Zdrowie

Maliny – nie zgadniesz, w jak wielu dolegliwościach mogą pomóc

Redakcja
Redakcja
3 sierpnia 2021
fot. YelenaYemchuk/iStock
 
Te aromatyczne i delikatne owoce od wieków były już stosowane w ziołolecznictwie i medycynie naturalnej. Są one jednak doceniane i polecane także przez współczesnych lekarzy oraz dietetyków – ze względu na liczne, potwierdzone naukowo walory odżywcze i zdrowotne. Niektóre z nich mogą cię zaskoczyć!

„Jedząc maliny zachwycamy się głównie ich walorami smakowymi, ale nie zapominajmy, że maliny to także skarbnica wartości odżywczych. Znajdziemy w nich cenne witaminy i składniki mineralne, takie jak: witamina C i E (naturalne antyoksydanty), witaminy z grupy B: B1, B2, B6, a także kwas foliowy, potas, wapń, fosfor, magnez i żelazo” – czytamy w poświęconym malinom artykule eksperckim na stronie Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ).

Na tym jednak nie koniec. Maliny zawierają też liczne związki biologicznie aktywne, o udowodnionym działaniu prozdrowotnym, w tym m.in. „fitaminy”. Co to takiego?

„Są to cenne związki roślinne o podobnych właściwościach jak witaminy. Co ważne, związki te pochodzą tylko i wyłącznie z roślin, a organizm człowieka nie ma niestety zdolności ich syntetyzowania. Fitaminy są określane jako fenolowe antyoksydanty, które wspomagają funkcjonowanie naszego organizmu. Ponadto w malinach występują kwasy organiczne, tj. kwas cytrynowy, jabłkowy, salicylowy oraz ponad 100 różnych olejków eterycznych, co tłumaczy ich charakterystyczny smak i zapach. Maliny są cenne także ze względu na zawartość błonnika, pektyn oraz substancji śluzowatych, wpływających korzystnie na pracę układu pokarmowego. W 100 gramowej porcji tych pysznych owoców znajduje się 6,7 g błonnika. Dobrą wiadomością dla osób dbających o linię jest kaloryczność malin – 100 g owoców to zaledwie 33 kcal” – wylicza walory malin NCEŻ.

Konkretnym przykładem wspomnianych wyżej „fitamin” są np. występujące w malinach antocyjany i elagotaniny.

Malina – superowoc, po który warto regularnie sięgać

Warto też wspomnieć o potencjale malin w zakresie przeciwdziałania dość częstym w naszej populacji zakażeniom układu pokarmowego wywołanym przez bakterie helicobacter pylori (takie zakażenie może powodować tzw. objawy dyspeptyczne, jak np. uczucie ciężkości po posiłku czy zgaga, ale także prowadzić do zapalenia błony śluzowej żołądka, choroby wrzodowej żołądka lub dwunastnicy, rzadziej do raka żołądka czy niedokrwistości z niedoboru żelaza).

„Niektóre składniki żywności mogą działać bakteriostatycznie i bakteriobójczo na H.pylori, co potwierdzono w badaniach przeprowadzonych zarówno w warunkach laboratoryjnych, jak i u ludzi oraz u zwierząt. Wśród tych substancji można wymienić: polifenole, izotiocyjaniany, olejki eteryczne czy laktoferynę. Warto więc w codziennym jadłospisie uwzględnić produkty zawierające wymienione składniki zwłaszcza, że często produkty te są powszechnie dostępne i łatwe do wkomponowania w codzienny jadłospis” – radzą eksperci NCEŻ i wskazują, o jakie konkretnie produkty spożywcze chodzi, na pierwszym miejscu wymieniając owoce jagodowe, a wśród nich m.in. maliny, truskawki i borówki.

Wymieniając liczne właściwości prozdrowotne malin warto też wspomnieć, co na ich temat można się dowiedzieć z podręczników ds. ziołolecznictwa.

„Encyklopedia zielarstwa i ziołolecznictwa” Wydawnictwa Naukowego PWN informuje np., że w lecznictwie stosowane są zarówno świeże, jak i suszone owoce malin. Te świeże służą m.in. do otrzymywania syropu malinowego, który często jest składnikiem receptur innych, bardziej złożonych syropów, stosowanych w leczeniu przeziębień. Podobnie, owoce suszone wchodzą w skład wielu mieszanek ziołowych (do zaparzania) stosowanych (w formie naparów) w leczeniu przeziębień i grypy – z uwagi na właściwości napotne i przeciwgorączkowe.

Jakie jeszcze prozdrowotne właściwości mają maliny (regularnie spożywane)?

Jest ich naprawdę bardzo wiele, warto jednak przytoczyć kilka najważniejszych:

  • działają przeciwzapalnie,
  • działają przeciwnowotworowo,
  • poprawiają trawienie,
  • działają przeciwcukrzycowo,
  • pomagają obniżyć ciśnienie krwi,
  • wykazują działanie przeciwmiażdżycowe,
  • opóźniają procesy starzenia,
  • korzystnie wpływają na kondycję skóry.

Jak widać, naprawdę warto – zwłaszcza teraz, w środku sezonu – jak najczęściej sięgać po te aromatyczne, niezwykłe owoce. Smacznego i na zdrowie!

Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl

Materiał przygotowany we współpracy z Krajowym Związkiem Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Źródła:

  • NCEŻ: „Maliny na zdrowie”.
  • NCEŻ: „Dietetyczne sposoby na Helicobacter pylori”.
  • Wydawnictwo Naukowe PWN: „Encyklopedia zielarstwa i ziołolecznictwa”.
  • PZWL: „Fitoterapia i leki roślinne”.
  • Dietetycy.org.pl: „Maliny – 7 powodów dla których powinieneś włączyć je do diety już dziś”.
  • CzytelniaMedyczna.pl: „Związki polifenolowe w owocach i warzywach”.
  • Kompendium wiedzy o malinach i innych owocach jagodowych ze strony internetowej kampanii „Czas na polskie superowoce”.
  • Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Zdrowie

Pocztówki z Portugalii, czyli piękne krajobrazy malowane słowem

Redakcja
Redakcja
3 sierpnia 2021
 

Pocztówki kojarzą się z beztroskim czasem wakacji i przygód. Jakie będą w tym przypadku? Jolanta Kosowska, autorka bestselleru „Trzy razy miłość” powraca z nową powieścią „Pocztówki z Portugalii”. Autorka zabiera nas w tajemniczą wyprawę pełną wrażeń i malowniczych widoków. To opowieść o podróży, nie tylko do Lizbony, ale także śladami zaginionego artysty.

Akcja dzieje się w malowniczej Portugalii. Gęste mgły i słoneczne klify wzbudzają zachwyt Olgi – głównej bohaterki, utalentowanej artystki i dziennikarki. Jej fotografie, które zwyciężyły w międzynarodowym konkursie, zostają zaprezentowane na wystawie w Lizbonie. Jednak Olga, poza zbieraniem laurów, ma jeszcze jeden ważny powód, żeby odwiedzić piękny kraj na zachodnim brzegu Europy. Kobieta zamierza rozwiązać zagadkę zniknięcia Andrzeja Komorowskiego – artysty, który z niewiadomych przyczyn zerwał kontakt ze swoją rodziną. Wszystko jest owiane tajemnicą powiązaną z przeszłością z romansem w tle.

„Myślałam, że ten głos był wytworem mojej wyobraźni. Teraz zobaczyłam wszystko zupełnie inaczej. Jeszcze raz przerzuciłam zdjęcia w poszukiwaniu tamtej postaci. Mgła, deszcz, półmrok, brak turystów i skradająca się obok mnie postać”.

Portugalia – drugoplanowy bohater

Autorka nazywa miejsce akcji drugoplanowym bohaterem książki. Miłość do Portugalii jest widoczna w niemal każdym fragmencie książki. Jolanta Kosowska w jednym z wywiadów tłumaczy dlaczego tak pokochała ten kraj:

„Portugalia zaskoczyła mnie i oczarowała. Zawładnęła moimi zmysłami. Zamykam oczy i słyszę huk oceanu, na twarzy czuję przyjemny podmuch wiatru, pod powiekami mam dziesiątki barw. Czuję smaki i zapachy Portugalii. Zauroczyła mnie i oczarowała. Wysokie klify, dzikie plaże, wyłaniające się z mgły palmy, niesamowite barwy w promieniach słońca, ciekawa historia, życzliwi ludzie, piękne zamki i pałace, tajemnicze parki i ogrody, czas, który zwolnił, myśli, które przestały galopować… Wyjątkowe miejsce na Ziemi”.

Opowieść jest połączeniem historii o miłości, ale także utracie i bólu. Wszystkie przeżycia bohaterów rozgrywają się w klimatycznym otoczeniu. Autorka jest wrażliwa na piękno i przedstawia nam je z własnej perspektywy – pierwszoosobowa narracja pozwala poczuć czytelnikowi, jakby to było zwierzenie lub pamiętnik. Jolanta Kosowska już w dedykacji przekazuje swoją myśl przewodnią i sprawia, że czytelnik może się utożsamić z jej przeżyciami:

„Autor powieści to ktoś, kto potrafi przetworzyć prawdę życia w fikcję poruszającej opowieści, nie przekraczając nienaruszalnych granic. Dlatego historia tu przedstawiona powstała w pisarskiej wyobraźni, choć jej źródło bije w prawdziwych emocjach, w przeżyciach, których doświadcza wielu z nas”.

Dlaczego warto przeczytać tę książkę?

„Poruszająca opowieść o sile miłości, poświęceniu i tęsknocie za tym, co utracone. Utkana na kanwie portugalskich pejzaży, niezwykle mądra historia, która dowodzi, że w życiu ważna jest każda chwila.”
Sylwia Trojanowska, pisarka

To niezwykle piękna opowieść o determinacji. Stworzona z miłości do człowieka. Tak właśnie pisze Jolanta Kosowska. Jestem zachwycona!
Anna Kasiuk, pisarka

Jolanta Kosowska zabiera nas tym razem do malowniczej Portugalii. Jednocześnie funduje historię pełną bólu, sekretów i nadziei. Wzrusza i prowokuje do myślenia. Polecam, to doskonała lektura dla Czytelników ceniących opowieści pełne tajemnic.
Agnieszka Lingas-Łoniewska, pisarka

****

O autorce:

Jolanta Kosowska urodziła się na Opolszczyźnie i przez większość życia była związana z Wrocławiem, Opolem i Sobótką. Od kilkunastu lat mieszka w Dreźnie, gdzie jest w stałym kontakcie z drezdeńską Polonią. Z zawodu jest lekarką, jednak jej wielkimi pasjami są podróże i pisanie. Wykorzystuje swoje doświadczenia oraz inspiracje do tworzenia kolejnych powieści. Z czasem pisarstwo stało się jej drugim zawodem i od tego czasu sprawie godzi codzienne obowiązki. Jest autorką dwunastu powieści obyczajowych, a „Pocztówki z Portugalii” to jej najnowsza książka, która ukazała się nakładem wydawnictwa Zaczytani.

 


Zdrowie

Wiesz jaki jest fototyp twojej skóry? Ustal to, żeby lepiej o siebie dbać

Redakcja
Redakcja
3 sierpnia 2021
fot. boggy22/iStock

Słońce latem to niewyczerpane źródło energii dla Twojego organizmu. Wraz z ekspertami z Polskiego Związku Solaryjnego – Dominikiem Wrzosem i Pawłem Grabowskim – przygotowaliśmy krótki poradnik, z którego dowiesz się, jaki jest fototyp Twojej skóry. Pomoże Ci to opalić się bezpiecznie i unikać oparzeń słonecznych.

Czym jest fototyp skóry?

W dużym uproszczeniu możemy powiedzieć, że fototyp określa typ naszej karnacji, a także informuje o wrażliwości i podatności naszej skóry na opalanie lub na oparzenia słoneczne opowiada Dominik Wrzos z Polskiego Związku Solaryjego – to od rodzaju fototypu zależy poziom produkcji melaniny – pigmentu w organizmie człowieka odpowiadającego za barwę skóry, koloru oczu oraz włosów. Głównym zadaniem tego barwnika jest osłona komórek skóry przed rakotwórczym działaniem promieniowania ultrafioletowego i jonizującego.

Zgodnie z klasyfikacją stworzoną w latach 70. wyróżniamy sześć fototypów skóry, które związane są bezpośrednio z pochodzeniem etnicznym człowieka. Cztery spośród nich występują powszechnie u mieszkańców Polski – przedstawmy teraz cechy każdego z nich.

 

Fototyp 1 – celtycki – uważaj na słońce!

Spośród wszystkich krajów świata, największy odsetek reprezentantów fototypu celtyckiego zamieszkuje Wyspy Brytyjskie i Irlandię, jednak szacuje się, że co dwudziesty Polak charakteryzuje się tą najjaśniejszą z karnacji.

Najprawdopodobniej jesteś posiadaczem fototypu pierwszego, jeśli:

  • skóra jasna / blada / o odcieniu różowym
  • skóra skłonna do podrażnień, narażona na zaczerwienienia
  • włosy jasny blond / rude
  • oczy jasnoniebieskie / piwne / zielone
  • duża ilość piegów
  • niewielka ilość melaniny w skórze

Osoby posiadające ten fototyp łatwo ulegają słonecznym poparzeniom, a ich skóra nie zbrązowieje.

Zalecenia:

  • unikanie słońca
  • używanie kremów z filtrem SPF 50+
  • unikanie solariów

Fototyp 2 – północnoeuropejski – bądź ostrożny i chroń się przed słońcem.

Mieszkańcy krajów skandynawskich i bałtyckich są najczęściej posiadaczami fototypu drugiego. Ewolucja przystosowała ich skórę do warunków niewysokiego nasłonecznienia, by mogli czerpać korzyści z promieniowana UV, przy zachowaniu środków ostrożności. Blisko co trzeci Polak jest reprezentantem tego fototypu.

Najpewniej charakteryzujesz się fototypem II, jeśli:

  •  skóra jest jasna o odcieniu mlecznym
  • oczy zielone / niebieskie /piwne
  • włosy blond, lub jasnobrązowe
  • skłonność do występowania piegów

U osób z fototypem nr 2 występuje duża skłonność do oparzeń oraz szansa na niewielką opaleniznę. Osoby o tym fototypie muszą ostrożnie korzystać ze słońca a na brązowienie skóry muszą poczekać dłuższy czas.

Zalecenia:

  • używanie kremów z filtrem SPF 50, a minimum SPF 30
  • ostrożne korzystanie ze słońca i solariów (minimalny czas seansu)

Fototyp 3 – środkowoeuropejski – umiarkowane nasłonecznienie jest dla ciebie.

We wszystkich krajach Europy Środkowej fototyp II jest najczęściej występującym – także w Polsce występuje on u połowy mieszkańców.

Masz fototyp III, gdy:

  • lekko śniada karnacja
  • oczy szare lub piwne
  • włosy ciemny blond lub brązowe
  • rzadko występujące piegi

Reprezentanci fototypu nr 3 opalają się bez trudu, a ich skóra pod wpływem słońca przybiera stosunkowo ciemny, brązowy lub oliwkowy odcień.

Zalecenia:

  • używanie kremu z filtrem SPF 30 lub SPF 20
  • możliwość regularnego korzystanie z solariów, ale uwaga – przy pierwszym seansie zaleca się ograniczenie do minimalnego czasu w celu sprawdzenia reakcji skóry
  • unikanie nadmiernej ekspozycji na słońce

Fototyp 4 – południowoeuropejski – słońce Ci służy!

Skóra mieszkańców południowej Europy musi być przystosowana do warunków ciągłego nasłonecznienia. W naszym kraju, mniej więcej co szósty człowiek jest posiadaczem fototypu IV.

Twoja skóra jest najprawdopodobniej o fototypie IV, jeśli:

  • śniada karnacja
  • oczy ciemnobrązowe
  • brak skłonności do piegów
  • wysoka odporność własna na poparzenia

Zalecenia:

  • nawet nieduża dawka słońca wywołuje pigmentację i silne brązowienie skóry
  • używanie kremu z filtrem SPF 4-8
  • możliwość korzystania z solarium bez ograniczeń według zaleceń obsługi solarium

Po co znać swój fototyp?

Paweł Grabowski, Polski Związek Solaryjny: Ekspozycja ciała na słońce niesie za sobą wiele korzyści dla naszego organizmu: m.in.: poprawia samopoczucie, powoduje wzrost poziomu witaminy D3 oraz przynosi ulgę w walce z bólami reumatycznymi. Trzeba jednak używać słońca z umiarem. Co to znaczy? Poziom umiaru nie jest taki sam dla wszystkich. Inaczej może korzystać ze słońca osoba o śniadej karnacji, a inaczej o bardzo jasnej. Znając swój fototyp skóry, będziemy w stanie lepiej ochronić się przed słońcem, a także przewidzieć reakcję naszej skóry na działanie promieni słonecznych. Będziemy też wiedzieć, jaką wybrać strategię przygotowawczą do sezonu letniego, jak dobrać odpowiedni filtr przeciwsłoneczny oraz jak często i długo korzystać z takich rozwiązań jak solaria.

***

PZS. Polski Związek Solaryjny to organizacja działająca na rzecz polskich solariów, ochrony ich interesów oraz wprowadzenia regulacji, podnoszących jakość usług. Związek dąży do wdrożenia jasnej regulacji prawnej oraz sytuacji, by każde łóżko solaryjne w kraju spełniało wymogi bezpieczeństwa. Pozostałe cele statutowe związku to m.in. poprawa wizerunku branży solaryjnej poprzez wdrażanie programów edukacyjnych i informacyjnych, integracja wewnętrzna branży solaryjnej na terenie Polski oraz ochrona praw pracodawców tego sektora.


Zobacz także

Tokofobia

Tokofobia czyli lęk przed porodem. Jak sobie z nim radzić?

nietolerancja glutenu

9 oznak nietolerancji glutenu, które większość ludzi ignoruje

Światowy Dzień Sepsy – wiedza ratuje życie