Seks

Misjonarska czy na pieska? Sprawdź, co mówi o tobie twoja ulubiona pozycja [18+]

Seksualnie
Seksualnie
8 września 2021
FOT. Aaltazar/iStock
 

Jaka jesteś w łóżku? Masz tendencje do bezpiecznej gry, a może jesteś bardziej typem dzikuski? Jeśli nie masz na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, pomyśl teraz, jaka pozycja daje ci najwięcej przyjemności i sprawdź, co to o tobie mówi.

Dobrej zabawy!

Na pieska

Poza nazwą, w tej pozycji jest zdecydowanie coś zwierzęcego. Niezależnie od tego, czy to ty naciskasz na niego, czy to on cię łapie i jest stroną dominującą, jest to pozycja dla kogoś, kto lubi szaleć. Lubisz być uległa i pozwalasz, aby twój facet zachwycał się twoim seksualnym wyzwoleniem i pasją, z jaką mu się oddajesz. Jesteś trochę niegrzeczną dziewczynką, która lubi perwersyjny seks.

Misjonarska

fot. megamix/iStock

Kobieta, która lubi tę pozycję, nie lubi eksperymentować i zazwyczaj nie pozwala sobie na zdjęcie nogi z hamulca nawet w łóżku z ukochanym mężczyzną. Pragnie kontaktu wzrokowego i pragnie poczuć więź ze swoim partnerem. Jest to również pozycja, którą preferują zapracowane, aktywne kobiety, które są zmęczone.

Pozycja misjonarska jest najczęstszą pozycją stosowaną przez pary w długoletnich związkach. Niektórzy uważają to za nudne, ale tak naprawdę chodzi o emocjonalną intymność. Pozycja misjonarska mówi, że masz zmysłową więź ze swoim partnerem i myślisz o jego przyjemności, nawet bardziej niż o swojej.

Na jeźdźca

fot. SaulHerrera/iStock

Według certyfikowanej edukatorki seksualnej, to idealna pozycja dla kogoś, kto lubi rządzić, lubi mieć kontrolę nad akcją. Ta pozycja pozwala ci decydować o tempie i głębokości penetracji. Lubisz mieć pewność, że wszystko jest na właściwym i we właściwym miejscu. Jesteś kobietą, która dokładnie wie, czego chce, i zwykle stawiasz na swoim. Jesteś niezwykle pewna siebie i komfortowo czujesz się w swoim ciele.

Na łyżeczki

Lovers having a good time.

To ulubiona pozycja prawdziwej romantyczki. Masz pełne zaufanie do swojego kochanka i jesteś gotowa oddać mu swoje serce. To relaksująca pozycja, która pozwala kochać się przez długi, długi czas. Lubisz to, że seks w tej pozycji jest powolny, zmysłowy i romantyczny, przynajmniej do czasu, aż nie poniosą was emocje… 😉

Odwrócona kowbojka

Kochasz odwróconą kowbojkę? Najprawdopodobniej jesteś niezłą lisicą w sypialni. Jesteś dzika, otwarta i nie boisz się przejąć kontroli w sypialni. Nie masz nic przeciwko byciu odpowiedzialną za własny orgazm, jednocześnie dając swojemu mężczyźnie przyjemność. To także świetna pozycja dla kobiety, która lubi się popisywać. Facet ma świetny widok na twój tyłek. I oboje możecie oglądać się w dobrze ustawionym lustrze. Niezależnie od twoich emocji, jeśli lubisz robić show, odwrócona kowbojka jest dla ciebie.

https://www.sheknows.com/


Seks

Co dzieje się z mężczyzną, kiedy przestaje uprawiać seks? 6 ważnych zmian

Seksualnie
Seksualnie
13 września 2021
fot. Motortion/iStock
 

Ludzie przechodzą przez okresy seksualnej abstynencji z różnych powodów. Brak czasu, brak partnera, a czasem po prostu brak ochoty. Jeśli jednak ta przerwa trwa długo, może mieć wpływ na twoje ciało. Ale ważne jest, aby pamiętać, że nie ma żadnych ogólnych zasad dobrych dla wszystkich. Najważniejsze jest wsłuchiwać się w siebie i dbać o swoje potrzeby, do niczego się nie zmuszając.

Pisałyśmy już o tym, co się dzieje (i nie dzieje) z kobietą, kiedy przestaje uprawiać seks. Czas na panów.  Co zatem zmienia się w ciele mężczyzny, kiedy przestaje uprawiać seks?

Obniżenie poziomu testosteronu

Uprawianie seksu zwiększa produkcję testosteronu. Hormon ten wzmacnia kości i mięśnie. Zbyt niski poziom testosteronu może powodować zmęczenie i depresję. Obniżenie poziomu testosteronu daje objawy jak przemęczenie. Mężczyzna ma kiepski nastrój, nie chce mu się nic robić, staje się nerwowy, może mieć problemy ze snem. Obniżony poziom testosteronu sprzyja też tyciu oraz spadkowi odporności. Mężczyzna staje bardziej podatny na zachorowanie np. na choroby sezonowe.

Obniżenie nastroju i większa podatność na stres

Zdaniem naukowców, regularne uprawianie seksu minimalizuje ryzyko zachorowania na depresję. Mężczyźni, którzy nie uprawiają seksu są wyraźnie mniej szczęśliwi niż ci aktywni seksualnie. Brak seksu może prowadzić do obniżenia nastroju, zdenerwowania, rozdrażnienia, a nawet złości. Seks to świetny sposób na rozładowanie napięcia fizycznego i emocjonalnego. W trakcie stosunku rośnie poziom endorfin, które odpowiadają za niwelowanie niepokoju i poprawę samopoczucia.

Problemy z erekcją

Przy dłuższej abstynencji wśród mężczyzn dochodzi do problemów z utrzymaniem wzwodu. Panowie często tak bardzo koncentrują się na tym, że musi dojść do erekcji (i jaki będzie wstyd, kiedy tak się nie stanie), że skupiają się na swoim penisie bardziej niż na doznaniach erotycznych z partnerką. Przy nieregularnych kontaktach seksualnych może również pojawić się problem z przedwczesnym wytryskiem. To niezwykle frustrująca panów dolegliwość, która może powodować, że mężczyzna będzie unikał zbliżeń. mężczyźni, którzy osiągają orgazm zbyt wcześnie, zniechęcają się do współżycia, uprawiają seks rzadziej i tym samym pogłębiają tylko problem. Młodszym panom, którzy mają możliwość współżyć z partnerką raz na tydzień (kiedy rodzice wychodzą do kina) zalecana jest częstsza masturbacja – np. rano, kiedy odbycie stosunku planuje się na wieczór.

Spadek libido

Im dłuższa przerwa w seksie, tym mniejsza ochota na współżycie. Mężczyzna z niskim libido czuje się po prostu gorszy i trudniej jest mu się przyznać do spadku formy. Wynika bezpośrednio z obniżenia poziomu testosteronu i problemów z erekcją.

Niskie poczucie własnej wartości

Kiedy (nie tylko) mężczyzna nie uprawia regularnie seksu może się w nim rodzić przekonanie, że jest nieatrakcyjny, niegodny miłości, nieakceptowany. Nietrudno wtedy o nagły spadek poczucia własnej wartości i pewności siebie.

Wzrost ryzyka zachorowania na raka i choroby sercowe

Liczne badania wskazują, że ryzyko zachorowania na raka prostaty jest o 30 proc. mniejsze u mężczyzn, którzy regularnie współżyją. Badanie przeprowadzone przez Anglia Ruskin University (jeden z najlepszych uniwersytetów w Wielkiej Brytanii), obejmowało 5700 mężczyzn i kobiet zbliżających się do złotego wieku (w wieku od 65 do 80 lat) i wykazało, że u mężczyzn, którzy mają mniej seksu po ukończeniu 50 lat, ryzyko poważnej choroby wzrasta o ponad dwie trzecie. Badanie wykazało również, że kobiety stają się o 64% bardziej skłonne do zgłaszania złego samopoczucia, jeśli rzadziej uprawiają seks. To samo badanie wykazało, że mężczyźni, u których rozwija się impotencja, mogą mieć problemy naczyniowe, które są czynnikami ryzyka chorób serca. Seks chroni przed zawałem mięśnia sercowego. Częste uprawianie seksu prowadzi do obniżenia ciśnienia krwi, co dodatnio wpływa na układ sercowo-naczyniowy

 


Seks

Co się dzieje (i nie dzieje) z kobietą, kiedy przestaje uprawiać seks? Fakty i mity

Seksualnie
Seksualnie
2 września 2021
fot. shironosov/iStock

To oczywiście truizm, ale w życiu bywa różnie. Czasem jesteśmy w związku i życie seksualne kwitnie, czasem jesteśmy w związku, w którym życie seksualne kuleje. A czasem jesteśmy same i po prostu przez jakiś czas nie uprawiamy seksu. Co się wtedy dzieje z naszym ciałem, z naszym organizmem? Sprawdzamy!

Twoja pewność siebie spada

Niestety często utożsamia się aktywność seksualną z poczuciem własnej wartości, zwłaszcza jeśli chodzi o wygląd. Brak seksu może sprawić, że uwierzysz, że to twoja wina, ale pamiętaj, że ta sytuacja to twój wybór, a nie twój brak atrakcyjności.

Możesz mieć do czynienia z „głodem skóry”

fot. iStock

Jest powód, dla którego lekarze zachęcają ludzi do jak największego kontaktu „skóra do skóry” z bliskimi. Bezpośredni kontakt własnej skóry ze skórą partnera przekazuje bowiem emocje. Bez niego możesz mieć do czynienia z „głodem skóry”, czyli reakcją organizmu na długotrwały brak dotyku. Kontakt ze skórą innej osoby może zmniejszyć stres i poprawić samoocenę, potencjalnie nawet wzmacniając nasz układ odpornościowy. Nasza skóra interpretuje pozytywny dotyk (a czym jest seks, jeśli nie formą pozytywnego dotyku?), aby zwiększyć poziom serotoniny, dzięki czemu masz większe szanse na poczucie szczęścia i zdrowia.

Bez dotyku zapadamy się w sobie, zaczynamy chorować na egzemę, robimy się nerwowi lub doświadczamy stanów depresyjnych. Obecność drugiego człowieka jest konieczna, aby zachować dobrostan psychiczny. To podstawa naszego zdrowia i gwarancja poczucia bezpieczeństwa. Nie musi to być wyłącznie dotyk ludzki. Wystarczy żywa istota taka jak pies czy kot, której głaskanie przez 8 sekund redukuje poziom kortyzolu. Równie skuteczny będzie masaż.

Nie, twoja pochwa się nie skurczy

To mit, że pochwa skurczy się, zarośnie lub (serio, niektórzy tak myślą) wyhoduje nową błonę dziewiczą. Spokojnie, wciąż masz hormony, twoje ciało nawet kiedy nie uprawiasz seksu, wytwarza estrogen i progesteron, a to one utrzymują otwarte i elastyczne ściany pochwy. Podobnie jak balsam łagodzi suche dłonie zimą, estrogen pomaga utrzymać pochwę w dobrej formie.

„Zmniejszenie” rozmiaru otworu pochwy jest możliwe, ale dzieje się tak po menopauzie i po długiej przerwie w seksie. – Z biegiem czasu kobiety po menopauzie, które mają zmniejszoną podaż estrogenu, mogą zauważyć, że średnica pochwy zmniejsza się, jeśli nie podejmują stosunków płciowych – wyjaśnia gienkolog. – Ale z mojego doświadczenia klinicznego wynika, że ma to miejsce zwykle dopiero po około pięciu latach (bez seksu) lub więcej.

Możesz odczuwać suchość pochwy

Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz

Nawet gdy nie jesteś podniecona, ściany pochwy są wilgotne i elastyczne z uwagi na działanie hormonów, o których pisałyśmy powyżej. Ale ginekolog mówi, że jeśli przez jakiś czas nie uprawiasz seksu, a wcześniej robiłaś to regularnie, twoja pochwa może być bardziej sucha. Sama suchość niekoniecznie jest problemem, ale może być nieprzyjemna.

Rozwiązanie? Znajdź przyjemność w masturbacji. Suchość nie będzie ci doskwierać, jeśli regularnie będziesz się masturbować, stymulacja może prowadzić do zwiększonego nawilżenia. Wpisz ją zatem na listę „to do”. 🙂

Obniża się poziom libido

Podczas gdy na początku twoją natychmiastową reakcją na brak seksu może być pożądanie, po pewnym czasie twoje ciało przyzwyczaja się do abstynencji. Ostatecznie seks stanie się czymś, czego nie potrzebujesz. Możliwe jest, że w okresie abstynencji twoje libido nieco spadnie. To może wyjaśniać, dlaczego: jeśli nie robisz tego, prawdopodobnie nie czujesz się tak seksowna jak wtedy, gdy robiłaś to regularnie, a to z kolei może mieć wpływ na twój popęd seksualny. Dobrą wiadomością jest to, że gdy wrócisz do „akcji”, prawdopodobnie zaczniesz czuć się bardziej sexy, co z kolei spowoduje wzrost libido.

Wzrośnie poziom stresu i nastąpi spadek dobrego samopoczucia

Fot. iStock/Marjan_Apostolovic

Podobnie jak chodzenie na siłownię, seks jest poważnym środkiem łagodzącym stres. Zapewnia nie tylko przyjemność, ale także świetnie odwraca uwagę od wywołujących niepokój wydarzeń w twoim życiu. Uprawianie seksu uwalnia substancje chemiczne poprawiające samopoczucie, czyli oksytocynę i serotoninę. Kiedy twój organizm nie wytwarza tych substancji chemicznych w mózgu w stałych ilościach, może to mieć negatywny wpływ na twoje zdrowie psychiczne. Ale nie martw się, tutaj znów z odsieczą bieży… masturbacja.

Możesz stać się bardziej energiczna

Tak! Ponieważ seks jest swego rodzaju emocjonalnym uwolnieniem, nagłe zatrzymanie twojego życia seksualnego może spowodować, że staniesz się pełna temperamentu. Najlepszym sposobem na poradzenie sobie z tym jest znalezienie nowej aktywności, która zapewnia takie same wyniki. Siłownia, boks, pływanie, taniec – ruszaj! 🙂

Możesz… stać się szczęśliwsza

Po zaprzestaniu uprawiania seksu można dowiedzieć się więcej o sobie i swoich nawykach seksualnych. Nie ma nic złego w poświęceniu czasu na poznanie siebie bez seksu, zwłaszcza, że ​​może się okazać, że powstrzymywanie się od seksu przyczynia się do twojego szczęścia.

Źródło: health.com