylko potrwa, aż podniesiesz się z tego żalu i bezradności. Ale to nastąpi, obiecuję.

Po czwarte: Dzieci są twoje, ale są też jego

Tak, wiem. To ty je urodziłaś, to spędzałas z nimi nieporównywalnie więcej czasu niż on. To je również zostawił, odchodząc od ciebie. Ale nigdy, przenigdy nie graj dziećmi. One nie są twoim orężem, a to nie jest walka.

Po piąte: To naturalne, że wciąż to czujesz

Kochałaś naprawdę, więc nadal kochasz, nieważne kim on się okazał, ani jak bardzo przez niego cierpisz. Te uczucia nie trwały chwilę, nosiłaś je w sobie i pielęgnowałaś latami. Był twoją myślą, częścią twojego świata. Teraz odszedł i zostawił ten twój świat niekompletny. Ale to puste miejsce się w końcu zabliźni. 

Po szóste: Jesteś tak samo wspaniała, jak wtedy, gdy cię kochał

Rozstania się zdarzają, miłość się kończy. Nie obwiniaj się za to, że jego uczucia okazały się niestałe, za to, że gdy pojawiła się „ta druga”, nie miał w sobie dość siły i uczucia, by o was zawalczyć.

Po siódme: Nie myśl o NIEJ

Nie staraj się nawet sobie JEJ wyobrazić, nie wyszukuj JEJ zdjęć, nie pytaj, w czym jest lepsza. Nie jest. I nigdy nie będzie.

Po ósme: Wybaczaj sobie

Będziesz teraz zmiała chwile słabości, przeżyjesz może dni pełne łez. To nic złego, tak musi być. Zrozum to, co sie z tobą dzieje, zaakceptuj i pozwól sobie na te emocje. Ale daj im też odejść, gdy przyjdzie na to pora. Puść je wolno.

Po dziewiąte: Zamknij ten etap

Kiedy poczujesz, że złość i żal odchodzą, nie podsycaj ich w sobie na nowo. To znak, że za chwilę obudzisz się i poczujesz, że nie już tak bardzo nie boli.

Po dziesiąte: Pamiętaj, jeszcze będziesz szczęśliwa

Nie zamykaj się tylko na innych, nie wrzucaj wszystkich mężczyzn do jednego worka z napisem „zły człowiek”. Nie planuj zemsty. Miłość znów przyjdzie, albo nie, ale to nie wpłynie na to kim jesteś.

Od Ciebie tylko zależy, kiedy nastąpi nowy początek. Los dał ci nową, białą kartę.


Związek

„Zrobię dla ciebie wszystko…”. O co twój partner nigdy nie powinien cię prosić

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
31 października 2019
Fot. iStock/JenAphotographer

Wszystko dla miłości? A cóż to za miłość, która wymaga „wszystkiego”? Przecież uczucie łączące dwoje ludzi powinno być przede wszystkim bezwarunkowe, proste, dobre i … dwustronne. Jeśli stawiane są warunki, które wymagają od jednej ze stron gruntownych zmian, a od drugiej nic, trudno mówić o harmonijnie rozwijającej się relacji. Nigdy nie gódź się na to, co cię unieszczęśliwia, nawet w imię miłości. Nigdy w imię miłości nie rezygnuj z tego, kim jesteś.

Dlatego, pamiętaj, że w związku twój partner nie powinien:

1. Prosić cię, żebyś utrzymywała wasz związek w tajemnicy

Bo to brak szacunku dla Ciebie. Czy są jakieś wyjątki od tej zasady? Może jeśli masz dzieci, bardzo delikatną rodzinną sytuację… Ale i tu nasuwa się pytanie – na ile poważnie traktuje cię ukochany, by „bać się” głośno o Tobie mówić, by wprowadzić cię do swojego życia?…

2. Winić cię za swoje poczucie dyskomfortu w związku

To, jak reagujemy na innych to nasza sprawa. W relacji z ukochaną osobą powinniśmy zawsze dążyć do poczucia zrozumienia, do komunikacji, wyjaśniania problemów i mówienia o swoich uczuciach bez obwiniania się za nie.

3. Kazać ci „odpuścić”

Komunikacja, zaufanie i udzielanie sobie odpowiedzi na ważne pytania to podstawa pełnego, udanego związku. Partner nie powinien „migać się” podczas rozmowy o tym, co dla ciebie jest naprawdę istotne.

4. Kazać ci się całkowicie zmienić

W relacji wpływamy na siebie oboje. Oboje powinniśmy się rozwijać i zmieniać pod wpływem drugiej osoby. Zmiana nie powinna być jedna całkowita, a dotyczyć jedynie tych aspektów, gdzie dla dobra związku potrzebny jest jakiś kompromis. Jeśli partner nie akceptuje tego kim jesteś, nie powinien z tobą być.

5. Wymagać od ciebie, żebyś zrezygnowała z dotychczasowych pasji

To one cię tworzą, one są częścią tego, kim jesteś. O ile nie wiążą się za ryzykownymi, zagrażającymi twojemu życi i zdrowiu zachowaniami, nie powinnaś z nich rezygnować „dla kogoś’.

6. Denerwować się na ciebie za to, że płaczesz

Twój partner powinien akceptować twoje uczucia, emocje.  „Zatrzymywanie” rzeczy w środku jest po prostu toksyczne, a rozmawianie o nich pozwala dotrzeć do źródła problemu. Mówienie nigdy nie jest „dokuczliwe”, jeśli podejdziesz do niego we właściwy sposób.

7. Prosić, żebyś kłamała z jego powodu

Żeby go ochronić, żeby go „uratować”. Wszystkie kłamstwa i tajemnice są z natury szkodliwe w związku. Jeśli twój partner ma coś do ukrycia i kłamie, najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to pozwolić mu poradzić sobie z konsekwencjami własnych działań.

8. Prosić cię, żebyś ignorowała obraźliwe zachowania jego rodziny w stosunku do ciebie 

Nie może od ciebie wymagać, żebyś znosiła to w milczeniu, ale powinien stanąć w twojej obronie.

9. Wymagać od ciebie, żebyś zrobiła coś, czego się panicznie boisz

Pokonywanie lęków i słabości to sprawa bardzo osobista, nigdy nie powinna być wymuszana za pomocą szantażu emocjonalnego. Twój partner nigdy nie powinien prosić cię, byś stawiła czoła obawom, z którymi nie jesteś gotowa sobie poradzić.

10. Wymagać, żebyś akceptowała przemoc

Nigdy nie powinien prosić cię o pozostanie w związku pozbawionym miłości, w relacji gdzie brak lojalności, a ukochana osoba jest wobec ciebie obelżywa. Nie masz obowiązku trwać przy kimś, kto choć zapewnia o swoim uczuciu, swoim zachowaniem pokazuje coś zupełnie innego. Masz prawo być szczęśliwa.

 


Zobacz także

Jak wygląda prawdziwa miłość? Właśnie tak…

Relacja współzależna. Męczysz się miotasz, nie jesteś szczęśliwy, ale nie odejdziesz

Najpiękniejsze cytaty o miłości, które wyrażają dokładnie to, co czujesz, gdy kochasz