Związek

25 zasad dla twojego związku. Nie na nowy rok, ale na lepsze życie

Redakcja
Redakcja
3 stycznia 2020
Fot. iStock/Liderina
 

Podobno nowy rok to czas zmian, czas postanowień. Ja uważam, że zmiany można wprowadzić w każdym momencie naszego życia, jedynym ograniczeniem jest… nasza własna motywacja i siła woli. Nie odkładaj decyzji na następny dzień, miesiąc, poniedziałek… Ustal zasady, które pomogą Ci poprawić relację z najbliższą osobą i zacznij się ich trzymać już dziś. Obiecuję, że wydarzy się to, co najlepsze.

25 zasad dla twojego związku

Zasada nr 1

Jeśli powiesz „tak” (niekoniecznie w urzędzie, czy przed ołtarzem), niech to będzie ostateczne. Nie będzie odwrotu. Trzymać jego rękę do końca.

Zasada nr 2

Odległość, dystans mają moc zerwania najsilniejszych wiązań. Nie pozwól, by złamały i wasze.

Zasada nr 3

Zaufania nie można kupić, zaufanie się zdobywa. Jeśli ktoś ci ufa, szanuj to.

Zasada nr 4

Ilekroć się uśmiechasz, sprawiasz, że zmartwienia magicznie znikają. Choćby tylko na chwilę.

Zasada nr 5

To nie będzie łatwe, ale lepsze jest wspólne życie w najgorszej prawdzie niż w notorycznym kłamstwie.

Zasada nr 6

Nie kłam w sprawie uczuć. Jeśli już nie kochasz, po prostu powiedz mu to.

Zasada nr 7

Rozmieszaj, pocieszaj, bądz obecna.

Zasada nr 8

Pozwól sobie na to, by być sobą. Jeśli twój partner jest tym właściwym, będzie cię kochał jeszcze mocniej.

Zasada nr 9

Szanuj przestrzeń osobistą. I jego i swoją własną.

Zasada nr 10

Co sprawia, że małżeństwo jest szczęśliwe? Dwie osoby, które chcą razem budować swoją przyszłość i nie zastanawiają się nad przeszłością.

Zasada nr 11

Cel życia: Stwórz związek, który będzie twoim bezpiecznym schronieniem.

Zasada nr 12

Związek nie jest więzieniem, ale nauką poznawania siebie i wzajemnym pomaganiem sobie.

Reguła nr 13

Porzuć rzeczy takie jak duma i ego. Niszczą tylko twoje więzi emocjonalne i zaciemniają twój osąd.

Reguła nr 14

Bycie singlem nie oznacza, że ​​nie masz uczuć. Oznacza to, że kochasz siebie na tyle, aby poczekać na osobę, która by cię doceniła.

Zasada nr 15

Przestań szukać właściwej osoby, bądź właściwą osobą.

Reguła nr 16

Nie musisz spełniać niczyich standardów, aby być szczęśliwym. Potrzebujesz tylko samoakceptacji.

Reguła nr 17

Twoje wady są tym, co czyni cię wyjątkowym. Doceniaj je.

Zasada nr 18

Kochaj siebie, zaakceptuj siebie, bądź szczęśliwa i zadowalaj się sobą. Ponieważ jesteś sama dla siebie wystarczająca.

Reguła nr 19

O wiele lepiej jest być samotnym i szczęśliwym niż być związku i cierpieć.

Zasada nr 20

Twój partner powinien być twoim przyjacielem.

Zasada nr 21

Kłótnie są zdrową częścią każdej relacji, o ile wiesz, kiedy je zakończyć i zacząć coś naprawiać.

Zasada nr 22

Związek powinien pomagać ci pielęgnować twoje pasje i napędzać marzenia, a nie „dusić cię”.

Zasada nr 23

Szacunek jest dwukierunkową ulicą w miłości i życiu. Bądź miła i uprzejma, a życie we dwoje będzie łatwiejsze.

Zasada nr 24

Naprawdę doceniaj każdą osobę, która poświęca choćby sekundę by poprawić twoje samopoczucie.

Zasada nr 25

Upewnij się, że rok 2020 będzie dobrym rokiem dla miłości. Postaw na romantyczność i doceniaj małe rzeczy!


Na podstawie: relrules.com

 


Związek

Czasem najtrudniej jest być gwiazdą własnego życia… Renee Zellweger wraca w wielkim stylu!

Redakcja
Redakcja
3 stycznia 2020
Fot. Materiały prasowe
 

Renée Zellweger była od dawna wielką fanką Judy Garland, więc możliwość zagrania jej w pełnometrażowym filmie kinowym była dla aktorki jak spełnione marzenie. Producent David Livingstone i reżyser Rupert Goold nie wyobrażali sobie w tej roli innej osoby.

„Żadna inna aktorka nie jest w stanie jednocześnie grać, śpiewać i roztaczać komediowego czaru. Tak się szczęśliwie również złożyło, że Renée była akurat w tym samym wieku co Judy, gdy ta występowała na londyńskich scenach”, mówi Livingstone.  Goold potwierdza słowa producenta: „Talent komediowy był bardzo istotny, ponieważ Judy była znana ze swojego poczucia humoru. Fakt, że Renée ma na koncie wiele popularnych ról komediowych, sprawia, że zapominamy często, iż jest również znakomitą aktorką dramatyczną – ba, za rolę we „Wzgórzu nadziei „ otrzymała przecież Oscara! Ma w sobie również coś, co sprawia, że łatwo nawiązuje więź z widzami, nawet jeśli do dialogu dochodzi w ciemnej sali kinowej, a nie na deskach teatru czy scenie”.Zellweger miała również inny powód, by opowiedzieć tę historię w takiej formie.

Fot. Materiały prasowe

„Jako osoba kreatywna uwielbiam wykraczać poza strefę własnego komfortu, żeby opowiadać interesujące historie. Chciałam w przypadku Judy pokazać Garland z innej perspektywy, poprzez mniej lub bardziej znacząc sytuacje, o których przeważnie zapomina się w oficjalnych biografiach, a które dają znacznie lepszy obraz danej osoby”.

Mając tak wspaniałą aktorkę, należało tylko pomóc jej stać się Judy Garland przed kamerami. „Renée chciała, by jej portret Judy był uczciwy i wiarygodny, bez żadnych ozdobników czy niepotrzebnych dodatków, które mogłyby kierować film w stronę niezamierzonej karykatury”, wyjaśnia producent David Livingstone. Aktorka rozpoczęła trening śpiewu już na rok przed rozpoczęciem zdjęć, a później pracowała z Mattem Dunkleyem nad utworami. Po czterech miesiącach prób poczuła, że będzie gotowa, by stawić czoła talentowi Garland.

 

„Judy” z rewelacyjną rolą Renée Zellweger już na ekranach kin!

 


Związek

5 sposobów, na walkę ze słomianym zapałem. W sam raz na nowy rok

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
2 stycznia 2020
For. iStock
Następny

Każdemu z nas zdarza się nie skończyć rozpoczętego zadania, ale  niektórym „zdarza się” to… zawsze? I nie koniecznie musimy od razu używać wielkich słów takich, jak odpowiedzialność czy słomiany zapał. Bywa, że akurat jakieś jedno, przerastające nas zadanie, wierci nam dziurę w brzuchu bardzo, baaardzo długo. Jak uniknąć zawieszenia na nieszczęsnej „to-do-liście”?

Znacie to? Ułożę 2500 puzzli (rok temu, do dziś te 120 elementów złożonych w coś, leży na szafie); przeczytam wreszcie całą Trylogię… (dlaczego chcesz to robić, skoro od 15 lat wiesz, że nie jesteś w stanie przebrnąć przez pierwsze 40 stron?) itepe, itede. Ale bywa, że zadanie wykonać trzeba, bo nie jest naszym noworocznym widzimisię. Co wtedy?

Jest kilka banalnych sposobów na to, by skończyć TO wreszcie i nigdy więcej nie utknąć w krainie „I na co mi to było?!”.

5 sposobów, by skończyć to, co zaczynasz

Zobacz galerię
czytaj dalej na następnej stronie

Zobacz także

5 sygnałów, że twój partner nie kocha cię bezwarunkowo

Czego można nauczyć się po 15 latach małżeństwa? Okazuje się, że bardzo dużo

Boję się. Właśnie się rozwiodłeś i jesteś „wolny”. Ale tak naprawdę nigdy wolny nie będziesz