Zdrowie

Sprawdź, ile kalorii możesz stracić podczas 11 niepozornych czynności

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
19 maja 2016
kalorie
Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain
 

Hasło „utrata kalorii”, dla większości kobiet brzmi jak najpiękniejsza muzyka. I nic dziwnego, potrafimy włożyć wiele energii w intensywne ćwiczenia fizyczne, by pozbyć się wroga z naszych organizmów. Bo jak wiadomo, mało kochane kalorie bardzo lubią wędrować nie tam gdzie byśmy chciały. A późnej pojawia się kłopot z zapięciem spodni, lub podejrzanym kurczeniem się ulubionych bluzek, niekoniecznie na skutek niewłaściwego sposobu prania. 

Aby pozbyć się nadmiaru kalorii, nie wystarczy dieta i ciepłe myśli o tym, że dobrze byłoby iść poćwiczyć. Nie każda z nas lubi i ma ochotę na ćwiczenia fizyczne. Ale nie wyrzucajcie sobie lenistwa i braku konsekwencji, są sposoby na spalanie kalorii, o których nawet nie pomyślałybyście, że mogą mieć jakiekolwiek znaczenia dla waszego ciała. A jednak.

Lista czynności niepozornych, które spalają kalorie

1. Sen

I to jest wspaniała wiadomość, bo nawet pozornie leniwa noc, skutkuje spalaniem kalorii przez nasz organizm. Co prawda na sześciopak nie ma co liczyć, ale w ciągu godziny snu możemy spalić ok. 70 kcal, podczas regeneracji organizmu. To już coś. Nie wyrzucaj sobie więc, że śpisz, bo sen jest istotnym elementem odchudzania. Niewyspani spalają mniej kalorii podczas snu, oraz mają większy apetyt, co nie pomaga w utrzymaniu figury.

2. Ścielenie łóżka

To kolejny kaloriożerczy bonus przy okazji tematu snu. Co prawda najczęściej nie przepadamy za tą czynnością, bo musimy się z tego łóżka zwlec, ale gdy już bierzemy się do roboty, ucieka nam ok 100 kalorii (w ciągu godziny). Może zapytajcie sąsiadów, czy nie potrzeba im pomoc przy ścieleniu łóżek?

3. Śpiewanie

Podczas śpiewu w ciągu godziny możemy spalić aż do 100 kalorii. Im głośniej, tym lepiej, a gdy dołożycie układ choreograficzny, szczególnie ze ścierką do kurzy w ręku, efekt będzie jeszcze lepszy.

4. Wchodzenie po schodach

Wlokąc się po schodach do domu, nie myślimy o tym, z iloma kaloriami się żegnamy. A gdybyśmy tak wchodziły po tych schodach godzinę, bez żalu, za to z zakwasami w nogach, rozstałybyśmy się prawie z 1000 kalorii. Robi wrażenie, prawda?

5. Pisanie SMS-ów

Taka niepozorna czynność wykonywana w ciągu godziny (a wiemy, że to całkiem realne) spala ok 40 kcal. To nieźle, zważywszy, że potrzebne na do tego jedynie palce i odpowiednio długa lista znajomych, do których można wysyłać wiadomości.

kalorie

Fot. Pixabay / Unsplash / CC0 Public Domain

6. Shopping

Czyli połączenie przyjemnego z pożytecznym. Robienie zakupów, przeciskanie się miedzy kilometrowymi półkami oraz gimnastyka z przymierzaniem ubrań, pozwala na utratę aż 300 kalorii. Możecie wspomnieć o tej zalecie partnerowi, gdy tak samo szybko przy okazji shoppingu zniknie wasza wypłata.

7. Gry logiczne

Np. godzinna sesyjka w Scrabble lub Rummikub polegająca na intensywnym główkowaniu i hamowaniu emocji sięgających zenitu gdy przeciwnik zabiera nasze punkty, pozwala na utratę ok 100 kcal.

8. Spotkanie z Koszmarem z ulicy Wiązów

Strach, przyspieszone bicie serca, adrenalina. To wszystko sprawia, że podczas oglądania wbijającego w fotel horroru, nasz organizm spala nawet do 200 kcal.

9. Makijaż

Nie tylko będziesz pięknie wyglądała, ale w ciągu 5 minut pokrywania cieni, krostek i przebarwień odpowiednimi warstwami kosmetyków, ubędzie ci 30 kcal.

kalorie


Fot. Pixabay / kaboompics / CC0 Public Domain

10. Jedzenie

Cóż za przewrotna filozofia. Ale to prawda, jedzenie poza dostarczaniem zgubnych kalorii, także pozwala trochę się ich pozbyć. Dzięki ruszaniu żuchwą, wprowadzaniu pokarmu do ust oraz przełykaniu, pozbywamy się ok 100 kcal. O ile robimy to przez godzinę.

11. Seks

Najprzyjemniejsze na koniec. O ile nie jesteście sprinterami, możecie podczas hardkorowego godzinnego seksu spalić aż 800 kcal! Kuszące prawda? Tylko trzeba się przyłożyć, bo tu poza ilością spalonych kalorii, chodzi także o satysfakcję. Obopólną oczywiście.

 


Zdrowie

16 myśli na temat naszych dzieci, których nigdy nie wypowiemy głośno…

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
19 maja 2016
16 myśli na temat naszych dzieci, których nigdy nie wypowiemy głośno…
Fot. iStock / AleksandarNakic
 

Tak, tak kochamy nasze dzieci, jesteśmy świetnymi, dobrymi, mądrymi matkami. Ale czy któraś z nas nie miałaby ochoty czasem udusić? Albo przez głowę nie przebiegły jej myśli niecenzuralne, okrutne, podłe. Albo wścibskie. Takie do których nie przyznałybyśmy się nigdy głośno, a przecież…

Zrobiłam krótką sondę wśród koleżanek z redakcji i nie tylko. Okazuje się, że PRAWIE WSZYSTKIE mamy takie myśli. Cytuję te najpopularniejsze. I przy okazji oddycham z ulgą. Nie jestem wyrodna, jestem ludzka.

„Nie wierzę! Jak można być aż tak głupim”

Koleżanka, w aucie, o córce, która drugi trzeci raz dostała jedynkę z przyrody, bo zapomniała zeszytu.

„Moje życie bez nich byłoby spokojne”

Zmęczona matka, po całym dniu pracy. Właśnie dopadła ją dwójka i zadaje milion pytań, każde ciągnie za jedną rękę. „Chodź, chodź”.

„Jezu, jest identyczny jak moja teściowa”

Zmęczona matka w samochodzie. Jej syn tymczasem nie przestaje mówić. Nadaje jak katarynka.

„Ratunku, gdzie moja wolność?”

Matka niemowlaka i dwulatka – średnio kilkanaście razy dziennie.

„Nie lubię go, serio go nie lubię”

Matka nastolatka, który kolejny raz trzasnął drzwiami.

„Osiągnęłabym sukces w życiu, gdyby nie oni”

Oj tak, oj tak. Matka zazdroszcząc bezdzietnej koleżance, która znów awansowała, rzuciła wszystko i napisała boską książkę z roku spędzonego w podróży.

„Rozstałabym się z tym palantem, gdyby nie oni”

Po kłótni z mężem. Tak, mija.

„Jezu, ona jest wolna jak On (ojciec). Zaraz zwariuję”

Matka wielozadaniowa, torpeda patrząc jak jej córka powoli wkłada buty i równie powoli wiążę sznurowadła.

„Pierdoła z niego, jak ojciec”

Gdy syn po raz kolejny zbił talerz, kubek, rozlał wodę.

„Nie, nic nie szkodzi, syneczku. Każdemu się zdarza” mówi głośno.

„Tyje, będzie gruba i będzie całe życie się odchudzała jak ja”

Matka widząc, że jej córka wcina kolejną czekoladę na imprezie urodzinowej.

„Ciekawe, kiedy będzie się pierwszy raz całował, i jaki będzie jego pierwszy raz”

Matka patrząc na śpiącego dwunastolatka.

„Boże, lata terapii psychoanalitycznej przed nią. I to wszystko przeze mnie”

Matka – psycholog, widząc, że popełnia jakieś wychowawcze błędy.

„A to, a tamto. Ciekawe, kiedy oni przestaną mnie o wszystko pytać”

Matka przedszkolaków, wykończona nieustannymi pytaniami

„Nienawidzę się bawić, gdzieś to mam”

Matka z uśmiechem na twarzy, gdy czterolatka prosi: „Pobawisz się ze mną?”.

Głośno mówi: „jasne, kochanie”, ewentualnie: „Po obiedzie, dobrze?”

„Oesu, jeśli ja też byłam taka tępa w szkole, to naprawdę rozumiem ojca, który się na mnie darł”

Matka przepytująca dziesięcioletniego syna z przyrody ( matematyki i polskiego zresztą też)

„I to jest sprzątanie? To chyba żart jest”

Matka, która wchodzi do pokoju. Dumne dzieci pokazują jej wysprzątany pokój. Głośno mówi: Super, kochani.

„Nigdy sobie nie ułoży życia, a jego dziewczyna urwie mi głowę. Ratunku, czy mogę to zmienić?”

Nadopiekuńcza matka, która widzi, że wyręczanie syneczka skończyło się dramatem. Młody człowiek pięć minut układa swoje rzeczy, i z trudem robi sobie sam kanapki.

I tak, są to tylko myśli, które mijają. I macierzyństwo to ta sfera życia, gdy teorie o szczerości, mówieniu co się myśli, otwieraniu się –  absolutnie są zakazane.

Ale kto powie, że nigdy, nigdy, nigdy nie pomyślał niczego w tym stylu?

Dajemy od razu medal.


Zdrowie

Otwieramy najpiękniejsze miejsce nad Wisłą – PRZYLĄDEK MIAMI WARS!

Redakcja
Redakcja
19 maja 2016
MIAMI WARS
Fot. Materiały prasowe

Poznaj życie na Wiśle od rzecznej strony miasta! W zacisznej przestrzeni, w samym sercu wydarzeń nad Wisłą, oddajemy w Wasze ręce centrum promocji kultury motorowodnej – Przylądek Miami Wars. Jego misją jest nie tylko przybliżanie kultury życia na wodzie, ale także tworzenie wypoczynkowo-rekreacyjnej atmosfery nad Wisłą. Przylądek daje możliwość wyboru pomiędzy spokojem alternatywnym do nadwiślanych imprez, a aktywnym wypoczynkiem i sportami na Wiśle.

Podawane są tu kolorowe letnie, karaibskie drinki, zdrowe koktajle oraz napoje dla całej rodziny. Motorowodniacką atmosferę dopełnia wyjątkowy grill z owocami morza oparty o najświeższe produkty z całego świata. Ponadto przygotowaliśmy cykl różnorodnych eventów dla młodszych i starszych, które będziemy regularnie organizować przez najbliższe 4 miesiące, propagując aktywny wypoczynek i ucząc o naturze oraz historii!

Okolica, w której ulokowaliśmy Przylądek, pozwala nam nazywać go najpiękniejszym miejscem nad Wisłą – nadrzeczna plaża i bobrze drzewa. Przekonajcie się sami i świętujcie razem z nami!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

☀ To będzie nadzwyczajne otwarcie, inne niż wszystkie! ☀

Startujemy o 15, organizując serię krótkich, darmowych rejsów na dwie łódki: naszą i

pokazowego Baylinera Element XL od Bayliner Polska;

Zamiast głośnej imprezy proponujemy relaks na leżakach przy dźwiękach relaksującej i ambitnej

muzyki;

Ognisko nad brzegiem rzeki;

Rozpoczynając nasz cykl dla dzieci i dorosłych „Stary Człowiek i Rzeka” odwiedzi nas bajarz, który

opowie niesamowite historie przy ognisku;

Miami Nights – niezwykłe wizualizacje;

Celebracja zachodu słońca tuż po godzinie 20;

✔ Degustacja Menu Kuchni Przylądka Miami Wars;

Welcome drinki (w karaibskim stylu!).

Dresscode: Miami Vice!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

To będzie niezapomniany wieczór – do zobaczenia nad Wisłą już 21 maja!

Wydarzenie Facebook: https://www.facebook.com/events/1730003327255826/

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Zobacz także

Torbiel jajnika – jakie są objawy, jak się leczy i czy należy się martwić, gdy zostanie wykryta?

Startuje ogólnopolska kampania prasowo-internetowa „Zadbaj o serce”

Mastektomia – siła jest kobietą

Mastektomia – siła jest kobietą