Seks

Łechtaczka to nie penis! Panowie, przestańcie w końcu popełniać w łóżku te cztery błędy

Seksualnie
Seksualnie
12 czerwca 2022
fot. Studio4/iStock
 

Choć mamy XXI w., nieograniczony dostęp do książek i Internetu, wciąż w sferze seksualności pokutuje wiele mitów. I przekładają się one na naszą codzienność łóżkową. Wielu mężczyzn powiela wciąż te same błędy, często nie ze złej woli, tylko właśnie z powodu zakorzenionych głęboko stereotypów. Kobiety natomiast wciąż nie są na tyle śmiałe, by zwracać mężczyznom uwagę i upominać się o swoje, dlatego żyją z tym codziennym kiepskim seksem. Czas przerwać tę zmowę milczenia i błędne koło – kochane, musimy zacząć głośno mówić o naszych potrzebach.

BŁĄD 1: KOBIETY NIE MAJĄ TAKIEGO POPĘDU SEKSUALNEGO JAK MĘŻCZYŹNI

Trudno mi zliczyć razy, kiedy słyszałam, że kobiety nie lubią seksu, że to dla nich tylko spełnianie jakiegoś obowiązku (coooo??!!), itp. itd. Cóż, chociaż na pewno między kobietami są jakieś różnice w tej kwestii, to na pewno nie generalne. Kobiety kochają seks, nie chcą seksu natomiast takiego, który jest po prostu kiepski, zły. Jeśli więc, drogi panie, twoja partnerka nie chce seksu, to zapytaj, o co chodzi, zaproponuj wspólną pracę nad tym, by był świetny dla was obojga. Nie tylko o ciebie tu chodzi, złotko!

SPRAW SOBIE gorące kostki miłości do gry wstępnej!

BŁĄD 2. BRAK GRY WSTĘPNEJ

Kobieta cieszy się przyjemnością dotykania i pieszczot całego ciała. Lubi być całowana i uwodzona. Szczególnie lubi oczekiwanie na samą penetrację. Poświęć trochę czasu, aby powoli poruszać się po całym jej ciele. Zanim dotrzesz do jej łechtaczki, będzie w niebie. Nie spiesz się z grą wstępną. Kobieta wie, kiedy jej mężczyzna kocha i docenia każdy centymetr jej ciała. Nic nie podoba się kobiecie bardziej niż świadomość, że jej mężczyzna jest podniecony przez dotykanie, pieszczenie i całowanie jej wszędzie.

ZADBAJ O SWOJE CIAŁO I WYBIERZ bogaty lubrykant intymny z Sephory!

Gra wstępna trwa u kobiety 24/7. Im bardziej zwracasz uwagę na jej ogólne potrzeby, tym lepiej. Jeśli twoja partnerka jest zmęczona długim dniem, a ty jesteś w nastroju do seksu, przygotuj dla niej miłą gorącą kąpiel, połóż dzieci do łóżka, a nastrój „zostaw mnie w spokoju” zmieni się na twoją korzyść. Pielęgnowanie swojej kobiety jest najlepszym afrodyzjakiem. Bądź świetnym partnerem, a ona będzie w zamian wspaniałą kochanką.

BŁĄD 3. ŁECHTACZKA TO TAKI KOBIECY PENIS

Ciało kobiety różni się od ciała mężczyzny. Nie próbuj traktować jej genitaliów tak, jak traktujesz własne. Dowiedz się, jakie rodzaje dotyku są najlepsze. Nie spiesz się. Nerwowe ruchy to coś, co sprawia jej ból. Nie przechodź do stosunku zbyt szybko. Większość kobiet cieszy się orgazmami dzięki stymulacji łechtaczki przed penetracją. Pamiętaj: każda kobieta jest inna; niektóre mają orgazmy pochwowe, a niektóre nie.

BŁĄD 4: UPRAWIASZ SEKS TYLKO PO SWOJEMU

Większość mężczyzn przejmuje inicjatywę w kontaktach seksualnych. A dla niektórych, nawet jeśli kobieta przejmuje inicjatywę uprawiania seksu inaczej (po swojemu), jest przekierowywana do tego, jak on tego chce. Czasami może to być mecz, a czasami nie. Nie zakładaj, że tylko dlatego, że widziałeś kobietę jęczącą na stronie pornograficznej, to jest to, co spodoba się twojej kobiecie.

 


Seks

11 pozycji, które dadzą wam wprost niesamowitą rozkosz [18+]

Seksualnie
Seksualnie
12 czerwca 2022
pozycje seksualne
fot. standret/iStock
Następny

Dziś pozycje seksualne, które dadzą wam obojgu rozkosz na tylu poziomach, ilu tylko potrzebujecie.  Zastanawiałaś się kiedykolwiek, co sprawia, że najszybciej dochodzisz w pozycji na jeźdźca lub od tyłu? Bo tak naprawdę nie chodzi tylko stymulację konkretnych miejsc intymnych, a o twoją psychikę… Tak samo jest z mężczyznami. Oprócz doznań fizycznych, ważne są dla nich np. te wzrokowe.  

Warto jednak wiedzieć, że tak naprawdę w większości przypadków nie chodzi o konkretną pozycję seksualną. Gdy twój partner nauczy się rozpoznawać swoje reakcje, które sugerują nadchodzący szczyt, może włączyć hamulce bez względu na to, w jakiej pozycji się kochacie. Może dać ci szansę na załapanie oddechu, zmianę pozycji i przesunięcie „efektu końcowego”.

Pozycje seksualne, które dadzą wam wprost niesamowitą rozkosz

Kobieta na górze

Ta seksowna pozycja stawia cię w roli szefowe i właśnie tam on chce cię widzieć. Skorzystaj z tego, że masz kontrolę nad wszystkim i ustaw tempo zgodnie z tym, co lubisz, pozostawiając mu wolne ręce do wędrowania. Bonus? On uwielbia patrzeć twoje kształty, więc nie gaś światła i daj mu show.

Pozycja misjonarska

Pozycja misjonarska daje mu kontrolę, a jednocześnie jest intymna. Możecie wspólnie ustawić tempo. Jeśli chcesz, aby wchodził wolniej lub głębiej, połóż ręce na jego biodrach i poprowadź go. Najlepszy seks jest jak rozmowa, a pozycja misjonarska pozwala komunikować się w piękny sposób.

Odwrócona kowbojka

Odwrotność pozycji nr 1 daje mu niezwykle seksowny widok, a tobie kontrolę. Ta pozycja nie pozwala na mnóstwo dotyku lub kontaktu wzrokowego, ale jest miłym kontrastem dla niektórych bardziej klasycznych, romantycznych pozycji. Jeśli pragniesz kontaktu wzrokowego, spójrz na niego, gdy robisz swoje – to podkręci was oboje.

Na pieska

Ta pozycja daje mężczyznom kontrolę, pozwalając im „jechać” z prędkością, którą lubią. Dodatkowo pozwala na głębszą penetrację, dzięki czemu mężczyźni czują się jak królowie w sypialni. Niektóre kobiety uwielbiają intensywne uczucie pełności, ale jeśli wydaje się, że to za dużo, koniecznie daj mu znać. Komunikacja jest kluczem do czerpania przyjemności z seksu i doświadczania pełnych korzyści psychologicznych płynących z fizycznej intymności.

Na stojąco

Uprawianie seksu na stojąco prawdopodobnie nie jest twoim ulubionym, ale jest idealne dla mężczyzny. Niezależnie od tego, czy pochyla cię nad stołem kuchennym, czy opierasz się o ścianę, ta spontaniczna pozycja jest idealna na szybki numerek.

CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE ->

Seks

„Nie” znaczy „tak” i inne bzdury na temat kobiecej seksualności, w które czas przestać wierzyć

Seksualnie
Seksualnie
10 czerwca 2022
seksualność
fot. CoffeeAndMilk/iStock

Eksperci uważają, że tym, co ogranicza kobiety w seksie są właśnie mity, którymi jesteśmy karmione od setek lat. Jak wiele kobiet nie potrafi czerpać przyjemności z powodu głęboko zakorzenionych w nich przekonań, które nie pozwalają im mówić o swoich potrzebach.

„Nie” nie znaczy „tak”

Każde “nie” w seksie oznacza, że się na coś nie zgadzasz, a twój partner zawsze powinien to uszanować. Dziś nie masz ochoty na seks oralny – powiedz to. Nie jesteś gotowa na seks analny – powiedz “nie”. Nie masz tu i teraz ochoty na seks – nie musisz się na niego zgadzać, tylko dlatego, że “on ma swoje potrzeby”. Przestańmy traktować seks jako męską przyjemność, której musimy sprostać. To tak nie działa. My – kobiety, mamy czuć się komfortowo, bezpiecznie, bez presji zrobienia czegoś, na co nie ma w nas zgody. Mów w łóżku “nie”, jeśli tylko czujesz, że powinnaś to powiedzieć.

Orgazm pochwowy jest najlepszy

Naprawdę mam nadzieję, że coraz mniej kobiet w to wierzy. Nie ma lepszego i gorszego orgazmu. Co więcej, pochwowy rzadko kiedy jest osiągany, bo pochwa nie jest wcale aż tak unerwiona i wrażliwa. Według badań tylko ok. 18% kobiet szczytuje podczas penetracji. A przecież to łechtaczka jest organem stworzonym do dawania kobiecie przyjemności i tylko do tego służy, więc grzechem jest z niej nie skorzystać. Całe ciało kobiety jest tak naprawdę obszarem doznań, szukajcie mądrego kochanka, który zechce poszukiwać i iść za waszymi wskazówkami, żebyście mogły osiągnąć piękne orgazmy.

Kobieta do seksu potrzebuje emocji

Emocji owszem, ale niekoniecznie miłości. Świadome swoich potrzeb kobiety wcale nie muszą się zakochać, by iść z mężczyzną do łóżka. Po prostu mają ochotę na seks i go sobie biorą. Im bardziej jesteśmy dojrzałe, tym rzadziej mylimy pożądanie z miłością. I tak jak mężczyzn stać nas na namiętność i bliskość bez zaangażowania. Jasne, że seks połączony z miłością potrafi być najlepszym, ale to nie znaczy, że tylko zakochane kobiety mogą go uprawiać.

Rozmiar nie ma znaczenia

Przestańmy wmawiać kobietom, że rozmiar penisa nie ma znaczenia. Otóż, drodzy panowie, bo też każda kobieta ma inaczej zbudowaną pochwę. Te wszystkie teorie o technice, o tym, że mały, ale wariat możecie naprawdę wsadzić sobie między bajki. Co więcej, jeśli mówimy o rozmiarze, nie tyle chodzi o jego długość, co o grubość, prawda, drogie panie?

Seks nie jest ważny w życiu

Kolejna bzdura. Seks jest tak samo ważny, jak każdy inny obszar naszego życia i nie służy jedynie do prokreacji. Jeśli uważasz, że możesz obejść się bez seksu, odpowiedz sobie na pytanie, czy choć raz w życiu miałaś taki seks, którego nigdy nie zapomnisz, który przyniósł ci wiele orgazmów i masę przyjemności? Jeśli nie – wiadomo skąd twoje nastawienie, które jednak warto zmienić. Jeśli tak – wróć myślami do tamtego wieczoru czy nocy i szczerze: nie chciałabyś przeżyć tego jeszcze raz? Joasia Keszka zawsze powtarza, że seks jest papierkiem lakmusowym naszego związku. To, jak partner traktuje nas w łóżku, pokazuje, jak traktuje nas w codziennym życiu. Czasami odkrycie tej prawdy bywa trudne, ale dlaczego przed nią nie stanąć i nie chcieć tego zmienić?

Mężczyźni potrzebują więcej seksu niż kobiety

Libido każdego z nas, to bardzo indywidualna sprawa, która zależy od wielu czynników: wieku, zdrowia, nastroju, samopoczucia i wielu innych. Zapamiętajcie, że płeć ma niewiele wspólnego z popędem seksualnym. Więc znowu – nie dajcie sobie wmówić, że to, że myślicie często o seksie i macie na niego ochotę świadczy o tym, że jesteście niewyżyte, że zbyt wiele oczekujecie. To tak nie powinno działać. Każda kobieta (jak i mężczyzna), która ma wyższe libido, a tym samym chce częściej niż raz w tygodniu uprawiać seks, ma do tego prawo, jak i do komunikowania tego swojemu partnerowi.

To o jego przyjemność chodzi

Zobaczcie, większość poradników na temat seksu sprowadza się do tego, jak jemu zrobić dobrze, jak być atrakcyjną i seksowną, co zrobić w łóżku, żeby seks był namiętny. A co z kobietami? Co z naszą przyjemnością i satysfakcją. Jak mówi Joasia Keszka – orgazm mężczyzny jest prosty, ale nam kobietom się wmawia, że jak nie potrafimy go osiągnąć, to jesteśmy jakieś dziwne, niedouczone, wybrakowane, pozamykane, skomplikowane. To nieprawda, nie ulegajcie tym stereotypom. Kiedy seks uprawia dwoje ludzi to każdy po równo jest odpowiedzialny za danie przyjemności drugiej osobie. Obowiązuje zasada “coś za coś”. Okej, ja ci zrobię dobrze, ale oczekuję tego samego w zamian. Koniec i kropka.

Jak dziwka

To pierwsze, co przychodzi mi do głowy. Rozmawiając z wieloma kobietami nierzadko słyszałam, że jak one mają powiedzieć swojemu partnerowi, że tym razem chciałyby czegoś innego. Boimy się tego, co on o nas pomyśli. Że jesteśmy niewyżyte, że coś nam odbiło, że przecież było dobrze, a my tu nagle coś chcemy zmieniać? “Nie chcę, żeby mu było przykro” – powiedziała kiedyś znajoma i wytłumaczyła, że obawia się, że jak ona coś w łóżku zaproponuje, to go urazi, bo on pomyśli, że przez lata udawała, że jej dobrze. Czyli co? Ma być jej niedobrze? Ma nie czerpać przyjemności z seksu? Przestańmy tak myśleć. Kobieta tak samo jak i mężczyzna ma prawo do seksualnej przyjemności, do zabawy, do eksperymentowania. Wyrzućmy z głowy te stereotypy, że każda odmiana będzie odbierana negatywnie. Co więcej mężczyźni często są mile zaskoczeni, gdy ich partnerka nagle zaczyna coś proponować, rozmawiać na temat seksu. To obszar do wspólnego eksplorowania. Wrzućcie na luz.