Lifestyle Związek

Akceptacja

Backstage Sport
Backstage Sport
18 stycznia 2016
 

Ktoś mi ostatnio powiedział że najważniejsza w życiu jest akceptacja. Akceptacja? Zapytałam. Tak. Akceptacja tego, że ktoś jest inny niż my.

Innej płci czy orientacji. Lubi spędzać inaczej czas, ma innych znajomych i pogląd na świat.

Tak pozornie małe słowo a znaczy tak wiele. Gdybyśmy akceptowali to, co dzieje się wokół nas jak łatwiej by się nam żyło. Szef, koleżanka, kolega z pracy. Nie mamy wpływu na to kto jest obok nas a próbujemy z nimi walczyć. Zaakceptujmy to, że są bo i tak będą. Nie bądźmy źli na pogodę, bo nasza złość nie wpłynie na to że przestanie padać śnieg.

Zaakceptuj to że twoja ukochana czasami ma chwile słabości i nie zachowuje się tak jak ty byś tego chciał.

Zaakceptuj to że on chce żyć trochę inaczej żyć niż ty.

Akceptuj człowieka takim jakim jest i nie wywracaj mu życia do góry nogami tylko dlatego, że Ty masz inny wyimaginowany ideał w swojej głowie.

Pogódź się z tym że coś może być inaczej niż  byś chciała.

Czasami próbujemy biec pod wiatr wtedy gdy powinniśmy już dać się ponieść. Czasami latami po ziemi, gdy powinniśmy już latać w chmurach. Krytykujemy siebie próbując się zmienić a największym sukcesem będzie akceptacja tego kim tak na prawdę jesteśmy. To jest klucz do bycia wolnym.

Tak łatwo się mówi a tak trudno wykonać. Tak trudno niekiedy tę prawdę dopuścić do siebie. Dopuścić do siebie, że coś stało się faktem. Chociaż tak bardzo chcielibyśmy to zmienić. Jeszcze spróbować powalczyć.

Musimy zaakceptować że niektórzy ludzie zostaną w naszym sercu nawet, jeśli już nie będzie ich w naszym życiu. Nie musimy rozumieć wszystkiego. Akceptacja jest prostotą. Akceptacja jest kluczem do bycia wolnym.

Akceptacja to największy komplement jaki możemy otrzymać.

———————-

Ten wpis dedykuje osobie którą 5 miesięcy temu zaakceptowałam. Jako pierwszą w życiu. I dzięki niej zaakceptowałam też siebie. Dziękuję że stworzyła miejsce na świecie które pokochałam. Bo szczęście jest tam gdzie chcemy wracać. 19-01-2016 

 

 

 


Lifestyle Związek

Rozstanie. „Nie należy pukać do wszystkich zamkniętych drzwi i nie należy wchodzić we wszystkie otwarte”

Backstage Sport
Backstage Sport
5 lutego 2016
 

Kiedyś gdzieś przeczytałam że rozstanie jest pewnego typu żałobą.  Stan emocjonalny osoby porzuconej jest taki sam jak osoby której ktoś bliski umarł. Mniej więcej tak samo boli i tak samo długo rozbija nasze życie. Nie potrafimy zrozumieć dlaczego nas to spotkało i co zrobiliśmy źle. Czy coś mogliśmy zrobić wcześniej? Mniej powiedzieć? Szybciej coś zacząć naprawiać. O ile osobę która już nie żyje nie spotkamy nigdy więcej nie możemy do niej zadzwonić czy napisać tak tu walczymy jeszcze z naszą silną wolą. Ile razy wykręcałaś do niego telefon? Ile razy chciałaś napisać jak się czuje? A w dodatku jeszcze dowiadujesz się że on odezwał się do Twojego przyjaciela i wszystko wraca do Ciebie z podwójną siłą.

Wszyscy wokół mówią Ci że jesteś fajna że dasz rade że świat może być Twój.  Znajoma matka czwórki dzieci mówi Ci że zazdrości Ci tego czasu. Tej niezależności. Ona nie może odejść od męża tak po prostu. A ty możesz zacząć wszystko od nowa tu i teraz. Kiedy łzy przestają już płynąć , śnieg za oknem zaczyna być bielszy i bardziej przyjazny zaczynasz życie od nowa. Poznajesz kogoś i nie czujesz nic. Chociaż ta osoba jest piękna cudowna i fascynująca. Nie czujesz nic. Porównujesz. Słowa i gesty. Bo on by to zrobił inaczej. Inaczej powiedział. Inaczej byś z nim tą sobotę spędziła. Ale pędzisz. Pędzisz do przodu bo tak trzeba. Nie masz innego wyjścia.

Ludzie zmieniają się po to, abyśmy mogli nauczyć się ich sobie odpuszczać. Sprawy przyjmują zły obrót, po to abyśmy mogli docenić je kiedy wszystko jest dobrze. A czasami bywa tak że dobre rzeczy rozpadają się po to, aby jeszcze lepsze mogły powstać.  Tylko że na razie sama powstać nie możesz. A kolejny dzień jest tylko kolejnym dniem. A noc kolejną nocą. Trochę bardziej lub trochę mniej pustą….

Wszystko ma swój czas. Czas początku środka i końca. Czas pięknych chwil. Czas gorszych momentów. I tylko ten czas jest lekarstwem. Ty sama kiedy wszystko już sobie wytłumaczysz i poczujesz że to minęło zaczniesz żyć. Tak jak kiedyś. Kolejna lekcja dzięki której dużo się nauczysz. Dzięki której zrozumiesz że nie należy pukać do wszystkich zamkniętych drzwi i nie należy wchodzić we wszystkie otwarte.

———————————-

Ps 1. Przepraszam że mnie trochę tu nie było 😉

Ps 2. Pytacie więc podaje : Snapchat : goshsanetra

Ps 3. https://instagram.com/goshsanetra/


Lifestyle Związek

Zatracić się w sobie

Backstage Sport
Backstage Sport
7 stycznia 2016

Zatracić się….

W pracy – czasem lubisz czasem nie. Zazwyczaj nie masz siły wstać ale jak wstaniesz to jest lepiej na chwilę. Siedzisz za biurkiem i tylko myślisz kiedy będzie ta 17. Zmieniłabyś coś i szukasz na co. Masz pomysł ale boisz się realizacji. Boisz się zmian. Lubisz wiedzieć że jutro będzie taki sam dzień. Taki sam poranek i te same osoby. Jedne lubisz bardziej a drugie nie. Ale i tak dalej w tym tkwisz. A przecież kilka lat temu a może nawet miesięcy Twoja kariera wyglądała inaczej. A może tak samo? Tylko Ty masz inne podejście. Zatraciłaś się w tej rutynie. I chociaż stać Cię na więcej dalej w tym tkwisz.

W „związku” – Ty jesteś dawcą a on biorcą? To on mówi kiedy i na ile się zobaczycie. I czy w ogóle. A widząc się z nim dziś myślisz że to ostatni raz. Bo on może się nie odezwać. Albo odezwie się za kilka dni. Bo teraz jest zajęty lub ma inną rozrywkę. Zatraciłaś się w miłości do kogoś kto boi się życia. Strach przed uczuciami jest dla niego normą. Strach przed braniem odpowiedzialności za swoje wybory. A rezygnacja z relacji tylko dlatego że może się kiedyś skończyć jest oddaniem walkowerem. Każdy sms od niego to drżenie Twoich rąk. Tylko na to Cię stać?

W osobie – Ten uśmiech te oczy i ten dotyk. Nie wyobrażasz sobie nikogo innego. Bo tylko on tak robi. Tylko on tak gotuje. I tylko z nim tak możesz chodzić na spacer. Zatracasz się w człowieku który jest „perfekcyjny”. Tylko czy jest? Próbujesz spotykać się z innymi i widzisz tylko jego. Poznajesz kogoś i zwracasz uwagę na to że ON by zrobił to inaczej. Inaczej by powiedział. Inaczej by się zachował. Nie dajesz tej nowej osobie szansy a przede wszystkim nie dajesz jej sobie. Zatracić się w człowieku jest jedną z najgorszych rzeczy na jaką możemy sobie pozwolić.        ” Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić ” On oswoił Cię po raz pierwszy prawda?

Jak sobie pomóc w zatraceniu? Najpierw znaleźć cel i wejść na właściwa ścieżkę w realizacji go – bardzo trudne, konsekwencja i wytrwanie – jeszcze trudniejsze, zresetować przemęczony organizm i idąca do celu głowę a później powrócić bez zwątpienia – najtrudniejsze!

Kto idzie do jakiegokolwiek celu wie o czym pisze, kto nie idzie dowie się, jak w końcu odrzuci wymówki, wątpliwości i ruszy !!!

Nowy rok nowy dzień  nowa godzina nowe szanse do boju królowie życia!!! Powodzenia w zatraceniu się w sobie 😉