Zdrowie

Sześć sygnałów, które mówią, że pijesz za dużo

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
5 lipca 2018
Fot. iStock/andresr
 

Zastanawialiście się kiedyś, ile alkoholu oznacza, że przesadzasz? Jednak lampka wina dziennie to nadal mało? A dwa piwa dziennie wieczorem? Jeden drink co drugi wieczór na dobry sen? Alkohol tylko w weekend, za to w każdy? Gdzie jest granica? Kiedy można powiedzieć, że pijesz zdecydowanie za dużo?

Stajesz się życiowym ryzykantem

Każdy, kto widział zwykle nieśmiałego współpracownika tańczącego na barze podczas służbowej imprezy, wie, że picie może obniżyć zahamowania. Upijanie się może wywołać reperkusje o wiele gorsze niż zakłopotanie – może prowadzić do ryzykownych decyzji.  Picie zbyt dużej ilości  alkoholu, może zmienić nasze życie na gorsze. Czy wiecie, że alkohol jest przyczyną około 60 procent śmiertelnych ran i urazów spowodowanych poparzeniem, 40 procent śmiertelnych wypadków i wypadków samochodowych oraz połowy wszystkich ataków na tle seksualnym?

Pijesz tylko w weekendy

Jeśli nie pijesz codziennie, ale za to regularnie, na przykład w każdy piątkowy wieczór, powinna ci się zapalić czerwona lampka. Czy czekasz na ten dzień z myślą, że w końcu zrobisz sobie drinka, wyjdziesz na imprezę, wyluzujesz się – czytaj – upijesz się? Uważaj, alkohol nie powinien być twoim jedynym sposobem na odreagowanie stresu i zrelaksowanie się.

Nie kontrolujesz, ile pijesz

Jak często obiecujesz sobie: „tylko jeden drink”, jedna lampka wina, jedno piwo, a kończysz na tylu, że właściwie nie jesteś już w stanie policzyć? Problem z alkoholem polega na braku granic, możesz nagle być zaskoczony tym, że je właśnie przekroczyłeś. Podobnie jak cukrzyca, choroby serca i inne problemy zdrowotne, problemy z piciem rozwijają się stopniowo. Dlatego rozsądnie jest regularnie oceniać swoje nawyki, to ułatwi ci kontrolę nad alkoholem.

Miewasz zaniki pamięci

Alkohol wpływa na wszystkich inaczej, w zależności od genów. Jednak badacze spekulują, że intensywne picie przeszkadza pamięci, zakłócając kluczowy komunikator mózgu zwany glutaminianem, który jest z nią powiązany. Jeśli kiedykolwiek „zapomniałeś” części nocy, nie wiesz, jak dotarłeś do domu, jak się położyłeś, to znak, ze zdecydowanie wypiłeś za dużo. Warto o tym nomen omen pamiętać przy następnej imprezie.

Stajesz się mniej odpowiedzialny

Picie staje się problemem, gdy zaczynasz zaniedbywać rzeczy, które dotychczas były  dla ciebie ważne. Może zwykle jesteś cudownym rodzicem, ale w sobotę z powodu lekkiego rauszu masz problem z położeniem dzieci do łóżka, a może rezygnujesz w poniedziałek rano z treningu, bo jeszcze odczuwasz skutki weekendowego kaca? Rozejrzyj się, czy nie jest tak, że odpuściłeś sobie kilka rzeczy z powodu alkoholu i skutków jego picia?

Najbliżsi się o ciebie martwią

Jeśli twoja rodzina, przyjaciele lub współpracownicy zasugerowali lub głośno powiedzieli, że się o ciebie martwią, warto się na chwilę zatrzymać.  Pierwszym krokiem jest rozpoznanie, że pijesz więcej, niż powinnaś, a następnie wyznaczyć sobie cele. Możesz na przykład przed wyjściem na imprezę ustalić z bliską osobą, ile drinków wypijesz i tego się trzymać. Inna sprawa, że jeśli boisz się spytać ludzi, czy pijesz za dużo, masz z pewnością problem.


źródło: msn.com

 


Zdrowie

Błędy w pielęgnacji włosów, które sprawiają, że najlepsze szampony i odżywki nie działają

Redakcja
Redakcja
5 lipca 2018
Fot. istock/piskunov
 

Mycie włosów jest pozornie bardzo prostą czynnością, którą wykonujemy codziennie, więc nie powinno to być trudne ani wymagać specjalnej wiedzy. Jest jednak kilka szczegółów, które sprawiają, że robimy to źle, szkodząc naszym włosom i pogarszając ich kondycję.

Błędy w pielęgnacji włosów, które sprawiają, że najlepsze szampony i odżywki nie działają

1.  Wybierasz niewłaściwe produkty do pielęgnacji włosów

Szampon należy wybierać zależnie od rodzaju skóry, rodzaju i struktury włosów. Jeśli masz tłustą skórę głowy, nie kupuj „ciężkich szamponów” zawierających agresywne substancje. Wysuszają skórę głowy i zwiększają produkcję sebum. Pielęgnacyjne i nawilżające szampony szybciej zmywają kolor z farbowanych włosów. Jeśli chcesz zachować kolor przez dłuższy czas, wybierz szampon do włosów farbowanych.

2. Używasz kosmetyków do pielęgnacji włosów zamiennie

Wiele osób uważa, że ​​balsam do włosów można zastąpić maską do włosów. Celem balsamu jest  pokrycie włosa warstwą ochronną, a maski – pielęgnacja włosów. Używanie maski zamiast balsamu może prowadzić do przeciążenia włosów produktem.

3. Wydaje ci się, że dobry szampon dokona cudów

Głównym zadaniem szamponu jest oczyszczenie twoich włosów. Nie nawilża, nie pielęgnuje, nie wpływa na porost włosów.

4. Nie stosujesz ochrony termicznej

Jeśli lubisz używać suszarki do włosów i prostownicy, nie zapomnij o ochronie termicznej . Dobra ochrona termiczna zapewnia bezpieczeństwo włosów i ułatwia proces stylizacji.

5. Nakładasz maskę lub balsam na bardzo mokre włosy

Zanim nałożysz maskę lub balsam na włosy, powinieneś lekko je osuszyć. Rzecz w tym, że woda jest barierą między włosami a maską odżywczą. Oczywiście włosy będą miękkie i lśniące, ale nie wchłoną wszystkich składników odżywczych z maski. Nie trzyj włosów, wystarczy je delikatnie osuszyć i owinąć w ręcznik na kilka minut.

6. Masz nadzieję, że dobra odżywka ​​może uratować twoje włosy

Rozszczepione końcówki lub uszkodzone włosy możesz tylko pociąć i poczekać, aż odrosną.

7. Nie używasz ochrony przeciwsłonecznej

Nasze włosy, podobnie jak nasza skóra, wymagają  ochrony UV w lecie. Promieniowanie UV sprawia, że ​​włosy są suche, kruche i matowe.


Na podstawie: brightside.com

 


Zdrowie

21 rzeczy, których nigdy nie powinno się mówić żadnej kobiecie. Warto tę listę zapamiętać

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
5 lipca 2018
Fot. iStock/Mukhina1
Następny

Znacie te wpadki podczas towarzyskich rozmów, kiedy nagle poruszacie temat i zapada cisza, wyczuwa się konsternację, a ty już wiesz, że dotknęłaś wrażliwego punktu. Są osoby, przy których nie można na przykład żartować o seksie, bo traktują go śmiertelnie poważnie – nie wiedzieć czemu. Czasami nie warto śmiać się z siebie i żartować z tych, którzy kompletnie nie mają do siebie i do świata dystansu, a jeszcze dręczy ich problem z poczuciem humoru. 

Ale to jest nic przy tym, jakie faux pas może popełnić mężczyzna przy kobiecie mówiąc to, czego ona absolutnie nie chciałaby usłyszeć. Panowie, znacie to, prawda? Czasami lepiej trzy razy się zastanowić, niż od razu odpowiedzieć na pytanie: „Kochanie, jak wyglądam w tej sukience”. Z nami – kobietami – trudno się obejść delikatnie, bo też my zawiłe i skomplikowane dość bywamy. Jest jednak kilka rzeczy, które można sobie wbić do głowy raz na zawsze i uniknąć awantur i strzelania fochów. Mam nadzieję, drogie Panie, że się ze mną zgodzicie. (tak z przymrużeniem oka ;))

21 rzeczy, których nigdy nie powinno się mówić kobiecie

„Nie”

To zawsze jest zła odpowiedź, zwłaszcza, gdy to my o coś prosimy. 😉

 „Czy mogę cię pocałować?”

Zdecydowana większość kobiet nienawidzi tego pytania. To totalnie zabija nastrój, jeśli chcesz się całować – po prostu to zrób, ona co najwyżej odwróci głowę albo cię odepchnie, ale nie tracisz szans na starcie.

„Czy jesteś wilgotna?”

Stary, jeśli ty musisz o to zapytać, my nigdy nie musimy odpowiadać.

„Czy masz zamiar TO na siebie założyć?”

Jeśli naprawdę to powiedziałeś, uzbrój się w cierpliwość, szybko nie wyjdziecie…

„O czym myślisz?”

Zaufaj mi, jeśli nie chcesz otwierać puszki Pandory, poczekaj na lepszy dla siebie moment.

„Uspokój się”

Zapewniam – te słowa najczęściej niosą zupełnie inny efekt od zamierzonego.

„To TE dni?”

Jeśli właśnie próbujesz wytłumaczyć nasze zachowanie PMS, zastanów się, czy nie boisz się śmierci…

„Jestem takim przegranym”

Uważaj… jeśli tak naprawdę się czujesz, zapisz się na terapię, kobieta zawsze chce, żebyś był pewny siebie i radził sobie z problemami.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Worki pod oczami to nie zawsze jedynie defekt kosmetyczny. Mogą być objawem poważnej choroby

Co powinnaś zrobić, jeśli twój partner chrapie?

O co chodzi z tym glutenem? Czy faktycznie należy się go obawiać?