Zdrowie

Magiczna moc porostu islandzkiego

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
16 stycznia 2017
Fot. iStock / redtea
 

Porost islandzki – niezwykle „modny” i coraz częściej stosowany w leczeniu i terapii, ale właściwie dlaczego? Kiedy jest skuteczny i jak działa – czy rzeczywiście może pomóc lepiej niż porządna „chemia” w innych lekach? Przyjrzyjmy mu się uważnie.

Porost islandzki, nazywany inaczej Płucnicą islandzką – ma wiele właściwości, a jego wykorzystanie w medycynie wcale nie jest nowością. Podobno za pomocą porostu leczono Fryderyka Chopina. Główne właściwości tej rośliny to działanie przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwkaszlowe. Pomaga również w chorobie lokomocyjnej i morskiej. Najszersze zastosowanie ma jednak w terapii chorób górnych dróg oddechowych, chorobach płuc oraz skóry.

Właściwości Porostu islandzkiego

Najbardziej znane i powszechnie wykorzystywane są jego właściwości przeciwzapalne i przeciwkaszlowe.

Wyciąg z porostu islandzkiego (płucnicy islandzkiej) jest wykorzystywany w produkcji m.in. syropów i może być stosowany również przez dzieci.

Wyciąg z porostu islandzkiego zawiera:

  • kwas cetrarowy – właściwości bakteriostatyczne,
  • kwas krzemowy,
  • kwas protolichesterynowy.

Zawiera również sole mineralne: krzem, miedź, jod oraz witaminy: A i B1. Ma działanie przeciwkaszlowe, wykrztuśne, przeciwwymiotne,  przeciwzapalne oraz działa wzmacniająco na naturalną odporność organizmu.

Ze względu na właściwości przeciwwymiotne doskonale sprawdza się w łagodzeniu objawów choroby lokomocyjnej oraz morskiej.

Fot. iStock / varbenov

Fot. iStock / varbenov

To ciekawe…

Oprócz tych już lepiej znanych właściwości porost islandzki ma również inne oblicze ;).

Świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry. Jest składnikiem niektórych maseczek, ale potrafi o wiele więcej…

Doskonale zmniejsza nadmierne wydzielanie łoju przez skórę. Napar z porostu sprawdzi się w pielęgnacji skóry trądzikowej, działa przeciwbakteryjnie i oczyszczająco.

Porost islandzki na… półce

Na rynku dostępne są leki i suplementy wykorzystujące właściwości porostu. Pastylki, syropy i tabletki. Do wyboru, do koloru. Co ważne, dostępne są również naturalne preparaty dla dzieci (już od 1 r.ż.) takie jak Bobolen.

Specyfiki zawierające wyciąg z porostu islandzkiego nie tylko złagodzą przykre kaszlowe dolegliwości, ale doskonale sprawdzą się także w przypadku chrypki, bólu gardła oraz złagodzą podrażnienia. Dobre, bo pochodzące z natury.

Partnerem artykułu jest

Bobolen Porost islandzki Syrop na Kaszel

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Bobolen porost islandzki syrop na kaszel to wyrób medyczny przeznaczony dla dzieci od 1 roku życia. Zawiera ekstrakt z porostu islandzkiego, cynk oraz koncentraty soków z malin i aronii. Zalecany do stosowania w suchym, drażniącym kaszlu, w bólu gardła, w podrażnieniu i przesuszeniu błony śluzowej gardła oraz chrypce spowodowanej m.in. nadmiernym przeciążeniem strun głosowych Zawarte w poroście islandzkim substancje śluzowe działają powlekająco i ochronnie na błonę śluzową jamy ustnej i gardła, łagodzą podrażnienia wywołane suchym drażniącym kaszlem, bólem gardła, suchym powietrzem i chrypką spowodowaną m. in. nadmiernym przeciążeniem strun głosowych.

 


Zdrowie

Konkurs „Inwestuj(e)my w dzieci”

Redakcja
Redakcja
16 stycznia 2017
Fot. iStock / ulkas
 

Portal CzasDzieci.pl dotychczas z powodzeniem pośredniczył między miejscami edukacji i kultury a rodzicami, rokrocznie wyróżniając organizatorów najbardziej rozwojowych inicjatyw kulturalnych dla dzieci w prestiżowym konkursie SŁONECZNIKI. Ale warsztaty, lekcje, spektakle i koncerty, to przecież nie wszystko. Nie mniej ważne są miejsca, czyli przestrzeń i infrastruktura. Miejsca, które są bezpieczne i przyjazne dla małych rączek i nóżek, zachęcające do aktywności i odkrywania nowego. Miejsca, które na równi bawią i edukują.

Portal CzasDzieci.pl świadomy tego, że otoczenie ma znaczenie dla wielokierunkowego rozwoju dzieci, postanowił przyjrzeć się bliżej miejscom, obiektom i infrastrukturze, które wspierają rozwój najmłodszych. Bo czy istnieje lepsza inwestycja niż w rozwój dzieci?

Konkurs bierze pod lupę lokalną infrastrukturę. Po co? Po to, by udowodnić, że Polska świetnymi inwestycjami dla najmłodszych stoi. Pokazuje, że nie brak u nas świetnych pomysłów, pasji i fantastycznych ludzi, którzy słowa w czyny zamieniają, dając dzieciom nie tylko ogrom radości, ale miejsca, w których mogą rozwijać się naprawdę.

Akcja Inwestuj(e)my w dzieci to ukłon organizatorów w stronę miejskich i wojewódzkich włodarzy. Wyraz wdzięczności za to że wygoda i bezpieczeństwo rodzin nie jest im sprawą obojętną. Nie zapominamy i o sektorze prywatnym. Akcja Inwestuj(e)my w dzieci chce wyróżnić i promować również niepubliczne obiekty, w których najmłodsi nie tylko są mile widziani, ale i dobrze się bawią i świetnie czują.

Podstawowym założeniem akcji Inwestuj(e)my w dzieci, podobnie jak SŁONECZNIKÓW, jest oddanie głosu rodzicom jako najlepszym ekspertom oceniającym obiekty. To rodzic, jako osoba najbliższa dziecku, najlepiej wie, jak bawiły się dzieci w danym miejscu, czy czuły się tam dobrze i bezpiecznie. Dlatego organizatorzy proszą rodziców o zgłaszanie i komentowanie najlepszych miejskich i prywatnych inwestycji. Te, aby zakwalifikować się do konkursu winne być oddane do użytku w 2016 roku.

Logo inwestujmy w dzieci konkurs

Ważne: Do akcji Inwestuj(e)my w dzieci zgłaszamy obiekty i miejsca, ale NIE inicjatywy i wydarzenia

Zgłoszenia przyjmowane są poniżej

http://inwestujmywdzieci.pl/zgloszenie2017.php

Więcej informacji:

http://inwestujmywdzieci.pl/


Zdrowie

4 sposoby na suchy kaszel

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
16 stycznia 2017
Fot. iStock / alashi

Ekhem, ekhem… Suchy kaszel, czyli najgorsza zmora małego człowieka. Zazwyczaj pojawia się bez wyraźnej przyczyny – przynajmniej na pierwszy rzut oka i wcale nie zamierza szybko zniknąć.

Jeśli więc dziecko wydaje się być zdrowe, i na próżno szukać złowrogich przyczyn, zazwyczaj okazuje się, że wystarczy kilka naturalnych sposobów, żeby maluchowi ulżyć w tej dolegliwości.

A dlaczego jest taki paskudny, skoro czasem nic strasznego się za nim nie kryje?

Po pierwsze bardzo drażni, co prowokuje dalszy kaszel – i tak w kółko. Po drugie nie pozwala się wyspać, ani porządnie pobawić. Na szczęście na wszystko znajdzie się sposób, nawet gdy pediatra odeśle cię z kwitkiem: „nic mu nie jest, proszę zaczekać parę dni”.

1. Nawilżanie powietrza

Szczególnie teraz, w sezonie grzewczym, to kluczowa i główna broń do walki z pokasływaniem dzieci. Wysuszone powietrze o wysokiej temperaturze często okazuje się być przyczyną suchego kaszlu, a gdy ten towarzyszy występującej chorobie – brak odpowiedniego nawilżenia pogarsza sytuację i nasila uporczywy kaszel.

2. Wietrzenie pomieszczenia

To drugi banał, o którym zapominamy albo w przypływie „troski” staramy się unikać. No bo przecież chore dziecko i tak okna otwierać? Nic bardziej mylnego. Malucha zabieramy do innego pomieszczenia i solidnie wietrzymy pokój kilka razy dziennie. Po pierwsze wskazana jest niższa temperatura otoczenia, po drugie nie kisimy się kolokwialnie mówiąc w mieszkaniach.

3. Inhalacje z soli fizjologicznej

 

iStock-487947782

Prosty i bardzo dobry sposób na wiele dolegliwości górnych i dolnych dróg oddechowych. Kiedy rodzi się maluch warto zaopatrzyć się w nebulizator i sól fizjologiczną w ampułkach (2 lub 5 ml). Na pewno się nie zmarnuje. Krótka inhalacja z czystej soli pomaga nawilżyć podrażnione drogi oddechowe i gardło, rozrzedzić zalegającą wydzielinę. Doskonale sprawdza się nawet przy zwykłym katarze, szczególnie, gdy malec nie potrafi jeszcze sam „wydmuchać” noska. Mgiełka jest delikatna i prawie niewyczuwalna, z pewnością pomoże wielu rodzicom opanować drobne infekcje czy ataki kaszlu.

4. Syrop

Nie unikajcie syropów za wszelką cenę, szczególnie, gdy w grę wchodzi zdrowie malucha i jego komfortowo przespana noc.

Jeśli szukamy syropu dla dziecka najlepiej postawić na sprawdzone rozwiązania – i nie obawiać się zbyt agresywnego działania czy sztucznego składu specyfiku. W chwili obecnej drugą młodość przeżywa porost islandzki – co rusz widzimy w aptekach i sklepach specyfiki, syropy i tabletki czy pastylki dla dorosłych. Jest też dobra wiadomość, ta wyjątkowa roślina – a raczej suplementy i leki z niej wytwarzane, są również dostępne dla najmłodszych.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Bobolen porost islandzki, syrop na kaszel,  zawiera w swoim składzie ekstrakt z porostu islandzkiego, koncentrat soku z malin, koncentrat soku z aronii oraz cynk. Dzięki zawartości tych składników wykazuje skuteczne działanie w zakresie leczenia suchego, drażniącego kaszlu, bólu garda oraz chrypki powodowanej m.in. obciążeniem strun głosowych.

Zawarte w poroście islandzkim substancje śluzowe powlekają błonę śluzową jamy ustnej i gardła, dzięki czemu bardzo skutecznie łagodzą podrażnienia wywołane suchym powietrzem czy suchym drażniącym kaszlem. Bobolen wspomaga również regenerację śluzówki oraz łagodzą ilość odruchów kaszlowych i umożliwiają redukcję stanu zapalnego.

Ekstrakty z soku z malin i aronii oraz cynk wspierają proces leczenia oraz wzmacniają naturalną odporność organizmu.

Syrop ma przyjemny, malinowy smak, a jego skład umożliwia skuteczne i bezpieczne działanie już u dzieci powyżej pierwszego roku życia. Co więcej, Bobolen porost islandzki syrop na kaszel jest lekiem uniwersalnym, ponieważ mogą stosować go także dorośli oraz osoby starsze.


Wpis postał we współpracy z marką POLSKI LEK


Zobacz także

Produkty pomagające obniżyć poziom cholesterolu

Kilka sygnałów, że starzejesz się za szybko

Bakterie, szok termiczny, tonięcie – jakie zagrożenia wiążą się z plażowaniem